Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




  • wpisów
    140
  • komentarze
    2
  • wyświetleń
    14557

O blogu

Publikacja poświęcona jest rynkowi 'forex', który pochłania mnie od miesięcy, czyli (żartobliwie) polowaniu na Pipsozaury, szybciej biegające niż Hyipozaury, czy RevShareOzaury, ale bez żalu porzuciłem dwa ostatnie gatunki na rzecz

Wpisy na tym blogu

TRex4eX

Od: Forex vs. Strata

Zapraszam do udziału w wątku i dyskusji. ;)

 

@ewenement: Potraktuj tę dyskusję jako przyczynek do intensywnej nauki. ;)

No i co najważniejsze, wyciągnij wnioski na własny użytek.

Jak mawiał "Źelazny Kanclerz': 'Tylko ludzie głupi uczą się na własnych błędach, ludzie mądrzy uczą się na błędach cudzych...' ;)

Powodzenia w rozwijaniu kompetencji, nabywaniu wiedzy i utrzymaniu wysokiego poziomu motywacji. ;)

 

 

Żródło: Forex vs. Strata

TRex4eX

 

'Garść' informacji o USGFX, czyli super brokerze, z którego ponoć korzysta EvoBinary:

http://www.forexpeacearmy.com/community/threads/usgfx-cheated-client-26-dec-2016-via-widened-spreads-need-help-recovering-loss-moving-account.48511/

http://www.forexpeacearmy.com/community/threads/usgfx-com-scam.39773/

Wyniki 'szamanów' z EvoBinary na MyFXBook, to jakaś totalna żenada.

Przyjrzyjcie się uważnie i zestawcie to sobie z wynikami, którymi się oficjalnie chwalą.

Większej bzdury dawno nie widziałem - nie czytałem...

Powodzenia w biznesach, ja 'wysiadam' z wątku, z 'pijanym nie tańczę...'

 

 

Żródło: EvoBinary - do 27% miesięcznie - evobinary.com

TRex4eX

Niby 'Święty FX-Graal'.

Zachęcam do lektury i merytorycznej polemiki.

 

Witam Szanowne Koleżeństwo. ;)

Program rozumiem jeszcze żyje, strona 'hula'.

A jeśli 'hula', to czemu taka cisza w temacie?

Przejrzałem 'z grubsza' wątek i jako miłośnik FX i zdeklarowany przeciwnik 'prania mózgów' 'maluczkim' mam kilka pytań.

1/ Firma rzekomo działa na FX, ani na stronie, ani nigdzie indziej nie udało mi się dotrzeć do 'real'' statystyk dot. ich handlu, nie wydaje się Wam to dziwne?

2/ 'Zero' informacji nt. strategii, platform, brokerów, itp. detali świadczących o realnym zaangażowaniu na rynku FX.

3/ W przeszłości latały w 'necie' projekty odwołujące się do rynku FX i udostępniały swoje 'staty' na MyFXBook, lub w inny sposób uwiarygodniały swoją obecność na rynku.

Nic takiego nie udało mi się znaleźć.

4/ Posiadanie biura i kilku 'żywych gości', to jeszcze dla mnie żądna argumentacja.

5/ Lokacja w ZEA, spotykana dla 'lepszych' (czyt. droższych w tworzeniu i utrzymaniu) hyipów jest mi znana z innych projektów sprzed lat, to też nie jest wystarczający powód, by uznać projekt za w pełni wiarygodny.

6/ Jeśli firma ma zaplecze traderskie, to może zarabiać bardzo dobre pieniądze opierając się na gotowych i od lat dostępnych w necie rozwiązaniach typu 'social trading', dlaczego zatem wybrała 'drogę pod górkę'?

7/ W zestawieniu dostępnych form płatności 'procki' typowe dla hyipów, nie zaś dla świata FX (brak Skrilla, Netellera).

8/ 'Zero' konkretów na temat samych traderów, ich doświadczenia rynkowego, itp. elementów uwiarygodniających zespół obracający 'kasą'.

W przeszłości było kilka projektów, gdzie bez problemów można było dotrzeć do informacji na temat 'ekipy', a i tak nie uchroniło to projektów przed upadkiem.

9/ Jako czynny trader wiem, że rynek, to nie drukarka i nie da się 'wydrukować' wyniku co miesiąc na określonym poziomie, np. min. 27%, bo bywa różnie, a od kiedy interesuję się tematyką FX, tak nie spotkałem żadnego 'robota', który był by w stanie w dłuższym czasie regularnie 'wykręcać' wyniki na ww. poziomie.

Gdyby tak było, to już kilka lat temu był bym milionerem i spijał kolorowe drinki pod palmami, zamiast ciągle pracować nad doskonaleniem techniki i rozwijaniem 'warsztatu' ;)

Mało tego... jeśli odkryli 'Świętego FX-Graala', to po jaką cholerę 'chlastają' się z jakimiś 'badziewiami' po 'necie', zamiast puścić maszynę w ruch i niech trzaska kasę na okrągło?

