Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

prozysk

Reklama




kampo

Sens inwestycji w mieszkanie

Rekomendowane odpowiedzi

Mieszkania są tanie, można powiedzieć nawet że rekordowo tanie. Pytanie mam inne - czy mimo wszystko ma sens inwestycja w celu wynajmowania lokatorom? Moje wszystki obliczenia pokazują, że nie. Jeśli się mylę, i macie jakieś doświadczenia w tym zakresie, to proszę - napiszcie coś na ten temat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy pomogę, czy też nie, ale wynjmjuje mieszkanie od osoby, która posiada 10 mieszkań. Traktuje to jako biznes rodzinny, gdyby się nie opłacało to by tego nie robiła :)

Edytowane przez smulak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jakie miasto i jaka jest docelowa grupa społeczna?

Bez odpowiedzi na to pytanie trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pytanie czy niemieckie fundusze, które właśnie wchodzą na rynek z mieszkaniami czynszowymi nie zepsują niektórym tego biznesu. Na razie wynajem jest u nas bardzo drogi, ceny mieszkań dość stabilne tj. nie będzie już wzrostu wartości o 50%, a infrastruktura powoli się poprawia, więc ludzie będą uciekać z dużych miast.

 

Osobiście podchodziłbym do inwestycji w mieszkanie ostrożnie.

 

Ewentualnie tam gdzie są niedoszacowane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

smulak - policz ile wartych jest 10 mieszkań. Ile procent można realnie w ciągu roku zarobić. No i co się dzieje, kiedy np. przez 2 miesiące nie masz klienta na nieruchomość. Z moich kalkulacji wynika, że 2 miesiące bez klienta = zarobienie tyle co na lokacie. Dodatkowo wartość nieruchomości mocno poleciała w dół, no i jeszcze wynajmując nieruchomość jednak trochę obowiązków się pojawia. Jakie są Wasze doświadczenia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Inna opcja to zakup nieruchomości np.: w Hiszpanii, Chorwacji czy Bułgarii. Ceny spadły, sezon trwa długo, pośrednicy dbają o to, żeby nie stało puste. W ciągu kilku lat mieszkanie powinno się zwrócić, a nawet na siebie zarobić. Na stare lata może się przydać, żeby wygrzać kości ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No i co się dzieje, kiedy np. przez 2 miesiące nie masz klienta na nieruchomość. Z moich kalkulacji wynika, że 2 miesiące bez klienta = zarobienie tyle co na lokacie. Jakie są Wasze doświadczenia?

własne doświadczenia mówią tak: na prawie 9 mieszkanio-lat wynajmu pustostan przez okres 1 miesiąca. Do tego dochodzi 11 miesięcy wynajmu pokoi w innym mieszkaniu, pustostan 2 tygodnie - obsuwa z powodu obsuwy w remoncie czyli de facto moja wina.

Opłacalność? Generalnie niska. Ale po takim czasie spieniężenie po aktualnych stawkach na rynku (tych środkowych czyli nie najwyższych i nie krytycznie niskich) da przyzwoity zysk wyjścia z inwestycji. Z każdym kolejnym rokiem skraca się okres do spłaty kredytu, wartość nieruchomości obecnie podlega minimalnych wahaniom więc można wręcz mówić, że każdy kolejny miesiąc posiadania mieszkań to większy zysk dla mnie. A ponieważ kredyt się spłaci jak skończę 42 lata to będę rentierem pełną gębą wtedy :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja mieszkam w czestochowie i wynajmowałem od starszego pana który też ma kilka kilkanaście mieszkań pod sobą taki rodzinny biznes, no a teraz dobra pora żeby kupić

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ważna jest lokacja, miasta studenckie cieszą się dużą liczbą zainteresowanych z racji tego że muszą gdzieś mieszkać ci studenci. Warszawa, Kraków, Poznań, Lublin. Wiadomo, że również tam cena będzie dosyć wysoka chcąć kupić mieszkanie a następnie je wynajmować. Jak w każdym tego typu biznesie jest wiele za i przeciw. Tak jak pisali poprzednicy. Gdyby to się nie opłacało to nie było by tego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie cały czas zastanawia czy mieszkania czynszowe nie zepsują co niektórym biznesu, bo na razie z wynajmu można całkiem dobrze żyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Największa kasa leci z wynajmowania mieszkań studentom. A żeby jak najmniej stracić to studentkom [ większy porządek] Umowę ma się w miarę krótką i co i róż - rotacja. Budowałem znajomemu do Gdańska szeregowiec  z drewna, wyliczył go że mu się spłaci w nie całe 6 lat, potem już solidny zysk.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

