Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




mgrabit

Prawda o MLM - czy warto?

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli ktoś kogoś oszukał to nawet najlepszy MLM stanie się kulą u nogi bez przekonania.Bo jak działać w timie który obiecywał coś na starcie kiedy się rejestrujemy a później za 1-2 tygodnie mówi że to już nie aktualne.Tak więc ludzie mają prawo czuć się oszukani i zamiast być pełnym optymizmu są pesymizmu.

Co do tych ludzi tutaj forumowych to nie zwracam uwagi na spamerów na priv.Po prostu olewam ich.Ja nie zgłaszam spamerów do admina czy modema bo zawsze warto widzieć czym się oni podniecają i co nowego w trawie piszczy.

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jesli chodzi o mlm polecam wam firme Empower Network w ameryce poprostu rozwala system... wszystkie produkty sa wirutalne wiec nie musisz nic nikomu wciskac bo poprostu ludzi z twojej grupy wykupuja jeden produkt po drugim zeby zarabiac wiecej tymi produktami sa : Virus blog system 25 dolcow co miesiac , audio hosting - ucza nas na bierzaco nowych rzeczy 100 dolcow co miesiac czyli juz masz 500zl od 1 osoby jesli wykupi 2 produkty a nastepne to kursy np jak zarobic 15tys w miesiac poprostu firma rozwala system polecam wam filmiki na yt zobaczyc itp...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

MLM to jeden z najlepszych biznesów. Chociaż nie lubię MLM to jednak tak uważam. Aktywuje się tu masę ludzi i przy dobrym zbywalnym lub zużywalnym produkcie zarabiać się będzie zawsze. Najistotniejsze jednak jest tu nastawienie. Samo mówienie że to najlepszy biznes i jakaś tam firma wypacza ten biznes. Samo chwalenie nic nie daje , a obecnie dało tyle że tysiące osób jak usłyszą MLM uciekają gdzie mogą.  Masa pseudo sponsorów , obiecywała gruszki na wierzbie, do dziś się za pewne odbijają czkawką białe mercedesy w FM. Jest tak w wielu firmach i mimo że obecnie produkty jak i sam plan marketingowy jest super to nawet nikt na to nie spojrzy. Bo przed start całego naszego MLM -u został wypaczony, a na dodatek jeszcze źle rozumiany przez wielu, ktorzy przyszyli mu odpowiednią łatkę. Teraz odkręcić to wszystko jest już nie możliwością. I praca w MLM to jest już jak orka na ugorze. Pranie mózgu biednemu Kowalskiemu  godzinami i faszerowanie go tysiącami meili, webinarów, konferencji też często nic nie daje. Gdzie te piękne czasy gdzie wystarczyło w 5 minut powiedzieć znajomemu mam taki a taki biznes i on już wiedział od razu wszystko o nim. I krótka decyzja, jestem na tak lub nie. Teraz to odbywa się istne polowanie. Nęci się jak rybę, a potem zostawia samemu sobie. Nawet jakby delikwent miał najlepsze możliwości to ten drugi Kowalski który szuka dla siebie biznesu już go nie zrozumie, bo on chce zaraz zarabiać , nie w mglistej przyszłości. Teraz wszyscy aby szybko aby dużo. A tak się nie da. musimy się uczyć cierpliwości no i trochę pokory i zrozumienia drugiego człowieka. Jeśli poznamy jego potrzeby wtedy będziemy w stanie mu pomóc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@amberus masz racje wiekszosc z ludzi z ktorymi chce podjac wspolprace, wogole nie maja zielonego pojecia o mlm ale twierdza ze to scam i nawet nie chca o tym sluchac ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mnie jeszcze bardziej denerwują ludzie, którzy wyjątkowo próbują wcisnąc produkt byle by mieć kogoś pod sobą. Wkurzające jest także to, że przy pewnych eventach przychodzą tacy ładnie ubrani młodzi ludzie, szukają, patrzą i "wyłapują" ludzi, zagadują prostym tekstem, a następnie zapraszają Nas by opowiedzieć czym to oni się zajmują.

