Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 05/22/18 uwzględniając wszystkie działy

  1. 7 punktów
    Jesteśmy świeżo po spotkaniu razem z kolegą pmprogres w siedzibie z p. Zawiszą. Jak macie pytania to spróbujemy odpowiedzieć. Spotkanie oceniam pozytywnie, dużo pytań i ciekawych odpowiedzi. Widziałem call center PZ które jest na samej górze 3p pracuje tam chyba 60 osób które cały dzień dzwonią do klientów. Jedna osoba wykonuje około 70 rozmów na dzień. Dostaliśmy informację że 3000 pożyczek od inwestorów jest już klepniętych przez e-sąd na etap komorniczy. Całościowy koszt obsługi naszych czyli inwestorów pożyczek to 800 tys zł na m-c więc dość spory. Zapewnienie p. Zawiszy że firma będzie cały czas działała aż spłaci się ostatnia pożyczka i będzie rozliczony tak jak wcześniejszy program z każdym inwestorem. Nawet jak nie będzie możliwości że w danym momencie komornik odzyska zasądzonej kwoty to temat będzie ponawiany przez nich, bo czasami klient w jednym roku jest nie wypłacalny a w innym roku już jest dużo lepiej. Pan Zawisza powiedział że teraz tendencja jest dużo lepsza niż kiedyś bo bezrobocie niskie wpływa na to że ludzie z komornikiem znajdują pracę i mają więcej pieniędzy i te od nich sprawy wykupione kiedyś z komornikiem które się nie spłacały teraz ruszyły. Firma PZ ma zainwestowane mniej więcej połowę środków co inwestorzy 30 000 jest pożyczek naszych i 30 000 od PZ. Także jeżeli inwestor sam nie zabierze swoich wierzytelności oni będą działać ile się da żeby to ściągnąć. Może to potrwać rok, dwa lub więcej ale będzie kontynuowane. Firma być może będzie rozszerzała działalność na obsługę wierzytelności i typowo internetową sprzedaż pożyczek w niższych kwotach ale już tylko ze swoich pieniędzy. Chęć wynajęcia części siedziby jest z tego powodu że nie jest już im potrzebna taka powierzchnia do działania. Na dzień dzisiejszy jest możliwość przygotowania przez p. Zawiszę spotkania podsumowującego półrocze z firmami windykującymi ale musi być 10 osób. Miało być takie 25 maja ale nie było chętnych 10 osób i zostało odwołane. Zaproszenia były wysłane do osób na forum które się najbardziej udzielają w tym do mnie. Na razie wstępnie termin druga połowa lipca jak ktoś jest chętny to proszę na priva jak nabieramy 10 osób zaproszą te dwie firmy Obligo SA oraz PFW Kancelarii Prawa Gospodarczego do naszej dyspozycji. Na spotkaniu zostaną przedstawione konkretne liczby i informacje o które prosiłem. Na dole siedziby jest mało osób z obsługi PZ bo większość jest na 3-cim ostatnim piętrze. Na dole po prawej stronie ale nie zaraz po prawej tylko w połowie budynku są tylko Panie które obrabiają papiery i dokumentację jest ich tam może do 20 osób. W sumie teraz zatrudnionych jest 200 osób tu w Tychach i w Skawinie i dwie zewnętrzne firmy zleceniowe na czas nieokreślony które wspomagają pracę PZ. Decyzja o zamknięciu wg mojego pytania była podjęta bardzo szybko i nie planowana wcześniej. Stąd nowa siedziba firma wybudowana typowo pod tą działalność dlatego mają problem z jej częściowym wynajęciem teraz bo do wynajęcia nadaję się tylko część powierzchni. Pan Zawisza powiedział że bańka się napędzała i później by to pękło z jeszcze większą siłą więc wolał to wcześniej zakończyć i mieć możliwość rozliczenia się z inwestorami i spokojnego życia w swoim regionie. Jeżeli chodzi o temat cesji wymierny wynik będzie można zobaczyć po roku od podpisania cesji czyli w większości wypadków za pół roku powinny być pierwsze lepsze efekty. Ten okres między ich działaniem telefonicznym czy wysyłaniem listów jest efektywny tylko dla mniejszej części windykowanych a PZ nie będzie działał już w terenie. Dlatego dopiero później odwiedziny komornika mogą przynieść lepsze efekty w spłacalności bo do niektórych dłużników jak nie przyjedzie ktoś osobiście nie będą spłacać. 80% klientów odbiera telefony od PZ z około 20% nie ma kontaktu telefonicznego. Do momentu podpisania cesji firma cały czas kontaktuje się z dłużnikami nawet jak cesja nie jest podpisana od razu a jest możliwość jej podpisania. Po podpisaniu cesji windykacja przechodzi na firmy współpracujące i kończy się działanie call center PZ. Nie umiem sobie przypomnieć ile pożyczek skupowanych kiedyś przez PZ była przez komornika ściągnięta podana dla przykładu ale duża większość jest więc duża szansa że jak już komornik zapuka do drzwi naszych dłużników powinno się sporo poprawić. Pytałem się też o typy klientów. Pożyczki były udzielane do wieku 80 lat. 70 % klientów płaciło za raty w pkt KCH a tylko 30% na konta bankowe przelewem. Pan Zawisza wspominał coś też że będzie zwiększana być może liczba pracowników PZ. 80 milionów złotych jest w pożyczkach Pożyczki dla osób z komornikiem były dawane do kwoty chyba 1500 zł. Takie pożyczki udzielało tylko KCH na rynku i budowało na nich relację z klientem. Bo jak klient spłacał mógł liczyć na odnowienie. Te wyższe to często konsolidacje o których już tu wcześniej pisano. Pan Zawisza mówił że klienci na pewno byli weryfikowani. Te większe pożyczki otrzymywali stali wieloletni klienci którzy spłacali zobowiązania wcześniejsze. Więc nie ma reguły, mogą się nie spłacać i te niskie i te wyższe. Na pożyczki o niskich kwotach które nie są spłacane chcą obecnie podpisać umowę z firmą "Bocian pożyczki" żeby je konsolidować z od nich produktami wtedy będzie łatwiejsza ściągalność. Była też mowa o e-sądach ponieważ część pożyczek jest bez problemu zaklepywana przez jedną grupę sędziów a część nie bo niektórzy sędziowie się boją takich spraw i wolą wysłać do zwykłego sądu na rozstrzygnięcie i ta procedura na pewno spowalnia i więcej kosztuje. Podobała mi się rozmowa bo była konkretna bez uciekania od niewygodnych pytań. Myślę że lepsza jest debata bezpośrednia z p. Zawiszą niż gdybanie na forum. Jak ktoś jest chętny to zapraszam na spotkanie już umówione na które idę z Pepik78 w poniedziałek 25.06 na godz.13 Po rozmowie z p. Zawiszą muszę tu też trochę przyznać racji Pepperoniss że nie widać znamion specjalnego zaniedbania inwestorów przez PZ czy celowego działania na stratę inwestora więc nie ma co jak na razie snuć teorii że PZ z czegoś się nie wywiązuje. Faktycznie PZ mogło nas zostawić z tymi zobowiązaniami ale przejęli to na siebie bo jak powiedział "chcą mieć spokojne sumienie". Inna sprawa jest efektywność ich działań obecnie która nie jest niestety dla nas inwestorów zadowalająca w porównaniu do spłacalności przed upadkiem KCH. Na pytanie czemu sprawy załatwiania cesji trwa tak długo była odpowiedz że te cesje wpływają bardzo nieregularnie i czasami jest luźniej a czasem zostają zasypani ich bardzo dużą ilością. Stąd pewnie ten bałagan o którym ktoś pisał że przywiózł papiery osobiście a za chwilę otrzymał telefon że czegoś brakuje. Myślę że to nie jest zła wola drugiej strony. Wspominałem na spotkaniu o tym by wprowadzić w systemie info że otrzymali od inwestora kpl dokumentów do cesji na danym dłużniku. Odnowiła się natomiast sprawa przesłuchań przez sąd w sprawie starego programu i co ciekawe nowego Pro Zysk. Zostało podobno w Katowickim sądzie przesłuchane jak pamiętam 2000 osób teraz w