Sorry Panowie, ale śmierdzi mi to i to bardzo.

Program może latać jeszcze 'x' czasu, jak każda dobrze ogarnięta piramida. Rekordowe latały przez ładnych kilka lat. ;)

Zatem albo:

A/ trzymajmy się faktów i nazywajmy projekt hyipem, albo

B/ dodajmy namacalne dowody na to, że firma obraca kasą na FX.

Bo jeszcze znajdą się naiwni/pazerni (a tych nie brakuje) i puszczą 'z EVO-dymem' zaoszczędzoną (nie daj Boże pożyczoną) kasę.

Czekam na rzetelne, merytoryczne info w temacie, bez demagogii i 'prania mózgów', w szczególności od osób zaangażowanych w promocję i utrzymujących, że to jest projekt w kategorii 'na lata'.

Widziałem już takich naprawdę wiele na przestrzeni swojej aktywności w 'necie'.

Wszystkie spoczywają w tej chwili na dnie 'hyipowego piekła'.

 

 

Żródło: EvoBinary - do 27% miesięcznie - evobinary.com

TRex4eX

Garść refleksji na temat 'social tradingu'.

Może się kiedyś zmotywuję, żeby ten temat opracować szerzej na forum. ;)

Tymczasem miłej lektury i zapraszam do aktywnej dyskusji wszystkich zainteresowanych zarabianiem 'kasy' na realnym rynku, zamiast załapania inwestycyjnej depresji po 'padaczce' kolejnego hyipa, obiecującego (vide kalkulatory na hyipowych stronach), że za rok będziesz milionerem ;)

 

@vojtec: 'Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale widzę że trejdy otwierane i zamykane są "z ręki", często ustawiane są TP, wcale SL.' - Między innymi to miałem na myśli.

Ale zbiorę wszystko w jedną całość.

---

Do tej pory wszyscy brokerzy, którzy oferowali udział 'maluczkim' na zasadzie 'social tradingu' 'walili po kieszeni' naiwnych spred'ami, 'że hej'.

Tutaj niestety jest identycznie.

Rzućcie okiem na spready w ujęciu 'Include Commissions'

Rzućcie też okiem (dla porównania) na brokera AAAFx - broker powiązany kapitałowo z Zulutrade (multiplatforma 'social trading'), w skali popularności chyba drugi podmiot na rynku po eToro.

IF i AAAFx, to jedni z największych 'łupieżców' na rynku. ;)

Jeśli ktoś 'ogarnia' sprawnie i samodzielnie FX i pochodne, to już chyba bardziej moralne wydaje się postawienie strony, nt. FX i sprzedawanie sygnałów na własną rękę, niż wiązanie się na dłuższą metę z kimś, kto 'łupie' nie tylko moich poleconych i inwestorów, ale też mnie samego, bo przecież grając samodzielnie, też ponosisz koszty transakcyjne.

W takim ujęciu zaczynam 'kumać' jak takiego brokera stać na nagrody w postaci Lamborghini.

'Luknijcie' na aktualne konkursy ;)

Z drugiej strony z kolei, skorzystanie z gotowych rozwiązań oferowanych przez IF pozwala mi skupić się na samym tradingu, a jeśli mam udział w zysku swoich inwestorów, to ponoszone koszty transakcyjne sobie przecież 'odbiję'.

Ponadto jeśli ktoś założy rachunek z mojego polecenia, wpada mi jeszcze dodatkowa kasa z puli 'introduce broker', lub innej wybranej opcji partnerskiej.

Zerknijcie z ciekawości. Jest tego sporo i jeśli ktoś sprawnie promuje IF, to może zarobić dużo więcej na promocji brokera, niż na tradingu średniej wielkości 'depo'. ;)

Co za szmatławy świat...

----

edit. @wskoczPodKoc: 'Wbij' w wątku założycielskim i w swojej forumowej stopce linki do PAMM na IF i na MyFXBook, żeby szybko i sprawnie można było zajrzeć do bieżących statystyk i nie 'latać' po wątku za linkami. ;)

 

 

Żródło: RobotikFX - robotikfx.pl

TRex4eX

Kilka dni temu pojawiła się na forum ciekawa inicjatywa.

Nie zajmuję stanowiska ani wśród ślepo 'Napalonych na Kasę', ani też w 'Loży Szyderców'.

Za to, jako zdeklarowany zwolennik idei 'social tradingu', przyglądam się z uwagą rozwojowi projektu.

Zapraszam serdecznie do uczestnictwa w wątku.

