Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

Reklama




Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 03/26/18 uwzględniając wszystkie działy

  1. 6 punktów
    I to (ujawnione pliki w rejestru) wszystko wyjaśnia Przyjmując 1 USD = 7,8 HKD Dostajemy 1 PLN = 2 HKD Pan Matyjas z Las Vegas w Nevadzie zarejestrował w biurze do wynajęcia w Hong Kongu Jak ktoś nie wie co to Hong Kong : Otóż zarejestrował (Michael John Matthias, nie poseł Gadzinowski) Spółkę Akcyjną pn. Das Coin Limited Akcjji ta spółka ma milion, po 0,01 HKD za akcję. Razem Kapitał wynosi więc 10.000 HKD (raczej odwrotnie, kapitał 10.000 HKD, milion akcji, wychodzi po centa za sztukę, żeby mi @DascoinWin, czy @dudibłędu nie wytknęli) Czyli 5.000 zł (słownie pięć tysięcy polskich złotych) - inaczej mówiąc 10 papierków z Sobieskim Wszystkie akcje na pan Matjas. Poza nim jest jaki skośnooki, jeden Belg ... I to jest cała ta globalna korporacja, która pobiera wpłaty po 25.000 EURO (100.000 zł) od zachęconych do nabycia superhiperkrytowalutyhybrydowej. Ta firma nie wykazała żadnych obrotów, zysków czy strat. Jedyne co o jej finansach wiadomo, to że Matjas z Las Vegas w Nevadzie wyłożył na nią 5.000 zeta. Tylko tyle, albo aż tyle. A jak zapłacić za wejście na kolecję z Matjasem, dalej nie wiadomo. Uzupełnię, dom Prezesa Matthiasa przy 6971 Arville Street w Las Vegas, Nevada jakimś tam pałacem spełnionego menedżera też nie jest ... https://www.google.pl/maps/@36.0631701,-115.1999003,3a,75y,304.87h,83.75t/data=!3m7!1e1!3m5!1sNOHcNQw-Dmq_1oTOjEEbJA!2e0!6s%2F%2Fgeo1.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DNOHcNQw-Dmq_1oTOjEEbJA%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26thumb%3D2%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D110.64707%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656 Ciekawe też, które autko należy do Eberharda Engelberta Wedekinda , drugiego ełropejskiego dyrektora, bo patrząc na te pod blokiem to też to mistrz menedżmętu miendzynarodowego nie jest ... https://www.google.pl/maps/@50.8164044,4.3814578,3a,75y,184.63h,110.2t/data=!3m7!1e1!3m5!1siBkvQnQ8zA8q6tCvgb1F0w!2e0!6s%2F%2Fgeo0.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DiBkvQnQ8zA8q6tCvgb1F0w%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26thumb%3D2%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D39.70479%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656
  2. 6 punktów
    Ale żeś łyknął jak pelikan. Na tym filmie nawet widać że ta jego żona siedzac na tylnym siedzeniu nie może powstrzymać się od śmieszkowania z bzdur które on wygaduje. Motyw jest prosty. Linia kredytowa pewnie wyschła i o ile zostały mu jakieś mieszkania na sprzdaż to tym może sie co najwyżej podratowac. W praktyce gościu nie ma 315k PLN na zakup smiesznych numerków w internecie, ani na zakup domku w arizonie. Ogolnie fakt ze opowiada bzdury o kupowaniu domkow, jadac z wiza turystyczna do usa na tydzien, jest komiczny - i gra na ludziach nie znajacych sie na realiach takich operacji. Natomiast jak by jelenie przyszły i powiedziały - "no damion - dlaczegósz to ponownie nie wyjehałeś do ósa ten domek kópować" - to damion odpowiada - a bo w dascoina zainwestowałem i chce sie skoncentrowac na dalszym kupowani numerkow w przegladarce. Ogolnie przy tak intensywnym ruchu (drugi raz w ciagu 30 dni) na granicy z usa - celnicy zaczynaja nabierac podejzen i sam znam przypadki cofniecia powazniejszych ludzi z umocowaniami prawno-biznesowymi duzych korporacji do kraju z tak blachego powodu, a nie tam jakiegos damianka co kaptejn fridom on bedzie szałas na pustyni kupował. Reasumujac sposob myslenia demiana srakiewicza: Domku na razie nie bedzie bo za wszystko kupujem dascoin (bo tak w niego wierze) Wyjazdu do USA nie bedzie bo na razie nie kupuje domku to po co - lepiej pojechac na kolejne last minet all inclusive do szarm el szejk za 2 koła byle tylko uniknac tych wezwan z sądu i ludzi z opieki co go nachodzac Pelczarski wypromowany na swoim profilu ze niby pod nim licencje beda kupowane - nie wiem po co mialby to robic jak sam ma swoich kont z 50 w systemie Zakupu samych licencji tez oczywiscie nie bedzie bo kasa nie styka juz od dawna, pelczar oczywiscie potwierdzi zakup bo przeciez zaufane funfle z (od)bytomia. W tym samym czasie czaku walnie kolejnego fotoszopa ze niby zakupionych lincencji jest za dwadziescia milionow (ktore pokaze sie z daleka na filmie w telefonie) i juz - totalnie damieniek wyjdzie z twarza xD Nota prawna: Powyzsza wypowiedz jest czescia artystycznego hapeningu spolecznego pt. "Dymistyfikacja polskich dorobkiewiczów, z pochodzeniem alkoholicko-patologicznym, z miejscowosci mniejszych niz 100tys mieszkancow" - która nie jest dofinansowywana ze srodkow Unijnych. Wszystkie osoby przedstawione w powyzszej wypowiedzi, jak i zdarzenia sa fikcyjne i nie powinny byc utozsamiane z osobami w prawdzwiwym zyciu. XDXDXD
  3. 6 punktów
    Nie wiem z kim współpracuje Twoja kancelaria niemniej jednak masz rację kancelarię prawną może prowadzić nie tylko adwokat i radca prawny. Warto też jednak zwrócić uwagę, na to, że kancelaria która nie jest prowadzona przez radcę prawnego bądź adwokata - nawet ta współpracująca z doktorami i profesorami nauk prawnych, adwokatami i radcami prawnymi - nie jest zobligowana do przestrzegania Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu ani też Kodeksu Etyki Radcy Prawnego ani też ustawowych zasad obowiązujących w tych zawodach. Świetnie. Twój cyrk - Twoje małpy. Osobiście nieraz - nawet na tym forum - wyrażałem zdanie, że taka rola prawnika - czy też szerzej - pełnomocnika - by szczekać jak mu mandant przykaże. Nie mam nic przeciwko temu i wbrew innym opiniom wcale reprezentowanie tych czy innych mocodawców nie świadczy o braku profesjonalizmu ale też go nie potwierdza... Rozumiem Twoją lub Twojej kancelarii rolę w reprezentowaniu interesów Twoich bądź kancelarii klientów niemniej jednak kompletnie do mnie nie przemawia przyjęta przez Ciebie lub Twoją kancelarię formuła nękania forumowiczów mailami czy wiadomościami PW. Dlatego proszę wybaczyć mi moją uprzejma prośbę skierowaną do Ciebie bądź Twojej kancelarii o odbimbanie się ode mnie i pocałowanie na rynku w Obornikach wójta w te miejsce, które traci szlachetną nazwę pleców... Ja ze swej strony pozwolę sobie ignorować Twoje lub Twojej kancelarii wezwania albowiem kompletnie nie zgadzam się z prezentowaną przez Ciebie lub Twoją kancelarię wizją tego co jest a co nie jest piramidą. A problemem Twoich lub Twojej kancelarii klientów - przynajmniej niektórych - jest to, że bądź tworzą i prowadzą piramidę bądź ją promują i w obu przypadkach czynią to w celach osiągnięcia korzyści majątkowej. Jeśli Twoi lub Twojej kancelarii klienci zechcą poprosić sąd o rozstrzygnięcie kwestii czy zwracanie ich potencjalnym ofiarom uwagi na ten aspekt ich biznesów narusza dobra osobiste Twoich lub Twojej kancelarii klientów - bez oporów poddam się osądowi sądów i nie mam najmniejszej wątpliwości, że do swych racji przekonam każdy sąd. Ale żyjemy w wolnym kraju więc każdy może pozywać każdego o wszystko. Niemniej jednak jakoś specjalnie nie wyczekuję pozwu bo mam wrażenie, że dla Twoich bądź Twojej kancelarii klientów większe znaczenie ma skutek osiągnięty wezwaniami polegający na usunięciu części krytycznych wobec nich treści niż rzeczywista chęć dochodzenia jakichkolwiek roszczeń przed sądem. Poza tym jestem przekonany, że Twoi lub Twojej kancelarii klienci doskonale zdają sobie sprawę z wizerunkowych konsekwencji przegrania takiego procesu przy znikomości potencjalnych pozytywów w razie jego wygrania. No cóż... Moja prośba o zaprzestanie nękania na PW wraz z propozycją ucałowania w pewne miejsce wójta na rynku w Obornikach nadal aktualna pozdrwaiam pepperoniss
  4. 5 punktów
    To w oczekiwaniu na ten wielki event proponuję chwilę rozrywki...