sprawie PZ. Temat został momentalnie odnowiony przez sąd jak upadło KCH a wcześniej sprawa była już na zamknięciu. Wynika to pewnie ze strachu w strukturach Państwa że jakby sprawa rypła w całości to maja podkładkę że się tematem interesowali. Na pytanie czemu to padło: Powstało bardzo dużo firm pożyczkowych w ostatnim czasie + firmy internetowe które mają małe koszty i zyski zaczęły spadać. Można było to jeszcze ciągnąć pompować bańkę, konsolidację na wyższe sumy ale po takim działaniu nie byłoby możliwości żeby się pozbierać i rozliczyć inwestorów. Musiała być szybka decyzja o zamknięciu. Czemu pożyczki były dawane w większości mocno starszym osobom często po 60tce. Tu padła odpowiedź że statystycznie mają to sprawdzone że osoby jak przejdą wiek ryzykowny (czyt zawał, udar itp) to potem żyją długo i nic im nie jest. Coś w tym prawdy jest. Poza tym stracił się rynek pożyczkobiorców rodzin z dziećmi oraz banki które po czasie dekoniunktury zaczęły nagle popuszczać rygorystyczne obostrzenia udzielania pożyczek klientom którzy wcześniej nie byli w stanie uzyskać pożyczki. Było też pytanie o to że klienci nie wiedzieli niby gdzie spłacać. Dużo klientów mocno kombinuje żeby nie spłacać i wystarczą dwie sprzeczne informacje by klient uznał to jako sposób obrony że nie wiedział. Był nawet przykład windykatora który przyjechał na spotkanie umówione o 13 godzinie na 13.10 i klient mu powiedział że się spóźnił 10 minut i on już tę kasę wydał. Podobno duża cześć klientów stosuje mega kombinacje by uniknąć spłacania pożyczek. Wprowadzony został obecnie system losowego wybierania numerów z call center tzn za każdym razem kiedy dzwoni PZ do dłużnika jest zmieniany komputerowo numer telefonu żeby dłużnik nie wiedzieli kto dzwoni bo przestali by odbierać telefony widząc numer PZ. Prezes odradzał też sprzedaż pożyczek na giełdzie po zaniżonych kwotach, nawet tych które się obecnie nie spłacają bo niepotrzebnie obniża to ich wartość a sytuacja tych niespłacanych może się lada chwila zmienić, poza tym na pożyczkach nie spłacanych cały czas lecą odsetki 14% w skali roku i to wszystko można będzie po jakimś czasie odzyskać na dużej większości pożyczek. Na pytanie czemu PZ przestał skupować pożyczki: Pan Zawisza powiedział że w pewnym momencie się to tak rozrosło że nie mieli już własnych środków żeby mieć możliwość wykupywania od inwestorów. Firma zrobiła się zbyt duża ale nie było celowe wprowadzenie tego braku odkupu żeby uniknąć ryzyka czy przerzucić je na inwestora. Po tym spotkaniu jestem pełen nadziei że to się zacznie wszystko pomału stabilizować. Piszę wszystko z pamięci więc jeżeli coś pomyliłem to proszę kolegę pmprogres o weryfikacje bo ilość pytań przez ponad 2 godziny godziny spotkania była bardzo duża. Przepraszam też za chaotyczny opis całości. Jak coś mi się jeszcze coś ciekawego przypomni będę dodawał sukcesywnie do tego wątku lub poprawiał ewentualne błędy. P.S. Podobno najwyższa orientacyjnie kwota zainwestowana przez pojedynczego inwestora w systemie PZ to wartość około 1 miliona zł.
  2. 4 punkty
    ktoś wstawił link na forum.bitcoin.pl aż musiałem tutaj zapodać tez
  3. 4 punkty
    Tak. Już nie ma poza tym, że... Stosunkowo prosto. Podaję instrukcję 1. Rejestrujesz się z linku partnerskiego w Netleaders i kupić wybraną licencję. 2. Zakładasz webwallet i łączysz z nim konto Nteleaders oraz przechodzisz proces KYC. 3. Czekasz na wszystkie należne przy danej licencji upgrady. 4. W międzyczasie zamawiasz walidatora. 5. Zwykle jeszcze czekasz na walidatora i składasz kolejne nieskuteczne reklamacje. 6. Po otrzymaniu walidatora upgradujesz jego software do najnowszej wersji. 7. Konfigurujesz walidatora zapisując w tajnym miejscu seed 8. Logujesz się do webwallet i parujesz konto z walidatorem 9. Używając walidatora kierujesz cykle do mintingu. 10. Czekasz przez ustalony dowolnie przez Netleaders czas aż cykle przepoczwarzą się w dascoiny. 11. W międzyczasie zakładasz konto na którymkolwiek z bazarków 12. a. Logujesz się na webwallet b. podłączasz walidatora i go uruchamiasz c. Wchodzisz w zakładkę Dashboard d. Wchodzisz w zakładkę Hotwallet e. Wchodzisz w zakładkę Dascoin f. Klikasz przycisk "send" g. wpisujesz pseudoadres dascoina bazarku h. wpisujesz kwotę, którą chcesz przelać i. uzupełniasz pole memo o dane z bazarku j. Klikasz przycisk "Continue" k. weryfikujesz dane i jeśli się zgadzają przechodzisz do następnego kroku l. klikasz przycisk "submit" m. walidujesz transakcję na przyciskając przycisk na walidatorze. n. potwierdzasz chęć wysyłki na ekranie komputera. 13. Po wykonaniu tych 12 prostych kroków gratulujesz sobie pierwszej wysyłki partii bądź całości dascoinów na bazarek... 14. Logujesz się na bazarku - o ile jeszcze istnieje. 15. Ustawiasz zlecenie sprzedaży. 16. Gdy znajdą się chętni do zakupu dascoinów po wystawionej przez Cienie cenie dascoiny zostają sprzedane. 17. Gartulujesz sobie pierwszej transakcji na bazarku. 18. Zlecasz wypłatę. 19. Otrzymujesz wypłatę jeśli bazarek w międzyczasie się nie zwinął albo Twoje sprzedaży nie uznał za atak hackerski. 20. Gratulujesz sobie dascoinowego sukcesu pozdrawiam
  4. 4 punkty
    W sumie tylko przekleję komentarz z YT pod tym filmem bo idealnie podsumowuje tego DasExperta. agnes362 58 minutes ago (edited) Hahahah. Bardziej głupiego tłumaczenia to dawno nie słuchałem. Jak można być takim głąbem to nie wiem? xD Gość w tym artykule tylko po polsku napisał to co zrobiła wielka organizacja biznesowa żeby takie majstry jak Ty mogły coś zrozumieć co świat myśli o DasPetardzie ale skoro z angielskiego masz pałę to chociaż w google wrzuć sobie czym się różni Cease & Desist Letter (które otrzymał DasCoin) od Information Demand Letter (co dostały giełdy). No ale czego się spodziewać pod DasCoinowcach. Jakby byli mądrzy to by nie byli w tym projekcie. Ja wiem, że NASAA się nie zna i już na pewno zdorwaśka wieczorna została odmówiona do boga Mathiasa. P.S. Jak to 500 osób będzie płacić DasPay? Przecież mieli móc wszyscy w 60 mln punktów! XDDD Wiem, wiem na to trzeba setek lat ciężkiej pracy Mathiasa i reszty DasBogów. Tymczasem kup pan licencje, tanio, dorzucę 30% bonusu czy tam ile teraz dajecie w gratisie na dobry wzrost poroża wśród jeleni. xD P.S.2 To już nie sprzedajcie DasCoina? XDD Teraz to już jest nieważny projekt uboczny? Teraz tylko licencje i cykle? Zaraz jak dalej będzie szorować dno to się już w ogóle przestaniecie przyznawać do DasCoina. Tylko NetLeaders i Cykle. Szkoda, że 2 miesiące temu życie byście oddali za DasCoina a cykle były tylko potrzebne do jego wydobycia. Ta drogą już stada jeleni nie chodzą to trzeba wymyślić coś nowego. Na szczeście Mathias stanął na wysokości zadania i mamy Das33. XDDD Dalej można kosić hajs na frajerach. Od siebie dodam, że z gościa się śmieje iż nie ma doświadczeni w kypto. Zapomniał chyba, że liderzy DasCoina jeszcze rok temu spawali szyny w UK / sprzedawali komórki w salonie / składali kartony na magazynie pod Poznaniem. Odpowiednio (Kris Kowalski / Grzegorz Furmann / Jakub Dratwa ). No ale teraz to są eksperci, zasiadają przy samym tronie obok Mathiasa na DasGórze w Belgradzie.
