Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

prozysk

Reklama




Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 14.11.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
    Nie! Ty opowiadasz bajki! Na PSEUDOgiełdzie zamieniasz PSEUDOkryptowalutę dascoin nia drugą PSEUDOkryptowalutę webeuro otrzymaną przez PSEUDOliderów za naganianie OFIAR do PSEUDObizesu i zamieniasz je w PSEUDOkantorze na prawdziwe euro lub prawdziwą kryptowalutę wpłaconą przez OFIARY do PSEUDOfirmy. Więc jeśli się dokładniej przyjrzysz to jedyne pieniądze jakie są w tym projekcie to te wpłacone przez OFIARY a Ty uczestniczysz wyłącznie w procesie dystrybucji środków w piramidzie. W PIRAMIDZIE, która działa dokładnie jak każda inna piramida i by mogła funkcjonować MUSI wprowadzać różnego rodzaju ograniczenia i limity oraz oddalać termin w którym będziesz w myśl reguł PIRAMIDY domagać się wypłaty należnych w myśl tych reguł kwot. Twórcy PIRAMIDY ustalają takie reguły by przez jakiś czas karmić OFIARY przy pomocy PSEUDOliderów bajkami o rozwoju, sukcesie, zarabianiu, nowych technologiach i chętnie przyjmować ich prawdziwe pieniądze. Gdy OFIARY zaczynają domagać się wypłat, które przewyższają bieżące wpłaty kolejnych OFIAR PIRAMIDA z PSEUDOfirmą znika z prawdziwymi pieniędzmi a PSEUDOliderzy szukają ofiar do nowej PIRAMIDY. Zarabiają twórcy PIRAMIDY, PSEUDOliderzy, niektóre OFIARY. WIĘKSZOŚĆ TRACI! Tak mniej więcej wygląda cykl życia każdej piramidy, naganiaczy i ofiar. Dystrybucja środków w piramidach jest podobna i różni się nieistotnymi szczegółami.
  2. 3 punkty
  3. 3 punkty
    No właśnie ostatnio chodził i się chwalił, że już zarobił kilkaset tysięcy. Nawet nie podejmowalem z nim rozmowy bo to bez sensu. Żadne mniej lub bardziej trafne argumenty do niego nie przemawiają. Jakiś czas temu miałem go za jako tako inteligentnego ale widać się myliłem. Tu nawet nie chodzi o to, że namawia bo chce się odkuc on namawia bo on szczerze wierzy w ten projekt. Dlatego na chwilę obecną uważam go za pół debila. Można wierzyć w wiele rzeczy i zasadniczo nic nikomu do tego, jednak odrzucanie wszystkich faktów które choćby rysują to piękne oblicze dasa to dla mnie debilizm właśnie. A na marginesie bo byłbym zapomniał. Jeśli dóbrze pamiętam z tego co mówił to na samej giełdzie nie ma żadnego limitu. Można kupić i sprzedać dowolną ilość dasa czy tam webojro. Schody zaczynają się dopiero jak w grę wchodzi realna kasa. Swoją drogą jak bardzo dysfunkcjonalna staje się waluta z tak niskim limitem? Ma być rewolucyjnie podobno. Czyli będąc milionerem będę musiał kilka miesięcy dzień po dniu wypłacać kasę żeby sobie na Karaiby pojechać. No chyba że na Karaibach już można dasem płacić. Aby to miało jako taka rację bytu przy obecnym założeniu to das powinien być wymienialny na wszystko i wszędzie, bo tylko przy wymianie dasa nie ma limitów. Czyli pieniądz dla pieniądza którego podparciem jest tenże pieniądz. To trochę tak jakby próbować wchodzić po drabinie coraz wyżej poprzez rozbieranie jej od dołu i dokladanie od góry. Było już ale dam na przykładzie. Owy znajomy, nie kolega, ma obecnie około 90 tys dascos. Coś tam przebakuje, że jak cena będzie 2 ojro to zacznie sprzedawać. A królowa nauk mówi że: 90000x2 = 180000 ojro 180000 / 185,5 = 970,4 A to daje blisko 3 lata codziennego wypłacania ojro. A jak go słucham jak gada o 10 czy 100 ojro per szt to przed oczami staje mi taki starutenki i siwiutenki dziadzio przed klawiaturą, probujacy cały czas dostać swoje miliony. W zaokragleniu Przy 10 ojro będzie to 15 lat, zaś przy 100 daje to skromne 150 lat. Pozostaje życzyć wytrwałości w wyplacaniu milionów.
  4. 3 punkty
    Dlatego też naganiacze boją się tutaj wypowiadać, choćby w tym wątku, bo jedyne co potrafią to klepać pospolitą papkę marketingową, a to zdecydowanie za mało aby przekonać do czegokolwiek tutejszych dyskutantów. Skoro na proste pytania reagują agresją, to czego tu oczekiwać od nich. Dlatego organizują jakieś grupy facebookowe, gdzie są jasne zasady: albo się zgadzasz z tym co piszemy, albo wylatujesz. No i działa taki twór jak jakaś sekta z jedyną prawdą objawioną przez guru. Dlatego czołowi naganiacze tutaj się nie odezwą, bo by się skompromitowali. A tak to udają sobie ekspertów i wciskają ludziom kit gdzie indziej. Co ciekawe, naganiacze nawet na tym forum mogliby wciskać kit. Nikt im tego nie zabroni o ile nie złamie regulaminu. Natomiast to by się wiązało z reakcją użytkowników, którzy zdemaskowaliby ten kit i po ptokach. Naganiacz skompromitowany. Kit ujawniony.
  5. 2 punkty
    Waves - sprzedaż - profit 34.3% - 12 dni Sprzedałem też LTC z cold walleta w cenie 0.01702796 W ostatnich dniach duża pompka tu poszła. Zobaczymy co z tego wyniknie. Jeśli szybko spadnie dokupię więcej coinów. Jeśli nie poczekam na ogólną korektę i wtedy dokupię.
  6. 2 punkty
    dudi: Yeeeaaaahhhh juuuuppiiii, jestem dudi a DasCoin jest super! Pepperonis: Udowodnij dlaczego DasCoin jest super. Pokaż jakieś argumenty. Przedstaw dowody. 2 tygodnie ciszy dudi: Ołłłł jeeee, DasCoin to potęga, będziecie przepraszać mnie jeszcze. Pepperonis: Dlaczego DasCoin to potęga, umiesz to wytłumaczyć? Potrafisz udowodnić że to jest kryptowaluta a nie piramida? 2 tygodnie ciszy dudi: Jeeeeaaaaaa, oooo taaaaak, DasCoin jest sweetaśny a wy się nie znacie a ja już zarabiam, nara frajerzy, piszę do was z wakacji w Australii.
  7. 2 punkty
    Wcale że nie złapałeś. To są najzwyklejsze pomówienia i oczernianie mnie, albowiem ja w ogóle nie uczestniczyłem w tym programie. Głupio Ci teraz? Kultura osobista wymagałaby, aby za takie jawne pomówienia przeprosić. Natomiast liczę, że sprostujesz te pomówienia wobec mnie lub udowodnisz, że uczestniczyłem w TM i chciałem zwiać z kasą. Przy okazji zachęcam Cię, abyś jak najszybciej przystąpił do sakramentu spowiedzi i wyspowiadał się z grzechu jakim jest pomówienie (przy okazji - pomówienie, oszczerstwo jest grzechem ciężkim). Jednym słowem: skompromitowałeś się na oczach całego forum. Jeżeli inne podawane przez Ciebie informacje są tak samo wiarygodne jak ta powyżej, to Twoja wiarygodność jest zerowa. Jednocześnie skoro nie odpowiedziałeś na moje pytanie dotyczące Twojej interpretacji zachowania Charlesa, to tym samym uznaję, że zgadzasz się z twierdzeniem, że Charles miał złe zamiary co do pieniędzy zgromadzonych na koncie firmy. Gdyby było inaczej, to rozumiem, że odpowiedziałbyś na postawione wcześniej pytanie i przedstawił swoją interpretację jego zachowania. Ty mi to powiedz.