  5. 5 punktów
    Moim zdaniem to podpucha...albo Kejti przejrzała na oczy. PS. Użyłem określenia Kejit przypadkowo. może być Ewa, Dżesika, Izaura...jak kto woli
  6. 5 punktów
    Zostań wkrótce milionerem, Kup licencje, nie bądź zerem, Dziś już przykład weź z Bogdana, Co do Merca wsiada z rana. Na Facebooku sprawdź Łysego, I skorzystaj z linków Jego, Wpłacaj kasę na Dascoiny, To okazja, więc bądź chojny! Tysiąc, dwa czy pięć tysięcy, Nie bądź chytry i miej chęci, Łysy kasę potrzebuje, Przecież Audi już kupuje! Gdy masz jakieś wątpliwości, Grzegorz z Kubą mają mdłości, Lecz wyjaśnią krok po kroku, Jak Jeleniem zostać roku! Nie bądź debil i idiota, Wiedza z forum to głupota, Sięgaj tylko po konkrety, U Liderów to nie bzdety! Pepperroniss pisze bzdury, To zazdrośnik jest ponury, Przecież to jest żyła złota, Bądź Zwycięzcą! jak Gołota. Gdy na giełdę już wejdziemy, To się wtedy odbijemy, Moc Dascoinow poznasz wtedy, W Żabce kupisz ze dwa chleby! A co z resztą twych pieniędzy? Przyjdzie teraz żyć Ci w nędzy. Ktoś świat zwiedził za twą kasę, Pewnie wybrał pierwszą klasę. Z czym zostałeś dziś Baranie? Z cyferkami na ekranie, I przyjaciół w to wciągnąłeś, Teraz oddaj, co im wziąłeś! Jeszcze książka Ci została, Na najwyższej półce stała, Autor Ojców kilku miał, I sprzedawał Ci ten Chłam!
  7. 5 punktów
    Ogólnie ci ludzie nie rozumieją i nigdy nie zrozumieją, że pieniądze to naprawdę nie jest wszystko. Prowadzę firmę, milionerem nie jestem, zarabiam sporo jak na moje potrzeby. W każdym razie mnie w zupełności wystarczy i każdego dnia ciężko pracuję aby mieć jeszcze więcej. Jedni powiedzą że to dużo a inni że mało, w zależności od tego ile sami mają. W każdym razie zdarzało mi się i pracować na etacie za 1700 i pracować za granicą przy zbiorach warzyw i nie mieć od pierwszego do pierwszego albo pożyczać na czynsz, a czasem mieć tyle że mogłem sobie kupićnowe auto z salonu i powiem szczerze, że NIGDY pieniądze nie były dla mnie wartością nadrzędną i czymś przez czego pryzmat miałbym oceniać siebie czy kogokolwiek innego. Ci ludzie zachowują się jakby posiadanie pieniędzy czyniło z Ciebie kogoś lepszego i co zabawne bardzo szybko się w to złudzenie wkręcają i później taki baran jeden z drugim co zainwestował 100 euro w jakimś scamie pisze Ci że masz mentalność komunisty i jesteś niewolnikiem systemu, a on niebawem będzie milionerem Ty w tym czasie robisz swoje i w sumie w 99% przypadków jest tak, że po kilku latach Ty jesteś na etapie stałego i przyzwoitego dochodu, a on musi... No właśnie co musi. Robić kontrowersje żeby wciągnąć kilku naiwniaków do swojego "super biznesu na lata" albo oszukiwać innych żeby mieć na spłatę kredytów? W większości przypadków jednak jest tak, że już dawno te pieniądze stracił i sam siedzi na etacie udając że wstydliwy epizod z jego życia nie istniał. Podziękuję. Pomijając fakt, że jaranie się zarobkami i chwalenie się nimi to taka cebulandia, że łeb odpada. Mam znajomego który jest sporym deweloperem. Koleś ogólnie ma ogromne kwoty na koncie i widząc go czy to na ulicy czy na imprezie, w życiu nie powiesz ile ma pieniędzy. Ani po wyglądzie ani po zachowaniu. Ewentualnie samochód by go zdradził, no ale to naturalne że każdy chce jeździć czymś ładnym i bezpiecznym, jednak też na jego facebooku, nie znajdziesz ani jednej wieśniackiej fotki tego samochodu, bo niby po co miałby takie robić. To właśnie cechuje ludzi z klasą. Natomiast biedaki, które po raz pierwszy w życiu zobaczyły więcej niż trzy zera na koncie często właśnie demaskuje zachowanie typu Damiana i reszty tego towarzystwa. Bling bling, idziemy do Pandorki (swoją drogą to akurat nie jest w ogóle miejsce z biżuterią dla ludzi bogatych, ale skąd on może to wiedzieć skoro jest wieśniakiem), bierzemy super fury i robimy sobie super foty na wycieczkach all inclusive, niech wszyscy widzą jak nam się powodzi i niech wkładają swoje oszczędności w ultra ryzykowne i padające jak muchy "biznesy na lata" żebyśmy mieli tych pieniędzy jeszcze więcej i żebym ja i moja Grażyna mógł pojechać na kolejną wycieczkę z której relacje foto zrobię swoim "ajfonem" i później wkleję to na fejsbunia ze swojego "makbuka". Pustaki takie, że ręce opadają. Sporo czasu to towarzystwo obserwowałem aby pojąć co mają w głowach, ale wydaje mi się że jakby zajrzeć do środka to w sumie oni sami by tego nie ogarnęli. Oczywiście z ich punktu widzenia, to coś pozytywnego, że niby są tacy inni, zakręceni i odjechani. Nie to co reszta nudnego społeczeństwa. Barany które marnują swoje życie na etatowe tyranie, nie rozumieją ich geniuszu i tego że oni są INWESTORAMI, którzy chwytają życie za jaja Mam z tego niezły ubaw. Najlepszy rodzaj kretyna, to taki kretyn który jest przekonany że jest geniuszem. Nie ma co ich wyprowadzać z błędu, bo po pierwsze się nie da, po drugie po co? Szkoda tylko młodych naiwniaków co dają sobie wyprać łby, ale cóż. Selekcja naturalna. Ja zostanę przy zdaniu, że pieniądze to element niezbędny ale też nie znaczący nic więcej niż to ile jego wartość rynkowa i na ile jest nam potrzebny aby zapewnić nasze podstawowe potrzeby. Zdecydowanie bardziej interesują mnie rzeczy "bezwartościowe", czyli to jacy jesteśmy, jak postępujemy wobec innych, co mamy w głowach i jaka jest nasza moralność. To jest coś, czego żadne pieniądze nie załatwią. Można mieć miliony i tak naprawdę być biedakiem. To prawda.