Każdy racjonalny głos w dyskusji mile widziany. ;)

 

'Zadanie domowe' dla obserwatorów wątku i ewentualnie zainteresowanych inwestycją w projekt, zdecydowanie nie dla tradera, czy admina projektu: Po w miarę szczegółowej analizie zakładki 'deals' pod kątem 'history trades' jakie nasuwają Wam się wnioski?

Ciekaw jestem Waszych obserwacji/opinii.

Sam się przyglądam i mam już pewne spostrzeżenia.

Proszę podzielcie się tym, co widzicie i co Wam mówi ta statystyka.

 

 

Żródło: RobotikFX - robotikfx.pl

TRex4eX

 

08.02.2017: W otwartych pozycjach bez zmian.

Dziś mega zajęty bieżącymi sprawami firmowymi.

Skutecznie leczę się z 'overtadingu', czyli w moim ujęciu, ze stawiania pozycji 'na pałę', tylko po, żeby coś postawić i żeby coś się działo.

W przeszłości tak bywało, że chodziłem 'chory' jeśli nie postawiłem jakiejś przynajmniej jednej-dwóch pozycji dziennie. I nieważne, czy były jakieś ważne 'makro', czy na danym rynku byłe mega konsola i tak naprawdę nie bardzo było widać cokolwiek sensownego do zagrania.

Musiałem coś zagrać i tyle.

W tej chwili to tylko traderski 'zły sen' i oby tak zostało. ;)

Celowo wrzuciłem wykres 'w oddaleniu' co by lepiej było widać kontekst.

Na CHFPLN w ujęciu D1, jesteśmy w niezbyt gwałtownym, ale wyraźnym trendzie wzrostowym, dlatego pozycja została zajęta po prawdopobnym (na początku jeszcze tego nie byłem pewny) zakończeniu korekty.

SL/TP już tłumaczyłem, ale na świeżym wykresie myślę, że lepiej to jeszcze widać niż na poprzednim.

---

edit. Ktoś mnie zapytał: 'Stary dlaczego akurat CHFPLN? Nie dość, że egzotyka, to jeszcze do tego droga...'

Ano dlatego, że mam kredyt w CHF i z tej perspektywy wypada i warto się nim interesować. Szczególnie długoterminowymi prognozami. Głownie dlatego ten wykres jest mi szczególnie bliski.

Jeśli do tego dodać, że samodzielnie kupuję CHF i spłacam manualnie kredyt, to ma jeszcze większe uzasadnienie.

Nie jest i raczej nie będzie to moja ulubiona para do tradingu (są lepiej trendujące i dające większy potencjał do zarobku), ale jeśli (tak jak w tym wypadku) zobaczyłem potencjał do zarobku, to dlaczego nie...? ;)

Ze względu na wysokie spready do scalpingu 'słaby temat', ale w moim nowym, zmienionym podejściu i TF D1, to już wygląda bardziej sensownie.

Póki co, SL/TP pozostawiam nienaruszone i czekam na rozwój sytuacji.

Do następnego. ;)

 

 

Żródło: TRex4eX - dziennik tradera - komentarze

TRex4eX

 

Duża reforma w tradingu. coraz mniej handlu, coraz więcej analizy, coraz mniejszy wolumen, coraz większy TF.

Efekt: skupiam się na pracy w swojej firmie i (co ważniejsze) nad firmą, trading w wolnych chwilach, nie wpadam w overtrading, czyli mam raczej spokojną 'czaszkę'.

Nie szukam 'Świętego Graala', bo taki nie istnieje, ale z całą pewnością szukam jeszcze większej przewagi na rynku niż miało to miejsce dotychczas.

Jak widać na wykresie uprawiam coraz bardziej ascetyczny trading, tzn. w tej chwili nie ma na wykresie nic poza...wykresem... ;)

Sytuacja w tym wypadku ekstremalna, bo zwykle jednak są na nim wsparcia/opory, ale staram się pilnować, żeby nic więcej już nie wrzucać.] i nie robić sobie 'burdelu' tak na wykresie, jak i (dalej idąc) w głowie.

Staram się maksymalnie upraszczać trading, tak bardzo jak to tylko możliwe.

 

 

Żródło: TRex4eX - dziennik tradera - komentarze

TRex4eX

 

'Jak sens widzicie w inwestowaniu na forexie, bo ja nie widzę żadnego. Grasz na giełdzie i jakie to daje ci zabezppieczenie przyszłości, możesz przegraćto co masz , możesz przegrać życie. TO tylko hazard, który nie jednemu zniszczył życie' - Wychodząc z takiego założenia, to w ogóle nie warto codziennie wstawać z łóżka, bo przecież kiedyś każdy z nas umrze, a skoro jest to nieuniknione, to po co w ogóle robić cokolwiek?

Niestety traktujesz temat wybitnie powierzchownie i wykazujesz kompletną nieznajomość rynku.

