Maj 19, 2012, 01:34:08 pm

Autor Wątek: Polskie fundusze inwestycyjne  (Przeczytany 4295 razy)

Offline morino

  • Zielony
  • *
  • Wiadomości: 7
    • Zobacz profil
Odp: Polskie fundusze inwestycyjne
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 27, 2008, 01:17:48 am »
No a ja chcialem sie zapytac (moze rozwiniemy to jeszcze raz) jak sie sytuacja teraz przedstawia?? rowniez chcialbym zainwestowac pieniadze dla mojej corki ktora ma rok w tej chwili, a kiedy zakonczy lat 18 chcialbym aby miala jakis start w zyciu.

Pozdrawiam

Offline Ivaho

  • Łowca scamów
  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6858
  • Płeć: Mężczyzna
  • No idea
    • Zobacz profil
    • hyip monitor
Odp: Polskie fundusze inwestycyjne
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 27, 2008, 08:14:14 pm »
Sytuacja teraz wyglada duzo ciekawiej, niz wtedy kiedy zaczalem sie interesowac funduszami inwestycyjnymi. Podam przyklad konkretny, jak kupowalem jednostki funduszu ING byly one warte ponad 100 zlotych, obecnie sa warte tyle:
http://www3.ing.pl/u235/navi/117121/template/fp%2Cinvestment%2Cchart.wm/selectedfunds/180/subcategoryid/0/type/A/categoryid/2/ingbankmode/true/submode/TFI
Strata ponad 60%. Troche duza roznica prawda? Dzis moge powiedziec, ze inwestycja w fundusze jest zbyt ryzykowna, sa lepsze formy inwestycji o takim ryzyku i kosztach inwestycji. Z drugiej strony, jezeli juz mamy tak duza strate, to wydaje sie ze gorzej juz byc nie moze, wiec teoretycznie mozna obecnie zastosowac zasade:
kupowac tanio - sprzedawac drogo. Obecna kryzysowa sytuacja moze sie jednak przeciagac jeszcze wiele miesiecy, wiec sztuka jest wyczucie, kiedy akcje odbija sie od dna, a odbija sie na pewno, gdyz tak funkcjonuje gielda.
Jezeli masz srodki, ktore mozesz zamrozic na pare lat, a nie masz czasu na myslenie gdzie najlepiej zainwestowac pieniadze, fundusze sa jakims rozwiazaniem ale moim zdaniem nie najlepszym.
Tak jak kiedys o kryzysach decydowaly epidemie, choroby, wojny tak dzisiaj przyczyna kryzysow sa banki spekulacyjne. A te niestety rzadza sie swoimi prawami :)
Money-Monitor

Mój obecny faworyt: MINT | Uinvest

Offline dancepleasure

  • Doswiadczony inwestor
  • ****
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • TobiaszMaliński.pl
Odp: Polskie fundusze inwestycyjne
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 30, 2008, 02:36:39 pm »
Masz rację fundusze nie są najlepsze a już szczególnie emerytalne. Czasami jednak fundusze się przydają. Bywa że inwestor nie ma dostępu do jakiegoś sektora, ale ma dostęp do funduszu, który inwestuje w taki sektor. Wtedy zamiast akcji można kupić jednostki uczestnictwa, ale trzeba być świadomym perspektyw danej branży. Poza tym należy rozumieć aktywa w które inwestuje fundusz, a nie kupować jednostki na czuja. Potem są tragedie. Tylko rozumne inwestowanie jest zyskowne.

Jeśli jednak ktoś już koniecznie chce oszczędzać korzystając z FIO, czy to do emerytury czy w jakimkolwiek innym celu, radziłbym wybierać nie ten fundusz który zarabia najwięcej, ale ten który najmniej traci. To właśnie podczas bessy można znaleźć najciekawsze kąski (o ile tak to można ująć oczywiście)
www.tobiaszmalinski.pl
Informacje inwestycyjne wyprzedzające rynkowe trendy

Offline www-investorR-info

  • Zielony
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Polskie fundusze inwestycyjne
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 18, 2010, 11:04:53 pm »
Sytuacja teraz wyglada duzo ciekawiej, niz wtedy kiedy zaczalem sie interesowac funduszami inwestycyjnymi. Podam przyklad konkretny, jak kupowalem jednostki funduszu ING byly one warte ponad 100 zlotych, obecnie sa warte tyle:
http://www3.ing.pl/u235/navi/117121/template/fp%2Cinvestment%2Cchart.wm/selectedfunds/180/subcategoryid/0/type/A/categoryid/2/ingbankmode/true/submode/TFI
Strata ponad 60%.