  8. 5 punktów
    Aż się zalogowałem, taki ubaw Pan Damian to dla mnie internetowa osobistość roku 2017. Obecnie już się znudziłem śledzeniem jego poczynań, ale jakbym miał go opisać w skrócie to... Zacząłem go obserwować bodajże gdy promował Recyclix. Tę piramidę każdy zna, dawno już padła ale rzuciło mi się w oczy, że nawet gdy leciała już ściema z rzekomym pożarem, to nagrał filmik gdzie przechadzając się przy basenie hotelowym twierdził, że wszystko jest ok i że należy nadal tam inwestować, bo to super biznes i że on sam niebawem przeleje tam kupę kasy. Oczywiście, Recyclix padł, kasy nie wypłacił, a Pan Damian pousuwał filmiki na których go reklamował i jeszcze gdzieś tam przez kilka tygodni twierdził, że jedzie do ich biura na rozmowy i że wszystko jest ok, ale jakoś w końcu nie dojechał bo nagle musiał zawrócić ponieważ miał wizytę u krawca Najlepsze były te wszystkie betony z tego ich "B3Team" które mu tam wtórowały. Niesamowita ekipa. Obiekt marzeń każdego psychoterapeuty. Później było chyba u niego jakieś załamanie, bo pisał w nocy jakieś dziwne posty o tym, że chcą mu dziecko zabrać, że urzędnicy go ścigają, że idzie do więzienia a jego najlepszy przyjaciel Killer ma oddać mu samochód bo musi go sprzedać żeby mieć na prawników, a jego żona jest taka i owaka, bo coś tam nabroiła Mam gdzieś nawet screeny tych wpisów, bo Damian lubi szybko coś dodać, a później równie szybko usunąć. Zresztą, tak bardzo nie przejmuje się opinią innych i radzi sobie z hejtem, że pod jego filmikami na youtube zawsze jest wyłączona możliwość komentowania Później już na spokojnie patrzyłem jak bawi się w FN czy inne DasCoiny, gdzie też była jakaś drama z posłanką PO bodajże, którą wyzywał za to że mówiła o nim, że jest nieetycznym naciągaczem. Co do Future Net, to też wiadomo kto to zakładał i też do dziś mam fotki Panów prezesów przy swoich instalacjach od "One Line- Green Line" oraz dostępne są tu posty jednego z nich, z czasów tamtego scamu. Jeśli Żukiewicz kręci się koło nich, to dla mnie dosyć wymowne jakiego rodzaju to interesy. Następnie był artykuł w GP, też dosyć zabawna akcja. Później przyjaźnie z Tymochowiczem, który wiadomo jak skończył Skończyłem chyba go obserwować jak już totalnie odleciał i nagrywał jakieś gówna o obcinaniu ludziom palców, egzekucje hejterów i inne pajacowanie typu "powinniśmy wyprzedzać pasem technicznym". W ogóle za same filmiki z "mądrościami" na temat poruszania się samochodem powinni mu już dawno dożywotnio zabrać prawo jazdy, bo taki beton nie powinien mieć nawet roweru. Jak dla mnie koleś ma albo gruby problem psychiczny albo coś bierze, bo nikt normalny by się tak nie zachowywał. Obejrzyjcie sobie jego filmiki jak zaczynał, promując bodajże mbank. Jaki był grzeczniutki i ułożony. Później z miesiąca na miesiąc gorzej i gorzej. Zgodzę się, że pewnie manko musi być okrutne, bo chwyta się już takich upodlających samego siebie manewrów, że nie wiem w sumie czy go po prostu nie przytulić Tak więc w skrócie: "Milioner", dla którego wyczynem godnym pokazania światu, jest wydać 3000 w Pandorze. Koleś który jednego dnia chwali się samochodem (pomijając wieśniactwo aspektu chwalenia się samochodem), a drugiego dnia mówi że musi go sprzedać bo nie ma na prawników. Koleś który tak bardzo "nie przejmuje się hejtem", że za każde słowo krytyki nagrywa filmik na którym Cię wyzywa albo po prostu blokuje wszędzie jakąkolwiek możliwość komentowania tego co robi. Koleś który uważa że jest alfą i omegą oraz głosem polskiego pokolenia sukcesu, a ma styl i sposób bycia typowego wieśniaka-cebulaka, który zwariował bo zobaczył na koncie kwotę większą niż średnia krajowa i od razu musi biec do sklepu pokazać całemu światu jak te pieniądze wydaje Później ten koleś robi przelew i okazuje się, że jest milionerem na wiecznym minusie, ale przecież pewnie ma jeszcze ukrytych mnóstwo BTC oraz zapomniałbym o pakietach w Recyclixie Pominąłbym też że jest "milionerem", żyjącym w bloku, któremu przydzielili mały ogródek do małego mieszkanka na parterze. Ogólnie postać komiczna, ale też i tragiczna. Smutnym jest, że aby "realizować marzenia" jak sam często głosi, trzeba prowadzić takie życie. Szczerze mówiąc dla mnie to intelektualna i moralna wegetacja. Wolałbym być na zasiłku niż tak się upodlić.
  9. 4 punkty
    Nikogo nie będziesz musiał powiadamiać. Po zamówieniu i wszczepieniu Validatora w lewe przedramię, ecosystem sam poinformuje o zaniku Twoich funkcji życiowych. Pamiętaj jednak o wcześniejszym wykupieniu odpowiedniej licencji HappyEnd.
  10. 3 punkty
    Info z Fb Dascoin Polska Często bywa tak że, pospiech jest złym doradcą. Jak się najprawdopodobniej okazuje giełda BTC-Alpha podała mi fake news'a... Konsultując się bezpośrednio z supportem NetLeaders w sprawie giełdy BTC-Alpha nie otrzymałem ani potwierdzenia ani zaprzeczenia co do wprowadzenia DASC na tą giełdę. Ze względu na dyplomatyczne odpowiedzi ze strony supportu że, nie mogą podawać żadnych informacji na temat giełd uznałem że, informacja z BTC-Alpha jest prawdziwa i przygotowują się już pod wprowadzenie handlu na parę dasc-usd. Na chwilę obecną nikt z NL nie rozmawiał oficjalnie z BTC-Alpha, w najbliższych dniach cała sytuacja się na pewno wyjaśni. Z tego miejsca chciałbym przeprosić cały zespół NetLeaders jak i całą społeczność za zaistniałe zamieszanie. Nie myli się ten kto nic nie robi więc mam nadzieję że, ta sytuacja nie będzie rzutować na całokształt tej strony. Podkreśliłem to co najbardziej mnie rozbawiło. Nie chce mi się komentować, może po prostu wystarczy to
  11. 3 punkty
    Jak ktoś nie ma pewności czy dascoin jest piramidą to zagadka się rozwiązała w nowym filmie all about dascoin, gdzie Grzegorz mówi takie coś: (link do danego momentu)
  12. 3 punkty
    Znaczy się jak już umrę to mam powiadomić NL, że umarłem i oni wtedy przeleją moje dasy moim spadkobiercom o których nie mają pojęcia kto i co? Nie no to faktycznie rewolucja. Za to funkcja GPS mnie bardzo zafascynowała. Kilometrów kręcę jak głupi a jeszcze dzięki temu mogę milionerem zostać. No kurde genialne.