  5. 3 punkty
    Miałem podobnie, ale w moim przypadku okazało się, że to upadłość konsumencka. Myślę, że dobrze by było dodać status 'Dokumenty zaakceptowane' ustawiany przez Pro-Zysk w chwili gdy dokumenty do nich dotrą. Wtedy nie było by wątpliwości czy piłeczka jest po naszej stronie.
  6. 3 punkty
    Jedno i drugie ma coś mniej lub bardziej wspólnego z trudnością obliczeń, to im wystarczy. W sumie mogę im pomóc i podrzucić wykres krzywej wannowej, co prawda dotyczy on częstotliwości awarii urządzeń ale do prezentowania przyszłej ceny dascoina nadaje się idealnie.
  7. 3 punkty
    Cena Dascoina spadla o - 41 %, wiec warto zmienic slogan na cos bardziej pasujacego. Pozwolilem sobie im pomoc #yourewelcome
  8. 3 punkty
    To nie ja się powołuje na źródła tylko Ty, to więc zadanie skierowane do Ciebie. Nie życzę sobie również abyś publikował oszczerstwa w moim kierunku, jeśli będziesz szedł dalej tą drogą to szybko zakończysz karierę na tym forum. Regulamin forum ma charakter moralizatorski i tego się trzymamy. Jest tam wyraźna mowa o podawaniu źródeł, o szacunku wobec innych użytkowników, o braku wulgaryzmów, stosowaniu oszczerstw, wywoływaniu konfliktów. Ale pomijając regulamin, wyobraź sobie, że to ktoś Ciebie nie lubi i wywleka na forum Twoje życiowe grzechy oraz to kto w Twojej rodzinie spożywa więcej alkoholu, zdradza swoją żonę, nadużywa alkoholu czy narkotyków i to wszystko z imienia i nazwiska, to pomyśl, czy zostawiłbyś taką sytuację bez reakcji. Bo łatwo pluje się do czyjegoś gniazda, gorzej jak już musimy zajrzeć we własne. Każdy z nas popełnia w życiu błędy a na niektóre, np. naszych rodziców nie mamy wpływu. I podkreślanie ich jest obłudą. A to, że ktoś w jakimś zakresie działa w sposób mało etyczny czy niezgodny z naszymi przekonaniami nie jest powodem aby człowieka publicznie zeszmacić i gnoić. Nie po to jest ten temat. Ten temat ma uczyć, jak osoby, które poszukują niezależności finansowej, mają omijać różne pułapki stawiane przez tych, którzy za wszelką cenę chcą na nich zarabiać. A błędy w życiu są po to aby nas czegoś uczyły i nas udoskonalały. Często bowiem aby zrobić 2 kroki do przodu trzeba zrobić jeden do tyłu. I mimo iż może to jest naiwne myślenie, to wierzę, iż również kolega Żukiewicz stanie w pewnym momencie życia przed lustrem, po to aby dokonać rachunku sumienia. Nie tacy już się zmieniali Bo droga, którą obrał jest tak naprawdę drogą samotności i pozornego szczęścia. Ale to trudno zrozumieć, kiedy pozorne szczęście nas ciągle cieszy. Nie interesuje mnie jaka jest Twoja moralność, ale jeśli przychodzisz na miejsce publiczne to musi ona się mieścić w pewnych ramach. Zawsze jeśli uważasz inaczej możesz założyć swojego bloga i tam pisać o wszystkim co uważasz za słuszne licząc się z wszelkimi tego konsekwencjami. A jeśli już mam Cie umoralniać, to zieje od Ciebie jakaś nienawiść do wszystkich, którzy mają inne zdanie od Twojego. Teraz ja doświadczam Twojego hejtu, złośliwych uwag i brak szacunku tylko dlatego, że uważam iż przekraczasz granice dopuszczalnej krytyki. Rozumiem, ze masz satysfakcję poniżając i depcząc innych, ale takie zachowanie nie będzie na tym forum akceptowane.
  9. 2 punkty
    Nie wierze Ci bo gdybyś faktycznie występował w ilościach liczonych tysiącami to bez urazy ale nią miałbyś czasu na odpisywanie na każdy post. Brakłoby Ci zwyczajnie na to czasu. Dlatego nie daję wiary temu co piszesz.
  10. 2 punkty
    Hehe... To w ogóle jakaś plaga wśród marketrów internetowych. Każdy z nich, nie miał nic, zbankrutował, stracił wszysko, był biedny jak mysz kościelna, nie miał co do garnka włożyć i każdy z nich odkrył, że można zarabiać w internecie, bez wysiłku, bez ryzyka... I najśmieszniejsze jest to, że dotyczy to polskich i zagranicznych "liderów" marketingu internetowego. Nie ma wątpliwości, że to po prostu część wizerunku marketingowego bo przecież ich przekaz wcale nie jest skierowany do przedsiębiorców, ludzi sukcesu ale właśnie tych, którzy mogą z ich wcześniejszą, opowiadaną za każdym razem historią czuć więź solidarności. Skierowana jest do tych, którzy marzą o choćby troszkę lepszym życiu... To są ich potencjalne ofiary. Bo nie ulega żadnej wątpliwości, że zależy im tylko na własnej kasie a nie na tym by wskazać komuś drogę, choćby ryzykowną ale dającą szansę. Sęk w tym, że gdy zwracanie uwagi na ryzyka znaczną część potencjalnych poleconych odstraszyłaby. Wielu uznałoby, że na takie ryzyko nie mogą sobie pozwolić nawet mając wizję wielkiego bogactwa. Doskonale to widać właśnie na Netttleaders/dascoin ale też w każdej piramidzie i wielu MLM. Pierw wizja szybkiego bogactwa, super projekcje a gdy kończy się jak zwykle to zaczyna się nazywanie swoich ofiar frustratami, olśnienie, że przecież ryzyko jest wszędzie, że przecież to była inwestycja długoterminowa. I nic to, że cena z projekcji sprzed półtora półtora roku jaką miał dascoin mieć w czerwcu 2018 jest aż o 7777% wyższa od aktualnej ceny... I nic to, że cena dla wielu nabitych w licencję nie tylko nie wzrosła a znacznie spadła. I nic to, że dascoin po każdym ewencie miał rosnąć a spadał... Tak tylko przypomnę, na jaki lep łapano jelonków... I co? I nic I co? Oto giełdy z Wall Street: https://coinmarketcap.com/exchanges/btc-alpha/ https://coinmarketcap.com/exchanges/coinfalcon/ IMHO, to raczej się od ściany odbili A tu po 19 miesiącach zamiast aplikacji mamy zapowiedź kart płatniczych dla ledwo 500 osób spośród rzekomego grona 100.000 czyli 0,50% i to do tego z limitami... Może pewnie 20 miesięcy to jeszcze niedługi czas i może niedługo się doczekamy... Jednak coś z ceną poszło najwyraźniej nie tak Hm... Nici z rabatów... A przynajmniej jeszcze pewnie na nie pora nie nadeszła... No, chyba, że te rabaty to nowa obietnica, że jeśli znów kupisz kolejną licencję to w TAO (dascoinowy efemizm oznaczający ICO) będziesz mógł kupić tokeny przed innymi w znacznie lepszych cenach niż gdybyś licencji nie kupił... Od razu zaznaczam, że nie piję tu do @znikad, który tylko przekazywał wieści a nie aktywnie zaganiał. Nie lubię mówić: a nie mówiłem... I nie w tym celu przytoczę to co pisałem wiele, wiele miesięcy temu. Przytoczę to wyłącznie w tym celu by pokazać jak ten projekt był przewidywalny od samego początku... O hybrydzie... O "liderach"... Albo o tym jak zarobić 3 miliony na dascoinie do października ub. roku... I moja oczywiście oczywista rada jak to można zrobić... I taka ciekawostka, że blockchain jeszcze nie wystartował a już się częstotliwość zmieniała... Jak? Tego nie wie chyba nikt... Albo karty płatnicze czy też DasPay... No właśnie... Od lutego 2017 roku minęło 15 miesięcy... No i karta w końcu będzie... Dla 500 wybrańców. Z limitami... Własnie... Cykle... Transferować cykle? Nic z tych rzeczy... transferować można tylko euro i bitcoiny od siebie do Netleaders. A jak chcesz mieć cykle to trzeba cykl transefru do Netleaders powtórzyć. Za dascoiny co prawda kupić można ale nici z ich wykorzystaniem na to na co posiadaczowi przyjdzie pomysł... albo to... I co? Obiecanki cacanki czy kiedyś będzie miał? Może dla tego kto kupi kolejną licencję President. 5, 10, 15... Albo rozważania czy da się zarobić na "taniej" licencji... Przegrał ten kto uwierzył i dascoinów nie sprzedał póki była na to pora... A tu proroctwo mi wyszło znakomicie Wtedy jeszcze o walidatorze nie było mowy O... To jest fajne... Patrzcie... Tacy uczciwi... Tacy transparentni... Pierw giełda zewnętrzna... Później wewnętrzna... Hm... Zaistniał... I co przyszło tym, którzy byli pewni kilkudziesięciokrotnego wzrostu? Wyszło, że w stosunku do planu jest 77,7 raza mniej... Czyżby jednak to nie światowi liderzy promowali a płotki zwykłe? Hm... Vodafone... technologia ApplePay i... "Lipa z Pay" - limity, wybrańcy... A... I dopiero za 20 dni O to okazało się po części prawdą... Kanadyjski nadzór powiedział co o tej walucie myśli