Na szczęście jestem z wymierającego gatunku homo sapiens, a nie homo tabletis, które nauczone było i jest, przyjrzenia się szczegółowo danej sprawie, zanim doszło się do zdecydowanych i radykalnych sądów.

'Ludziska' na całym świecie od pokoleń 'profesury' porobili na temacie rynków kapitałowych, a Kolega sypie takimi tekstami...

Dlatego zachęcam do poświęcenia więcej czasu na dokładniejsze zbadanie tematu. ;)

Zarówno na FX jak i na giełdzie możesz wygrać fortunę i przegrać fortunę, ale... wcale nie znaczy to, że to jest hazard.

Spekulacja i owszem, ale oparta na znajomości rynku, analizie, tak technicznej jak i fundamentalnej, powtarzalności cykli rynkowych, itd.

Długo by wymieniać.

Źycie jest pełne niespodzianek i ciągłych zmian.

FX idealnie wpisuje się w ten schemat. Jeśli masz dystans do siebie i tego, co Cię otacza, to doskonale odnajdziesz się na FX, jeśli jednak nie masz zdolności do adaptacji w zmieniającym się świecie, lub przynajmniej chęci do tego, by się tego nauczyć, to z pewnością FX nie jest dla Ciebie.

I w żaden sposób nie jesteś w ten sposób gorszy.

To mniej więcej tak jak ja, po jednej z ukończonych szkół 'technik mechanik maszyn', a w praktyce taki ze mnie mechanik, jak z koziej d... trąbka.

Po prostu to nie jest dla mnie i tyle. ;)

Rozwijaj się w tym, co czujesz, co Ci sprawia radość i w cale nie musi to być FX.

Zostaw go takim 'popaprańcom' jak ja ;)

 

 

Żródło: Nurtujące pytanie o rynek forex

TRex4eX

Krótkie info dla osób, które zastanawiają się nad ewentualnym wejściem w tę, czy inną platformę typu 'social trading'.

Owocnej lektury. ;)

 

'Osobiście nie korzystałem z eToro, ale znam kilka osób, które się tam bawiły i nie narzekały. Wiesz w teorii brzmi to zbyt fajnie - automatycznie kopiuj ruchy najlepszych traderów posiadających konto w eToro i zarabiaj nic nie robiąc. Gdyby tak było w rzeczywistości każdy miałby tam konto i nie handlował tylko zbijał kokosy z czyjejś pracy' - Nie 'rozkminiłem' jeszcze do końca eToro, ale od czasów moich pierwszych kontaktów z nimi dużo się zmieniło.

Przede wszystkim nie można wierzyć na ślepo każdemu, kto tylko ma przez jakiś czas pozytywne efekty.

system naśladowania userów jest niedoskonały, ale o szczegółach, to raczej w innym wątku.

@MichalKrk: 'Ja dopiero zaczynam się interesować rynkiem Forex;

wpadłem na stronę brokera eToro - czy ktoś z Was ma doświadczenia (pozytyzne lub negatywne) związane z nimi?' - Doświadczenie mam neutralne. Warunki tradingu są na rynku i lepsze i zdecydowanie gorsze.

'Nie odpalałem jeszcze nawet wersji demo, ale wyczytałem' - Od tego zacznij, tj. poznaj dobrze platformę w wersji 'demo'. Jeśli ktoś siedział do tej pory na przykłąd na MT4, cTrader, czy NinjaTrader, to raczej nie będzie zadowolony.

Ja gdy zajrzałem niedawno na swoje stare sprzed kilku lat konto, to się zastanawiałem jak ja kiedyś mogłem na tym grać. Podstawowe funkcje niby takie same, ale raczej ubogo jeśli ktoś robi sobie trochę bardziej zaawansowane analizy na platformie.

' istnieje u nich opcja automatycznego (proporcjonalnego, jeśli chodzi o posiadane środki) naśladowania innych graczy.

Czy ktoś próbował takiej opcji? Warto załączyć automat, który będzie powielał ruchy innej osoby?' - Próbowałem, ostateczny wynik raczej słaby, a konkretnie zdecydowanie 'pod kreską'.

Jakoś do tej pory nie spotkałem nikogo, kto by w dłuższym czasie regularnie na tym zarabiał.

Może kiedyś będę pierwszym, który da innym możliwość systematycznego zarabiania na kopiowaniu swoich ruchów... ;)

Rzecz tym, że najlepsi traderzy nie wałęsają się po eToro, tylko mają rachunki z dużo lepszymi warunkami handlu u innych brokerów. ;)

Sam na eToro mam jakiś mega stary rachunek, a od dawna rachunki realne traderskie mam u innych brokerów.

'Za jakieś dwa tygodnie będę miał pewną sumę do zainwestowania. Powiedzmy, że 30-50% puściłbym w obrót na tym automacie, resztą będę grał sam.