  8. 2 punkty
    Możliwe, choć mało prawdopodobne. W tego typu przedsięwzięciach nie robi się montażu finansowego na spekulacji, bo jest to bardzo niebezpieczne dla porrtfela Pamiętaj, że wpływy na początku działania są znacznie mniejsze i zjazd np. o 50% kursu to duże uszczuplenie. Gdy sprzedaż lawinowo rośnie ryzyko też rośnie proporcjonalnie. Znów znaczny spadek ceny oznacza większe wydatki w bitkach. Niestety by przeanlizować ten przestarzały bitcoin musiałbym mieć kilkadziesiąt lub nawet kilkaset adresów wpłat i wypłat do netleaders. Tam mimo jawności anonimowość jest znacznie większa niż w tej tajnej przez poufne pseudowalucie. Nawet gdyby było jak przypuszczasz, to w żaden sposób nie przełoży się to na losy projektu. Co najwyżej wcześniej się zwiną Także możliwe, choć IMHO też mało prawdopodobne. Oczywiście zakładając, że masz rację co do kiszenia bitcoina. Przesunięcie giełdy to raczej temat niedorozwoju kadrowego. W sieci widziałem kilkanaście ogłoszeń, w których serbska spółka - zgadnij jaka - poszukiwała osób do tworzenia webwalleta. W samym webwalecie widać, brak spójnej koncepcji i olbrzymie niedoróbki. Ot choćby wspomniana możliwość zlecenia sprzedaży za 0 czy też prawie 0, bo o ile zauważyłem minimum ceny uzyskanej ze sprzedaży musi wynosić 1 webeuro. Widać, że projekt jest słabo koordynowany i scalany w spójna całość. Ot, choćby sekwencja uwalniania dascoinów ze skarbca wymaga podania kwoty do przeniesienia, zatwierdzenia jej na stronie, potwierdzenia na walidatorze i ponownego potwierdzenia na stronie. Natomiast inne transakcje zatwierdzają się po naklikaniu w walidatorze. Ale jest jeszcze jeden element wskazujący na to, że giełda i wallet pisany był na kolanie... Znów coś pokażę... Gdy chcę sprzedać 20 dascoinów po 0,50 webeuro zleecam sprzedaż 20 dascoinów po 0,50 webeuro. O tak... ALe gdy chcę kupić 20 dascoinów po 0,50 webeuro nie mogę zlecić kupna 20 dascoinów po 0,50 webeuro ale muszę zlecić kupno dascoinów w cenie 0,50 weburo za 10 webeuro... Toby było śmieszne gdyby nie było prawdziwe... Oj... Można, można... I giełdy często do tego służą... Ot, choćby handel indeksami Natomiast, coby nie mówić, dascoin choć nie ma praktycznie żadnych przymiotów kryptowaluty to ma większość przymiotów waluty cyforwej - poza najważniejszymi: wymienialnością i akceptowalnością. To zaś teoretycznie pozwalałoby na handel ale nie w sposób podobny jak ma to miejsce innymi walutami cyfrowymi. Wprowadzanie i wyprowadzanie dascoinów na giełdę nie przez przelanie z adresu na adres ale z wykorzystaniem API i zapisywania transakcji w bazie centralnego emitenta. Handel na giełdzie oczywiście jest handlem obietnicą wypłaty a nie fizyczną walutą. I coś takiego mogą stworzyć. Tyle tylko, że to tylko tym będzie różniło się od obecnego webwalleta, że powinna być możliwość wpłacenia na tę giełdę innych walorów. Bo na webwallecie nic wpłacić nie można. Swoją drogą to chyba najciekawsza giełda na świecie. Nic na nią nie możesz wpłacić a handel ponoć toczy się w najlepsze... Albo to data graniczna całego przedsięwzięcia. I gdy @dudi pisał o przesunięciu terminu ewentu w Londynie na 24 marca przyszło mi do głowy, że może zrobiono to po to by nakręcić sprzedaż (a ewenty świetnie to czynią) z przynętą pt. giełda za tydzień... A za tydzień drobne problemy techniczne, które skończą się po 5 dniach... Bo moje hejterskie pytanie Co się stanie z dascoinem jeśli domena webwallet.com nie zostanie opłacona? nie doczekała się odpowiedzi ze strony zachwalaczy dascoina. O kol. @dudi nie wspomnę. A jak widać, jej termin przydatności do użytku dość niebezpiecznie zbiega się z terminem debiutu giełdowego dascoina. Zresztą dość podobnie jak inna domena związana z tym projektem... 31 marca - już nieważna... ale 24 jeszcze pochodzi... OK. wiem, że opłacić to żaden problem bo to centy kosztuje. Ale to tym bardziej dziwi, że tak ważne domeny nie są opłacone na lata świetlanego biznesu... Oszczędni jacyś czy cóś?
  9. 2 punkty
    Nie spodziewałem się że rozwinie się taka merytoryczna dyskusja, tym bardziej jestem pozytywnie zaskoczony że reprezentuje to wyższy poziom niż obrażanie siebie nawzajem. Postaram się odnieść do wszystkich cytatów gdzie zostałem wywołany. Prawda. A tak jak już ktoś zdążył napisać, nie ma sensu tak przedstawiać sprawy bo znając życie i (siebie) inwestując w 2016 w BTC zamiast DAS , wypłaciłbym BTC pewnie przy 1000-1200$. W tamtym czasie kurs BTC był bardzo stabilny bez takich wariackich wahań jak mamy dzisiaj. Jednak przyznaję Ci rację że w przypadku BTC mógłbym od razu bez limitów wypłacać/wpłacać wszystko a z Das jest jak jest... Nie pamiętam przywołanej przez Ciebie projekcji, powiem szczerze że była informacja odnośnie kursu DAS w przyszłości jednak od samego początku nie kierowałem się tym bo kto może dać na to gwarancję ?! Przyznam szczerze że moja decyzja o wejście w DAS była kierowana w większości emocjami, które to są studzone co chwilę nowościami od firmy, nie pamiętam nawet kiedy zostały wprowadzone limity wypłat ale napewno sporo czasu po zakupie przeze mnie licencji co jest niewątpliwe bardzo dla mnie irytujące. Od samego początku jestem świadomy ryzyka, póki co jedyne co mi zostało to liczyć na 16.02.2018 ( wypłata mojego wkładu). Może zniosą limity wypłat ? Może w marcu faktycznie będę mógł sprzedać wszystko na giełdzie ? Czas pokaże.
