Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Redix

Forumowicz
  • Content count

    125
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutral

About Redix

  • Rank
    Aktywny inwestor

Informacje o profilu

  • płeć
    Male
  • Lokalizacja:
    Ziemia
  • Zainteresowania
    kryptowaluty

Recent Profile Visitors

816 profile views
  1. Dyskusja na temat kursu BTC

    11400 dolarów, BTC stał się cięższym aktywem, w tym sensie, że przybywa inwestorów instytucjonalnych, uaktywniają się duże fundusze, cena ma tendencję poziomą, lekko wzrostową względem dolara. BTC działa jako łącze między tradycyjnym światem, a rozwijającym się trendem współdzielonej odpowiedzialności. Jest to odpowiedź na istotne niedociągnięcia monopoli państwowych. Obecnie jeszcze trudno oceniać czy i w jakim stopniu te monopole będą tracić siłę oddziaływania względem lepszych rozwiązań. Istnieje pewne teoretyczne zagrożenie, gdyby nastąpiła uzurpacja i monopolizacja tego typu rozwiązań, a także innych dalszych następstw, obecnie jeszcze nie w pełni poznanych i rozpracowanych zjawisk kwantowych moglibyśmy mieć do czynienia z policją androgeniczną i syntetyczną świadomością. Na razie należy to co najwyżej do sfery snów. Sam ewentualny rozwój kryptografii kwantowej mógłby być wbrew obawom pozytywny także dla BTC o ile zostałby odpowiednio zaktualizowany. Widzę tu dwie możliwości, wymianę mechanizmu działania lub otoczenie, zabezpieczenie. Można wstępnie oszacować, że brakuje jeszcze około 10 lat zanim będzie potrzeba takiego opracowania, tymczasem można się spodziewać rozwoju adopcji rozwiązań opartych o łańcuchy bloków i niekoniecznie tylko w formie łańcuchów, a ogólnie w oparciu o grafy. Obecnie istnieje polityczna rywalizacja o pierwszą pozycję między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Poza pewnymi wahaniami nie wpływa to na ogólny poziom ceny BTC. W istocie BTC stoi na czele zmian, które w dłuższym okresie czasu mogą tę rywalizację uczynić nieistotną. Powinniśmy się też spodziewać nasilania się nieprzychylnych zjawisk środowiskowych, takich jak na przykład postępujące pustynnienie. Te zjawiska już są i nadal będą odczuwane lokalnie, choć trudno będzie na nie odpowiadać tylko lokalnie. Tutaj BTC, ale w jeszcze większej mierze inne przylegające projekty przyniosą poprawę w reagowaniu na zmiany. Cena najdroższych przedmiotów (niektóre obrazy i klejnoty, przedmioty kolekcjonerskie) odzwierciedla ogólne bogactwo świata i cena BTC ma szansę dołączyć do tego grona.
  2. korwin bzdury pisze

    Argumentacja dziennikarki, a także lewicowca jest powierzchowna. Nie potrafią dostrzec fundamentów rozumowania. W swoich wypowiedziach nie są autentyczni, nie opierają się na doświadczeniu a na wybiórczej wiedzy książkowej czy zebranej w podobny sposób bez uwzględnienia kontekstu. W ten sposób ich wypowiedzi zamieniają się w propagandę. Korwin odpowiada w prosty i zrozumiały sposób, co powoduje, że obnażone zostają słabości i brak spójności jego rozmówców. Rozmówcy owi zamiast przyznać się do niewiedzy próbują zagadać, nie dopuścić do głosu Korwina. Zdają się nawet nie pojmować, że stosują manipulacje, by się przed sobą nie przyznawać, że nie potrafią prowadzić rzetelnej rozmowy czy wywiadu. Właściwie to co jest na filmie ma bardziej formę pseudo debaty niż wywiadu.
  3. Tutaj prosty przykład o braku empatii zarówno do zwierząt jak i do ludzi: https://finanse.wp.pl/niemcy-afera-w-zakladzie-miesnym-skandaliczne-traktowanie-swin-6556127973717633a Co ciekawe w ostatnich latach były różne "epidemie" (krowy, ptaki, świnie), także w Polsce, gdy dla bezpieczeństwa likwidowano całe hodowle. Przy tym istnieją podejrzenia sztucznego wywoływania jak zrzucanie zarażonego dzika z samolotu, a to wszystko w ramach nieuczciwej konkurencji rynkowej. Partia rządząca w Polsce ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Wódz choć już nabiera solidnego wieku, to potrafi wciąż robić porządki. Prezydent urzędujący (choć oficjalnie nie jest teraz członkiem partii) jest młody, a ostatnio mamy przypadki bardzo młodego ministra, albo doradczyni prezydenta. Co jest naprawdę kluczowe w całym tym rządzeniu?
  4. Nie tak dawno był problem nadmiaru kotów w Australii. Koty domowy to jest drapieżnik i poluje na ptaki i inną drobną zwierzynę. Tym samym czyni szkody w ekosystemach i z ekologicznego punktu widzenia powinien być hodowany tylko jako maskotka, a nie dziko sobie łazić. Co ciekawe eko aktywiści mieli dylemat z kotkami, dlatego, że świadomość ludzka bywa wybiórcza i kochamy nasze maskotki, a mniej jakieś tam dzikie ptaki. Co jednak, gdy koty nie są pilnowane i stają się szkodnikami? W połowie XX w. w Chinach były plagi szkodników: szczurów, komarów, much i wróbli. Walkę z nimi nazwano zwalczaniem czterech plag i uznano za cel, który mieszkańcy kraju muszą zrealizować w ramach "Wielkiego skoku naprzód". Wróble wydziobywały ziarno, więc uznawano je za szkodniki dla upraw. Populacja wróbli została sprawnie unicestwiona. Brak wróbli stworzył sprzyjające warunki do wzrostu populacji szkodliwych owadów, m.in. szarańczy. I to właśnie one, a nie ptaki, okazały się prawdziwą plagą. Skutki tych strat okazały się tragiczne. U progu lat 60. Chiny nawiedziła fala niewyobrażalnego głodu. Jakie jest źródło empatii i jaka jest jej rola?
  5. Prawda o koronawirusie?