 

Ostatnio byłem na pewnym szkoleniu i zagadał do mnie pewien chłopak. Zapytał co tu robie, czym się interesuje itd... Po szkoleniu, zainteresowany moją osobą wymieniliśmy się telefonami, a następnego dnia umówił się ze mną na kawę by opowiedzieć czym on się zajmuję. Pomyślałem, że może NIE będzie to FM przyjąłem propozycję.

W kawiarni ponownie, gadka szmatka, co tam u mnie, co robię. Następnie wypytywał mnie czy znam te wszystkie cuda omawiane przez Kiyosaki'ego, a następnie puścił mi kilka fillmów na notebooku z owym człowiekiem.

 

Po obejrzeniu filmów, wiedziałem już, o czym będzie mowa ponieważ czekała na mnie już druga zakładka z FMem...

 

No cóż, powiem tyle: zamiast proponować spotkania żeby porozmawiać o czym to się ja - promujący MLM człowiek - zajmuję, po prostu powiedz wprost: czy słyszałeś o firmie "xyz", a następnie dopiero wtedy zaproś na spotkanie!

 

Odmówiłem wejścia w MLM jednak kontakt zachowałem ponieważ uważam człowieka za mądrego, z potencjałem i z głową pełną pomysłów. Jak nie MLM to może kiedyś coś innego.

 

A za kawę musiałem zapłacić z własnej kieszeni <_<  

Edytowane przez Blizniak
  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Biznes MLM to ludzie. Bez nich nic nie zrobimy. Ale ostatnio coś się z tym zacięło. Jaki by biznes nie był to zawsze pod górkę. Nowych osób nie uświadczysz , jedynie latają  tylko mlm-owcy szukający nowych porywających biznesów.  Ale mimo tego wszystkiego to planując jednak coś na stałe to jedynie mlm, dobrze wybrany, sprawdzony i na lata. Poobijany przez hyipy na wszystkie strony też zapragnąłem stabilizacji i wchodzę w MLM - mimo że nie lubię. Ale co zrobić? Chcąc coś osiągnąć trzeba działać. Mam swój upatrzony , rokuje dobrze i będę zaczynał szukanie możliwości pozyskiwania osób. Mam o tyle dobrze że mam konkretną osobę praktycznie przy samej firmie, tak że na spokojnie mogę działać.  Źyczę każdemu aby znalazł swoja firmę z którą się zwiąże i da mu kasę. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

blizniak standardowa praktyka. Dlatego przez takich ludzi branza mlm nie cieszy sie uznaniem. Za kawe musiales zaplacic sam bo osoba ktora ciebie zaprosiła zarabia duza kase w biznesie do ktorego ciebie zaprosiła. Idziesz na kawe a tam prezentacja mlm ja bym wyszedł. Nie wiem czemu w tej branzy sa takie podchody.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Za kawe musiales zaplacic sam bo osoba ktora ciebie zaprosiła zarabia duza kase w biznesie do ktorego ciebie zaprosiła. 

"Rzekomo" zarabia. Zawsze jest mowa o tym, że "zarabiam tyle, że jestem zadowolony"... Jeżeli ktoś mnie zaprasza na kawę to rozumiem, że proponuje i płaci za to, tym bardziej, że jeśli "tyle" zarabia nie powinno stanowić problemu zapłacenie za kawę dla zaproszonej osoby.

Ja jakbym zapraszał na takie spotkania by promować biznes to tym bardziej bym płacił za tą kawę, żeby uwidocznić to, że zarabiam dobrze na MLMie. Jeżeli ja sam muszę zapłacić z własnej kieszeni, to taka osoba dla mnie nie jest wiarygodna mówiąc, że zarabia dobrze.