  10. 2 punkty
    Ależ ja o tym doskonale zdaje sobie sprawę! I tu nie chodzi o to, że na tej czy innej kryptowalucie byłby był zarobił gdyby zainwestował rok, dwa wcześniej. Przynam się, że czekałem na ten argument. Liczyłem tylko, że użyją go dascoinowi piewcy. Stało się inaczej ale nie szkodzi... Zacznę od tego, że to przecież śpiewka dascoinowych zachęcaczy. Przecież od tego zaczyna się każda ich prezentacja. Od tego co stało się z bitcoinem na przestrzeni lat. Co stało się z Ethereum... Tak więc w ich kontekście użycie akurat porównania do tych 2 kryptowalut jest jak najbardziej uzasadnione. Wszak dascoin miał być lepszy od jednego i drugiego i dać przy tym zarobić lepiej od tych schyłkowych kryptowalut. Nadto porównanie jest to o tyle uzasadnione, że wielu nabywców z tamtego okresy by zakupić licencję MUSIAŁO przez chwilę stać się posiadaczem bitcoina. Racjonalnym więc było poszukanie ówczesnych prognoz na temat bitcoina i podjęcie decyzji w oparciu o to co oferuje jedna i druga sieć. Piszę o normalnym procesie inwestycyjnym. Nie opartym na emocjach i wytworzeniu potrzeby "mania" teraz bo cena promocyjna a jutro będzie drożej... Niemniej jednak masz rację... Da się znaleźć całą gamę kryptowalut i innych inwestycji na których można było popłynąć. Tak więc nie to jest wadą dascoina, że można na nim stracić! Znacznie istotniejszą jest to, że w przeciwieństwie to każdej innej kryptowaluty czy większości inwestycji w podobne walory Dascoin gwarantuje brak mozliwości wycofania się z inwestycji weń! I to jest sedno problemu. Na dobre i na złe... Nie ustawisz stop loss. Nie wycofasz kiedy chcesz, bo Ci meteoryt albo spadający sputnik chałupę rozwalił i pilnie musisz kupić nową. Jesteś bogata wirtualnie. możesz tylko pomnożyć przez kurs to co widzisz w webwalecie ale chałupy za to nie kupisz. Za bitcoina albo pieniądze zje =go sprzedaż albo nawet prawei każdego scamcoina - kupisz co zechcesz jeśli masz ich odpowiednią ilość. I to jest główny sens porównania. Bo tak naprawdę dascoinowi piewcy powinni zapomnieć o tym co widzą w saldzie vault. To w rzeczywsitości jest to co kiedyś dopiero będą mieli. Liczy się tylko hot wallet i wypłaty z niego i z Netleaders. Dokładnie o to chodziło w tym przykładzie... By @Shlen mógł ocenić czy doradca, który doradzał Mu inwestycje w dascoina przeprowadził jakąś analizę inwestycji w kryptowaluty czy też kierował się emocjami. I to wcale nie koniecznie związanymi z podjaraniem się wizją kresloną przez twórców dascoina co do krytowaluty ale może ta analiza i rada nacechowana była wizją profitów związanych z pozyskaniem kolejnego nabitego w dascoina. Właśnie też z tego powodu, by ułatwić potencjalnym inwestorom ocenę mojej opinii o kryptowalutach i ICO, w które inwestuję lub będę inwestował zamierzam podawać w tworzonych przez siebie wątkach informacje zarówno o tym czy i ile inwestuję w dany projekt ale też jakie profity od projektu dostaję i z za co. Inaczej bowiem może być przez potencjalnego inwestora oceniona analiza dokonana przez osobę, która inwestuje określone niewielkie środki i otrzymuje duże profity za pozyskanie klienta od analizy osoby, która wkłada duże pieniądze i nie czerpie żadnych profitów z pozyskania klienta. Obie mogą się nie spełnić ale też motywacje obu recenzentów mogą i powinny być oceniane inaczej... Wbrew pozorom nie tak długo. Bo ja wcale wszyskiego nie wiem. Zawodowo zajmuję się analizą, więc tę działkę mam z głowy. mam też ogólne pojęcie o kryptografii i programowaniu, bazach danych ale nie na poziomie takim bym mógł sam stworzyć od podstaw krytpowalutę czy napisać program a nawet obrobić bazę danych. Jednak gdy wiem czego do analiz potrzebuję to przychodzi mi w pewnym momencie pomysł jak zebrać dane. Z dascoinexplorerem było tak, że nagle pojawiły się inne dane niż były wcześniej a ja posiadałem ledwo kilka skreenów by to wykazać. Więc zawsze @dudi mógł wpaść powiedzieć, że zawsze tam było to co jest teraz... Dzięki @dudi zacząłem więc kombinować jak zebrać dowody na to, że jednak to ja mam rację. Ale robienie screenów ponad 3 milionów bloków to idotyzm. Tak powstał pomysł by prześwietlić dascoinexplorera od środka. Dzięki pomocy innych forumowiczów udało się dotrzeć do tego co faktycznie zawiera obecnie baza danych z której tylko niektóre informacje są wyświetlane na dasconexplorer. Bez nich bym sobie nie poradził Nie wiem czy życzą sobie by ich ujawnić więc uprzejmie proszę o samodzielne ujawnienie się lud anie mi przyzwolenia na PW. A analiza to mój dzień powszedni... @RacjonalnyGalAnon to pokazuje absurd tej pseudogiełdy. Dla bezpieczeństwa transakcja nawet na 1 dascoina musi być zatwierdzana walidatorem ale bez problemu można sprzedać dowolną ilość dascoinów za 0 weburo.... Pewnie zeszły jak ciepłe bułeczki Może później poszukam tego w gieroja w bazie...
  11. 2 punkty
    Ja nie zakładam że chciał dobrze dla innych z bardzo prostego powodu. To nie było tak, że chciał zrobić ludziom dobrze, ale mu nie wyszło. Od początku istnienia programu było wiadomo, że to działa na zasadzie piramidy i on też musiał doskonale o tym wiedzieć. A zatem jego działania aby zaszkodzić ludziom były celowe, a nie przypadkowe. Chodzenie do kościoła nie ma tu nic wspólnego do tego aby stwierdzić że białe jest białe, a czarne jest czarne. Jeżeli jakiś bandyta włamie się do mojego domu i mnie okradnie, to wg Twojej teorii powinienem założyć, że on chciał dla mnie dobrze zrobić. Absurd. Zastanów się nad tym co piszesz.
  12. 2 punkty
    Krzywda BitBay się nie stanie. Większość tylko gada o ucieczce, bo chce odwieść zarząd od wprowadzania scamcoina na giełdę. Wprowadzenie futurocoina ma krótkoterminowe ekonomiczne uzasadnienie. Ja uciekłem na bardzo świeżą Polską giełdę. Poprosiłem o usunięcie mojego konta na BB i zaprzestanie przetwarzania moich danych. Futurocoin to wcale nie musi być zabójstwo dla tej giełdy. Krypto to wciąż świeży rynek i więcej tam spekulantów niż zawodowych traderów. Jest wielu, którzy już zacierają rączki na myśl o świeżym coinie na giełdzie, którego nie można spotkać nigdzie indziej, bo to wróży fajny zwrot przy inwestycji krótkoterminowej. A wolumen na tym scam coinie da się wykręcić większy nawet niż na lisku w dzień ostatniej konferencji. Zaufanie tej giełdy jednak zostało już porządnie nadszarpnięte. Przy prowizjach 0.45% maker/taker (najwyższa prowizja wśród liczących się giełd) szybko winna wyklarować się jakaś rodzima konkurencja, a tu ni widu ni słychu na razie. Sam Futurocoin - jak już @pepperoniss trafnie zauważył, BitBay deklaruje, że przebadał blockchain, a przecież ten scamcoin nawet kopany jeszcze nie był. Gro specjalistów nad tym siedziało i wszyscy doszli do wniosku - że ten blockchain to rzeczywiście blockchain, a Futurocoin to kryptowaluta. Nie ma znaczenia, że goście, którym tak ochoczo ściskał dłonie i się przytulał to zwykli oszuści najgorszego kalibru i wcale nie trzeba głęboko grzebać żeby to znaleźć. Suszek już po raz drugi strzela w kolano giełdzie, którą reprezentuje (nie ekonomicznie, a reputacyjnie). To, że nikt się tą dwójką jeszcze nie zajął to jest jakieś nieporozumienie. To, że o nich jest ciszej niż o dasscam to kolejne nieporozumienie. Najgorsze jest to, że ten scamcoin może przedłużyć żywotność tego piramidalnego tworu jakim jest Futurenet. Aż niedobrze się robi oglądając uśmiechnięte twarze dwójki oszustów przy budowie kolejnego oszustwa.
  13. 2 punkty
    Problemem ludzi którzy łapią się na takie piramidki jest niestety elementarny brak wiedzy i brak... obycia. Oczywiście jest to przykre, mało popularne stwierdzenie, ale niestety prawdziwe. Bo większość ludzi, których ja znam, a którzy dołączyli do tego projektu to (nikomu nie ubliżając, bo nie dla każdego musi to być życiowy cel) osoby słabo wykształcone, nie mogące pochwalić się sukcesami ekonomicznymi. Takim osobom łatwo wcisnąć bajkę o byciu milionerem takim jak: - Jakub D. - mieszkanie w zapuszczonej kamienicy w Poznaniu, z blaszanymi garażami na podwórku i starym BMW z przebiegiem 150000 km. - Greg F. - "milioner" z mieszkaniem na wynajem i Mercedesem w dieselku z 2010 roku. Mógłbym tak dalej wymieniać, ale to tylko przykłady dobrze reprezentujące temat. Absolutnie nie deprecjonuje/nie śmieje się z ludzi, którzy coś mają lub czegoś nie mają. Ale skoro Pan Jakub i Pan Greg lecą z ludźmi po całości to warto się zastanowić dla kogo tacy "milionerzy" są wiarygodni? Komu imponuje taki stan posiadania? Jeden z naganiaczy DasCoina, którego poznałem wiele lat temu wyleciał już z mojego towarzystwa po tym jak dowiedziałem się, że wykorzystuje naszą znajomość do nawiązywania i wykorzystywania relacji biznesowych z resztą moich znajomych. I powiem Wam szczerze, że taki napiętnowanie jest najlepszą drogą zapobiegania rozwojowi takich wypadków. Dlatego też proponuję wszystkim - róbcie screeny co ciekawszych wypowiedzi, prezentacji, filmików, bo jak temat się już przekręci i po paru miesiącach Panowie Jakub D., Grzegorz F., Mariusz J., Jakub W., Damian Ż. wyskoczą z kolejnym super biznesem to będzie można przypomnieć wszystkim swoim znajomym kim są te pijawki.
