Witam wszystkich

Chyba najwyższa pora założyć wątek zbierający komentarze na temat tego, co się dzieje z HYIPami na początku AD 2010...
Jak powszechnie wiadomo, dotychczas za najgorszy okres w tym świecie uważano czas świąteczno-noworoczny. Było to najpierw związane z masowymi wypłatami na prezenty, gdyż sezon zakupowy zaczyna się w USA już w październiku. Potem jeszcze ważniejszym czynnikiem stało się rozpowszechnienie tej wiedzy wśród inwestorów, którzy zaczęli w tym okresie powstrzymywać się od inwestów i reinwestów oraz wycofywać wkłady, nastawiając się na przeczekanie. Obydwa te czynniki prowadziły do upadku wiele programów. Przetrwanie tego okresu stało się wyznacznikiem stabilności HYIPa, mówiło się np. "już dwa Christmasy przetrwał, będzie jeszcze ciągnął długo". Drugim najgorszym okresem w roku był czas wakacyjny i wycofywanie pieniędzy na podróże.
W tym roku sytuacja się zupełnie zmieniła. W styczniu, lutym i w marcu masowo zaczęły padać HYIPy,które były siłą napędową minionej prosperity, sielankowego okresu mniej więcej od upadku Stoica, kiedy to giganci trwali, za ich plecami umacniali się rywale, a na trzecim planie wciąż powstawały nowe firmy ciągnące później po kilkaset dni. Zarobić mogli wszyscy - zwolennicy strategii inwestowania w najstarsze i najsolidniejsze programy jak i ci, którzy wybierali najbardziej obiecujące spośród nowo powstałych.
Aż nadeszła Czarna Zima i rynek się załamał... Do tej pory padły następujące programy:
- Nano Money Corporation - najstarszy program na rynku, symbol tego, że HYIP nie musi być mierzony w dniach, ale może być w latach. Chyba każdy po cichu marzył, że program, w który inwestuje, dorówna długowiecznością Nano. W moim przekonaniu zwinięcie programu był to celowy złodziejski scam admina, który zamknął wszystkie trzy swoje programy w kolejności od najmłodszego.
- Genius Funds. Najprawdopodobniej to już koniec programu. Drugi po Nano, zawsze stabilny i wypłacalny. Miażdżący cios zadał mu nadzór finansowy z Kanady w interesie systemu bankowego. Równolegle jednak nastąpił przypuszczalnie atak DDOS. To mi przypomina post pewnego forumowicza o zorganizowanej grupie, która miała wziąć na celownik bodajże Pirex, GNI i Genius. Ten post był dawno, a wszystkie te programy potem padły.
- Gold Nugget Investment. Program nie notowany na Goldpollu, ale wśród społeczności inwestorów na pewno w pierwszej piątce. Źle ulokował fundusze w banku, padł ofiarą ataków DDOS i hakerów oraz oszust referralowych. Podobno admini mają zwrócić pieniądze i rozpocząć nowy program.
- Investment Forge. Najprawdopodobniej średni program admina Nano, w pierwszej piątce Goldpollu. Bezproblemowy.
- Stable Interest. Najprawdopodobniej najmłodszy program admina Nano. W pierwszej piątce Goldpollu. Bezproblemowy.
- Pirex Fund. W pierwszej piątce Goldpollu. Przeżył wiele ciężkich chwil i kilkakrotnie się podnosił, widać było dużą determinację admina i jego zespołu w dalszym ciągnięciu programu. Moim zdaniem przegrał z atakami DDOS, a w końcu pojawiło się u admina zniechęcenie i silna pokusa zwinięcia się z kasą.
Mamy więc sześć czołowych programów w dość krótkim czasie... Do tego kilka innych, jak 4YouEarn czy Gold Mining Investments, które ciągnęły po kilkaset dni, jak również wiele takich, które spokojnie przetrwały okres świąteczny, np. Saza.
Kto będzie nowym liderem? Na Goldpollu typuję Verifield, aczkolwiek Kevin z Xagi, jeżeli wyjdzie z kolejnego zamieszania, już zapowiada w swoim mailu atak na pozycję lidera po upadku gigantów. O ile rzeczywiście obraca pieniędzmi inwestorów, mógłby faktycznie uczynić Xagę
number one.
Jednak w moim przekonaniu prawdziwym liderem będzie Sportarbs. To jedyny program, którego stabilność, wysokie zyski oraz atrakcyjne opakowanie czynią godnym następcą Stoica i Geniusa. Jest to program, który nie przyznaje się do świata HYIP, ale to właśnie on może być jego nowym przywódcą.
Zapraszam do wypowiedzi. Pzdr