Czy to dobry pomysł? :D' - Zastanów się, czy nie będzie lepszym rozwiązaniem zainwestowanie w wiedzę (książki, szkolenia, testy na demo) i wejście w rynek samodzielnie.

Nie mam zamiaru Cię zniechęcać, ale zachęcać też nie widzę powodu. ;)

 

 

Żródło: Jakie konto tradera polecacie

TRex4eX

Ku otrzeźwieniu, słowo do naiwnych, co to wierzą w dobrych brokerów, co to im za darmo niemalże nieba przychylą, jeśli tylko zechcą łaskawie wpłacić jakieś pieniądze na rachunek i konto 'real'.

Owocnej i pożytecznej lektury. ;)

 

'Widzieliście może w sieci oferty, w których proponuje się np. 100 tysięcy dolarow do inwestowania, darmowe szkolenie, a wszystko bez wymogu doświadczenia? O co w tym chodzi? Chcę zacząć przygodę w tradingu, na razie amatorsko. To nie jest jakaś podpucha?' - Owszem proponuje się może i nawet 100 tys. USD, albo i więcej, ale w formie konta demo, anie rachunku 'real' . Darmowe szkolenie z kolei dotyczy z reguły podstaw obsługi platformy handlowej, żebyś wiedział jak masz stawiać zlecenia i zamykać pozycje.

Wartościowe szkolenia są z reguły 'grubo' płatne, albo dostępne tylko dla posiadaczy 'tłustych' kont z saldem np. min. 100 tys. PLN, czy USD. Wtedy masz dostęp na przykład do szczegółowych analiz łącznie z podanymi punktami SL i TP.

 

 

Żródło: 100 tysięcy dolców, szkolenie... realne? Firmy tradingowe

TRex4eX

Od: Forex vs. Strata

 

@nokinajan: Nie istnieje byt, pt. 'trader doskonały'. to trochę jak z Yeti, niby jest, ale nikt go nigdy tak naprawdę nie widział. ;)

Kwestie ewentualnych strat ujął bym tak: Straty (np. wynikające ze 'stop loss'ów') są immanentną częścią warsztatu tradera. Nie istnieje trader, który zawsze wygrywa, czy też będzie wygrywał.

Jeśli ktoś tego nie 'kuma', lepiej niech w ogóle nie bierze się za FX i pochodne.

Zgadzam się z Tobą, że systematyczna i konsekwentna praca nad warsztatem traderskim przynosi efekty.

'Niestety zaczynając pewnie każdy musi trochę stracić na początek aby podszkolić wiedzę' - dlatego warto zacząć od demo i przez jakiś czas w ten sposób podziałać, opanować daną platformę i w praktyce przetestować założony trading plan, ale potem możliwie jak najszybciej na realny rynek, bo żadne demo nie doda emocji związanych z realnych pieniądzem.

 

 

Żródło: Forex vs. Strata

TRex4eX

Od: Dziennik Systemu PÓŁ

Zachęcam Foreksową Brać z Hyipforum do śledzenia wątku.

Być może 'kroi się' nam bardzo ciekawy wątek

Do zobaczenia 'w środku'. ;)

 

@TheBigShort: Jako jeden z nielicznych (znanych mi) w gronie forumowiczów traderów, cieszę się, że znalazła się kolejna osoba, która akurat tutaj zamierza cokolwiek w tej materii dokumentować, bo jak pewnie sam zauważyłeś trochę 'licho' tutaj w sferze FX.

Osobiście jestem zwolennikiem tradingu uznaniowego, czyli manualnego. Nie korzystałem i nie korzystam z żadnych automatów, czy półautomatów. Wszystkie znane mi do tej pory strategie oparte na tego typu założeniach kończyły się 'słabo', czy wcześniej czy później znacznym 'drawdown'em'.

Tym uważniej będę się przyglądał Twoim statystykom i być może zmienię zdanie, co jako człowiekowi myślącemu zdarza mi się, nawet w odniesieniu do wcześniej dość mocno ugruntowanych przekonań ;)

Czekam na efekty i życzę powodzenia. ;)

 

 

Żródło: Dziennik Systemu PÓŁ

TRex4eX

Jeśli znajdą się tu jacyś fanatycy foreksowych 'Świętych Graali', to zachęcam do zerknięcia do odświeżonego przed chwilą, mocno 'zakurzonego' wątku.

Miłej lektury. ;)

 

Na co dzień korzystam z konkretnego zestawu formacji wejścia w rynek.

Kiedyś korzystałem z Autochartist. Jestem zdania, że jako dodatkowe narzędzie może być pomocne.

Zgodnie z tym, co sam Autochartist podaje w swoich prognozach, potencjalna skuteczność jest mniejsza, lub większa, zatem ostrożnie z takim ślepym podążaniem za wskazaniami.

