Jestem nowy, mam pytanie: Czy ktoś ma jakiś możliwie prosty, taki "inżynierski" test matematyczny na sprawdzenie, czy liczby, które wyrzuca dana ruletka w danym kasynie, są rzeczywiście wystarczająco losowe?
Bo wynajdywanie jakichkolwiek systemów mija się z celem, jeśli program obserwuje twoje ruchy i gdy stawiasz np. na parzyste, wyrzuca ci nieparzyste itp. Spotykałem się z takimi opisami, a i sam mam doświadczenia, które są co najmniej dwuznaczne.
Wrogiem gracza są przede wszystkim długie serie, ale na symulacjach, które robiłem, nie jeden raz w zakładach prostych wychodziły mi serie po 12, nawet po 17, a raz przy zaledwie 500 próbach dostałem serię 26 wysokich.
Znam oczywiście argumenty, dlaczego kasyna nie powinny oszukiwać, czytałem o nadzorze itd, ale chętnie dysponowałbym narzędziem, które po 300 czy 500 grach w danym kasynie mogłoby mnie ostrzec, że z dużym prawdopodobieństwem coś tu podkręcają i lepiej poszukać innego miejsca.