 

PS: Ty byś wyszedł, ja chyba nie jestem, aż tak odważny żeby powiedzieć takiej osobie "sory, ale..." ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mlm to nie sprzedaż produktów, a używanie produktów i ich polecanie,

czy warto, to zależy jak do tego podchodzisz, jeżeli chcesz dużo zarabiać po roku to raczej nie warto, ale jeżeli chcesz dużo zarabiać po 2-3 latach to jak najbardziej,

ważne jest to z kim budujesz biznes i to czy tobie te produkty się podobają, nie promuj czegoś czego sam nie "pożądasz",

------------

istnieje jeszcze jeden fakt, który obecnie testuję, 

wejście w program który dopiero startuje na danym rynku/kontynencie, w takim przypadku masz przywilej pierwszeństwa, a co za tym idzie czas budowy znacznie się skraca  :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mlm to nie sprzedaż produktów, a używanie produktów i ich polecanie,

Bzdura, takie wlasnie bajki opowiada sie osobom na spotkaniach rekrutacyjnych. Uzywaj naszych produktow i je polecaj. A pozniej wielkie rozczarowanie osob, ktorym takich bzdur sie naopowiada. Budowanie struktury mlm, aby zarabiac powazne pieniadze, to bardzo ciezka praca. Nie wystarczy uzywac produtku i go polecac...

Na priv moge podac bardzo ciekawy artykul odnosnie tego stwierdzenia, z ktorym zgadzam sie w 100%

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

mlm to nie sprzedaż produktów, a używanie produktów i ich polecanie,

Bzdura, takie wlasnie bajki opowiada sie osobom na spotkaniach rekrutacyjnych

 

Niestety Panie mperka jest Pan w błędzie. W momencie gdy zajżymy do podstawowej literatury MLM, już w pierwszych artykułach, znajdziemy ciekawą informację:

MLM to NIE SPRZEDAŹ a używanie i polecanie

natomiast

BEZPOSREDNIA SPRZEDAZ to jak sama nazwa wskazuje, oznacza sprzedaz produktów.

 

Pojęcia bardzo podobne ale wielka różnica.

 

Przykładowo Avone należy do drugiej grupy, natomiast Synergy World Wide do pierwszej.

(to tylko przykład)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

pechowy sponsor... Niestety i tacy są... :-( prawda jest taka, że w MLM trzeba pracować by zarobić. Sama jestem w Monavie i nie mogę narzekać :-)  Faktem jest to, że jednym wystarczy poświęcić Monavie 4h tygodniowo a inni muszą pracować 12 h tygodniowo... faktem jest to, że pracując konsekwentnie, mimo niepowodzeń pozyskasz te 2 osoby :-) chodzi o to by jednak działać konsekwentnie a zadziała efekt kumulacji. I prawda jet taka, ze w Monavie i zapewne w innych firmach nie chodzi o to by robić ten biznes za kogoś a z kimś! to jest duża różnica. My od swoich nowych partnerów oczekujemy zaangażowania. Takim  osobom pomagamy by jak najszybciej zaczęli zarabiać. I taka strategia działa :-) n Pozdrawiam!

Edytowane przez PrestigeSolutions

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@rafalszymanski

 

MLM to nie sprzedaz? Bardzo ciekawa teza. Nie chce mi sie wchodzic w zbedna polemike bo Pan i tak wie lepiej. Ale serdecznie polecam ten artykul. Dla mnie bomba;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Macie racje mlm to nie sprzedaż tylko polecanie, jednak polecasz by ktoś kupił więc sprzedajesz. Niestety trzeba się narobić czy to w etatowej pracy czy w mlm jednak tylko w mlm możesz osiągnąć niezależność finansową (o czym każdy marzy).

Niestety nie wszyscy w to wierzą bo większość chce w jeden dzień zarobić górę siana i nic nie robić,
jednak tak się nie da (no chyba że dobrze postawisz na giełdzie).

Więc chyba warto się zastanowić czy nie lepiej spiąć się i przez rok troche więcej popracować a później zbierać co miesiąc fajną sumkę i być dla siebie szefem, czy lepiej pracować na etacie do końca życia, wciąż i wciąż.