Nie widzę na screen'ach, ale pamiętam, że gdzieś taka funkcja była taka funkcja.

Zdarzało się, że skuteczność prognoz sięgała nawet ok. 80%,a bywało, że ok. 50-60%.

Z 'A' jest trochę podobnie jak ze wskazaniami na Investing.com, gdzie masz podane, że dana para jest silnym trendzie i powinna zgodnie z różnymi parametrami dalej iść w dotychczasowym kierunku, a zdarzało się, że sobie boleśnie 'ryj obiłem' na tych podpowiedziach.

 

 

Żródło: Autochartist - automatyczne narzędzie do identyfikacji wzorców wykresu

TRex4eX

 

'@kronos: Szanuję hyipforum, wiele się tutaj nauczyłem i jak widać nadal tutaj zaglądam, chociaż moja aktywność biznesowa skupia się w innych miejscach w 'necie', gdzie znajdziesz (nie ujmując 'broń Boże' niczego ww. miejscu) zdecydowanie więcej wiedzy nt. FX.

Sam posiadam jeden z rachunków w TMS, ale jeśli poszukujesz wartościowej wiedzy, to warto sięgnąć głębiej niż tylko na stronę brokera, choćby najlepszego.

Statystyki polskich brokerów, nawet jeśli w minionym roku lepsze niż w latach poprzednich, nie są powalające, jeśli chodzi o stosunek kont sumarycznie wygrywających do tracących.

Zachęcam Cię, jeśli na poważnie zamierzasz zainteresować się FX, tzn. potraktować go jako regularne, a docelowo być może podstawowe źródło dochodu, do przeznaczenia pewnej kwoty na 'rasowe', kompleksowe szkolenie, u konkretnego tradera, ze znacznym dorobkiem rynkowym, który jednocześnie zajmuje się edukacją początkujących, lub średnio doświadczonych,a niekoniecznie zadowolonych ze swoich wyników traderów.

Dla mnie połączenie ww. cech szkolącego jest niezbędne, żeby samo w sobie miało sens, a przyniosło wymierną korzyść 'studentowi'.

Jeszcze jedna ważna rzecz: Jeśli ktoś Ci powie, że znalazł przysłowiowego foreksowego 'Świętego Graala' i w kilka godzin nauczy Cię samodzielnego 'trejdowania', to uciekaj jak najdalej i jak najszybciej.

Na przestrzeni kilku lat, od kiedy interesuję się FX i jestem aktywnym uczestnikiem rynku (czyt. grającym i zarabiającym na nim), spotkałem wielu szkoleniowych 'szmondaków', którzy poza 'łupaniem kasy' na szkoleniach, z których w dłuższej perspektywie niewiele wynika, sami nie są aktywnymi traderami.

Uważaj na takich.

W świetle tego, co powyżej, łatwo nie będzie, ale zdecydowanie jest szansa na znalezienie kogoś takiego.

Nie trać nadziei Foreksowy Przyjacielu. ;)

Sam przeszedłem drogę, o której piszę powyżej, zatem nie piszę bajek 'ze świata mchu i paproci' jak niektórzy FX-Guru, tylko 'piję' wprost do własnego doświadczenia.

W razie potrzeby - pytaj śmiało, służę pomocą.

Póki co, nadal tu jeszcze czasami zaglądam. ;)

 

 

Żródło: Mógłby mi ktoś prost - jak blondynowi - odpowiedziec na kila pytan?

TRex4eX

 

10.10.2017: Wynik ostatnich transakcji jest wynikiem realizacji zysku z formacji 1-2-3 oznaczonej na załączonym wykresie.

Zdecydowałem się opisać temat trochę obszerniej niż zwykle, ponieważ coś tak zabawnego zdarzyło mi się po raz pierwszy w historii mojego tradingu.

Otwarcie transakcji nastąpiło po potwierdzeniu '3' na barze z dnia 13.12, czyli w tym wypadku w dniu 16.12.

Pierwotny 'stop/loss' ustawiony był na poziomie kilka pipsów pow. punktu '1', czyli w okolicach 4.19200.

Realizacja zysku na 'trailing stopie', w tym wypadku widoczne w zestawieniu jako S/L (stop/loss) po kursie 4.11645.

Cała historia działa się w pewnym sensie na 'automacie'.

Po zdefiniowaniu określonej formacji, złożyłem zlecenie oczekujące typu 'sell stop'. Gdy warunki rynkowe spełniły założenia, zlecenie zostało zrealizowane.

Kiedy rynek ruszył w oczekiwanym kierunku, po pewnym czasie (dokładnie min. 300 pipsów) uruchomił się 'trailing stop'.

Od momentu zdefiniowania do czasu zamknięcia, pozycja żyła na rynku całkowicie bez mojego udziału.

A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że nie miałem pojęcia kiedy się otwarła i kiedy się zamknęła.