    Bill Gates tłumaczy dlaczego tylko jego szczepionka jest dobra i dlaczego należy ją udostępnić w pierwszej kolejności biednym (główne celuje tu w pewne rejony Azji): https://tech.wp.pl/koronawirus-bill-gates-po-raz-kolejny-zabiera-glos-w-sprawie-szczepionki-6554927424031232a Tymczasem w Ameryce Południowej pracują nad szczepionką z Oxfordu (Argentyna ma produkować, a Meksyk pakować): https://www.biopharmadive.com/news/astrazeneca-oxford-coronavirus-vaccine-mexico-argentina/583470/ Brazylia kupi tę samą szczepionkę, ale niezależnie: https://polskieradio24.pl/5/1223/Artykul/2540981,Brazylia-kupi-eksperymentalna-szczepionke-na-COVID19-Opracowali-ja-naukowcy-z-Oxfordu Rosja z kolei też działa z tą szczepionką. https://www.dw.com/pl/rosyjska-firma-wyprodukuje-w-bawarii-szczepionki-na-covid-19-ale-nie-dla-niemców/a-54826407 W Stanach Zjednoczonych prezydent gotowy jest kupić szczepionkę przed wyborami: https://www.cnbc.com/2020/08/23/trump-considering-fast-tracking-astrazeneca-vaccine-before-election.html Wszystkie te szczepionki są opracowywane przez AstraZeneca, różne są głównie kanały dystrybucji. Chwilowo odpoczywamy od tego tematu.
  6. Przepis prawa religijnego dotyczący uboju rytualnego ma podstawy higieniczne i miał on sens w starożytności dla ludów żyjących w gorącym klimacie. Takich przepisów znajdziemy wiele, wiele z nich wciąż figuruje w Starym Testamencie. Nakazy i zakazy pomagały utrzymać zdrowie wśród członków społeczności, a zarazem nie było potrzeby tłumaczenia wszystkiego prostym ludziom. To są relikty religijne, które z czasem zamieniły się w dogmaty i wciąż obowiązują wśród wielu społeczności we współczesnym świecie, choć aktualnie ich podstawa praktyczna straciła na znaczeniu, gdyż dysponujemy licznymi formami konserwowania i przechowywania żywności, które w starożytności nie były znane. Problemem w Polsce jest zaś bałagan prawny i brak stabilności prawnej. Dozwala się i zakazuje określonej działalności zależnie od tego jaką siłę polityczną posiada lobbowany przez zainteresowaną grupę polityk. Ta sytuacja występuje także wobec hodowli zwierząt futerkowych. Strona zainteresowana zdołała wywalczyć prawo do tej działalności, ale jak się okazuje nie na długo. Zmian jest więcej. Poważny problem jest taki, że są odcinane kolejne branże gospodarki bez realnej propozycji alternatyw. Trochę to przypomina sytuację starożytną gdy nakładano na ludzi nakazy i zakazy bez większego tłumaczenia im powodów. Niemniej te zmiany prawne były już przygotowywane przed wyborami, ale zostały przełożone na obecną chwilę. https://noizz.pl/zwierzeta/psy-zostana-na-lancuchach-minimalna-dlugosc-to-5-metrow/lzd8bg2 Tak więc pierw rząd poszedł na ugodę z częścią wyborców, a teraz układa się z drugą grupą, która powoli nabiera liczebności.
  7. korwin bzdury pisze