Istnieją na rynku, jak ja to nazywam "kombajny", dzięki którym naprawdę jesteś w stanie szybko się odbić, jeśli tylko zaciśniesz pasa i się zaangażujesz, wiem bo sama należę do dwóch i jestem naprawdę zadowolona. :D

Pierwszy jest przez internet, gdyby nie to że dostałam ogromną pomoc liderów i nie zostałam sama sobie, nigdy bym w to nie weszła. :D

Nie dziwie się niektórym ludzią że nie wchodzą w takie coś jak są zostawieni samemu sobie i nie wiedzą jak zacząć działać. :(

Wszyscy mówią," a jeszcze nie teraz", "że może kiedyś w to wejdę", a za parę lat ten kto nie spróbował bedzie nadal pisał to samo i szukał info jak dorobić.


Mam nadzieję że rynek wkońcu się znieni i zaczniemy sobie pomagać a nie traktować bliźniego jak maszynkę do robienia pieniędzy bo nie o to w tym chodzi.

 

Usunąłem link, ten temat nie służy promocji żadnego programu,

Navy

Edytowane przez Navy
Usunięcie linka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bywa i też tak że wystarczy raz coś komuś polecić i czerpać z tego korzyści długoterminowo, i w dodatku ta osoba też na tym będzie zarabiać nie możliwe a jednak. Już niedługo przedstawię nowy model MLM :)

Edytowane przez VivaMario007
  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka, że każdy sprzedaje  czy tego chce czy nie :P

 

...dokładnie. Przez całe życie każdy coś sprzedaje, niezależnie od tego, czy ktoś działa w MLM, czy jest dzieckiem 6-cio letnim..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bywa i też tak że wystarczy raz coś komuś polecić i czerpać z tego korzyści długoterminowo, i w dodatku ta osoba też na tym będzie zarabiać nie możliwe a jednak. Już niedługo przedstawię nowy model MLM :)

Możliwe ponieważ ja należę do takiego programu, stabilna firma, comiesięczne zyski, i to nie małe, oraz zysk od każdego poleconego partnera twojego partnera do 6 lub do 10 poziomu.

Dlaczego tak dużo? Ponieważ firma stawia na ludzi nie na reklamę.

 

Wiele ludzi uważa że MLM to piramida, co jest nie prawdą.

Może i struktualnie przypomina piramidę lecz w prawdziwym MLM, czy jestes na pierwszym czy na 100 miejscu, dostajesz tyle samo za pozyskanego partnera,

Oczywiście im wyżej tym lepiej ponieważ masz tych partnerów więcej i więcej zarabiasz.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

MLM jest piramidą i osoby będące na dole zawsze tracą jeżeli nie znajdą nowych osób.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I basta. Z tym że te piramidy przy dobrym produkcie jadą i jadą a reszta patrzy z boku i ma świadomość że czym później wejdzie tym gorzej. Zawsze tak było że pierwszy na plusie. Zdarzają się wyjątki ale rzadkie.  Jest mlm  rodem z krajów wschodu, produkt właściwy , reszta też, będzie to szło latami.  Ale jak mówiłem -to wyjątki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jestem absolutnym przeciwnikiem wmawiania ludziom, że aby ten biznes im wyszedł, muszą najpierw pracować bez efektów przez cały rok, i że to norma.

Ludzie, a co jest nagle takiego magicznego po tym roku, czego ta osoba nie może nauczyć się w pierwszym lub drugim miesiącu?

Jak dla mnie, nie jest to kwestia czasu, ale umiejętności, i zamiast paplać takie dyrdymały, trzeba nauczyć ludzi co dokładnie trzeba zrobić i co dokładnie trzeba mówić, aby ten biznes działał? 
Wiadomo, że oni od razu nie są w stanie wszystkiego powielić, zwłaszcza jeśli wasz sposób na ten biznes, to 1,5 godzinna prezentacja, i kiedy nie macie jasno określonego przepisu, tylko idziecie za każdym razem na spontana.

To słaby przepis na biznes, i jeszcze gorszy, jeśli dajecie go nowej osobie.