  14. 2 punkty
    @MariuszJosef Wygląda na to, że nie omijają Cię różnorakie wrażenia. Szkoda, że tak oderwane od rzeczywistości... Ale po kolei... Skoro już tak bardzo chcesz robić za misjonarza to pierwej udaj się do jakiś ośrodków formacyjnych dla misjonarzy. Możesz nawet pójść śladem Karola Scoville i po nawróceniu poszukać odpowiedniej grupy formacyjnej u braci muzułmanów. Po drugie, jesteś w wielkim błędzie, że nie mam prawa oceniać tego co widzę i słyszę. Mam. Dokładnie takie samo jak Ty i dokładnie jak Ty z niego korzystam. Inna sprawa, że ja mniej koncentruję się na osobie oszusta - Karola Scoville a bardziej na stworzonym przez niego oszustwie - TrafficMonsoon. Zresztą, po raz kolejny zaznaczę, że nie sam model piramidy oceniam jako oszukańczy tylko wciskanie bajek o zarabianiu na reklamach. Skoro radzisz komuś nie osądzać - bądź łaskaw zacząć od siebie. Zapewniam Cię, że nie szukałem i nie biłem żadnego chłopca ani dziewczynki. Karola też nie. Nie bardzo też wiem jaką to niby miłbym mu miał dać szansę. Może wg Ciebie należało mu dać szansę na zwinięcie się z kasą. A nawet gdyby go się później znalazło np. u muzułmańskich braci to nie domagać się zwrotu bo może ma ważniejsze cele do sfinansowania? Zapewniam Cię też, że o niczym nie zapomniałem...Tyle tylko, że twój uduchowiony, pseudoreligijny bełkot nijak się ma do tej sytuacji ani do religii, która na pewno nie głosi tego co Ty usiłujesz pokazać na tym forum. Ale do dalszej dyskusji na ten temat odsyłam Cię do for o tematyce religijnej. Bądź też tak dobry i nie wmawiaj mi, że czegokolwiek zazdroszczę Karolowi. Nie bardzo wiem czego miałbym mu zazdrościć. Tego, że jest oszustem? Do tego wielokrotnym? A może tego, że jak grunt zaczął mu się pod nogami palić to w mig przechrzcił się na islam i czmychnął do swych nowych braci. A może tego, że miał pecha bo jego nowi bracia w wierze gołodupców nie potrzebują. Karol z kasą od niewiernych by im się przydał a bez kasy niech sobie radzi sam. No, może wspierany modlitwą kol. @MariuszJosef.
  15. 2 punkty
    ,,Projekt,, napewno zostanie sfinalizowany, poniewaz ludzie byli, są i będą idiotami, bez wlasnego mózgu. Niech lepiej Janus zrobi jakas nową piramide na jasnych zasadach, ubraną w łatke typu revshare, to sam chetnie wejde, bo nie przytnie naliczen po miesiącu. A nie jakies zalosne oblewanie sie sciekami imitującymi piwo w ogródku u sąsiada. Zaraz będą jakies problemy a to kadź przecieka, a to mrówki zeżarły 2 tony chmielu, weryfikacje, platne subskrypcje i mikro-naliczenia, wtedy nagle janus magicznie oznajmi, ze normalne naliczenia bede tylko z nowych founder packow za które kupi nową kadź gdzie bedzie ważone piwo na turbo-drożdzach
  16. 2 punkty
  17. 2 punkty
    Ale Panie i Panowie o jakiej mu tu awarii w ogóle rozmawiamy? Awarię to ma mój samochód bo mu muszę łożyska z przodu wymienić. Jednakże nadal jeździ, ot coraz głośniej. Innymi słowy na tym przykładzie jest w stanie kogoś zawieść do punktu X. Jeśli nie to ani ja (kierowca) ani pasażer do punktu X nie dotrzemy bo coś się zesrało po drodze. Natomiast jak to wygląda w tym przypadku. Samochód śmiga aż miło (giełda) natomiast pasażera gdzieś po drodze się wywala bo tylko zwiększa spalanie paliwa. A ,że do punktu X nie dotarł to już jego problem. Autko jedzie dalej. W kondycji zasadniczo doskonałej. Chwalmy się nim bo takie zajebiste, błyszczące i milion kuniów ma. A, że nieprzydatne? Ot szczegół. Ferrari też po ziemnioki do biedronki nie idzie jeździć. Po mojemu kapela już zawinęła graty ze sceny tylko zapomniała wspomnieć o tym widzom.
  18. 2 punkty
    ale nie na stałe: ) wracam przed nowym rokiem:) Licze ze do tego czasu watek dascoin zostanie zamknięty, definitywnie:) Odwalacie tu kawał dobrej roboty co jest widoczne nawet dla takiego laika jak ja. Pozdrawiam wszystkich.
  19. 2 punkty
    Ekipa z Bochni...Czyż trzeba jeszcze coś pisać? Jacak chyba zapomniał passow do konta bo fanpejdz z baners broker nadal aktywny. Idę się zarejestrować.
  20. 2 punkty
    Ale nikt nie ma zamiaru odwodzić Cię od bycia w tym programie. Twoja kasa, rób z nią co chcesz. Jeśli podoba Ci się funkcjonowanie w piramidalnym projekcie udającym kryptowalutę, to proszę bardzo. Jeśli przekonałeś się do projektu bo uwierzyłeś w historyjki ludzi tworzących ten projekt, to Twoja sprawa. Jeśli chcesz się pobawić na pseudo-wewnętrznej giełdzie i powymieniać się dascoinowymi wirtualnymi żetonami, to rób to. Jeśli nie przeszkadza Ci, że firma mocno utrudnia wypłacanie kasy poprzez limity, co wiąże się nawet z kilkumiesięcznym czasem wypłaty kwoty inwestycji, to sobie wypłacaj w ten sposób, itd, itp. Podoba Ci się ten projekt, to sobie w nim bądź i tyle. twoja kasa. Jak na razie, to dochodzę do wniosku, że Ty nie masz pojęcia w co wdepnąłeś, skoro zasłaniasz się niepotrzebnym traceniem czasu na merytoryczne odpowiadanie na pytania o dascoina. A jednocześnie tracisz czas wypisując tu nic nie wnoszące treści notorycznie powtarzane co jakiś czas. Po prostu nie znasz odpowiedzi lub są one na tyle niewygodne, że musiałbyś przyznać się do błędnego zrozumienia projektu. A tu z innej beczki. Mariusz Jacak podczepił się ze swoim DasKojnem do wypowiedzi Tima Drapera, który mówił o kryptowalutach. Co ma piernik do wiatraka skoro DasKojn to nie kryptowaluta... Nie wiem, czy ludzie będą się ze mnie śmiać za 5 lat jeśli nie będę używał kryptowalut. Natomiast wiem, że przynajmniej ludzie nie będą się ze mnie śmiali że utopiłem kasę w DasKojnowej piramidzie, bo nie utopię bo w niej nie uczestniczę. Więc ludzie nie będą się śmiali z mojej naiwności, że uwierzyłem w bajki o cudownej kryptowalucie zmieniającej świat. Chociaż mam nadzieję że w ogóle nie będą się z tego śmiali, bo to w sumie prywatne ludzkie porażki - uwierzyć i stracić. Na szczęście ja nie muszę decydować o używaniu kryptowaluty już teraz. Jeżeli ludzie zaczną się śmiać ze mnie za 5 lat, to wtedy mogę sobie zacząć używać Bitcoina. Ba, mogę sobie zacząć używać nawet za 4,5 roku uprzedzając możliwe zrealizowanie się przewidywań Tima Drapera. Natomiast podczepienie się Mariusza Jacaka z jego DasKojnem ma na celu JUŻ TERAZ nagonić ludzi do kupienia licencji. I w zasadzie tylko do kupienia licencji, bo używanie DasKojna jako kryptowaluty jest całkowicie niewykonalne. Dlaczego już teraz, skoro ludzie zaczną się śmiać dopiero za 5 lat? Bo za 5 lat DasKojna może już nie być. Piramidka wcześniej czy później padnie, a DasKojn jest w tak dużym stopniu uciążliwy w pozyskaniu i dysfunkcjonalny, że zupełnie bezużyteczny jako kryptowaluta. No ale cóż takie to są metody w naganianiu. Podczepić się pod czyjąś wypowiedź, wkleić nazwę promowanego przez siebie ułomnego produktu, i udawać Greka. Wyjątkowo prymitywne...
