Poniewaz mam zle doswiadzczenia z ta firma, chcialbym sie nimi podzielic.
Pewnego dnia przy probie wyplaty pieniedzy na konto bankowe, MB zablokowal mi konto, twierdzac, ze musze zweryfikowac swoje dane osobowe czyli przeslac skan dowodu, co tez uczynilem. Podziekowano mi, a nastepnie poproszono o scan wyciagu z konta bankowego oraz ponowny scan dowodu, tym razem poswiadczony notarialnie (sic!).
Sytuacja bardzo irytujaca, ale nie majac wyjscia zrobilem o co poprosili.
Nastepnie otrzymuje zapytanie o jeden z otrzymanych przelewow. Prawdopodobnie wplynely one z kradzionego konta albo byly z nielegalnego zrodla, na co podkreslam ja wplywu nie mialem.
Po wyjasnieniu skad otrzymalem przelew, nastapila totalna cisza. Na 7 kolejnych moich maili nie dostalem zadnej odpowiedzi.
Minelo 6 miesiecy, zadzwonilem bezposrednio do Londynu i dowiedzialem sie od milej Polki ze tak to juz bywa w MB. Powiedzialem wiec ze ta sytuacja nie moze przeciez trwac w zawieszeniu w nieskonczonosc. Za kilka godzin otrzymalem od MB informacje o cofnieciu zastrzezonego przelewu i nalozeniu kary na podstawie takiego a takiego paragrafu regulaminu.
Pozostale srodki zostaly przelane na moje konto bankowe a konto MB zostalo zlikwidowane.
Ciekaw jestem co by bylo, gdyby podejrzane pieniadze wplynely np na konto Template Monster?
Zostaloby zablokowane na pol roku, nalozono by jakas kare i zamrozono srodki? Z pewnoscia nie.
Podsumowujac, moge smialo stwierdzic, ze MB to cwaniacki system. Wykorzystuja oni niewiedze ludzi gromadzac jednoczesnie ogromne srodki. Support prawie nie dziala i panuje duzy balagan.
Przelewy nie dochodza, a o naprawienie kazdego bledu ze strony MB trzeba sie upominac. Podobnych sytuacji jak moja jest wiele. Nie polecam wiec MB do przetrzymywania wiekszych srodkow bo wtedy rodza sie klopoty.
Ciekawy link do poczytania:
http://www.chipple.net/mt/2005/03/19_001886.php