Zauważyłem to przez przypadek, kiedy zastanawiałem się nad bieżącym kursem CHF/PLN, bo muszę kupić CHF w związku z ratą hipoteczną.

Konkluzja: Jeśli grasz na wysokich 'time frame'ach' i zlecenia umieszczasz na rynku z rozwagą i zgodnie z żelaznymi zasadami, to możesz być czasami mega-pozytywnie zaskoczony, tym, co cię spotka.

Na przykład tak jak powyżej... :)

Zachęcam do dyskusji i komentarzy. ;)

 

 

Żródło: TRex4eX - dziennik tradera - komentarze

TRex4eX

 

Druga połowa roku leniwa, prawie nic nie robiłem, a ogólne rozprężenie przełożyło się na gorszą koncentrację i słabszy niż zwykle wynik.

Znam traderów, którzy w drugiej połowie roku praktycznie w ogóle nie grają i wygląda na to, że gdybym całkowicie odpuścił ten czas, to nic by się w mojej tradingowej historii nie stało. ;)

Szczegóły tutaj. ;)

 

 

Żródło: TRex4eX - dziennik tradera - komentarze

TRex4eX

Od: TRex4eX - dziennik tradera

 

16. i 19.12.2016: 'Echo', czy dzień bez tradingu.

Zwykle gram na D1, głownie na parach FX/Gold/Silver. Według moich założeń brak było dla mnie jednoznacznych technicznie, albo intuicja mnie powstrzymywała przed wejściem w rynek.

Bywa, że trudno mi sobie z tym poradzić, ale tym razem udało mi się nie grać, choć miałem pokusę, żeby chociaż raz wejść w rynek... ;)

 

 

Żródło: TRex4eX - dziennik tradera

TRex4eX

 

Powyżej masz kilka ważnych pozycji. ;)

'Pobuszuj' w miejscach, gdzie więcej mówi/pisze się nt. FX.

FX to mega ocean, każdy ma inny styl, musisz poświęcić czas i poszukać swojego miejsca o ile w ogóle dojdziesz do wniosku, że to dla Ciebie.

Wbrew temu co mówią 'łowcy głów' od różnych podejrzanych brokerów (szczególnie tych spod flagi MM), to FX nie jest dla każdego.

Ponadto z pewnością warto wydać kasę na dobre szkolenia, zamiast rozwalać łeb co chwilę na własnych błędach i zerować kolejne rachunki.

---

edit. 'Jak długo zajęła Ci nauka aby grać na forexie?' - FX to permanentne studia. FX interesuję się od ok. 5-6 lat, ale nie uważam, że osiągnąłem jakiś poziom, na którym mogę pwiedzieć znam FX, opanowałem go. Jeśli komuś się wydaje, że raz się czegoś tam nauczy i już do końca świata nie będzie musiał nic robić, to jest idiotą.

Owszem pewne reguły nie zmieniają się przez wiele lat, jednak ciągle musisz pracować nad sobą. Rynek to nie tylko formacje i wykresy, to przede wszystkim ludzie i ich pieniądze, które są w danej chwili na rynku. To żywy organizm.

 

 

Żródło: TRex4eX - dziennik tradera - komentarze

TRex4eX

 

@Oski59: 'Mocne wytyczne i to się chwali' - Dzięki za uznanie. ;)

Mijający rok był dla mnie dość burzliwy, jeśli chodzi o moje podejście do rynku.

Jak słusznie zauważyłeś wiele się zmieniło na przestrzeni mijających, kolejnych 12. m-cy na rynku. W dalszym ciągu przede mną długa droga, ale jestem zdeterminowany, żeby dopracować strategię.

Kontynuując po części poprzedni wpis: Patrząc na swój pesel, to życzył bym sobie, żeby nadchodzący rok był rokiem przełomowym i jednocześnie, żeby to był rok konsolidacji i dopieszczania trading planu. Nie mam zamiaru czekać w nieskończoność na efekty.

Zależy mi na tym i nie jest to żart, żeby podwoić kapitał spekulacyjny. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby 'dopiąć swego'.

Praktycznie codziennie poświęcam czas na studiowanie wykresów, widzę różnego rodzaju potknięcia i staram się je na bieżąco eliminować. co sam zauważyłeś.

Grudzień na rynkach z reguły jest dość zwariowany i mocno zmanipulowany, dlatego do końca roku więcej czasu będę poświęcał na obserwację rynków i swoich dotychczasowych poczynań, niż na samą grę.

Znam traderów, którzy ze względu na powyższe, praktycznie od połowy grudnia są nieobecni na rynku i jeśli się dobrze zastanowić, jeśli ktoś na co dzień gra na rynkach w miarę stabilnie się zachowujących, to nie jest to dobry czas na aktywny udział w 'grze'.