  11. 2 punkty
    Jako zapalony rowerzysta, jestem przeciwny To już lepsze to pierwsze... A wracając do pomysłu dyrektora Jacka Paciorka odnośnie kupowania licencji z korzystniejszym frekwency luk za pośrednictwem innych osób... No ludzie, przecież to jest jawne tworzenie szarej strefy w das ekosystemie. Szara strefa bez ewidencjonowania, bez weryfikowania, bez konta, bez walidatora... totalnie bez niczego ... Przecież system jest właśnie oparty na weryfikacji itd. Przecież nie bez powodu wszędzie liderzy krzyczą i sam dyrektor Jacek Paciorek też o tym mówi, że jest to kryptowaluta zaufania. Zaufanie to fundament. A tu ni z gruszki ni z pietruszki pomysł na tworzenie szarej strefy, a co za tym idzie poważne ryzyko załamania zaufania nie tylko do dascoina, lecz również w obrębie relacji międzyludzkich jeśli doszłoby do nadużyć przez jakichś cwaniaków oferujących fajny frekwency luk, a później kasy ni widu ni słychu i płacz i zgrzytanie zębów. Nie po to kupowanie licencji wiąże się z weryfikacjami i całym tym splendorem, żeby kombinować i te procesy omijać. Konsekwencje tego mogą być nawet nieprzewidywalne. To już naprawdę nie są żarty. Owszem, wcześniej były chichy śmichy, to tu, to tam, jakieś dziwne albo śmieszne pomysły, bonusy nie bonusy, celebryci, nie celebryci... Ale teraz to już naprawdę zaszło za daleko... Dlatego apeluję, nie róbcie szarej strefy, bo to może się źle skończyć. Po co ryzykować zdestabilizowaniem czegoś, co jest doskonałe? Po co kombinować? Naprawdę, opamiętajcie się, zanim nie będzie za późno...
  12. 2 punkty
    Zacznę od końca... Hm... I tak jest i dzisiaj... Co nie znaczy, że dla każdego, Ale nigdy tak nie było dla każdego... A czy dziś mniej niż kiedyś? Być może choć osobiście nie przypuszczam by tak było. Raczej odsetek "złych" niewiele się rózni od tych "złych sprzed 100 czy 150 lat... Tyle, że dziś łatwiej o nich usłyszeć. W internecie może napisać dziś każdy, kiedy chce i praktycznie za darmo. A dawniej nie o każdym dało się napisać w składanej przez zecera gazecie A nawet jak się dało to zasięg wynosił maksymalnie kilkaset, kilka tysięcy do tego w obrębie gminy bądź powiatu. Reszta to wieść gminna... Ja generalnie wierzę w ludzi i tylko z bardzo nielicznymi wyjątkami ludzie nie zawodzą mnie. Może na codzień nie ma dawnego sznytu ale przeciętny Kowlaski jest uczciwy i honorowy acz pewnie zdarzają mu się potknięcia... To pytanie retoryczne... pewnie dla mnie i dla Ciebie - nie warto. A dla tych., którzy to robią - wręcz przeciwnie - warto... I właśnie na to pytanie powinien sobie odpowiedzieć potencjalny dascoinowy inwestor - zresztą nie tylko dascoinowy - gdy zauważy, że dużo fajniejsze zarobki niż z zysków na handlu dascoinym można mieć z zaganiania takich jelonków jakim on był sam nim zauważył na czym dascoin stoi... Ale to znów pytanie nie do mnie tylko kandydata na zaganiacza.... To nie do końca zależy od łba na karku. Po prostu tak się zadarzyło, że nad Wisełką temat mocno chwycił za sprawą zawodowych ściemniaczy... Na tyle mocno, że program "załapał" na zasadzie śnieżnej kuli... Załapał i JESZCZE trzyma... Parę dni temu miałem przyjemność rozmawiać z zaprzyjaźnionym prokuratorem, który od kilku tygodni nagabywał mnie na rozmowę przy piwie na temat kryptowalut. Wiedział doskonale, bo nigdy tego nie kryłem, że się tym tematem zajmuję od jakiegoś czasu. Jakież było moje zdziwienie gdy usłyszałem, że nie tyle chce rozmawiać o kryptowalutach co o futurocoin i dascoin i inwestycji w pule wydobywcze tego pierwszego i licencje tego drugiego, bo go o to zagadał... zaprzyjaźniony adwokat... Co ciekawe miał wiedzę o ostrzeżeniach KNF czy liście ostrzeżeń UOKiK ale te "cuda" traktuje dokładnie tak samo jak ja - one nic prawnie nie znaczą a mogą stanowić łatwe narzędzie urzędasów w manipulowaniu.Tak! Wiem, że to zdanie nieraz może być przez zaganiaczy wykorzystane ale nic na to nie poradzę, że tak jest rzeczywiście, że ani ostrzeżenie KNF czy UOKiK nie przybliża nikogo do zrozumienia niczego a rzeczywiście może zniszczyć całkiem dobrze i legalnie działającą firmę. Co jasne nie działa to w drugą stronę. To nie jest tak, że każda zamieszczona na listach firma nie ma nic za kołnierzem i jest przez urzędasów niszczona. Niestety, nikt nie wie jak jakie są intencje urzędasów. Wracając do mojej prywatnej rozmowy o prywatnych sprawach z przedstawicielem wymiaru sprawiedliwości... Jakież było jego zdziwienie gdy na pytanie czy jako osoba siedząca co nieco w krypto poleciłbym mu inwestycję w futurocoin lub dascoin rzekłem mu, że to zależy czy mówi o inwestycji na giełdzie w coina czy tez o zakupie puli wydobywczej bądź licencji oraz czy zamierza ewentualnie inwestycje w te "walory" proponować innym przedstawicielom zawodów prawniczych Okazało się, że mówiąc o inwestycji w kryptowalutę miał na myśli to co mu przekazał zaprzyjaźniony adwokat... Tzn. do głowy mu nie przyszło - a nie ukrywał, że w tej dziedzinie jest laikiem - że można jakieś kryptowaluty na kupić na giełdzie. On inwestycję w kryptowalutę rozumiał tak jak to sprzedają zaganiacze... kupić pulę. Kupić licencję bo kiedyś będzie z tego zysk. I to jest pewne jak 2*2=4! Niepojęte? Nie! Wręcz przeciwnie... Skoro "wszyscy" mówią, to coś w tym musi być... Tak działamy na gruncie na którym się kompletnie nie znamy lub mamy bardzo powierzchowną wiedzę. Niemniej jednak On zachował zdrowy rozsądek i zdecydował się zasięgnąć mojej opinii uznając, że mam w tym zakresie większą od niego wiedzę... Pokrótce wyjaśniłem mu jak płytki jest cały rynek kryptowalut, jak bardzo podatny na spekulacje. Wyjaśniłem mu, jak można zarabiać na kryptowalutach. W skrócie: Np. Tezauryzacja... Nie wymaga wiele zachodu ale dużo chłodu. Wybrać kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt kryptowalut (np. z TOP10, TOP100) kupić za kila bądź kilkanaście tysięcy PLN, USD, EUR. Przelać je na odpowiednie portfele. Zabezpieczyć zapamiętanie hasłe do portfeli i... Zajrzeć do nich za 2, 5 7 lat... Dokładnie tak samo jak ze złotem, srebrem, dolarami zakopanymi w ogrodzie pod gruszą bądź wierzbą płaczącą... Lub... Spekulacje... Szansa na duże zyski nawet w ciągu miesiąca, tygodnia, doby, godziny czy nawet minuty ale z pokaźnym ryzykiem mniejszej lub większej straty... Tutaj napomknąłem tez o ICO. Sposób mocno absorbujący czasowo... Lub... Kopanie, masternodowanie Mniej zachodu ale trochę wiedzy technicznej i ogólnej obserwacji rynku... Lub... Stworzenie własnej kryptowaluty, tokenu... I... To w zasadzie