Otóż nie jest OK, sprawa nie została zamknięta, bo i rachunek się nie zgadza. Rzecz w tym, że sytuacja jest zupełnie odwrotna. 7wiruwa7 krzyczał tu, że zobaczył drzazgę w moim oku, a sam od miesięcy ma pokaźnych rozmiarów belkę w swoim.
Otóż któraś z kolejnych transakcji, w której 7wiruwa7 zapłacił mi za LR 150zł skończyła się tym, że po przelaniu ustalonej kwoty na LR s mojej strony, przelew ten został cofnięty. W przeciwieństwie do tego użytkownika nie piszę tu po kilku dniach, ale dałem mu na zwrot kilka miesięcy (choć może nie była to kwestia przesadnej wyrozumiałości, ale innych względów). Do tej pory, mimo obietnic, tłumaczeń i zapewnień o rychłym załatwieniu tej sprawy, zwrotu tych pieniędzy w dalszym ciągu nie otrzymałem.
Jeszcze raz domagam się jak najszybszego zakończenia tej sprawy. Wysłałem, do 7wiruwa7 PW z linkiem do tej strony, czekam na jego wizytę na forum.