  21. 2 punkty
    Szczerze mówiąc to zatrudnienie Pani Hajki do biznesu było strzałem w stopę, moim zdaniem. Pani Anna nie potrafi rzeczowo i merytorycznie odpowiedzieć na żadne pytanie. Połowa działalności firmy ją nie interesuje bo ona jest od doradztwa. I już. Nie wiem tylko w takim razie co i komu doradza skoro nie ma pojęcia o fundamentach firmy. Cytując z filmu "The Simpsons", "...prawdziwy prezydent wybiera będąc ciemnym jak tabaka w rogu". Z tego dokąd obejrzałem, bo do końca nie dotrwalem, wynika, że miarą wiarygodności firmy nie są sprawozdania itp tylko to kto bierze w tym udział. Stosując tą metodologię to można powiedzieć, że na Wiejskiej to same anioły pracują. Najlepszą jednak dla mnie kwintesencją i wisienka na torcie, jest co innego. Pani Anna mówi o rewolucji, zascianku, nowych technologiach i tego typu rzeczach. Po czym kilkukrotnie powtarza, że nie zamierza kupować licencji ani brać w tym udziału. To jak to w końcu? Taka rewolucja na wyciągnięcie ręki i żadnej reakcji. Coś mi tu dwa do dwóch nie daje cztery. Zaraz mija tydzień od czasu jak Pani Anna zapowiedziała swoją reakcję na różne artykuły. Wydaje mi się, że tak poważne zarzuty powinny być wyjaśnione jak najszybciej. Każdy dzień zwłoki działa na niekorzyść firmy. Raczej firmy finansowe, jak choćby Visa o której wspomina das, nie zostawiła by takich zarzutów bez odpowiedzi.
  22. 2 punkty
    Nie ma pojęcia ile kasy ludzie wpłacili, nie ma pojęcia o zobowiązaniach spółki które powstały nie tylko wobec tych którzy wpłacili ale i również wobec pozostałych spółek i innych firm, nie wie komu są przelewane pieniądze za licencje, nie zna kosztu wytworzenia DasCoina, nie zamierza inwestować w ten projekt, jest członkiem rady nadzorczej... i nic nie wie. Bezsens totalny. DasCoin jest produktem jak mikser, czajnik czy odkurzacz lub wspominany Mercedes.
  23. 2 punkty
    Wszedłem na tenze oficjalny profil das-is-coin (zastanawiam sie ktory naganiacz go tak naprawde prowadzi), a tam widze wysokie standardy etyczne w wiarygodnym pozyskiwaniu danych autentykujących dla KYC. Otóż główny bohater Oskar Banasik - ma problem - nie istnieje. A przynajmniej nic o tym nie świadczy. Zadaje zdroworozsądkowe pytanie dotyczące miejsca zamieszkania vs. miejsce zameldowania i brak danych poswiadczajacych to co mowi za prawda. Brak rachunkow etc. Technicznie KYC nie moze przejsc. Ale cóż to! Przecież może! docent furman na ratunek. Rozwiazanie jest proste. Chcesz przejsc pozytywnie proces KYC w dórzej szanójoncej się kryptowalucie coin-of-trust - dasKoing ?!??!?! Nic prostszego. Popierdalasz po bułeczki w mokasynach do biedry. Tam dorzucasz do bułeczek świeżaka "żuka gnojaka" z nowej kolekcji gang naciągaków za jedyne 29.99pln i w kasie bierzesz... FAKTURE IMIENNA Z DANYMI JAKIE SOBIE CHCESZ PODAĆ . Legitnie
  24. 1 punkt
    ETC - sprzedałem bez profitu. Od momentu kupna mocno zjechało. Teraz delikatnie odbiło więc wykorzystałem moment aby wyjść bez straty. GAME - kupno - 0.00012704 - take profit 20% SYS - kupno - 0.00002465 - take profit 50%
  25. 1 punkt
    Myślę, że 100% prawdy Ile jest się tam w stanie zarobić dziennie bez polecania?:) Z tego co kojarzę średnio około 5 groszy, czasem 10, czasem 3 - zależy ilu jest reklamodawców. Bazuje się na "cyklu użytkownika", który na początku jest tym zafascynowany, kupuje reklamy, szuka poleconych, ale po jakimś czasie zdaje sobie sprawę że to bez sensu. Na pewno zdecydowana większość do wypłaty nie dobije nigdy, wcześniej zrezygnuje - a na ich miejsce przyjdą kolejni w pierwszej fazie "cyklu". W interesie adminów - a przynajmniej tak myślę - jest tylko zatrzymywanie dobrze polecających użytkowników, stąd np. ten konkurs
  26. 1 punkt
    A tak na marginesie... Czy ktoś ma jakieś informacje o Singapurskim evencie dascoina https://millionaireasia.com/blockchain-cryptocurrency-summit/ czy to taki sam fake jak z polskimi celebrytami... Taka agenda... A cisza jak makiem zasiał... Ciekawe czy Hejkowa udostępni treść swego wykładu. Bo to o tule ciekawa, że długo po zapowiedzi tego ewentu i tego wykładu miała dość powierzchowne pojęcie o technologii blockchain... A... I co ciekawe... Kiedy Daniel Dąbek kłamie? Gdy twierdzi, że jest twórcą dascoinowego blockchaina czy gdy twierdzi, że jest tylko doradcą w kwestii tegoż blockchaina... Chwała Bogu nie poza NIK, ale i to nie zawsze, nie ma w Polsce organu, który mógłby kontrolować każdego we wszystkim Zwykła kontrola musi, na szczęście, być prowadzona w ramach prawa - i tak dającego z byt duża swobodę urzędasom. Inną zwykłą kontrolę prowadzi administracja skarbowa, inną sanepid, jeszcze inna urząd ds. cudzoziemców, straż graniczna, NBP, NFZ... u każdy z organów uprawnionych do kontroli... I chwała Bogu... Nadawanie uprawnień kontrolnych urzędasom zawsze obraca się przeciwko przeciętnym zjadaczom chleba, przeciętnym przedsiębiorcom. Bo urzędas już tak ma, że widząc trudną sprawę wymyśli 1001 powodów dla których nie ma kompetencji by mógł się nią zająć a zająć się sprawą powinien urzędas z innego urzędu. Natomiast ten sam urzędas gdy już dostał jakąś formalną kompetencję to musi pokazać, że ciężko pracuje, jest mu niezbędna a w ogóle to ma tych kompetencji za mało i trzeba dać mu nowe. By to wykazać i napisać gruby raport o swojej potrzebie istnienia nęka tych, których może... Zwykłych kowalskich, wynajdując od czasu do czasu jakieś duperele albo łapiąc Bogu ducha winnego Kowalskiego na tym, że czegoś mu nie potrafi wyjaśnić w jego urzędaskim żargonie. Ja wyznaję zasadę, że im mniej Państwa tym lepiej. Bo zdanie przeciwne powoduje to, że wszyscy od Państwa oczekują wszystkiego... DO tego stopnia, że bez zastanowienia ludzie włażą w jawne piramidy a gdy stanie się nieszczęście krzyczą: Gdzie było Państwo? Ale to jeszcze pół biedy... Najśmieszniejsze i zarazem najbardziej przerażające jest to, że do głowy mu nie przyjdzie zadać sobie pytania: Jak mogłem być takim idiotą? Bo po co... Państwo miało chronić...