wszystko... No i tu mojemu sympatycznemu koledze otworzyły się oczy... Mało co nie krzyknął EUREKA! No tak - powiedział - Kupując na zaś, albo spekulując kupuję coś od kogoś co dziś ma taką bądź inną wartość a jutro albo za 7 lat może mieć inną. Kupując coś w ramach ICO kupuję marzenie i liczę, że coś kiedyś będzie coś warte i będzie to więcej niż zapłaciłem. Kopiąc lub masternodując wykładam kasę lub ją zamrażam licząc, że przychody będą wyższe niż koszty z uwzględnieniem zmian kursowych. Tworząc krytpowalutę albo jestem oszustem albo mam wizję, która jest w stanie przyciągnąć tych, którzy ją podzielają i mi ufają, że będę starał się tę wizje ze wszystkich sił wdrożyć a kupując licencję dascoina (pule wydobywcze futuronet) kupuję coś do czego wizji pomysłodawcy nie są w stanie przekonać większej ilości inwestorów w oparciu o swoją wizję lecz potrzebują do propagowanie tej wizji zatrudnić wysokopłatnych pośredników, którzy będą wieszczyli w bliższej lub dalszej przyszłości wizję pewnego bogactwa po spełnieniu się wizji twórców albo... kupuję coś od oszustów... No właśnie... Wyłapał coś co mi chyba już dość dawno umknęło z pola widzenia a może nawet nie zwróciłem na ten aspekt zupełnie uwagi... Otóż każda kryptowaluta, każdy token. Ba nawet każde rozgałęzienie łańcucha za fundament powstanie/zmiany ma pewną wizję, która ma coś zmienić, ulepszyć, poprawić czy usprawnić. I właśnie do tej wizji przekonuje w ICO, w whitepaper i w ten sposób buduje społeczność właśnie wokół tej wizji. OK. Znaczna część inwestorów w oparciu o tę wizję wchodzi w projekt spekulacyjnie. Z chęcią szybkiej odprzedaży z zyskiem po wejściu giełdę ale ze świadomością ryzyka straty ale praktycznie nikt nie rozdaje pieniędzy za to, że ktoś nakłoni kogoś do udziału w projekcie! Natomiast zarówno dascoin jak i futuronet sprzedają oklepane, skopiowane i istniejące już wcześniej pomysły - bez innowacyjnej wizji - sprzedając temat laikom poprzez opłaconych zaganiaczy... Wracając do mojej rozmowy ze "sprawiedliwym" kolegą... Sam doszedł do wniosku, że w tych dwu firmach sprawa wygląda dość podobnie jak w temacie GetBack... I tu i tu ktoś komu zależy na własnej kasie sprzedaje komuś kto ma blade pojęcie o temacie coś co ma ładnie wyglądać i uczynić Ktosia bogatszym albo wręcz milionerem chętnie mówiąc o rzekomych perspektywach a chyłkiem omijając temat ewentualnych zagrożeń czy ryzyk. Niestety, najciekawszą aczkolwiek smutna konstatacją tej rozmowy było to - a mówił to z doświadczenia i praktyki prokuratora - że nagabujących na GetBack jest realna szansa pociągnąć do odpowiedzialności - jeśli nie karnej to choćby cywilnej. Natomiast z dascoinowymi zaganiczami szansa na to jest niezmiernie mała i realnie ogranicza się do sytuacji nagabywania bezpośredniego, skierowanego wprost do ofiary. No i, jak zwykle, moje paluszki rozpisały się i bez opamiętania nastukały na laptopowej klawiaturze i w ten to o to sposób odniosłem się z zawczasu do innej kwestii postawionej prze Ciebie... Otóż... No właśnie, że niekoniecznie... Wystarczy stracić na chwilę rewolucyjną czujność albo dać się ponieść modnej fali w swoim środowisku by bez większej analizy wrzucić parę mniejszych albo większych drobnych w to w co inwestuje jeden, drugi, trzeci kolega... A gdy inwestuje już dziesiąty, dwudziesty czy setny to już nawet nie wypada się pytać czy warto...
  13. 2 punkty
    @Polon @Dmytro nie napisał, że zainwestował bez zastanowienia tylko, że poleca bez zastanowienia A tak już całkiem serio. Przeraża mnie nonszalancja w polecaniu projektu, o którym nie ma się w zasadzie żadnych konkretnych danych i informacji. Za wrzuceniem na logikę też za wrzuceniem w jakikolwiek biznes 90.000 PLN powinny stać jakieś logiczne argumenty a nie obietnica 286% ROI po roku i perspektywa zarobku z budowy struktury... Wybacz @MLMWorld ale mocno niewiarygodnie - jeśli nie masz powiązań z adminami - wygląda inwestycja takiej kwoty forumowego nuworysza sugerującego powiązania z MLM. Bo albo liczysz na zebranie zespołu o obrocie 1.000.000 USD (a może nawet 2 mln, bo coś piszesz o 50% z silniejszej nogi) albo na świetne dobre wyniki tradingowe pozwalające na zwrot w ciągu roku 286% - co jest wynikiem nierealnym. Tak czy siak do takiej decyzji potrzeba znacznie więcej wiedzy i informacji niż ta dostępna na stronie aninimowej "firmy" albo liczysz na prowizje bez względu na efekt dla poleconych... W tym ostatnim jednak przypadku wartałoby jasno powiedzieć, że traktujesz program jak zwykłą piramidę ze wszystkimi tego konsekwencjami...
  14. 2 punkty
    A skąd ta firma jest? I skąd wiadomo, że to ta firma, bo na stronie żadne zakładki poza rejestracją nie działają. A na to, że tradują są jakieś dowody czy tylko zapewnienia anonimowych twórców? Czy potencjał wynika tylko z tego, że firma dopiero powstała a jej model pozwala zarobić rekruterom, szczególnie tym aktywnie budującym struktury, i to bez względu na efekty działania projektu na rzekomym rynku kryptowalut czy też forex? Nie bardzo rozumiem jak rachunek transferowy nie pozwalający wypłacać środków miałby wpływać na sens tworzenia multikont. Wymagania dotyczące bonusów też w tylko w bardzo ograniczony sposób a może nawet tylko pozornie mogą zniechęcać do tego procederu. I w zasadzie dla mnie jest to zrozumiałe. Administratorowi jest naprawdę obojętne komu wypłaci kasę. O ile ją wypłaci Po czym to wnosicie i dlaczego jest tak cicho skoro ma być tak głośno? Tzn.? Pracować czy rekrutować, bo z tego co widzę "produkt" jest dość mocno zestandaryzowany i od kwoty inwestycji zależy wysokość tygodniówki. W mojej ocenie plan marketingowy w połączeniu ze stopą zwrotu i wątpliwej jakości legendą oraz wszechobecną ciszą wokół projektu wskazują raczej, że w programie da się zarobić przede wszystkim na rekrutacji a nie na oferowanym "produkcie". Dlatego w przeciwieństwie do przedmówców uważam, że przedwczesnym jest mówienie o programie w takich superlatywach Osobiście pokukam ale na dziś uważam, że inwestowanie weń jakichkolwiek środków jest zbyt ryzykowne nawet jak na standardy hyipowe...
  15. 1 punkt
    Planuje wejść za 100 $ czy jeszcze jest sens czy już lepiej odpuszczać temat skoro takie naliczenia
  16. 1 punkt
    Według vkontakte jest to drugi sezon tej samej gry ale na nowej domenie poprzedni sezon dał nawet zarobic
  17. 1 punkt
    @Aquario niestety nie mam nigdzie kopii tego filmu by ponownie udostępnić Film był częścią artykułu: https://ethanvanderbuilt.com/2017/11/21/skyway-capital-scam-yes-opinion/
  18. 1 punkt
    Dość naiwne podejście... Niemniej, mimo Twoich niezbyt miłych życzeń dla forumowiczów, życzę Ci cobyś chociaż nie stracił a i dużych zysków też Ci życzę Szkoda jednak, że nadal zdajesz się wierzyć w realność działania tej piramidy skoro uważasz, że skyllex jest w stanie zapewnić Ci wypłaty i zyski bez wpłat kolejnych userów Niestety, to tak nie działa. W piramidach nie tylko trzeba włożyć by wyjąć ale też by wyjąć więcej niż się włożyło to inni muszą później włożyć jeszcze więcej
  19. 1 punkt
    Tak życzenia są aktualne. Nie wpłacajcie na skyllexa. Ja będę zarabial. Pani mi obiecała że odzyskam kase więc założyłem depozyt i zarabiam znów.