  13. 3 punkty
    Matyjas? Aaaa, caly czas Matthias. No to nie ma tematu
  14. 3 punkty
    Sluchaj, KAZDY a to doslownie KAZDY moze zarejestrowac sie na Githubie i wstawic tam dowolny kod. Nie ma w tym nic ani trudnego ani niewiarygodnego. A to co wstawiliscie jest smieszne i zeby pokazac jak bardzo postanowilem zarejestrowac nowe konto i wstawic tam kopie projektu ktory nie ma nic wspolnego z kryptowalutami. https://github.com/AngryNewsAnchor/DasCoin-to-jest-scam Rewolucja na skale swiatowa !
  15. 3 punkty
    Najlepsze podsumowanie na temat dascoina jakie widzialem. Na bitcointalk pewien forumowicz napisal : after reading 4 pages of this stuff i came to the conclusion that well just a moment .... i have to poo---just finished and stood up and turned around and looked down and there it was" floating in all its glory" DASCOIN and it was doing the swirly dance "as i said goodbye"
  16. 3 punkty
    Boszszsz... po dwóch latach zajrzałem i oczom nie wierzę ... Takie chwyty jeszcze działają ? Naprawdę ?? Pytam @DascoinNews czy przed 26 marcem br słyszałeś o projektancie modowym Julien Fournie? Czy znasz kogokolwiek, wszystko jedno, z branży krypto, modowej, modokryptowej czy jakiejkolwiek innej kto to nazwisko wcześniej znał?? Bo tak naprawdę, dobrze rokujący kiedyś tam projektant, o którym od lat w branży jest cisza, który nie ma swojego sklepu a "dzieła" sprzedaje w nawet nie pod swoją marką to raczej jakimś wielkim tam autorytetem nie jest. I dwa pytania z innej beczki Ile USD kosztuje zamieszczenie takiego artykułu na stronie reuters.com ? Ile to jest w Dascoinach i czy reutersowi da się w Dascoinach zapłacić? Ile Dascoinów kosztuje ubiór od Julien Fournie? Czy w Dascoinach wogóle da się zapłacić? I apropos Twego porównania Dascoin do Aliorbanku Aliorbank ma wpływy z opłat za operacje bankowe, odsetek od kredytów, prowizje od spreadu walutowego. I ustawowy obowiązek wypłacania wpłaconych pieniędzy. A z czego innego niż wpłaty poleconych ma wpływy Dascoin - Netleaders ecosystem. I co daje w zamian za wpłatę??
  17. 2 punkty
    nasz sympatyczny dobry duszek wątku @dudi rzucił świecę dymną w momencie dyskusji o carta worldwide i jej rzekomym mariażu z hybrydą konsorcjalną. Pewnie przypadek...
  18. 2 punkty
  19. 2 punkty
    Lemanski mowi ze napadli go bandyci, okradli i połamali ręce - tak naprawde to se sam połamał od kręcenia wajchą od Audiotune żeby kwiki narkusa i spóły umelodnić. Co do samych wycieczek to nie pamietam juz kto (pewnie Pelczar) sie sprzedał zę w sumie to oni te wycieczki wrzucaja w koszta i rozliczaja jako wyjazdy szkoleniowo słuzbowe. Pytanie do bardziej obeznanych jakie wałki mozna na tym robic (w stylu VAT etc)? Nie sadze aby chodzilo tylko o odliczenie od dochodowego. Poza tym pewnie dostaja (o czym juz nie wspominaja) promo kase za nagonienie grupy wycieczkowej. Dla porównania mozna zobaczyc jak wyglada "wycieczka" do USA Damiana Wałkiewicza i jego "zjadłabym kanapke"-żony - spanie na piachu, mycie sie w hotelach za 5 dolarów, ze-niby-dla-zartu pokazywanie jak odpiac blokade z (nie?)kradzionych klapek etc. Bida. Straczyło na przelot i wynajem jakiegos tam forda. To samo z wycieczka do kataru gdzie dzieciak Dymiona wspomina ze "a z tamtego hotelu to ucieklismy" (pewnie nie płacąc). Mysle ze ludziom ktorzy wchodza w oszustwa pelczara i wałkiewicza, przydało by sie spotkanie z prawdziwymi milionerami. Ludzmi ktorzy faktycznie obracaja takimi pieniedzmi i placą podatki od nich (a nie ze zrobie screen z przelewem gdzies tam to bedzi ze do US wyslalem). Skonczyla by sie raz dwa komedia pelczara ktory na green screenie w pokoju mniejszym niz moj kibel przy sypialni dla gosci nagrywa swoje filmiki o tym ze co tydzien zarabia 100.000 pln. Zaraz oczywiscie stwierdzi ze "reinwestuje" 102.000 pln zeby miec potem 104k pln itd. Co ciekawe - ze socjologicznego punktu widzenia - ich grupą docelową są ludzie ktorzy na swoj niewielki rozwój umysłowy łapia sie na te bzdury - ale jednoczesnie nie operuja kwotami wiekszymi jak 100k rocznie netto. Wiec nie bardzo wiem w co celuja - wypompowanie drobnych z jak najwiekszej ilosci ludzi ? Z trzeciej strony - sam Doomian Wałkiewicz ostatnimi czasy nagrywa grzeczno pierdzące filmiki o fjuczur net. Nie wiem czy Ziemian jest na tyle prosty zeby kupowac tą tandete po taniosci. Jak jestem przekonany ze z Morgersternem zapewn piorą kesz mocno, tak fakt ze sam D.Żyłkiewicz zwraca uwage w swoich postach ze jest od lat na 1szym miejscu (mały ruch na portalu) nie budzi u nikogo podejzen... Moze warto wejsc w ta nisze - sprzedajesz ludziom gowno w paczkach z blokczejnem doklejonym w pendrivie.