    Z Niemiec jest blisko do Polski, więc dalekiej wędrówki muzułmanie mieć nie będą, a motywacja na pewno się znajdzie, więc trudno odmówić racji Korwinowi. Z drugiej strony jednak jeśli nie będziemy odżywiać muzułmanów i wyznawców judaizmu, to będą musieli kupować pożywienie od kogoś innego, więc racja Korwina jest jedynie częściowa. Niemniej rzeczywisty problem polega na tym, że rząd wprowadza nowe ograniczenia produkcji bez okresu przejściowego, bez porozumienia ze stronami, bez poważniejszego rozpatrzenia priorytetów potrzeb.
  8. Sadysta policjant zabił psa

    Dzięki wydarzeniom wskazanym przez @overlord25 dowiedziałem się, że w USA oprócz BLM (Black...) jest też ruch BLM (Blue...), jest to ruch sympatyków policji. Black LM walczą zatem nie tyle z białymi co z policją, zatem odpowiedzią jest ruch Blue LM. https://trybun.org.pl/2019/08/11/w-usa-prawo-posiadania-broni-jest-najwazniejszym-rodzajem-wolnosci-chronionym-przez-prawo W Stanach Zjednoczonych przy tym samym uzbrojeniu są praktycznie zerowe przestępstwa wśród białej ludności i wysoka przestępczość wśród czarnoskórej ludności. Przestępcy kupują broń zwykle nielegalną, aby łatwiej popełniać zamierzone przestępstwa, natomiast ofiary kupują broń legalną, aby chronić siebie przed potencjalnymi atakami. Nie mogą jej mieć osoby poniżej 18 roku życia, skazani wyrokami, z problemami psychicznymi, a także (z pewnymi wyjątkami) turyści. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26247008,17-latek-oskarzony-o-zabojstwo-protestujacych-w-kenoshy-w-styczniu.html https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26244415,usa-postrzelenie-jacoba-blake-a-sa-wstepne-ustalenia.html 17-latek przeczytał na facebookowej grupie apel "Kenosha Guard" i wyszedł na ulicę z karabinem AR-15. Zuckenberg tłumaczy się, że nie zamierza cenzurować portalu, gdyż stanowiłoby to ograniczenie wolności. Na miejsce zamieszek w Kenosha w stanie Wisconsin dowiozła chłopca matka.Według niektórych opisów osoby go goniły, by odebrać mu tę broń, gdyż stanowił zagrożenie. Po chwili zaczął strzelać, raniąc trzy osoby, z czego dwie zginęły na miejscu. Najprawdopodobniej działał w samoobronie.17-latek jest wytrenowanym pomocnikiem medycznym, w całości filmu widać jak oferował pomoc medyczną dla osób "protestujących" w pewnym momencie został zaatakowany i zamiast strzelać zaczął uciekać, został powalony na ziemię i jeden z protestujących chciał mu rozbić głowę deskorolką, w tym momencie strzelił z broni w samoobronie, po strzale następna osoba wyciągnęła pistolet i chciała do niego strzelać, wtedy chłopak strzelał znowu. Tu nieco o motywacjach chłopca i o tym jak się tam znalazł: https://natemat.pl/319187,kyle-rittenhouse-kim-jest-17-latek-ktory-zastrzelil-2-osoby-w-kenosha# Tu jest film i wskazanie podstawy prawnej, która nie pozwala nieletniemu na posiadanie broni (są pewne wyjątki, ale praktycznie nie dotyczą tej sytuacji). Wykroczeniem było też udostępnienie mu tej broni: https://fakenews.pl/spoleczenstwo/17-letni-kyle-rittenhouse-na-zamieszkach-w-kenoshy-analiza-materialow/ To zbada sąd. Niestety najwyraźniej nie musiał i nie powinien tam być, nawet jeśli jego intencją było niesienie pomocy rannym w zamieszkach.
  9. Prawda o koronawirusie?

    https://dowcipy.jeja.pl/5359,zly-niedzwiedz-chodzil-po.html
  10. Sadysta policjant zabił psa