  20. 1 punkt
    Gorąco w majtkach się zrobiło na info o pozwach.
  21. 1 punkt
    OGŁOSZENIE! DascoinPosiadacze! NetLeader i Zaganiacze Robią Was w Konia! Bez żenady i jawnie! Liczą na Waszą nieuwagę! O co chodzi... Ano o to, że wymyślili promocje na licencje... Np. taką... Jak łatwo policzyć cena w tej promocji jest trochę wyższa i wynosi od 0,007 euro do 0,034 euro... Tymczasem.... To za co w pierwszej promocji zapłacić trzeba 25000 euro, czyli 4.160.000 cykli (które z czasem mogą dać można mieć za... 194.270,44 DASC co przy aktualnej cenie... wyjdzie 13.598,93 euro ... Jak łatwo policzyć cena cyklu wynosi 0,0039326 euro... Więc: zamiast kupować licencję Standard za 100 euro dającą 2.926 cykli lepiej kupić 25.428 cykli, czyli 769% więcej! zamiast kupować licencję Manager za 500 euro dającą 14.630 cykli lepiej kupić 127.142 cykli, czyli też 769% więcej! zamiast kupować licencję Pro za 2.000 euro dającą 63.840 cykli lepiej kupić 508.569 cykli, czyli 697% więcej! zamiast kupować licencję Executive za 5.000 euro dającą 345.800 cykli lepiej kupić 1.271.429 cykli, czyli 268% więcej! zamiast kupować licencję Vice-President za 12.500 euro dającą 1.197.000 cykli lepiej kupić 3.178.559 cykli, czyli 166% więcej! zamiast kupować licencję President za 25.000 euro dającą 3.458.000 cykli lepiej kupić 6.357.117 cykli - 84% więcej! Co jeszcze ciekawsze dla wiernych wyznawców dascoina i orędowników das33 kupno cykli w webwallecie, nie dość, że korzystniejsze cenowo ma jeszcze inną zaletę! Są dostępne od ręki. Te kupowane via licencja nie zdążą na premierę das33 i nie pozwolą na udział w spektakularnych ICO skontrolowanych przez NetLeaders... A to dlatego, że dla licencji Standard, Manager i Pro w pełnej ilości dostępne będą dopiero 21 września 2018 roku, dla licencjiExecutive i V-ce Prsident dopiero 7 stycznia 2019 roku a na komplet czyli z licencji President przyjdzie poczekać aż do 25 kwietnia 2019 roku... IMHO jeśli już w ogóle chce się mieć cykle to lepiej je mieć wcześniej i więcej niż mniej i później... Ale pewnie dyrektor Jacek Paciorek wymyśli jakieś hybrydowe wytłumaczenie dlaczego lepiej jest mieć mniej i później... -
  22. 1 punkt
    Moj depozyt zakonczony, 50% do przodu! dzieki!
  23. 1 punkt
    Heh... Zaczyna być coraz bardziej filozoficznie, metafizycznie, magicznie.. Wiecie dlaczego akurat das33? Ja już wiem... A co do - sympatycznego skądinąd - dyrektora Jacka Paciorka to cieszy nie tyle to, że cichaczem czyta nasze forum ale, że jednak potrafi wyciągać wnioski... Może jeszcze będą z niego ludzie Natomiast w tym filmie palnął kolejną głupotę... Pewnie nieświadomie... Seed... Jak ma się do bezpieczeństwa przekazanie napisanego otwartym tekstem seedu notariuszowi. Przecież wyciek seedu to potencjalna utrata kontroli nad walorami z nim związanymi. A przypominam, że to nie tylko dascoin ale i BTC, BCH, XRP i coś tam jeszcze... Pewnie zaraz dyrektor Jacek Paciorek powiedziałby, że seed nikomu na nic się nie zda bo potrzebny jest walidator... Nic bardziej błędnego. Gdy mam seed mam dostęp do wszyskiego albowiem mogę go "wgrać" na każdy inny walidator. Dascoiny dla jego posiadacza są tylko tak bezpieczne jak bezpieczne jest hasło do jego poczty elektronicznej i jak bezpiecznie chroni seed. I tu przechodzimy do kolejnego etapu... Otóż przekazanie seeda, komukolwiek, żonie, mężowi, bratu, sąsiadowi, matce, kochance zawsze niebagatelnie zwiększa ryzyka. Ryzyko chciwości, ryzyko zemsty ale też szantażu. Złego zabezpieczenia (przecież też gdzieś musi ten seed trzymać). I o ile jeśli chodzi o własne środki i pieniądze to pół biedy. Ale skąd "inwestujący" u dyrektora Jacka Paciorka miałby mieć pewność, że seed dyrektora Jacka Paciorka jest bezpieczny. Możecie mi wierzyć albo nie ale wektory ataku na przeciętnego posiadacze licencji dascoin są bardzo łatwe. To nie społeczność kryptowalutowa, która wie jak chronić klucze prywatne, seedy. Jak zabezpieczać skrytki mailowe. Jak szyfrować dane. To w dużej mierze zwykli Kowalscy, używąjący jednego maila, z łatwym do zapamiętania hasłem zabezpieczonym co najwyżej smsem. Ludzie, którzy nie mają genialnej pamięci i pewnie lwia część zapisała seed na dysku albo zdjęciem na telefonie i w paru innych miejscach by "przypadkowo" nie utracić wielkiego majątku w przyszłości... I o ile mogą być to zabezpieczenia wystarczające do jako takiej ochrony prywatności czy niewielkich zasobów pieniężnych to przecież Kowalski stając się multimilionerm staje się potencjalnym celem ataku. I najśmieszniejsze jest to, że gdyby rzeczywiście dascoin odniósł sukces i płynnie dałoby się go sprzedać to przestępcy mieliby używanie bo cała rzesza dascoinposiadaczy pokazuje swoje papki i dane w necie i na jawie
  24. 1 punkt
    W Luxury można było wypłacać na dowolny procesor, podobnie jak w Pandex czy Skyllex itp. Tutaj generalnie jest taka zasada, że prowizje można wypłacać na dowolny procesor (tak mi napisał support i tak chyba piszą w FAQ). Naliczenia jednak możemy wypłacać na procesor/krypto w którym został złożony depozyt. Z tego co sam zauważyłem jednak, jeśli mamy dowolny depozyt, więc nawet na 30$ w ADV, a np. na więcej w BTC, to można już wypłacać na oba te procesory. Nie wiem jak oni to przeliczają jak mamy prowizje na ADV np. a sami mamy tylko depozyt w BTC, ale jak chyba widać to mogą odrzucić wypłatę, jeśli nie spełniamy jakichś warunków.
  25. 1 punkt
    To ja powiem wprost.. Pepperoniss zamilniesz? A my inwestorzy sobie po prostu ogarniemy resztę?
  26. 1 punkt
    widzę że gra ma potencjał, dlatego tez dołaczyłem
  27. 1 punkt
  28. 1 punkt
    Zagadka.. kto? kilkunastu powodów mających sprawy o zapłatę. Powodowie mnie nie interesują, powinieneś wiedzieć że jak ktoś nie płaci to jest pozwanym a nie powodem. Sam pracuje w sądzie i mam jako pracownik dostęp do pełnej bazy. Twoje wywody są po prostu żenujące, poniżej jakiejkolwiek krytyki. Taki smerf Ważniak z Ciebie zrobił się . Ja najmądrzejszy ja wszystko wiem. Skoro taki mądry jesteś to powinieneś zostać Adwokatem lub Radcą prawnym. Widocznie nim nie jesteś bo w przeciwnym razie miałbyś tylu klientów że czas by Ci nie pozwolił siedzieć na jakimś forum i komentować każdy post.
  29. 1 punkt
    Czyżby już program padł,penging wisi juz 3godz.normalnie przelew był chwile po zleceniu.