może tak jeszcze doprecyzuję swoją wypowiedź: jeśli najem ma spłacić kredyt to jak najbardziej się opłaca. Jednak kupowanie mieszkań za gotówkę celem najmu daje nam minimum 8 lat na odzyskanie kapitału i dopiero wtedy jest zysk. Jak dla mnie to za długi okres na inwestowanie gotówki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem zakup nieruchomosci pod wynajem jest oplacalny. Moze nie jest to szybki zysk,ale zdecydowanie inwestycja bardziej oplacalna niz lokata bankowa. Mysle, ze coraz bardziej na popularnosci zyskuja nieruchomosci typu condo w nadmorskich miejscowosciach. Przy tej opcji mozna liczyc na wysoki standard apartamentu,a co za tym idzie na gosci, ktorzy z chcecia zaplaca wiecej za lepsze warunki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przy inwestowaniu w nieruchomości ważna jest amortyzacja. To ona robi największą "różnicę" przy obliczaniu zysku z najmu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Inna opcja to zakup nieruchomości np.: w Hiszpanii, Chorwacji czy Bułgarii. Ceny spadły, sezon trwa długo, pośrednicy dbają o to, żeby nie stało puste. W ciągu kilku lat mieszkanie powinno się zwrócić, a nawet na siebie zarobić. Na stare lata może się przydać, żeby wygrzać kości ;)

 

Pośrednicy na takich apartamentach czy też całych nieruchomościach trzepią największe wałki. Kiedyś też były oszystwa na długoterminowym wynajmie nieruchomosci za granicą i to miało jakość swoja specyficzną nazwę. Ludzie do tej pory nie odzyskali kasy.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsza jest lokalizacja, mój kuzyn swego czasu (będąc jeszcze studentem) kupił mieszkanie (na któe wziął kredyt) w Krakowie niedaleko uczelni, mieszkanie od początku wynajmował studentom (sam zajmując jeden pokój) i kredyt spłacał po prostu z czynszu pobieranego od współlokatorów, trwa to już około 8 lat i nie miał nigdy problemów ze spłątą tego kredytu, wyjdzie na to że mieszkanie zasponsorują mu całkowicie studenci :)

Ale tak jak napisałem ważna jest lokalizacja, w moim mieście nie ma żadnej wyższej uczelni i taki nr by nie przeszedł :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

czy jest jakaś osoba,która mogłaby mi powiedzieć do jakiej wartej uwagi firmy w Warszawie warto jest się udac, aby sprzedała moja  nieruchomość bez oszustwa? na powiślu mam mieszkanie 78 m kw. nowa zabudowa, piekne mieszkanie. Jednakże nie chce dużo stracić przez pośrednika. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

zawisza, odezwij się do mnie, mogę Ci coś zaproponować. dane znajdziesz na moim profilu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Opłaca się wynajmować mieszkanie. Tylko jeżeli kupujemy je za kredyt, to trzeba bardzo uważać, żeby nie mieć zbyt dużo miesięcy przestoi. Po kilku takich miesiącach, kiedy nie będzie chętnych na wynajem może okazać się, że nie mamy pieniędzy na spłatę raty kredytu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

pamiętaj że z bankiem sie nie dogadasz..... a z czlowiekiem zawsze

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

moim skromnym zdaniem nie

- niż demograficzny

-starzejące sie społeczeństwo

-ogromna ilość młodych wyjechała z kraju

Ceny mieszkań są przeszacowane i sztucznie utrzymywane przez programy typu rodzina na swoim czy teraz MDM

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@vanderer, zgadzam się :) Szczególnie, że niedługo może się udać spopularyzować mieszkania czynszowe, a wtedy ceny wynajmu spadną. Ogólnie ceny są przeszacowane, a szczególnie w większych miastach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W tej chwili trochę tanieją. Program rodzina na swoim, podtrzymuje jedynie sprzedaż mieszkań nowych, ponieważ tylko takie można kupić uczestnicząc w tym programie. Myślę, że w najbliższych latach nie będzie drastycznego spadku cen mieszkań, cena będzie się zmniejszać ale bardzo powoli.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W tej chwili trochę tanieją. Program rodzina na swoim, podtrzymuje jedynie sprzedaż mieszkań nowych, ponieważ tylko takie można kupić uczestnicząc w tym programie. Myślę, że w najbliższych latach nie będzie drastycznego spadku cen mieszkań, cena będzie się zmniejszać ale bardzo powoli.

Wydaje mi się że bańka pęka ( prosze poczytać o spadkach mieszkań np. Hiszpania ,Portugalia) u nas będzie podobnie

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



×