Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

prozysk

Reklama




plamster

Jak działają fundusze inwestycyjne

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Chciałem zapytać się jak właściwie to jest z tymi funduszami.

Załóżmy że cena jednej jednostki wynosi 10 zł a mam np 1000zł. Po miesiącu cena wzrosła do 11 złotych. 

Moge wtedy zlecić sprzedaż tak? To znaczy że mój zysk wyniesie wtedy 110 zł ?

O sprzedaży lub kupnie decyduje ja czy robi to jakiś zawodowy inwestor ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fundusze inwestycyjne są formami zbiorowego inwestowania. Można je, więc rozpatrywać po prostu, jako pulę pieniędzy, do której można bez przeszkód dołączyć swoje środki (jeśli jest to tzw. fundusz inwestycyjny otwarty, a o takim dalej będzie mowa). Pula ta jest inwestowana w jakieś aktywa (obligacje, akcje czy też domy w Nowym Jorku), o inwestycjach tych decyduje zarządzający funduszem .

 

Odnosząc to teraz do Pańskiego pytania:

 

Cena jednej jednostki funduszu wynosi 10zł, Pan kupił 100 jednostek uczestnictwa w tym funduszu, czyli dołączył Pan do już istniejącej puli pieniędzy w funduszu swoje 1000zł.  Jeśli wpłacone przez Pana zostały dobrze zainwestowane, zarobiły powiedzmy 10%, wówczas jednostka jest warta 11zł. Decydując się na umorzenie, czyli po prostu sprzedaż jednostek, zarabia Pan po 1zł na każdej jednostce. W przypadku sprzedaży 100 jednostek otrzyma Pan 1100 zł, czyli 100 zł zarobku. Od kwoty, której zostanie automatycznie odjęty podatek.

 

spam

Edytowane przez Egzekutor

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak działa fundusz inwesrtycyjny? A no tak, że wpłacasz 100 zł na jakiś cel np. złoto. Ale kiedy te złoto urośnie o 100% (czyli 100 zł) w funduszu jednostka rośnie np. o 50% bo nikt nie chce o tym mówić, ale fundusze są dość drogie w utrzymaniu a pensje sztabowi trzeba płacić. Czyli moim zdaniem wracając do tego złota jak już ktoś chce inwestować w złoto jako takie to dlaczego nie sztabki w czystej postaci? Mennica Staropolska , banki czy tego typu instytucje idziesz kupujesz, bierzesz sztabkę ze sobą i nikt nie musi tym zarządzać Twoja jedyna strata to będzie ewentualna prowizja przy sprzedaży natomiast przy wzroście i tak zarobisz dużo więcej niż w przypadku funduszy inwestycyjnych. A trzeba zauważyć, że złoto było w dołku od 2 lat i 2015 rok przynajmniej w mojej opinii może być bardzo dobrym rokiem, dla tego surowca. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dajcie spokoj z funduszami. Jak chcecie inwestowac bezpiecznie to kruszce polecam..

Polisy są dla kogos kto sie zna na inwestycji a nie rolnika, który wie jak zaorać ziemie.

Obecnie toczączy się setki spraw w sądzie przeciwko TU odnosnie opłat likwidacyjnych i klauzul abuzywnych niedozwolonych.

Edytowane przez zawszetamgdziety

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja również jestem na nie jeżeli chodzi o fundusze inwestycyjne. Czy hossa czy bessa to zawsze mój znajomy był na minusie. Dodkowe prowizje za zarządzanie itp.

Edytowane przez ziomq

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z funduszami bywa różnie.

Jeden z moich dawnych klientów po pięciu latach (bez wiedzy i bliższego zainteresowania tematem, stosowania dopuszczalnej bezpłatnie 12. razy w roku konwersji między funduszami/grupami funduszy - akurat taka była możliwość w wybranym przez niego produkcie) zarobił "na czysto" ok. 1%, czyli de facto (inflacja!) stracił.

Inny przykład: prezes jednej z firm, z którą współpracuję od lat, rasowy gracz giełdowy, pierwsza "pięćdziesiątka" wydanych licencji maklerskich w RP, w jednym z lat (stare dzieje...), jeden z pierwszych roczników bieżącego stulecia, stosując dopuszczalne mechanizmy, na podobnym prodkucie prawie podwoił kapitał.

"Na dwoje babka wróżyła..." - wszystko zależy od wiedzy i zangażowania w temat.

Kilka lat temu poznałem gościa, dziś już nie mamy kontaktu, który regularnie robił w granicach 15-20% w skali roku, umiejętnie balansując kapitałem między funduszami.

Czy to jest możliwe...?