  20. 2 punkty
    W praktyce na cloud miningu nie da się zarobić. W praktyce też na miningu da się zarobić tylko wtedy gdy płacimy za sprzęt złotówkami i nie zestawiamy ceny sprzętu z wartością kryptowaluty na dziś dzień. To jedyny przypadek kiedy możemy sobie przeliczać wartość kryptowaluty na złotówki, bo płacimy złotówkami, nie kryptowalutą. Inna sprawa, że w takim przypadku ZAWSZE zarobimy niebywale mniej niż gdy kupimy kryptowalutę i poczekamy, bo gdy wartość krypto spada urobek wcale się nie poprawia. To spekulacja a nie mining. Ja tylko zaznaczam, że nigdy się nie zwróci, a to że chcemy żeby się zwrócił to co innego. Znowu nazywasz pewną stratę zarabianiem. Ponadto, nikt nie każe nikomu trejdować, bo to trzeba przede wszystkim umieć robić. Kupno kryptowaluty i czekanie na wzrosty (ewentualne), to dla ludzi którzy nie potrafią trejdować jedyny możliwy sposób zarobku. Kopanie w tzw. chmurze to wyłącznie straty, nie zarobek. Zarabia firma i tylko ona. Z linku, który podałeś: A z tego wynika zupełnie co innego niż opisałeś. Nie jest tu porównywany mining to trejdingu na żadnej z płaszczyzn. Tak, ja też. Niewiedza. No tak, bo w przypadku miningu tracisz tylko połowę zainwestowanego kapitału, a w przypadku trejdingu całość narażona jest na ryzyko, ale po co ten trejding jak w ogóle jest niepotrzebny? Lepszy to na bardzo dużej bańce i wtedy stracimy mniej, niż w przypadku kupowania kontraktów za kryptowaluty na dołkach. W żadnym wypadku nie zarobimy (praktycznie, w teorii dałoby się zarobić, ale jeszcze takich ruchów, które by na to pozwoliły w historycznych wykresach nie było na rynku kryptowalut). Kto nie zwraca, ten nie zwraca. Z reguły Ci nieświadomi. Zgadza się, ponownie zwróce uwagę tylko na to, że to może jedynie zmniejszyć stratę inwestora, a nie zamienić w zysk. To też scamy, tylko innego sortu. Pełna zgoda. Nie można. Co może nie tyle się opłacić co pomniejszyć albo powiększyć straty. Dokładnie i zarabiać na naganianiu. Na tym cały czas mówię, że da się zarobić w tym projekcie i temu nie da się zaprzeczyć. Znowu powiem, że jak to określiłeś sraniem do własnego gniazda w moim przekonaniu jest naganianie do tego projektu, w którym da się zarobić wyłącznie na naganianiu o czym zapewne nie informuje się nagonionych. To jest piramida. Tu naprawdę nadal można mieć jakieś wątpliwości?
  21. 2 punkty
    O! Coś niesamowitego @DascoinNews sam i z nieprzymuszonej woli usunął wpis z linkiem zawierający kolejny DascoinFakeNews. Czyżby naszła go refleksja po przeczytaniu jak tę świadomość firma rzekomo podnosi... A firma podnosi ją tak, że łże że dascoin jest lepszy ponieważ ma KYC, który dostosowuje się do przyjętych regulacji w tym zakresie. Oczywiście jest to papka marketingowa, którą słyszymy od początku a nadto to wierutne kłamstwo. Nie istnieje bowiem żadna regulacja, która sprzedawcy licencji na cokolwiek nakazuje stosowanie procedury KYC. Natomiast istnieją procedury w zakresie ochrony danych osobowych, które zabraniają przetwarzania danych w zakresie przekraczającym cel dla którego są zbierane. A tu, jak widać dane sobie wędrują bez żadnej kontroli między jedną firmą a drugą i w drugą stronę. Ja to już pisałem ale powtórzę. KYC/AML dotyczy gromadzenia, przetwarzania i udostępniania określonych danych organom rządowym, w określonych prawem sytuacjach a nie gromadzenie danych dotyczących zakupu bułki z masłem czy choćby licencji za 100, 200, 500 czy 2000 euro... W zasadzie działania NetLeaders mają więcej wspólnego z bezprawnym gromadzeniem i przetwarzaniem danych osobowych niż KYC/AML. PS. A może nie refleksja tylko już zaczyna się usuwanie śladów?
  22. 2 punkty
    Przecież to jest artykuł sponsorowany. To nie poszerzanie świadomości tylko mydlenie oczu
  23. 2 punkty
  24. 2 punkty
    Ja tam lubię filmy Paciorka. Można podszlifować angielski:
  25. 2 punkty
    Dascoin nigdzie nie wejdzie i nie wyjdzie, według mnie do obecnej giełdy wewnętrznej zostanie dodana opcja logowania dla nowych klientów, którzy będą chętni, aby nabyć Dasnic. Zastanawiam się jak rozwiąza problem walidatora? Oni pewnie też się zastanawiaja Nikt z zewnątrz nie będzie kupował, bo niby po co, użyteczność zerowa, inwestycja ryzykowna, zawirowania na giełdach kryptowalut nie pomagają, nikt z posiadaczy licencji nie będzie na początku sprzedawał, bo przecież "Afryka", Daspay, Masternody, wizja Dasnic po €100 za sztukę itd. Później się zacznie panika, część Jelonkow, głównie Ci z inwestycjami €100 i €500 będą chcieli odzyskać chociaż po kilkanaście euro i zacznie się wyprzedaż. Cena spadnie do €0.04 albo €0.01, ucichną trochę obietnice, liderzy zaczną się chować, przestaną odbierać telefony, poznikaja profile na FB, Jacek Paciorek nagra filmy na YT: "Zaczynam się powoli zastanawiać" oraz "Nowa wersja Szach Mat" i wtedy obudzą się posiadacze dużych licencji, ale wtedy, wtedy będzie już za późno moi drodzy. Plan prawie doskonały, odpowiedzialność zarządu zerowa, przecież biznes był wyśmienity tylko niecierpliwe ludziska się wyprzedali z Dascoinow i wszystko upadło. Brawo Wy
  26. 2 punkty
    @covciu Trzeba ich wypowiedzi traktowac z przymruzeniem oka bo jak wiadomo czesto przekrecaja fakty i wyolbrzymiaja swoj "sukces". Mysle, ze ilosc osob w ich grupach nie do konca zgadza sie z tym co mowia i jest to formulowane w taki sposob aby zachecic innych do przylaczenia sie ich struktury. Zreszta, Furmann jak to sam powiedzial, nikogo do niczego nie namawia. On tylko informuje o wspanialym biznesie ktory pozwoli mu... tfu przepraszam innym realizowac marzenia i w koncu osiagnac ta wolnosc finansowa
  27. 2 punkty
    Nie przejmuje sie opinia innych. Natomiast czyta forum dokłądnie i te pretensje które ma do znajomych o komentarze jest naprawde pyszny. posmialismy sie, pozartowalismy, ale ...:
  28. 2 punkty
    Patrz, podchodzi do ciebie facet w garniturze i ladnie falujacych wlosach ktory twierdzi, ze ma wiadro dzieki ktoremu mozesz wyjac 3 jablka, gdzie sama wkladasz tylko 2. Ty w szczesciu i euforii opowiadasz o tym swojej rodzinie i kazdej napotkanej osobie. Te osoby zaczynaja wkladac do wiadra swoje jablka, a ty dostajesz swoje 3. Wtedy zaczyna sie polowanie... a nie przepraszam... nie polowanie tylko biznes, no bo przeciez dostalas swoje 3 jablka wiec wszystko jest OK. Rewolucja na skale swiatowa ! Facet na wystrzalowym ewencie w pobliskiej miejscowosci oglasza, ze zaczyna produkcje cydru i musu jablkowego a w przyszlosci bedzie mozna mnozyc inne owoce a nawet warzywa. Kazdy bedzie bogaty kto widzi wizje i geniusz tego wiadra. Sluchaj ludzi madrzejszych od siebie i nie daj sie anonimowym hejtocholikom z forum co nie maja nic lepszego do roboty. Brzmi absurdalnie ? Zgadza sie ale tak wlasnie wyglada caly Netleaders i Dascoin. Mowienie i obiecywanie o nowej i wspanialej kryptowalucie, smart kontraktach, daspay i wszystkim co wymysla jest tylko zaneta na jelenie. Zadnego Dascoina nie bylo, nie ma i nie bedzie. Kupa zdobiona brokatem bedzie tylko kupa zdobiona brokatem i nie wazne ile tego brokatu uzyjemy.
