Ja niestety nie mogę się dołączyć do tych radosnych głosów, jestem stratny, chociaż staram się dywersyfikować ryzyko i inwestować w różne programy. Ostatnio np. dostałem nieźle po tyłku po upadku Safe Depositary. Ale jestem początkującym zawodnikiem, tak więc nie sugerujcie się zbytnio

Tak jak ktoś napisał- trzeba brać po uwagę dłuższy okres czasu, bo zawsze jest jakaś amplituda wahań. Dzisiaj mogę być w dołku, jutro się wybiję.