 

Ludzie mogą zarabiać od razu, i to dużo pieniędzy, zwłaszcza, jeśli się ich uczy odpowiednich rzeczy, i jeśli poświęca się im czas, aby popracować razem, w ramach szkolenia startowego. 

Wtedy, nie ma problemu, żeby ludzie zarabiali od razu. 

 

Poszukajcie sobie bloga "as mlm" gdzie możecie zostać wprost zmiażdżeni, że można zrobić marketing z dnia na dzień, tak samo jak można upiec za pierwszym razem smaczne ciasto  - wszystko to łatwy przepis, i dostępne składniki.


Bywa i też tak że wystarczy raz coś komuś polecić i czerpać z tego korzyści długoterminowo, i w dodatku ta osoba też na tym będzie zarabiać nie możliwe a jednak. Już niedługo przedstawię nowy model MLM :)

Myślę, że kiedy ludzie mówią "trzeba sprzedawać" mają na myśli wciskanie innym rozwiązań, których oni nie chcą albo nie potrzebują.
 

Nasza praca w MLM jest zdecydowanie łatwiejsza, niż to.

 

W tym biznesie chodzi o to, aby:

umiejętnie sprawdzić, czy ktoś ma problem,

dowiedzieć się, czy wie, że ma problem,

spytać się, czy chce coś z tym zrobić,

przedstawić mu rozwiązanie. 

 

Tego trzeba się jednak nauczyć, bo sukces w tym biznesie wynika tylko z umiejętności.

Niestety ludzie w większości, kiedy zaczynają, nie wiedzą, czego nie wiedzą. I wtedy robi się problem.

 

Zaczynają szukać, sprawdzać, grzebać, główkować, i mija im czas.

 

Ale niektórzy ludzie wiedzą jak to robić, i potrafią to duplikować.
Dlatego najlepszą radą jest inwestycja w umiejętności, które sprawią, że będziesz miał zawsze z kim rozmawiać o swoim biznesie,
i dzięki którym ludzie będą z zaciekawieniem pytać cię o więcej informacji.

 

Jeśli ktoś zechce, powiem gdzie można poszukać szkoleń z tego CO DOKŁ

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ania oczywiści jak najbardziej się z tobą zgadzam, własnie o to w tym chodzi by pomagać innej osobie.

Jezeli chodzi to czas jest wszystko indywidualne podejście.

Jednak potrzeba trochę czasu poświęcić na naukę czy okrzepniecie i przyzwyczajenie się do nowej roli i nie chodzi mi tu tylko o marketing w internecie.

Osobą które nie miały nigdy styczności z MLM nie jest łatwo zrozumieć pewne rzeczy a co dopiero wykorzystać.


 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ania oczywiści jak najbardziej się z tobą zgadzam, własnie o to w tym chodzi by pomagać innej osobie.

Jezeli chodzi to czas jest wszystko indywidualne podejście.

 

Jednak potrzeba trochę czasu poświęcić na naukę czy okrzepniecie i przyzwyczajenie się do nowej roli i nie chodzi mi tu tylko o marketing w internecie.

 

Osobą które nie miały nigdy styczności z MLM nie jest łatwo zrozumieć pewne rzeczy a co dopiero wykorzystać.

 

 

 

To mi trochę przypomina tekst pod tytułem "moje szkolenia są perfekcyjne, tylko widownia to porażka" 

Nie ma nic skomplikowanego w tym, że bierzemy pieniądze za to co i tak wszyscy robimy. 

Problemy wynika nie z tego, że oni potrzebują czasu, tylko z tego, że szkolenia nie są konkretne, i nie pokazują jak robić ten biznes w najprostszy sposób.

 

Chodzi mi o to, że są sposoby, aby biznes był do przekazania w lot, i jeśli nasze szkolenie takie nie jest, to czas coś z tym zrobić.

 

Poszukaj mojej jednominutowej prezentacji, jeśli twoja prezentacja biznesu trwa dłużej niż minutę, a przekonasz się o czym mówię.