  29. 2 punkty
    Przecież pisałem, że zarobiłem... Ale mniejsza z tym. Nie bardzo rozumiem dlaczega zarabiać trzeba na dascoinie z całą hyipową otoczką skoro można było zarabiać na czym innym. Twoje stwierdzenie - acz zgodne z prawdą - jest identycznie idiotyczne jak stwierdzenie, że gdybyś mniej wierzył w tę piramidę to zarobiłbyś na bitcoinie, etehreum czy lisku - i to znacznie więcej niż w tej piramidzie. Nie polecam. Ja się hyipami raczej bawię... Nie wiem czemu się dziwisz... Ponziak jak ponziak. Mi do gustu nie przypadł i o przyczynach dla których w niego nie wszedłem pisałem. Nie jest to pierwszy ponziak w który nie wszedłem a dał zarobić i pewnie nie ostatni. Podobnie jak jest całe mnóstwo ponziaków, w które wszedłem bo liczyłem, że na nich zarobię a nie zarobiłem. Nie inaczej jest z tymi w które nie wszedłem i nie dały zrobić oraz z tymi, w które wszedłem i zarobić dały... Dość podobnie też wygląda z decyzjami inwestycyjnymi np. na rynku kryptowalut. Zasadniczą jednak różnicą jest to, że kryptowaluty rządzą się zupełnie innymi prawami niż ponziaki. Na kurs kryptowalut ma wpływ wiele czynników ale ostatecznie wycenia je rynek. Na ponziaki ma wpływ wyłącznie admin i trochę zaganiacze ale tylko tak długo jak długo adminom naganiają więcej kasy niż ci muszą wydać by móc twierdzić, że są wypłacalni... Nie tyle do pomyłki co do niedocenienia machiny napędzonej przez zaganiaczy... Wbrew pozorom to nie to samo. Przecież już Ci odpowiedziałem i to bardzo precyzyjnie... Zacytuję... Zerknij sobie do art. 286 koldeku karnego a zauważysz, że strata nie jest znamieniem niezbędnym do zaistnienia oszustwa. Niekorzystne rozporządzenie mieniem nie musi oznaczać straty al może oznaczać rozporządzenie mieniem w sposób, w jaki ie zamierzało się środkami dysponować. Jeśli chcę kupić od Ciebie mercredesa a Ty tak zmanipulujesz umowę, że kupię od Ciebie tonę błota to nawet jeśli na tym błocie zarobię nie znaczy, że mnie nie oszukałeś... To w sumie dość proste... @DascoinFakeNews autorstwa @pumczersik666... Sęk w tym, że nic nie działa co miało działać... Jak to co będzie jeśli będzie? Będzie! Jeśli będzie A co będzie jak nie będzie? Ja Waćpana uprzejmie zapraszam na forum gdy będzie to co mówisz, że będzie... Wówczas pogadamy o tym co jest, jakie jest, obejrzymy, ocenimy, porównamy, zweryfikujemy... Przecież nie byłoby tej dyskusji gdybyśmy mówili tylko o tym co jest... A póki co musimy mówić o tym czego nie ma wyłącznie z tego powodu, że w dasNic nie ma Nic! To też w sumie dość proste... Widzisz Łaskawco... Póki co wygląda to tak, że NetLeaders wraz z naganiaczami obiecują gruszki na wierzbie. Ja mówię, że gruszek na wierzbie póki co nie ma i nie wierzę by kiedykolwiek były... Ty zaś na to, że wrócisz za rok i wtedy pogadamy jak te gruszki na tej wierzbie będą... Na co ja odpowiadam, że pogadamy jak będą a Ty z uroczym uśmiechem naiwnego dziecka mówisz co powiem jak te gruszki na tej wierzbie jednak będą... Więc ja Tobie odpowiadam... Że jedyne co mogę sobie wyobrazić to to, że NetLeaders powiesi na wierzbie atrapy gruszek albo nie pokazując wierzby z gruszkami wyskoczy z magicznym papierem w którym autorytet z zakresu marsjańskiego gleboznawstwa zaświadczy, że gruszki na wierzbie są a zaganiacze, z Twoją pomocą powtórzą to kilka razy do tego powołując się na ewent z udziałem Ibisza i artykuł opłacony na 12 godzin w mniej lub bardziej znanej agencji... Ty zaś, znów z uroczym uśmiechem rzekniesz a co będzie jak gruszki na wierzbie będą... Więc moja odpowiedź brzmi: To będą. Jeśli będą ale co będzie jak nie będzie? I zaproszę Waćpana uprzejmie na forum gdy te gruszki na wierzbie będą i wówczas pogadamy o tych gruszkach i tej wierzbie, jaka jest ta gruszka i ta wierzba, obkukamy sobię tę gruszkę i tę wierzbę, ocenimy, porównamy, zweryfikujemy... W sumie to proste... Wrażenie masz dobre ale... mniejsza z tym... Tu jak na dłoni widać, że... Cały dascoin jest pisany patykiem na wodzie a nie oparty na kodzie! I mały konkurs z nagrodą 5 dascoinów Proszę wskazać gdzie w tym kodzie jest ta promocja... Jeśli nie ma a promocja jest i dascoin jest kryptowalutą to mamy kolejny w ciągu kilku dni hard fork... Kto i na jakiej zasadzie oraz dlaczego o nim zdecydował. I kiedy ten ktoś zdecyduje się na kolejnego hard forka i jakie zmiany wprowadzi. To jest właśnie to co pisałem od dawna, nawet przed objawieniem Dascoinowej Biblii - WhitePaper. Admin może w każdej chwili zrobić wszystko. A tak na marginesie, gdzie w tej biblii jest zapisana ta promocja? Gdzie stabilność, pewność, niezmienność?
  30. 2 punkty
    Pakiet Google wygasł, czy używasz Internet Explorera? B3TEAM S A REGON: 369701610 NIP: 8982242021 KRS: 0000723525 Ulica: Romana Dmowskiego 3/9 Miejscowość: 50-203 Wrocław PKD 85.59.B : Pozostałe pozaszkolne formy edukacji, gdzie indziej niesklasyfikowane Żukiewicz Damian Emil Członek Zarządu Kujawa Rafał Prezes Zarządu Sychowski Tomasz Marek Wiceprezes Zarządu Data powstania: 2018-01-19 Data wpisu do Regon: 2018-03-13 PS. Nie byłem, nie jestem i nie będę uczestnikiem tego programu.