  27. 1 punkt
    Skracanie to już jest CPA, tutaj nie ma problemu żeby robić 5-10$/dzień - ale po prostu jest to nieopłacalne, bo dużo więcej na tym samym ruchu zarabia się na innych ofertach. Żeby zarobić 1zł na dzień na skracaniu.. potrzeba około: - 28 osób z Polski które wejdą w Twoje skrócone linki 5x w ciągu 24h - 140 osób z Polski które wejdą w link 1x w ciągu 24h - 11 osób z USA które wejdą w Twoje skrócone linki 5x w ciągu 24h - 55 osób z USA które wejdą w link 1x w ciągu 24h Admini GPTR bazują na tym, że zdecydowana większość NIGDY nie dobije do wypłaty - także zysk jest znacznie wiekszy od tego który przedstawiłeś Dalej jest jednak zależny od pozyskanych klientów na reklamy, także to raczej nie są kokosy. Gratuluję miejsca w konkursie :>
  28. 1 punkt
    Śnieg jest fajny ale zza okna Dzięki podróżom można zobaczyć prawdziwe oblicza krajów a nie te malowane nam przez media. Tu jest chyba wielki przeskok i zdziwienie, że tak fajnie tam za granicą a nie jak w telewizji czy w internecie mówili. Jako pierwszy kraj samodzielnie odwiedziłem Hiszpanię. Alicante, Valencia i może ludzi wieczorami w knajpach niezależnie od dnia tygodnia. Zagraniczni jak przyjeżdżają do Polski to mówią najczęściej o polish face. Tu fajnie gościu opowiada o tym
  29. 1 punkt
    Wiesz co powinien zrobić? Powinien ZAUFAĆ LUDZIOM. Czyli powinien zrobić dokładnie to samo, o co Ty postulujesz, że ludzie powinni jemu zaufać. A więc powinien zaufać ludziom i po uwolnieniu środków z Paypala powinien natychmiast zacząć wypłacać ludziom należne im pieniądze. Nie za bardzo znam się na SEC-u, ale być może takie działanie utrudniłoby lub nawet uniemożliwiło zamrożenie tych pieniędzy przez SEC. Jeśli tak by było, to po zakończeniu tych spraw sądowych i gdyby Charles został uniewinniony, ludzie mogliby z powrotem zacząć działać w programie wpłacając te pieniądze. Ale Charles nie zaufał ludziom. Nie zrobił tego, czego Ty oczekujesz od innych wobec niego. Doprowadził do zniszczenia swojego programu przez to, że nie zaufał ludziom. To przez niego SEC zamroził pieniądze. Rozumiesz to? A skoro on nie zaufał ludziom, to mnie nie dziwi, że ludzie nie ufają jemu. A Ciebie to dziwi? Zaufanie ludzi bardzo łatwo stracić. Ale żeby odbudować takie stracone zaufanie, to często trzeba długiego, ciężkiego wysiłku. Na tym opierają się relacje międzyludzkie, aby ludzie mieli do siebie zaufanie i na fundamencie wzajemnego zaufania współpracowali ze sobą. Charles wykorzystał to, że ludzie mu zaufali, a następnie wypiął się na nich nieodwzajemniając swojego zaufania wobec nich. Rozumiesz to? Skoro ja odpowiedziałem na Twoje pytanie, to może teraz Ty odpowiesz na moje wcześniej zadane. Przypomnę: Jaka jest Twoja interpretacja faktu, że Charles nie ujawnił użytkownikom informacji o uwolnieniu pieniędzy na Paypalu, a następnie zaczął wypłacać te pieniądze z konta firmy na swoje prywatne konto? W jaki sposób Ty interpretujesz to jego zachowanie?
  30. 1 punkt
    Dlaczego zakładasz, że nie zakładam czyjejś uczciwości. Wręcz przeciwnie. Zawsze za punkt wyjścia mam to, że to co ktoś mówi jest takie jak mówi. Ale zawsze zakładam, że jak mówi prawdę to da się to zweryfikować. Więc weryfikuję... Powidział to... Sprawdzam... Prawda. Mały plusik. Powiedział tamto - skłamał. Duży minus. Powiedział jeszcze coś innego. Znów wielki minus. Gdy tych minusów nazbiera się kilka to wówczas przyjmuję, że kolejna rzecz o której mówi to też kłamstwo. Ale dalej weryfikuję. Sprawdzam... I choć każdy ma czas i możliwość by wrócić na dobrą drogę to ja w to nie wierzę na słowo. Uwierzę gdy zobaczę... Sęk w tym, że w zasadzie w świecie hyipów nie znam przypadku powrotu na dobrą drogę... Skądinąd to dość oczywiste. W zasadzie żaden admin żadnego ponziaka nie jest w stanie oddać tego co stracili w jego programie inni. Wszak nie wszysko trafiło do jego kieszeni. Część zarobili najwcześniejsi i najbardziej sprawni w zachęcaniu uczestnicy projektu. A już na pewno nie uwierzę, że ktoś chce coś naprawić ale warunkiem jest to, że muszę znów coś wpłacić. Jeśli chce naprawić to jedzie do szejka albo biegnie do banku i bierze kredyt pod zastaw rancza w Texasie i spłaca tych co stracili... Wodzisz, @MariuszJosef finanse mają to do siebie, że bilans musi wyjść na zero. Nie ma to czy tamto. Jeśli ktoś wyciągnął z projektu więcej niż w niego włożył, to ktoś musiał za to zapłacić i by mógł odzyskać to co włożył musi się znaleźć ktoś inny, kto zapłaci mu przynajmniej kwotę inwestycji. I dotyczy to nie tylko piramid. Rynku akcji czy walut także. Tyle, że w piramidach nie ma waloru do sprzedania kiedyś komuś. W piramidzie musi przyjść ktoś i przynieść kasę by można było ją wypłacić wcześniejszemu userowi.
  31. 1 punkt
    Popularność bitcoina wzrasta. Znalezione dziś na bitcoin News:
  32. 1 punkt
    Coś chyba zaczyna się dziać, 8800$ i leci w dół, cieszy mnie to
  33. 1 punkt
    Z racji tego, że to nie skarbonka depozyt powinien wrócić na balance. Przy okazji - porannie i natychmiastowo z nocnych naliczeń.
  34. 1 punkt
    No to komu wykazali? Sami sobie? A może adwokaci Karola Karolowi? Albo Karol adwokatom Karola? Bo ja legendę o odparciu wszystkich zarzutów SEC znam tylko z opowieści Karola. Natomiast czytałem dokumenty jednej i drugiej strony i poza drobnymi kwestiami argumentacja powoda jest spójna, logiczna i klarowna i mnie przekonuje. Natomiast argumentacja pozwanych jest chaotyczna, wybiórcza i nieprzekonywująca. Zaznaczam, że odnoszę się wyłącznie do kwestii związanych z faktami a nie subsumpcją ustalonego stanu faktycznego do przepisów prawa. Ustalenia faktyczne SEC Sąd podzielił w całości. Natomiast nie zgodził się z wszystkimi argumentami prawnymi i zastosował własną subsumpcję. Chyba tylko jeden, mało istotny, argument prawny rozstrzygnął na korzyść pozwanych. Ale pytanie jest aktualne. Byłeś łaskaw napisać... Czyja to ocena? Kto uznał niekompetencję prawników SEC? No widzisz... I Ty czujesz swoją kompetencję do wyrokowania o ludziach na podstawie poglądów politycznych ich dziadków do tego nie mając nawet krzsty dowodu... Ale Tobie wolno Prawnicy SEC nie zeznawali. Podobnie jak prawnicy pozwanych. To była rozprawa wstępna na której prezentuje się stanowiska i ściśle odpowiada na pytania sądu. Protokół jest tez dostepny na stronach sądu. Tak i owszem w ustnej prezentacji były nieistotne błędy w datach czy liczbach ale tu nie o daty czy liczby chodziło tylko o model. To, że prawnicy powoda nie zidentyfikowali niektórych rachunków na które i z których szły przelewy też nie miało żadnego merytorycznego znaczenia dal podstawowej kwestii schematu działania projektu i Karola. Skoro się powołujesz na jakiś casus to go wskaż. Bo tak to mamy kolejną bajkę dla niegrzecznych dzieci... Ale dokumenty sądowe są dostępne... Poczytaj i gadaj a nie powołuj się na prawników Karola... Zdziwiłbym się gdyby mówili, że dali ciała na całej linii albo bronią przegranej sprawy. To byłoby nieprofesjonalne. Jednak gołosłowne jest Twoje twierdzenie, że prawnicy pozwanych wyśmiali prawników SEC. Nie znam takiej wypowiedzi. I to też byłoby nieprofesjonalne. A już całkiem karykaturalnie wyglądałoby to ich rzekome wyśmiewanie w świetle orzeczenia sądu. Ja już gdzieś w tym wątku pisałem, że prawnicy pozwanych generalnie nie kwestionowali faktów i modelu. Skupili się na argumentacji prawnej. Najważniejszym ich argumentem był argument braku jurysdykcji Sądu. I tę argumentację przygotowali bardzo dobrze. Nie przekonali jednak do nie Sądu. Gdyby przekonali Są najpewniej zamroziłby tylko środki dla i od obywateli amerykańskich. Pozostała ich argumentacja szła w kierunku wykazywania braku kompetencji SEC. Tyle tylko, że nie chodziło o brak wiedzy tylko o to, że ta sprawa nie mieści się w kompetencjach (uprawnieniach) SEC. I ostatnia grupa argumentacji prawnej dotyczyła definiowania pojęć papierów wartościowych, inwestycji, schematu Ponziego i wykazywania, że model pozwanych różnił się od tych znanych z precedensów sądowych. To prawnicy pozwanych polegli na całej linii... Nie prawnicy SEC. Pewnie taki specjalista od sumienia jak Ty wie co pisze. Tyle tylko, że na dowód tego twierdzenia masz tylko słowa Karola Scoville, który kłamie jak z nut... Dlatego czasami miast słuchać innych warto przeczytać protokół. Wtedy wiesz co, kto powiedział i możesz sam ocenić. Znów jeśli powołujesz się na czyjeś słowa to wskaż konkretne źródło...