  30. 1 punkt
    Takie same nr-y opowiadali na spotkaniach SrajToka ,kupujcie ,kupujcie akcje cena niska ,kupuje sie jak nisko ,sprzedaje jak wysoko. Ten sam mechanizm ,a że wartość akcji na pseudo giełdzie cypryjskiej ,szoruje od 2 lat po dnie i obrót tym czymś praktycznie NIE ISTNIEJE, to inna sprawa. Tu jest dokładnie tak samo . Ludek omamiony opowiadaniami liderków którzy zarobili .Liderkowie nauczyli sie bardzo szybko życ ( niektórzy stali się specjalistami od krypto w niecały rok) w ten sposób tj. stały dopływ pieniądza do portfela bez (tak naprawdę ) pracy. Do takiego wygodnego życia człek się bardzo szybko przyzwyczaja i nie bardzo chce się wracać do roboty po wtopie ,wiec się trzymaja tego wszystkim co mają ,opowiadajac niestworzone rzeczy ,bzdury ,kłamstwa,banialuki ,szastając swoją twarzą i poprostu oszukując nie rozumiejących mechanizmów działąjacych w tych tematach ludzi. Jak ktoś ma kręgosłup moralny to sie wycofa z twarzą ([---], zmaściłem , podkulam ogon),a jak ktoś nie posiada takiego czegoś, to bedzie brnął w zaparte ,do końca tego i przez następne cudowne programy ,szansy super zycia, to jak ze złodziejem jak już raz ukradnie to 90% ,że ukradnie ponownie. Niestety DASCOŚTAM to tylko kolejny rollercoaster w piramidowo Hyip-owym wesołym miasteczku ,chłopaki przesiądą się do innego wagonika i po temacie.
  31. 1 punkt
    @placeboPL chodzi chyba o spot KNFu z bańką w tytule. Tylko coś słaba ta bańka na dascoinie, który ma chyba najniższą cenę w historii
  32. 1 punkt
    a tutaj na chacie jakie biznesy zycia leca
  33. 1 punkt
    a ja postanowilem wystawic wszystkie pozyczki na gielde prywatna i te krotko terminowe nie bedace na windykacji sie powoli sprzedaja wiem ze realizuje pewna strate ale... powoli odzyskuje zainwestowany kapital a na windzie i oczekiwaniu zostanie mi tylko zysk
  34. 1 punkt
    Panowie według mnie ma stałej cyfry, która określi ile odzyskamy. Każdą pożyczkę traktujemy indywidualnie i może zdarzyć się, że będą osoby które odzyskają 100%, będą takie które umoczą. Sprawa rozbija się o to jakiego mamy dłużnika. Nawet jeśli teraz padną ze strony PZ jakieś "twarde" cyfry, to i tak trzeba to przepuścić przez palce, bo nasza sytuacja zmienia się dynamicznie. (to tak jak z analizą dotyczącą walut, którą piszą analitycy, czy Domy Maklerskie. Czasami po 5 min od przedstawienia analizy, jest już nieaktualna). Pytanie nie brzmi ile odzyskamy %, tylko jak to zrobić skutecznie, żeby odzyskać całość. Przypominam, że nasi dłużnicy mogą stracić pracę, mieć niską emeryturę, rentę. Do tego mogą wyjechać z kraju, ogłosić upadłość konsumencką, umrzeć. Mogą mieć alimenty, niskie wynagrodzenie, gdzie komornik nawet nie pomoże. W przyszłości może także zmienić się prawo i może być trudniej odzyskać kasę. Także jeśli ktoś liczy na to, że PZ w chwili obecnej obieca, że odzyska 95% i będzie się tego trzymał, to raczej może obudzić się z ręką w nocniku.
  35. 1 punkt
    Rozumiem, że sposób bycia głównego bohatera wątku oraz jego wypowiedzi pełne niedopowiedzeń i często wprowadzające w błąd mogą być przyczyną krytyki. Słusznej z resztą moim zdaniem. Dziwi mnie natomiast kwestionowanie zarobków oraz nazwijmy to przewodniej myśli filozoficznej którą promuje, a która jest słuszna i sprawdza się zarówno na polu piramid oraz na każdym innym związanym z zarabianiem i pomnażaniem pieniędzy. - korzystniej jest działać na własny rachunek niż na rachunek osoby która zatrudnia Cię na etacie - więcej zarobisz angażując wielu ludzi niż gdybyś pracował samodzielnie - inwestowanie pieniędzy (własnych lub z kredytu) pozwala na ich pomnażanie Ani Zukowycz ani tym bardziej Kiyosaki Ameryki nie odkryli. Są to oczywiste oczywistości, które działają w piramidach i poza nimi. Podważanie ich świadczy o brakach w rozumowaniu są one bowiem potwierdzone empirycznie. Niejednokrotnie z resztą i w każdej branży. Co do zarobków … W ciemno stawiam, że oscylują one w granicach 100K USD miesięcznie. Uśredniam rocznie, wliczając tylko prowizje z poleconych FAP, BCN, DAS, BITBAY oraz reinwest. Pomijam zyski płynące z wzrostu wartości kryptowalut oraz pomniejsze źródła typu wynajem. W papiery trafiają wypłaty z programów dokonywane w FIAT na konto bankowe oraz wypłaty FIAT z giełdy lub bankomatu. Reszta (zwłaszcza wypłaty z programów w krypto) czeka spokojnie i nigdzie nie jest wykazywana. Dlaczego sądzę że 100K? Sam blog Zukowycza generuje około 2000 wejść dziennie. Do tego należy dodać ruch z mediów społecznościowych. Szacuję że w sumie jego materiały docierają do 4000 osób dziennie. Dodać należy, że nie jest to ruch sztuczny tylko osoby zainteresowane tematem i dopuszczające możliwość dołączenia. Współczynnik rejestracji jest więc dość wysoki. Do „biznesów” dziennie rejestruje się kilkadziesiąt osób. Tylko niewielka część z nich zrobi wpłatę, ale biorąc pod uwagę sumaryczną ilość oraz czas to wystarczy aby zarabiać solidne pieniądze. Dodać należy że cała grupa Beczytim też dmucha w ten żagiel. Na przestrzeni kilkudziesięciu miesięcy działania programów, przy tak dużym dopływie nowej krwi, reinweście większości poleconych oraz pomocy członków ekipy zarobki spokojnie sięgają 100K USD miesięcznie. Każdy kto miał choć niewielką grupę poleconych w revie bądź hyipe potwierdzi jak kaska szybko się mnoży. A mnożnik wzrasta wraz z czasem. To że ktoś nie mieszka w pałacu i nie jeździ ferrari nie świadczy o braku pieniędzy. Zazwyczaj bywa odwrotnie. Reasumując. Zukowyczowi można wiele zarzucać i słusznie. Roztrząsał tego nie będę bo wyszłaby prawdziwa litania. Jednak kwestionowanie praw które stosuje (nieistotne czy w słusznej czy nie słusznej sprawie) oraz zarobków jakie osiąga w mojej opinii jest zaklinaniem rzeczywistości.
  36. 1 punkt
    aż nie mogę sie doczekać zobaczyć znowu morde Tomasa i tą jego maskę ciekawe czy teraz będzie miał lepszą charakteryzację
  37. 1 punkt
    Tak, będziemy bronić każdego przed publicznym linczem. Będziemy bronić przed wyzwiskami i nawoływaniem do nienawiści czy wręcz stosowania przemocy. I nawet jeśli ta osoba nie szanuje tego forum a wręcz obraża użytkowników i administrację to nie zamierzamy zniżać się do tego samego poziomu. Czym bardziej jesteśmy atakowani przez tego typu osoby tym bardziej wierzymy w słuszność podejmowanej idei. A jest nią głównie cel demaskacyjny związany z nieetyczną działalnością marketingową pewnych promotorów a nie walka fizyczna czy na wyzwiska. To co najbardziej boli te osoby to właśnie poziom merytoryczny prowadzonej tu dyskusji, a stara zasada manipulacji mówi, że jeśli nie możesz walczyć z postawionymi argumentami to walcz z ich autorem. Bo po co rozgryzać przedstawiane tu wątpliwości, skoro można przyszyć łatkę pt. że na hyipforum są sami hejterzy, ludzie, którym nic w życiu nie wyszło, którzy z nudów w życiu i z powodu własnego niepowodzenia czepiają się innych? Wystarczy więc taką łatkę rozpowszechniać i nie trzeba wtedy dyskutować! Tylko nieliczni, tacy, którzy nie są podatni na manipulację wysilą się i sprawdzą, czy podawane tutaj argumenty są sensowne i trafne. Bo nie chodzi też o to aby nazwać dany projekt scamem, oszustwem, przekrętem tylko po to aby kiedyś powiedzieć: "a nie mówiłem?". Chodzi głównie o to aby uprawdopodobnić swoją tezę. I taka jest właśnie rola tego forum, zebranie projekto-entuzjastów, projekto-sceptyków i prowadzenie żywej i merytorycznej dyskusji, która nawet jeśli ma nie przekonać samych dyskutantów to umożliwić zainteresowanych projektem, szczególnie tych, którzy do tej pory otrzymywali bezkrytyczne informacje na jego temat, do pogłębienia wiedzy i analizy przedstawianych argumentów. Bo wielu z nas żyje wyobrażeniami, które mogą być łatwo rozbudzane przez tych, którzy mogą na nich zarobić. A uczciwość polega na tym, aby te wyobrażenia urealniać chociażby poprzez własne due diligence czy ocenę realnego ryzyka. I znam osoby, które tego typu urealnienia używają tylko na własny użytek a swoje stadko poleconych prowadzą na przysłowiową rzeź. Nie można bowiem ufać liderowi czy promotorowi, który przez cały okres promowania projektu nie potrafi dostrzec choćby jednej jego wady. Który do końca istnienia programu nie potrafi czy też nie ma odwagi podzielić się swoją realną wiedzą o nim. Takie działanie rodzi krzywdę i dramaty wielu ludzi, którzy wierząc swoim liderom zawierzyli często więcej niż mogli sobie na to pozwolić. Bycie liderem to odpowiedzialność za siebie i za innych. Jeśli nie potrafimy stanąć na wysokości tego zadania, to trzeba odpuścić i znaleźć sobie inne zajęcie w życiu. Inaczej raczej wcześniej niż później stracimy więcej niż zyskamy.