  31. 1 punkt
    SPEED FLOW WITAJCIE Wszedł nowy program 19.04.2018 o unikalnym rozwiązaniu matrix. Jednorazowa inwestycja to tylko 20$ Zarabiamy non stop dzięki automatycznym reinwestycjom. Tutaj perełka w tym programie , otrzymujemy 50% z własnych poleconych w nieskończoność. Strona jest w języku Polskim oraz w kilku innych. Proszę szczególnie zapoznać się z Planem Marketingowym - Rewelacja. PLAN MARKETINGOWY SPEED FLOW BEZPŁATNA REJESTRACJA W SPEED FLOW
  32. 1 punkt
    Dziś kaliski Sąd skazał jednego z panów PP na 12 a drugiego na 3 lata pozbawienia wolności w związku ze stworzoną przez nich piramidą finansową Design Partner - LINK. Więc jednak się da Tutaj artykuł z mów końcowych (LINK), które miały miejsce na początku kwietnia. Przy okazji, ku przestrodze uczestnikom innych piramid odsyłam do wątku głównego tego programu (LINK) bowiem także w tej piramidzie mieliśmy do czynienia z klasycznym krzykiem uczestników piramidy, że to prokuratura ich pokrzywdziła zamykając świetnie prosperujący biznes. Przykład tej piramidy pokazuje doskonale mechanizm działania tego typu oszustw. Szczególnie mechanizm hodowania wierzytelności poprzez przekonanie przez twórców piramidy, że firma jest wypłacalna bo przecież płaci. Ta płaciła bez najmniejszego problemu nawet duże kwoty do dnia zatrzymania ich twórców. Poza wzrokiem uczestników piramidy był bowiem fakt, że oni aż tak bardzo wierzyli firmie, że traktowali cyferki w beackoffice jako realny pieniądz, który można zawsze wypłacić. Tymczasem rzeczywisty dług wyniósł ponad 64.000.000 zł. Tych w firmie nie było ale przekonanie uczestników o wypłacalności firmy i wrodzona ludzka pazerność powodowała, że nikt o tym nie wiedział gdyż "reinwestował" zyski. Ta piramida padła dlatego, że wkroczyła prokuratura. Ale padłaby także gdyby uczestnicy zaczęli żądać wypłat większych niż nowe wpływy środków do programu. Zresztą w linkowanym artykule pojawia się informacja, że twórcy piramidy mieli w pewnym momencie pomysł "załatwienia" sprawy w białych rękawiczkach. Zamierzali ogłosić upadłość. Co równie istotne, w przypadku tej piramidy legenda była na tyle prawdopodobna, że chyba do czasu aresztowania jej twórców w wątku w zasadzie nie pojawiały się zarzuty piramidalności projektu. Z drugiej jednak strony, o ile pamięć mnie nie myli, to zawsze każda najmniejsza nawet sugestia, że rzeczywisty model może nie wyglądać tak jak mówi legenda zawsze był w wątku traktowany jako niepotrzebne sianie fermentu...
  33. 1 punkt
    Czy ktoś mógłby mi pomóc. Ile DASC kosztuje u Jacka Paciorka w jego firmie http://fenixcashflow.pl/ założenie spółki LLC w raju w Delaware ?
  34. 1 punkt
    Ludzie nie wierzcie zarządowi , w ich słowie nie ma kropli prawdy , wszystko to są obiecanki a kłamstwo jest szyte grubymi nićmi , już kolejny raz mówię wam ze rozmawiałem z zarządem 2 tygodnie przed ogłoszeniem ze placówki idą do zamknięcia to się wypierali ze nigdy tego nie zrobią , doprawadza do egzekucji wszystkich spraw podadzą nam który komornik sie tym zakmuje i firma się zawinie a ty się martw , zostawili pracowników na lodzie zostawia i nas , tam się liczą pieniądze nie ludzie
  35. 1 punkt
    Tyle, że po przesłuchaniu rozmowy Macieja Maciejewskiego z Anną Hejką naszło mnie kilka myśli... Po pierwsze albo na ewncie w Tokio Anna Hejka była nikim i łgał Michał Mathias albo łgała polskich dascoinowców Ania anielica biznesu kochana... Wszak jeśli umowę podpisała tydzień przed rozmową z Maciejem Maciejwskim to nie mogła być dyrektorem Mathiasowej firmy w czasie wrześniowego ewentu... Druga kwestia jest jeszcze bardziej złowroga. Anna Hejka - polskich dascoinowców anielica biznesu kochana była bowiem rzekła, że między firmami nie ma żadnych kapitałowych powiązań. Nie mam powodu by Ani - polskich dascoinowców anielicy biznesu kochanej nie wierzyć. Tylko to powoduje pewne implikacje i kolejne Proste Pytania. Skoro nie ma powiązań kapitałowych tu: 1) Kot jest właścicielem kodu dascoina? 2) Kto jest właścicielem dascoinowych masternodów? 3) Czy webwallet jest właścielem kodu giełdy czy też kodu dascoina? 4) Co robią mądre twarze w Dascoin Ltd skoro nie zajmują się tworzeniem kodu a spółka nie posiada kodu dascoina, giełdy, masternodów? 5) Na czym zarabia spółka Dascoin Ltd na wypłaty dla ślicznych celebryckich twarzy upadłych aniołów biznesu, w tym Anny Hejki - polskich dascoinowców anielicy biznesu kochanej? 6) Jakie kwoty i na jakiej podstawie zasilaja konta Dascoin Ltd, w szczególności ze środków CL Singapure Pte (NetLeaders)? 7) Jakie są powiązania między spółkami, którymi dascoinowi admini i zaganiacze tak bardzo chętnie się chwalą skoro nie są to powiązania kapitałowe? 8) Co się stanie jeśli wpłaściciel/dyrektor jednej spółki posiadającej któryś z klocków dascoinowej układanki zeźli się na innego posiadacza klocków i pójdzie swoją drogą? 9) Kto podejmuje i na jakiej podstawie kluczowe decyzje dotyczące dascoina choćby takie jak ostatnie hard forki? Bo z tego co powiedziała Anna Hejka wyłania się przerażający model znacznie gorszy niż centralizacja. Hybryda centralizacji z pozorną decentralizacją opartą na monopolu. Wszak jeśli między spółkami nie ma żadnych powiązań kapitałowych a każda ze spółek ma monopol na fragment wokółdascoinowej infrastruktury to nie istnieje żaden korporacyjny mechanizm pozwalający na trzymanie projektu w ryzach.
  36. 1 punkt
    @up Dokładnie, nic tylko się zgodzić! Te zasady powinny mieć zastosowanie cokolwiek byśmy nie robili. Można być mechanikiem i konkretnie wykonywać swoją robot i klient zadowolony i mechanik. Można robić na odpierdziel, wtedy klient już nie będzie zadowolony Ogólnie to uważam, że im ktoś większą wartość dostarcza, to powinien więcej zarabiać i tak powinno być. Nic w tym złego. Takie osoby mają właśnie zarabiać jak najwięcej! Oszuści, naciągacze - ci powinni nie zarabiać nic, nie ważne co robią i w jakiej branży pracują. W afiliacji jak ktoś rzetelnie opisuje produkt, to fajnie jakby zarabiał jak najwięcej. Gorzej jak tylko dany produkt chwali, przemilczając niewygodne informacje, wtedy niech już tak dobrze nie zarabia
  37. 1 punkt
    Ogłaszają promocję a ja dalej czekam na walidator.... Zamówiony 14.03, było napisane że czas dostawy od 8-15 dni, dziś mamy 09.04 a waliadtora jak nie było tak nie ma...
  38. 1 punkt
    Tam gdzie jest logika tam brak Dascoina. Tam gdzie jest Dascoin tam jest brak logiki. Korzystają z okazji za pośrednictwem forum chciałbym poprosić Pana Jacka Paciorka o nagranie nowego filmu na YT. Od tygodnia nic Pan nie nagrał. Prosimy Panie Jacku.
  39. 1 punkt
    Pepper będzie największym przegranym tego projektu..:D i nie ma jaj aby przeprosić.:D szkoda mi ludzi.:P
  40. 1 punkt
    Dave Courvoisier, były komentator wiadomości telewizyjnych, dołączył do NetLeaders jako Media Ambassador.