  35. 1 punkt
    Racja...źle się wyraziłem. Chodziło mi o użytkowników, którzy nie obawiają się ujawniać swojego wizerunku ze świata offline
  36. 1 punkt
    Nie. No coś Ty? Przecież nikt nie mówił, że giełda będzie w ogóle na coimnarketcap.com. I to jest właśnie przykład wyciągnięcia z kontekstu. On i Oni mówią o jakiejkolwiek giełdzie zewnętrznej a Ty wyjeżdżasz zaraz z TOP5. Zresztą, te giełdy z TOP5 wcale zewnętrzne nie są Zewnętrzna będzie utworzona np. przez DasFinance... Bo tu chodzi o rewolucyjną, innowacyjną zewnętrzność a nie jakąś przestarzałą, gdzie wszystko zależy od niezależnego od nikogo operatora. Tu zewnętrzność należy rozumieć w ujęciu ekosystemu dascoina i DasNet gdzie dzięki nierozłącznym złączeniu z NetLeaders, Webwallet i DasNet uzyska się Zewnętrzność 2.0 a może nawet 3.0...
  37. 1 punkt
    Jakbyś lubił Karola to byś łaskawie poczekał aż sędzia przywali młotkiem o blat i ogłosi wyrok (oczywiście uniewinniający, no chyba, że sędzia ma korzenie postkomunistyczne). Jeszcze są na tym świecie ludzie, które chciały nam miłą niespodziankę zrobić, tak jak Twój Karol. Wszystko zepsuł, jak zwykle rząd, który się wciska tam, gdzie nie trzeba. Niech SEC zajmie się tak gorliwie obroną dziecka w łonie matki, gdzie pseudolekarz aborcjonista wyrywa szczypcami główkę(o tym się milczy w koiorywych mediach-ukrywa przed światem).
  38. 1 punkt
    Marudzisz jak moja teściowa. Tylko ona płacze, że gdy doładuje telefon za 50 zł to po tygodniu już nie może dzwonić. Gdy jej tłumaczę co ma zrobić by gadać bez limitów za 10 zł na miesiąc to ona mówi, że tak jest dobrze, bo 50 zł płaci na 3 miesiące... Też nie wie czy jest sens to zmieniać... Otóż, Dobry Człowieku... Gdybyśmy mieli hash transakcji to moglibyśmi Ci powiedzieć czy transakcja nie doszła do giełdy a ona jej nie zaksięgowała czy nie doszła więc giełda Ci jej nie zaksięguje póki nie dotrze na Twój adres na giełdzie... Możliwe też, że wysyłałeś z poola lub innej giełdy i przyczyną braku automatycznego księgowania jest to, że nie tylko Ty wysyłałeś kasę zawartą w tej transakcji z tego poola/giełdy na tę docelową giełdę. Jeśli pytasz o radę to daj nam szansę udzielić Ci odpowiedzi i pomocy...
  39. 1 punkt
    @MariuszJosef Wręcz przeciwnie. Widzę w Karolu to co widzi każdy, kto otworzy oczy. Zatwardziałego grzesznika, który ciągle działała wg identycznego schematu. Także tym razem. Nie twierdziłem, że to Twoją czy kogokolwiek winą jest to, że Karol Scoville zachował się tak idiotycznie, że myślał, iż okradanie własnej firmy w ekspresowym tempie pozostanie niezauważone przez banki. Zresztą oszuści i złodzieje najczęściej wpdają na skutek zbytniej brawury lub drobnych błędów. Ależ jak najbardziej zakładam. Tylko dopuszczam możliwość, że coś nie wygląda tak jak próbuje ktoś kto juz wielokrotnie oszukiwał próbuje przedstawiać. Dlatego nie wierzę na słowo i sprawdzam. W przypadku Karola Scoville i TrafficMonsoon. Wystarczyło się przyjrzeć modelowi biznesowemu Traffic Monsoon by spostrzec, że oparty jest on o typowy schemat Ponziego, w którym by wypłatę mógł dostać ktoś wpłacić musi następny. Wiesz kiedy schemat Ponziego czy też piramida finansowa nie jest oszustwem? Wtedy gdy jasno i otwarcie mówi się, że program jest piramidą i jak działa. Gdy otwarcie mówi się, że jeśli będzie za mało wpływów - nie dostaniesz nic. Ubieranie zwykłej piramidy w fatałaszki biznesu reklamowego, wciskanie kitu o wysokich wartościach reklamy w zamkniętym gronie z wymuszoną klikalnością już samo w sobie stanowi oszustwo. Tu nie chodzi o to, że Karol był naiwny i dał się na ucieczce z Twoją kasą złapać. Tu chodzi o to, że on od początku tak to zorganizował by się zwinąć gdy perspektywa na wzrost stanu kont będzie się oddalała. Po to te oszustwo zorganizował. To, że skorzystał z pierwszej nadarzającej się okazji i zaczął cichaczem upłynniać kasę którą uwolnił PayPal ma pierwszorzędne znaczenie dla możliwości złapania go za ręka ale drugorzędne, a wręcz żadne do stwierdzenia, że TrafficMonsoon był przez niego skrojony jako oszustwo. Po to by mógł się zwinąć z kasą w dogodnym momencie. To czy coś jest uczciwe nie zależy od moich założeń tylko od tego czym jest i jak zostało skonstruowane. A TrafficMonsoon był od początku do końca zwykła piramidą. A Karol, no cóż, Karol pozostał przy starych nawykach i bez skrupułów chciał zwiać z kasą gdy tylko nadarzyła się mu okazja. Tak jak robił to już wcześniej. Jego pech polega na tym, że tym razem dał się złapać za rękę.
  40. 1 punkt
    Generalnie siec wychodzi do mnie z "pomocna" dlonia. Pytaja sie co moga zrobic zeby bylo okej. Tutaj podales bardzo dobry przyklad, podam im go. Sam rowniez wpadlem na pomysl blokowania po prostu po IP danych krain, generalnie wszystkich poza Polska. Czy macie moze jeszcze jakis pomysl, ktory moge im podeslac? Bardzo dziekuje za zainteresowanie tematem. To pierwsze forum, gdzie moglem z kims porozmawiac na ten temat.