Sam nie wykluczam w tym roku jeszcze jakichś transakcji, ale z pewnością będą one jeszcze bardziej rozważne niż zwykle.

'Czy mógłbyś polecić mi książki które pasują pod ten styl gry?' - Ostatnio u mnie 'na tapecie' jest:

1/ 'Day trading' Joe Ross'a (niestety dostępna tylko po angielsku) - chociaż nie jestem typowym 'day traderem', to szanuję i stosuję założenia wynikające z tej książki;

2/ 'Analiza Price Action. Trendy.' (Al Brooks) - klasyka 'price action';

3/ 'Sekrety tradingu krótkoterminowego' (Larry Wiliams) - jest w niej kilka bardzo wartościowych idei, np. 'wybicie z progu zmienności'; 'rozpracowanie choćby tej jednej (jestem w trakcie ;)), radykalnie zmienia podejście do rynku; no i cały czas 'świdruje mi we łbie' wynik jaki 'gość' osiągnął w 1987 w konkursie World Cup Championship od Futures Trading (11376%!!!), do tej pory nie pobity!!! Dziesięć lat później, jego szesnastoletnia córka, stosując się do nauk ojca. wygrałą ten sam konkurs, osiągając wynik 1000% zysku... ;)

Robi wrażenie... ;)

4/ 'Inside bar. Jak zostać mistrzem jednej techniki. (Maciej Goliński) - wieloletni praktyk 'price action' i uczeń ww. Joe Ross'a, żaden 'bajarz' tylko wyważony praktyk, hołdujący ponad wszystko idei ochrony kapitału, jako 'środka obrotowego' - wielki szacunek dla 'gościa'.

Wszystkie dostępne w księgarni na 'M'. ;)

Znam idee Roberta Miner'a, wielki szacunek dla 'gościa', bo stoi za nim niebagatelny wynik, póki co będę trzymał się ww.

Wbrew pozorom, ludzi godnych zaufania jest wielu. Jestem przekonany, że każdy jest w stanie wziąć od nich coś dla siebie. Ważne jest żeby 'nie skakać z kwiatka na kwiatek', tylko wybrać jakiś konkret i gruntownie go przetrenować w 'realu', a potem zdecydować, czy to jest dla mnie.

Problemem wielu osób (po części moim w dalszym ciągu także), chwytanie zbyt wielu rzeczy na raz. Nie dajemy w ten sposób tak do końca szansy żadnej z idei i biegamy jak ten 'pies za własnym ogonem'.

Jak mawiał klasyk polskich polityków: 'Ludwiku D. i Sabo! Nie idźcie tą drogą...' :)

 

 

Żródło: TRex4eX - dziennik tradera - komentarze

TRex4eX

 

Serdeczne gratulacje. ;)

Takim wynikiem nie mogę się poszczycić, ale liczę na to, że najlepsze jeszcze przede mną... ;)

Wchodzę na rynek w oparciu o określone setup'y, sam rynek nie ma dla mnie decydującego znaczenia, chociaż zauważam między nimi różnice w skuteczności między.

W tej chwili bazuję na walutach, złocie, srebrze. Planuję w najbliższym czasie rozszerzenie zainteresowania na inne rynki. Jeszcze nie zdecydowałem na jakie.

Nie mam ostatnio czasu na obserwacje, pochłaniają mnie sprawy związane z biznesem offline, co widać po mojej aktywności, a właściwie jej braku.

Wróciłem do pisania głównie ze względu na mojego mentora, który radykalnie zaleca opisywanie i to jak najbardziej szczegółowo, swoich codziennych działań.

To co robię nie jest na pewno tym, co chcę robić docelowo, ale od czegoś trzeba zacząć. ;)

Na tym konkretnie forum nt. FX jak widzisz słabo z wiedzą i ruchem.

Staram się 'po partyzancku' dzielić się swoimi poczynaniami i jak widać od czasu do czasu trafi się ktoś z 'branży'.

Intryguje mnie Twój wynik. Czy jesteś w stanie w ramach odrębnego wątku na forum podzielić swoją wiedzą/strategią 'pro publico bono'?

Jeśli nie, to chociaż napisz do mnie na PW. ;)

----

Aktualne wyniki.

Dzisiaj praktycznie nie było mnie na rynku.

Pierwsza transakcja, to efekt testów nowej strategii scalpingowej na M15, druga podobnie, zamknięta szczęśliwie na '0', bo rynek był mega niezdecydowany i taki jest do tej pory.

Wnioski: gdybym miał czas na siedzenie 'x' godzin dziennie przed wykresami, to może i miało by to sens, ale ja w tej chwili mogę jedynie posiedzieć wieczorami, a w tej sytuacji najlepiej zdają egzamin D1. :)

 

 

Żródło: TRex4eX - dziennik tradera - komentarze



×