  41. 1 punkt
    Ciekawe i słuszne spostrzeżenia. Ja to widzę również tak: Zakładasz stronę www, piszesz merytoryczne artykuły, w których dajesz czytelnikowi jakieś rozwiązanie problemu (dajesz mu odpowiedź na to, czego szuka w wyszukiwarce Google). Użytkownik czegoś szuka w sieci, trafia na Twój artykuł na stronie czy post na blogu, gdzie w treści znajduje się np. reklama banku). Użytkownik otrzymał korzyść w postaci artykułu (na który poświęciłeś swój czas — bo pisałeś go w pocie czoła przez kilka godzin lub dni albo wydałeś na niego pieniądze na giełdzie artykułów). Ty otrzymujesz korzyść, bo czytelnik kliknął przy okazji baner reklamowy (jeśli to jest np. reklama typu Adsense) lub przy okazji czytania artykułu kliknął Twoją reklamę z Money 2 Money i założył konto w banku. Jest obopólna korzyść? Oczywiście, że jest. Czytelnik otrzymał odpowiedź na pytanie, Ty natomiast otrzymałeś wynagrodzenie w postaci wykonanej przez czytelnika akcji (zapis lub klik). To chyba uczciwa i najbardziej klasyczna forma współpracy i zarabiania w jakichkolwiek programach partnerskich
  42. 1 punkt
  43. 1 punkt
    Używanie słowa "hejt" (z ang. "hate") wydaje się być do znudzenia powtarzanym wytłumaczeniem (nie tylko jeśli chodzi o Ż) "odbierających hejt" ( z ang. "hatees" - słowo chyba nie ma odpowiednika w Naszym języku) na jakąkolwiek krytykę czy to zbliżoną do obiektywnej czy nie. Frazesy są wszędzie. Umiejcie czytać między wierszami. Dobranoc EDIT: po krótkim namyśle stwierdzam jednak, że: hejt-hejter-hejtować-hejtowany
  44. 1 punkt
    @dudi, @DascoinNews, @DascoinWin Powiedzcie, ile dascoinów lub może USD trzebaby zapłacić, aby na Reutersie zamieścić ponownie NEWS o wielkim wejściu Dascoina i Netlliders do świata modowego z blokchainem ? Bo surprise, surprise artykuł opłacono raptem na 3 dni i .... pupa misia jest mokra. Sami wchodząc tu chowacie swoje tożsamości. Ja na przykład jestem Pioter, z Mokotowa. Znany z forum od dawna. I kto jest anonimowy ?!
  45. 1 punkt
    HAHA wiem że cie to boli powiem ci że 27 kwietnia wchodzą na giełdy zewnętrzne. Przecierz to nie możliwe Dascoin nie istnieje!!! pepperoniss ratuj!!!! Bo jeszcze wyjdzie że przez 1.5 roku nie mielismy racji i hejtowalimy nie znając projektu,który wrzuciliśmy do działu scam i za wszelką cene nie chcieliśmy przenieść.
  46. 1 punkt
    Gdybym był złośliwy to napisałbym: A nie mówiłem? Ponad miesiąc temu informowałem o tym fakcie. Dziwie, się, że musiał miesiąc minąć, zanim ktoś dojrzał do decyzji, że może byłoby dobrze sprawdzić, czy przypadkiem jakiś koleś wypisujący takie rzeczy mówi prawdę, czy nie. Ale jak mówi stare przysłowie lepiej późno, niż później. Chociaż parafrazując słowa co poniektórych forumowiczów, powinienem Cię teraz oskarżyć o to, że siejesz zamęt, bo zapewne skupujesz pożyczki na giełdzie To jest najprostsze wyjaśnienie Twoich słów. Dobre Weź swoje pożyczki. Powindykuj je z pół roku, a potem napisz to jeszcze raz. Może nie trzeba stać z batem, ale to jest coś jak sport wyczynowy. Doping jest niezbędny. W teorii tak, w praktyce nie. Jak policzysz koszty i uwzględnisz niskie prawdopodobieństwo skuteczności takiego działania, to Ci i się odechce. Rzadko zdarza mi się zgadzać z Nobilesem, ale w kwestii windykacji mają 100% racji. Albo zostaw windykację im, albo pozbieraj pożyczki i windykuj je sam. Jak będziecie windykować razem, to dodatkowo zdezorientujecie i tak już wystarczająco zdezorientowanych ludzi. Pomyśl racjonalnie. Wziąłeś pożyczkę i spłacałeś ją w punkcie, w którym ją wziąłeś. Nagle punkt likwidują i przychodzą jakieś listy z firmy, która mówi, teraz spłacaj nam kasę przez konto bankowe. A za chwilę ktoś inny do Ciebie pisze przez facebooka i mówi to samo. To komu zaufasz? Ja bym się w takim przypadku 5 razy zastanowił, zanim komukolwiek bym wpłacił kasę. Jeśli masz czas na windykację, to powinieneś pozbierać pożyczki i sam je windykować. Nikt nie zrobi tego lepiej od Ciebie. Narzędzia wszyscy mają te same tzn. telefon, list, internet, czasem odwiedziny jak jest blisko. A jak to nie pomoże to sąd i komornik. A nikomu nie będzie bardziej zależało niż Tobie, bo to Twoje pieniądze. Pisał o tym bodajże @pepperoniss (z nim też mi się rzadko zdarza zgadzać, ale w tym wypadku też się zgadzam), że jeśli nie ufasz firmie windykacyjnej, to po prostu jej nie powierzaj windykacji. Natomiast jeśli już to robisz, to nie przeszkadzaj.
  47. 1 punkt
    Odpowiedź, IMHO jest prozaicznie prost... Manko... I to pewnie permanentne... Pewnie już jeleni nie staje i piramidy nie rosną w tempie odpowiednim do wydatków autora filimów źródło: PS. Tzn. rosną tylko miast jeleni którzy dawali żyć kilku pasożytom zaczęli do niej wchodzić cwaniacy, którym do głowy przyszło, że sobie pożyją żerując na pasożycie
  48. 1 punkt
    Czyli duży fiat też wchodzi w grę? Na jakiej zasadzie? Darowizny całej wartości auta? Bez Kardasza to ta rada wiesz co może...
  49. 1 punkt
    To nie tak... Nie dlatego, nic nie osiąga, że trzeba osiągnięcia biorą się z pracy nad sobą lecz dlatego, że nie każdy potrafi czy też chce być samodzielny. W mojej ocenie tam gdzie zaczyna się NLP zwykle kończy się MLM... Nie chcę przez to powiedzieć, że tak jest w DuoLife przestrzegam jednak przed przecenianiem tzw. rozwoju osobistego oraz pustosłowiem o samodzielnym decydowaniu o swoim dochodzie. Na sukces finansowy składa się znacznie więcej, równie ważnych czynników...
  50. 1 punkt
    Hehe... Ubawiłem się... Dwójka golasów doświadczonych w zarabianiu na piramidach finansowych przedstawiła biznesplan nowej kompanii piwowarskiej, na który to biznes kasę chcą zebrać w znanym, choć już troszkę myszką trącącym, piramidalnym modelu innowacyjnej firmy reklamowej dzielącej się z uczestnikami zyskami... Pomijając fakt, że ta "kampania piwowarska" kupy się nie trzyma, to najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że gdyby faktycznie taki był zamiar to w revsharze kasa od początku świecić będzie pustkami. Za to otwierają się nowe możliwości wyjaśnienia krachu... Ot... Producent piwa spartaczył robotę. Transport nie dojechał na czas. Ukradli "tira" z piwskiem. Angole nie chcą kupować niemieckiego piwa.Itd., itp.. Dziś jadę na piwo... Do Czech
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×