  38. 1 punkt
    Ludzie, o co Wam chodzi. 500 programistów napisze sobie użyteczność, aby móc DASCoiny wydawać w 60.000.000 punktów. 500 programistów, 500 użytkowników - wszystko pasuje. A ponieważ dobrzy programiści , to wydawać będą mogli każde DASCoiny , z każdego web walleta, z pominięciem walidatorów i innych ... I jak łatwo będzie można zamknąć program ...
  39. 1 punkt
    @PiotrekB chyba przecenisz siłę sprawczą naszego forum Na wielu programach prezentowanych na tym forum, jeśli nie na większości, dało się zarobić ale na każdym z nich można też było stracić. Nikt tu nie twierdzi, że na piramidach zarobić się nie da. Wręcz przeciwnie. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie by pisząc o programie nie ograniczać się wyłącznie do opisania legendy lecz otwarte przyznanie czym projekt jest. Po takiej prezentacji, możesz mi uwierz,yć że dopóki nie wpadnie na forum ktoś kto będzie usiłował przekonać, że firma jest legit, że działa na rynku handlu nieruchomościami czy wynajmie kontenerowców, że biorąc od Ciebie 100% wypłacając z tego 25% prowizji i obiecując Tobie zwrot 120% jest w stanie jeszcze tworzyć rezerwy - uwierz, że nikt nikogo nie będzie piramidalnością projektu epatował a watek spokojnie przezyje z informacjami o tym czy płaci, co się zmienia. W ten sposób dożyje czasu gdy trafi do wątku historycznego. Co ciekawe tak się dzieje z większością wątków na tym forum. Bo skoro nikt nie wciska kitu o legalności czy wysokości dochodów firmy to nie ma potrzeby polemizować z bieżącymi informacjami. To pytanie do CIebie Skoro admini potrafią działać pod własnymi nazwiskami, przedstawiać fakowe dane to co dopiero gdy admin jest całkowicie anonimowy. Inwestując w ponziaki, piramidy, hyipy legenda i "nadbudowa" nie ma w zasadzie większego znaczenia. Decyzje podejmuje się na podstawie wielu innych, często niewymiernych danych, z których najmniej istotną jest właśnie legenda. Ty wiesz w jaki projekt wchodzisz. Dlaczego więc nie dać szansy świadomej inwestycji innym?
  40. 1 punkt
    Hmm zalatuje mi firmą typu Skyllex, Xabo, Safe coś tam i tym podobne Już słyszę że to biznes na kilka lat ale czy takie obciążenie marketingu da mu życie ? Hmm ciekaw jestem jak się potoczą losy Taurisa 3mam kciuki za was ! Obyście kasę przekręcili jak najwięcej razy będę do was zaglądał
  41. 1 punkt
  42. 1 punkt
  43. 1 punkt
    Tabelka w pierwszym poście przedstawia błędne informacje. Przykładowo zarobek w pakiecie "początkujący" nie może wynosić 156$. Jeżeli kwota inwestycji wynosi 100$, i po roku naliczyło 156$, to zarobek wynosi 56$ a nie 156$. To samo dotyczy innych opisanych w tabelce pakietów. Zwrot zainwestowanej kwoty nie jest zyskiem. Bez zastanawiania się, to się można po kolanie podrapać. Natomiast inwestowanie w wysoko-ryzykowne programy powinno być podparte zastanowieniem się, jak również wcześniejszym zastanowieniem się powinno być podparte to, czy warto program polecać innym.
  44. 1 punkt
    Wiec na czym zarobilem , oświeć mnie prosze? Kaczory domaldy netleaders wysylal mi na wskazany portfel w btc ! Wiec to nie jest myszka miki . Jezeli chcesz napisac ze ja ciebie klamie to daruj sobie te peperonisowskie wypowiedzi! Wracam tu regularnie co jakis czas i obalam wasze teorie! Tak Peppe , moge wyslac ci dasa tylko podaj adres...
  45. 1 punkt
    SPEED FLOW WITAJCIE Wszedł nowy program 19.04.2018 o unikalnym rozwiązaniu matrix. Jednorazowa inwestycja to tylko 20$ Zarabiamy non stop dzięki automatycznym reinwestycjom. Tutaj perełka w tym programie , otrzymujemy 50% z własnych poleconych w nieskończoność. Strona jest w języku Polskim oraz w kilku innych. Proszę szczególnie zapoznać się z Planem Marketingowym - Rewelacja. PLAN MARKETINGOWY SPEED FLOW BEZPŁATNA REJESTRACJA W SPEED FLOW
  46. 1 punkt
    Może jeszcze tego nie zauważyłeś ale nie można mieć czegoś czego nie ma, co nie istnieje... A skoro twierdzisz, że masz to oznacza, że Waćpan jest najzwyklejszym pod słońcem KŁ
  47. 1 punkt
    No ale mi nie chodzi o zagłębienie słupa w ziemi, jeno o fakt, że możliwe jest umieszczenie słupów we wcześniej przygotowanym obniżeniu terenu. Może niezbyt precyzyjnie narysowałem rysunek. Mój rysunek miał określać, że cała długość linii kolejki jest we wcześniej przygotowanym zagłębieniu i ta linia idzie wzdłuż tego zagłębienia. Z Twojego rysunku wnioskuję, że myślałeś że linia idzie od strony lewej do prawej. Więc umieszczam poprawiony rysunek Ja wiem, że to jest absurdalny pomysł i był on raczej w formie żartu, że skoro kolejka miała być na wysokości 1,5m, to aby zapewnić bezpieczeństwo, można wykonać wgłębienie wzdłuż linii kolejki, aby ludzie pod nią przechodzili. Oczywiście prostszym wyjściem jest po prostu ustawienie wyższych słupów, niż kopanie wgłębienia, zwłaszcza że we wgłębieniu i tak konieczne jest ustawić te wyższe słupy
  48. 1 punkt
  49. 1 punkt
    Twoja wiadomość jest dwuznaczna. Najpierw piszesz że to lipa bo tryliony akcji. Potem że Białoruś jest wielkim.placem budowy i robi się tam mega dużo (tutaj masz absolutną rację). Na końcu podsumowujesz że żółte światło. No to w końcu jak to jest? Dla mnie to piramida ubrana w ładne ciuszki, ale co ja tam wiem... Ty natomiast jednoznacznie się w moich oczach nie określiłeś.
  50. 1 punkt
    każdy ma swoje racje, wchodząc do jakiegokolwiek programu trzeba liczyć się z tym że można wszystko stracić co się zainwestowało, a to w co kto wierzy to już jego sprawa. Ja nikogo nie obrażam mówiąc że jest chory bo zainwestował w jakiś program, który "moim" zdaniem na "100% nie wypali", no cóż ja jednak mam chociaż nadzieję że ten program o którym jest mowa nie okaże się tylko bajeczką
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×