Wystarczy przyjrzeć się dokładnie ile w danym roku poszczególne fundusz straciły, a inne zyskały. ;)

Jeśli do tego dołożysz dobry produkt, gdzie nie ponosisz kosztów za konwersję kapitału z funduszu do funduszu, to masz odpowiedź.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nieruchomości, zależy jakie, osobiście bardziej przemawia do mnie lokal usługowy niż mieszkalny, bo z lokatorami z doświadczenia wiem, bywa różnie

fundusze - dla mnie bardzo ciekawa opcja na inwestycję, chociaż raczej dla osób zorientowanych w temacie i będących na bierząco, trzeba umieć obserwować i analizować, dla mniej wtajemniczonych to też dobra opcja, ale raczej w towarzystwie kogoś, kto umie profesjonalnie doradzić i zająć się monitorowaniem inwestycji, żeby w razie czego wykonać odwrót. 

 

spam wymoderowano

Edytowane przez Egzekutor

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W latach 2008-2009 pracowałem dla agenta transferowego przy rozliczaniu wpłat bezpośrednich na rachunki funduszy. To były oczywiście czasy światowego załamania, więc codziennie obserwowałem, jak ludzie tracą swoje pieniądze. Ale byli to ludzie przeważnie tacy, którzy do funduszy przystąpili nie mając wiedzy odnośnie kierujących nimi mechanizmów, którzy fundusze traktowali na zasadzie lokaty bankowej (ustanowione stałe zlecenie i bierne oczekiwanie na przyrost kapitału). Tych, którzy wówczas nie tracili, było niewielu, ale oni wiedzieli, jak mają się z funduszami obchodzić. To pokazuje, że nie należy mówić, iż fundusze inwestycyjne są "złe" i nie warto w nie wchodzić. Trzeba bowiem co nieco na ich temat się dowiedzieć, a dopiero potem zainwestować. I stale trzymać rękę na pulsie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, dodam że jak nie ma czasu to najlepiej mieć doradcę w banku który powie w co warto wrzucić kasę. Oczywiście nie można zapominać o dywersyfikacji - trzeba kilka różnych funduszy zakupić. No i trzeba czytać co dzieje i reagować. Teraz giełda nisko więc są szanse na zarobek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, jeśli chodzi o inwestycje to trzeba być ciągle na bieżąco, monitorować sytuację. Ja niedługo będę inwestować w mieszkanie, jakieś małe a po kilku latach wezmę kupię większe a poprzednie będę wynajmować

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fundusze są dosyć ciekawe bo pozwalają na inwestowanie w akcje polskie, zagraniczne, surowce, grę na spadki itd więc pozwalają na zarabianie na wszystkim i w każdym momencie chociaż ryzyko jest tutaj podobne jak w przypadku inwestowania bezpośrednio w akcje. Najlepiej oczywiście śledzić zmiany na rynkach, dokonywać od czasu do czasu konwersji albo sprzedaży jednostek żeby dopasować się do aktualnych trendów wzrostowych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na początku inwestowałem w fundusze wysokiego ryzyka (akcje), następnie przerzuciłem się na hybrydowe a obecnie działam na obligacjach. Akurat trafiłem na średniaka który dał zarobić w ciągu 11 miesięcy 2.75%. Nie jest to zawrotna kwota ale z reguły obligacje dają regularny procent z minimalnym ryzykiem. Nie trzeba też ich specjalnie monitorować raz w tygodniu zobaczyć czy jest wzrost czy spadek. Ja swoje inwestycje prowadzę od około 7 lat za pomocą MBanku jest dla mnie czytelny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej dywersyfikować portfel. Ja mam akcje, obligacje, fundusze, trochę revshare, kryptowaluta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja zgadzam się z przedmówcą, że trzeba dywersyfikować portfel. Wtedy to ma sens.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Fundusze inwestycyjne mają sporo zalet. Należą do nich:

- możliwość ekspozycji na rynki trudno dostępne w inny sposób np. Ameryka Płdn. , Azja, czy też niektóre surowce,

- możliwość stworzenia zdywersyfikowanego portfela np akcji , surowców (w zależności od rodzaju funduszu) za najczęściej niewielkie pieniądze. Przykładowo mając   1tys. zł nie jesteśmy w stanie nabyć wszystkich spółek z indeksu WIG20 gdyż 1 akcja LPP kosztuje obecnie ponad 500 zł a CCC ponad 200. Kupując za ten tysiąc fundusz akcji polskich dla którego benchmarkiem jest WIG20 mamy ekspozycję na wszystkie 20 spółek z tego indeksu.

Zalet jest niewątpliwie więcej. Są jednak i wady. Najważniejsze to koszty zarządzania funduszem oraz koszty manipulacyjne.

W inwestycjach w fundusze ważne jest kilka zasad:

- ustalenie rodzaju funduszu, który w danym momencie będzie najbardziej perspektywiczny :np. obligacji, akcji, surowców czy też konkretnego aktywa - przykładowo fundusze inwestujące w złoto,

- następnie wybór najlepszego funduszu w swojej klasie (bądź też kilku funduszy),

- ustawienie mentalnego stop losu na wypadek podjęcia błędnej decyzji,

- ciągły monitoring inwestycji.

 

spam

Edytowane przez Egzekutor

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



×