  41. 1 punkt
    No dobra, może za bardzo się czepiałem. Oczywiście limity są dobrym rozwiązaniem. Stabilizują kurs, ale i powodują że użytkownicy nie są w stanie od razu wypłacić takiej kasy jaką by chcieli. To jest dla użytkowników idealne zabezpieczenie przed nieprzemyślanym wydaniem większej kwoty którą by wypłacili. A tak mają bardzo dużo czasu, aby dokładnie przemyśleć i zaplanować na co wydadzą pieniądze które po miesiącach/latach oczekiwań może zdołają wypłacić. A ponadto dzięki temu można rozwinąć u siebie takie cechy jak cierpliwość i systematyczność. Ale to nie wszystko. Taki walidator to też wybitnie pożyteczne urządzenie. Pomyślmy. Jeśli program padnie, to co namacalnego użytkownikom zostanie? Ano walidator. Wtedy wystarczy oprawić go w ramki i powiesić na ścianie. Jeżeli jego właściciel ma nieprzyjemne wspomnienia związane z uczestnictwem w programie, to taki walidator może pełnić funkcję odstraszającą przed wchodzeniem do kolejnych piramid, a przynajmniej nakłonić do sprawdzenia jak działa kolejny biznes promowany przez naganiaczy. Jak widać, program dobrze dba o bezpieczeństwo użytkowników, mamy już widoczne dwa powyższe zabezpieczenia przed nieprzemyślaną utratą pieniędzy przez użytkowników Idziemy dalej. Co tam jeszcze mamy... Konieczność zakupu licencji, aby móc się pobawić Dascoinami na giełdzie wewnętrznej. No niestety, ale im bardziej ekskluzywna zabawka, tym droższa. A tu mamy do czynienia z produktem z najwyższej półki. Za darmo nikt nic nie da. Za darmo (albo prawie darmo) to można się pobawić pospolitym Bitcoinem z dolnej półki. Firma musi dbać o swoje finanse, aby móc chociażby wprowadzać rozwiązania korzystne dla użytkowników (np. dwa wcześniej opisane cudowne zabezpieczenia). I pewnie znalazłoby się jeszcze masa takich przykładów jak firma dba o użytkowników Peppe, być może nie zachowałeś prawidłowej kolejności postępowania w procesie zadawania pytania. Wydaje mi się że kolejność wg opisu powinna być następująca, ale ręki nie dam sobie za to uciąć: 1. Skorzystać z podanego linka do rejestracji. 2. Zadać pytanie (system powinien automatycznie odblokować możliwość zadawania pytań po wykryciu rejestracji z podanego linka, a jeśli tak się nie stanie, to... 3. Zadać pytanie na podanym facebooku (przy okazji można wtedy zwrócić uwagę że system nie odblokował możliwości zadawania pytań na youtube - niech naprawi) Mam nadzieję że pomogłem i uda się zadać pytania
  42. 1 punkt
    Chyba załapałem się na etat Dyrektora Forumowego Kina... Świetny materiał... Zachęcam do obejrzenia około 5 minut od 29:42. Oczywiście można przejrzeć cały materiał. Jednak ten fragment świetnie pokazuje jak odróżnić kryptowlutę od czegoś so ją tylko udaje. Mi najbardziej podobał się argument o kulcie jednostki czy coś takiego... Brawo Szerloku... Tłumacząc na polski: Za 25.000 euro dostaje czek podpisany przez NetLeaders, w którym NetLeaders gwarantuje, że według tajnych zasad ustalonych przez Nedleaders będzie mógł otrzymać od Netleaders określoną ilość karteczek z Kaczorem Donaledem - większą od płacącego 12.500 euro, który za swój czek podpisany przez NetLeaders, w którym NetLeaders gwarantuje, że według tajnych zasad ustalonych przez Nedleaders będzie mógł otrzymać od Netleaders określoną ilość karteczek z Kaczorem Donaledem... Przecież właśnie na tym jest ta piramida oparta. Jak każda inna... Zachęcić do zakupu jak najdroższej licencji i maksymalnie utrudnić wyciągnięcie środków ze swej inwestycji. Sowicie dzieląc się z tymi, którzy zachęcili jelonka do kupna jak najdroższej licencji... Hm... A czy czasem, zupełnie przypadkowo albo całkiem świadomie Damian Żukiewicz nie promuje Netleaders i dascoina? Czy czasem nie robi tego dokładnie tak samo jak większość topowych ale też cała masa pomniejszych zachęcaczy? Opowiadając te same bajeczki bez żadnego pokrycia w rzeczywistości?
  43. 1 punkt
    Jestem z innego refa, ale trzymam kciuki razem z Wami, 65 osób na moim pokładzie Dodatkowe info, można zlecić jedną wypłatę na 24h bodajże, wypłacałem rano, teraz mam kolejną do wypłaty ale jest komunikat, że muszę poczekać 13h
  44. 1 punkt
    Jak tak dalej będzie to spółce NetLeaders zabraknie środków na te procesy sądowe a jak będzie brakowało kasy to zabierze ludziom DasCoiny i powie że to dla ich dobra jak i również projektu. Chyba że prawnicy NetLeaders otrzymują swoje wynagrodzenie w DasCoinach to tyle lepiej dla wszystkich
  45. 1 punkt
    Wysłuchałam całości i: Podoba mi sie, ze kobieta nie daje sie zbić z tropu,zachowuje spokój i ogólnie dobrze jej się słucha, wydaje się być idealistką. Na minus: do perfekcji opanowała lanie wody, ogólniki i banały. Mocno podkreśla gdzie pracowała co rozumiem ma świadczyć o jej kompetencjach. Niestety z całego wywiadu wynika coś innego. Uśmiałam się jak usłyszałam, ze firma będzie stosować standardy bankowe, a jak usłyszałam o AML i KYC to już naprawdę kwiczałam:) Rozumiem ze współpraca z Giif-em też sie w to wpisuje? Smutno mi było kiedy słuchałam co mówi o firmie (myli dascoiny z licencją, nie ma pojęcia jak funkcjonuje firma, jej due diligence sprowadził się chyba tylko do sprawdzenia kto jeszcze jest w Zarządzie oraz rozmowy z prawnikiem (chyba firmowym co by wiele wyjaśniało). Dlatego nadal twierdzę, iż ktoś delikatnie mówiąc wsadził tę kobietę na minę:) I ten ktoś - wiedział doskonale co robi;p P.S Maciejewski powinien popracować nad emocjami. Mariusz Pelczarski bravo. Nie spodziewałam się :)
  46. 1 punkt
    Jest pare kwestii które chciałbym również poruszyć: Gdyby którykolwiek z pracowników lub współpracowników potraktował któregoś z obcych ludzi lub potencjalnych klientów publicznymi komentarzami w zaprezentowany sposób - liczyłby się z konsekwencjami cywilno prawnym, nie mowiac juz o usunieciu z nim jakiejkolwiek współpracy. Pisanie do obcych ludzi, nawet jeżeli posługują się anonimowymi kontami, wulgaryzmów i inwektyw jest nie akceptowalne. Na forum i temat dascoina trafiłem czysto przypadkowo robiąc prywatny research nt blockchaina - ogolnie technologii i zastosowań - aby móc cross-checkowac to co robia moje zespoły rozwojowe w firmie (w ktorej pracuje na etacie) bedacej jedna z najwiekszych instytucji finansowych na swiecie. Nie reprezentuje jej stanowicka w zaden sposob, natomiast sama firma ma sukcesy w implementacji blockchaina prywatnego do państwowych papierów dłużnych i ich wymiany między innymi bankami. Wspominam o tym tylko dlatego żę podstawą działania firmy jest nie jej super produkt, czy super kadra. Ale zaufanie. A zaufanie buduje się przez transparentne działania nie tylko wobec regulatorów ale przede wszystkim klientów (inwestorów) którymi środkami operuje ta firma. Natomiast duza firma majaca 160 lat historii ma swoje zalety - jak np. wysublimowany wywiad gospodarczy. O pozwach wobec naciagaczy już jakis czas temu pisałem. Z Wroclawskiego punktu widzenia takie działąnia równiez maja miejsce a materiały są zbierane juz automatycznie. Osoby poczuwajace sie za poszkodowane obecnie - na podstawie mojej wiedzy - beda wnosic o rozpatrzenie pozwów wobec kluczowych naciągaczy. dascoin jak i inne firmowane przez naciagaczy programy ... dają zarobic! To kontrowersyjne stwierdznie moim zdaniem jest prawdziwe. Osobiscie wole po 8 godzinach etatu, wrocic do domu i przy szklance macalana ogladac jak ludzie skacza jak małpy przed monitorem i posiłkujac sie szczątkowymi fantazjami i pseudo-mowa techniczna naciagac skonczoną i ograniczoną liczbe janów-kowalskich na drobne które przez pewien czas pozwolą na spłate raty leasingowej. A żuczek gnojojadek nie ma nic do stracenia. "Musioł" nie musioł - kod ICD-10: Z21 daje mu carte blanche na "a po nas nawet potop"
  47. 1 punkt
    Podpytam @jaceix supportu czy zamierzaja to zmienic bo tez masz rację
  48. 1 punkt
    Coś w tym jest choć ja nie wymagam od któregokolwiek z zachęcaczy by pisali na hyipforum. To nie jest obowiązkowe. Natomiast bardzo dziwi mnie postawa tych z forumowiczów, którzy wpadli tutaj ze swoimi rewelacjami i milczą jak grób. Ani me, ani be ani kukuyku... Jestem jednak przekonany, że właśnie ich zachowanie - euforystyczny wpad i wymowna cisza przerywana okrzykami "czas pokaże" albo personalnymi wycieczkami do mających inne zdanie - zniechęciło większą liczbę potencjalnych inwestorów niż moje wpisy. Choćby dlatego, że takie zachowanie jest łatwo zauważalne dla czytelnika a coby zrozumieć o czym ja piszę zwykle trzeba się trochę bardziej zagłębić w program, kryptowaluty czy choćby matematykę.
  49. 1 punkt
    Fakt, dużo monitorów spisało już laser na straty. Ale jeszcze nie spotkałem się z programem, który tak "mądrze" działałby w takich sytuacjach. Panika wokół tak dużego programu w tym momencie mogłaby zatrząść całym biznesem hyipów. Co by się nie działo, to laser i tak zapisze się złotymi zgłoskami na kartach historii hyipów
  50. 1 punkt
    Dzienne naliczenia spadają coraz bardziej... Odwrotnie proporcjonalnie do drastycznego wzrostu wartości bitcoina. Teraz już prawie nie ma sensu inwestowanie ten BitClub żałosny, a prędzej w samą walutę bitcoin, jak napisał kolega wyżej.
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×