Aby nie stracić pieniędzy, lepiej zainwestować w biznes.
SPAM wymoderowano
« Ostatnia zmiana: Lipiec 19, 2010, 09:28:00 am wysłana przez Ivaho »

Offline dwoogim

  • Poczatkujacy inwestor
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Polskie fundusze inwestycyjne
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 18, 2010, 11:24:50 pm »
Dlaczego polskie fundusze?
Ze względu na charakter mojej pracy miałem kiedyś do czynienia z funduszem Nicki Laudy (tego z F1). Co ciekawe w każdym z krajów, w których ten fundusz operuje, wykazuje inne zyski. W Polsce, wiadomo - żaden fundusz nie przeskoczy 4-5% rocznie. Sprawdźcie sami. Wiecie dlaczego?
Powiem Wam tylko tyle, że obojętnie do którego z funduszy się "zapiszecie" zyski i tak zostaną "przeżarte".
Sprawdźcie!
A w innych krajach ten sam fundusz oferuje zyski dochodzące do 30% rocznie.
A to już jest nieźle. Jeżeli macie problem z policzeniem to polecam to: http://www.czytosieoplaca.pl/zycie-z-odsetek.html

Ja już się wypisałem z z tego systemu i polecam to wszystkim moim znajomym. :D
Zainteresowanym podam linki na PW

PS. Śmiać mi się chce z propozycji takich jak powyżej.
Poczytajcie sami...
BTW swój niemały kapitał "rozmnożyłem" sam :D.
I to jest chyba jedyna droga.
Ale wciąż szukam ;)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2010, 11:40:45 pm wysłana przez dwoogim »

Offline aus-posen

  • Zielony
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
Odp: Polskie fundusze inwestycyjne
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 03, 2012, 10:49:30 pm »
Macie jakies doswiadczenia z "prawdziwymi" funduszami inwestycyjnymi?
Mysle o ulokowaniu pewnej sumki w takim funduszu. Jak to wyglada  w praktyce i jak wybrac najkorzystniejsza oferte?

Umówmy się na początku co do jednego - inwestycja w fundusze to nie lokata - kup i zapomnij.. Od pierwszego dnia zakupu należy śledzić wyniki funduszy, najlepiej codziennie i reagować, gdy dzieje się coś niedobrego. I do tego prowizja czy się zarobiło czy straciło. Przepraszam ale to od dawna nie dla mnie... Większość inwestujących zapewne mylnie oczekuje, że TFI będzie działać na ich korzyść i nie dopuści do strat. Otóż nie. TFI wcale na tym nie zależy. Fundusz zarabia i wtedy gdy fundusze zyskują i wtedy kiedy tracą - zarabia na zarządzaniu funduszami.

Ja sobie wybrałem już 2 lata temu tzw. inwestycje alternatywne. Po pierwsze zarabiam o wiele więcej niż w funduszach, po drugie nie przejmuję się zawirowaniami na giełdzie, bo nie jestem od niej uzależniony tak jak TFI. Kiedyś Finroyal, dzisiaj Mizar Profit. Jest jeszcze kilka innych ofert, każdy coś znajdzie dla siebie. W każdym raize opinie o Mizar Profit (oferują Kontrakt Rentierski) mam do tej pory bardzo dobrą. Może za rok, ktoś mnie skusi czymś lepszym? Na pewno wszystko trzeba prześwietlić, bo ładnie gadać, to każdy potrafi.

Online CienkiBolek

  • Aktywny inwestor
  • ***
  • Wiadomości: 202
  • Znaj Swoją wartość a Cię docenią.
    • Zobacz profil
    • Warto mieć marzenia
Odp: Polskie fundusze inwestycyjne
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 15, 2012, 01:35:18 pm »
Macie jakies doswiadczenia z "prawdziwymi" funduszami inwestycyjnymi?
Mysle o ulokowaniu pewnej sumki w takim funduszu. Jak to wyglada  w praktyce i jak wybrac najkorzystniejsza oferte?

Umówmy się na początku co do jednego - inwestycja w fundusze to nie lokata - kup i zapomnij.. Od pierwszego dnia zakupu należy śledzić wyniki funduszy, najlepiej codziennie i reagować, gdy dzieje się coś niedobrego. I do tego prowizja czy się zarobiło czy straciło. Przepraszam ale to od dawna nie dla mnie... Większość inwestujących zapewne mylnie oczekuje, że TFI będzie działać na ich korzyść i nie dopuści do strat. Otóż nie. TFI wcale na tym nie zależy. Fundusz zarabia i wtedy gdy fundusze zyskują i wtedy kiedy tracą - zarabia na zarządzaniu funduszami.

Ja sobie wybrałem już 2 lata temu tzw. inwestycje alternatywne. Po pierwsze zarabiam o wiele więcej niż w funduszach, po drugie nie przejmuję się zawirowaniami na giełdzie, bo nie jestem od niej uzależniony tak jak TFI. Kiedyś Finroyal, dzisiaj Mizar Profit. Jest jeszcze kilka innych ofert, każdy coś znajdzie dla siebie. W każdym raize opinie o Mizar Profit (oferują Kontrakt Rentierski) mam do tej pory bardzo dobrą. Może za rok, ktoś mnie skusi czymś lepszym? Na pewno wszystko trzeba prześwietlić, bo ładnie gadać, to każdy potrafi.

Przy takich stopach zwrotu jakie proponuje Mizar Profit nigdy nie zostaniesz rentierem :'(
Chyba, że zadowala cię dochód pasywny na żarcie i opłaty za mieszkanie ;)