 

Jeśli twoi ludzie nie potrafią powielić tego co robisz, bo jesteś świetna, ale oni potrzebują miesięcy, by to powtórzyć, i często z marnym skutkiem, to może łatwiej byłoby im dać narzędzie, które jest JEDNO MINUTOWA PREZENTACJĄ? 

 

Po pierwsze nie prowadzę żadnych szkoleń,

 

Poszukam twojej prezentacji a później dam ją mojemu przyjacielowi który potrzebował 2 miesięcy żeby otworzyć się na ludzi i sie ich nie bać.

Nigdzie nie napisałam że jestem świetna w tym co robię, bo nikt taki nie jest,

Nie rozumię tylko dlaczego podchodzisz do mnie z takim agresywnym nastawieniem, i co chcesz dzięki temu zyskać

Napisz na priv

hej, byłam przekonana, że udzielasz się bo uczestniczysz w marketingu.

wtedy, nie musisz przeprowadzać szkoleń, wiesz, na scenie, tylko pracować z ludźmi.

są ludzie, którzy są świetni w tej branży, chociaż i oni nie zawsze tacy byli, no i świetni nie znaczy idealni :-)

poznałam osobę, która przez 7 lat nie miała efektów, a później dotarło do niej, że trzeba robić wszystko jak najprościej,

i możliwie powtarzalnie, no i dziś spełnia marzenia swoje, swojej żony, dzieci i dużo pomaga w krajach trzeciego świata :-)

 

Nie chciałam być dla Ciebie niemiła :-) jeśli tak to zrozumiałaś, przepraszam.

Moją jedyną intencją było przekazanie, że jeśli ktoś próbuje za bardzo utrudniać ludziom start, ucząc ich setek rzeczy, to nie ma to szansy działać i właśnie wtedy ludzie zamiast zarabiać, toną w informacjach, których nie potrzebują, i odstraszają innych, bo zarzucają ich faktami, tabelkami itp.

Podchodzę do tego dosyć emocjonalnie, stąd pewnie mocniejsze słowa...które mogły być trochę szorstkie.

A to trochę przez to, że mnóstwo jest dziadostwa, obiecywania ludziom że jak postawią blog, albo jak będą zmotywowani, to im na pewno wyjdzie, a to najczęściej właśnie dla początkujących nie działa. I denerwuje mnie ta sytuacja, która psuje cały rynek, i kilku naciągaczy sprawia ( tacy co zowią siebie guru marketingu internetowego), że ci, którzy chcą robić marketing sieciowy, są wkręcani w marketing internetowy, który już taki prosty nie jest. 

 

I jeśli można robić marketing sieciowy godzinę lub dwie z efektami, to już marketing internetowy wymaga ślęczenia godzinami, nauki i pracy, a efekty mogą szybko nie przyjść. 

 

Krystyno, mam nadzieję, że nie będziesz się gniewać :-)

Edytowane przez AniaSikora

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze nie prowadzę żadnych szkoleń,

Poszukam twojej prezentacji a później dam ją mojemu przyjacielowi który potrzebował 2 miesięcy żeby otworzyć się na ludzi i sie ich nie bać.
Nigdzie nie napisałam że jestem świetna w tym co robię, bo nikt taki nie jest,
Nie rozumię tylko dlaczego podchodzisz do mnie z takim agresywnym nastawieniem, i co chcesz dzięki temu zyskać
Napisz na priv

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Źeby coś osiągnąć w MLM potrzeba niesłychanie dużo samozaparcia w tym co się robi. Przyda się również trochę szczęścia jak i dołączenie do dobrej grupy - tutaj dużą zaletąjest nawiązanie nowych znajomości. Ja narazie sobie odpuściłem ten rodzaj zarobku.

 

Zacząłem kilka lat temu w Aroma Group, który oferuje między innymi własny sklep internetowy olejkizapachowe.aromagroup.pl . Obecnie sklep sobie istenieje własnym życiem.

 

Może w przyszłości spróbuję zadziałać w innym MLM.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



×