    Mit. Jeden z głównych zresztą. To nie demokracja a moralność i praworządność może to zagwarantować. Także w demokracji ale nie jest to cecha specyficzna demokracji. Szczegónie przedstawicielskiej. Czy jednak moralność nie jest również prawem narzuconym, okupacją? Moralność rzeczywiście ustanawia pewien porządek. Tradycje szamańskie uznawały przywódców, szamanów i lud. Królowie również nie pojawiali się znikąd. Były to rodziny, które uzyskiwały przewagę nad innymi rodzinami, tudzież przedstawiciele jednej rasy nad drugą. W Hinduizmie była organizacja społeczna oparta na monarchii i dodatkowych stanach: kapłani, wojownicy i chłopi, choć z czasem system ten degenerował. Buddyzm pojawia się jako odnowa, rozpoznanie nierówności i poszukiwanie równowagi. Nauki Konfucjusza też wskazują na równoważenie przeciwności. Judaizm praktycznie jest zbiorem przepisów prawnych, które powstały w pewnych okolicznościach z powodów praktycznych, a w późniejszych czasach skostniały, nie były zdolne w pełni się dopasować do nowych okoliczności i to powodowało wypaczenia. Mocą chrześcijaństwa jest zaś uznanie, że człowiek jest omylny i należy go upomnieć, by miał szansę zmienić szkodliwe działania. Islam powstał jako doktryna wojenna. Doktryny moralne potrzebowały więc odnowy, a także były tworzone i nadal są, tyle że pod nazwą etyki, nie moralności. Monarchia w praktyce napotkała na liczne problemy. W walce o pozycję, czy też instytucję sułtana, konkurentów zabijano po narodzeniu, albo zamykano na długie lata i to oczywiście powodowało problemy psychiczne uprzednio więzionych i słabnięcie monarchii. Dziedziczność nie gwarantuje zdrowia psychicznego władcy. Innym przykładem jest podział władzy na licznych synów i na przykład podział dzielnicowy. Dziedziczność nie musi więc gwarantować spójności państwa. Kazimierz Wielki mimo tego, iż cztery razy był żonaty nie doczekał się prawowitego potomka, choć udało się z tego impasu wyjść i nastała dynastia Jagiellonów. Niemniej w trakcie jej trwania stan szlachecki poprzez wprowadzenie monarchii elekcyjnej, a później utworzenie konstytucji dał podwaliny dla demokracji. Monarchia mimo swoich zalet nie okazała się wystarczająco sprawna i inne systemy ją zastąpiły. Oczywiście te inne ustroje są również pełne wad. Każda większa religia doznała różnych schizm, głównie z powodów ekonomicznych. Gdy Krzyżacy przegrali wojnę pod Grunwaldem zmienili religię, by nie spłacać powstałych zobowiązań. Co interesujące monarchia potrzebowała wojen, by uzupełniać skarbiec i opłacić wojsko. Czyż nie jest to jedna z przyczyn potopu szwedzkiego? Inną przyczyną jest walka o tron. Wazowie są rodem królewskim, który rozpościera się na więcej niż jeden kraj. Polska była krajem rozległym, o wielkiej rozpiętości ziemskiej. Szlachta i magnaci jako administratorzy produkcji z czasem stanowili coraz większą siłę i znaczenie króla malało. W każdej większej religii i ogólnie wśród ludzi obserwujemy trzy główne nastawienia do obowiązującej moralności: mistycy którzy wnikają w porządek rzeczy poza poznaniem społecznym; kapłani, którzy instytucjonalizują moralność i pozostali ludzie, którzy żyją i wytwarzają dobra ku zaspokojeniu potrzeb. Co studiowano na europejskich uniwersytetach w czasach Mikołaja Kopernika? Teologię, prawo i medycynę. To były też umiejętności jakie zdobył Mikołaj. Oprócz tego wiedza z zakresu geometrii i pokrewna wiedza matematyczna skutkowały badaniami astronomii (przydatna dla żeglugi) i napisaniem traktatu monetarnego. To są początki współczesnej nauki. To dało też ludzkości narzędzia, które pozwoliły jej na znane nam dzisiaj funkcjonowanie. Praworządność: politycy dla siebie i podległym im urzędnikom, by uniknąć odpowiedzialności gotowi są na wprowadzenie bardzo ciekawych rozwiązań prawnych: "Zgodnie z art. 10d. projektu ustawy nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione." - próba bezkarności, praktycznie próba obalenia praworządności. Samo istnienie prawa nie gwarantuje jego przestrzegania. Przestrzeganie musi zatem być opłacalne i najlepiej dla wszystkich stron. To już ma związek z efektywnością pracy, dobrobytem. Dzielimy wspólną przestrzeń i wszyscy jesteśmy pewnego rodzaju okupantem tej przestrzeni. To ścieranie się jest nieustanne. W obrębie platform technologicznych coraz większą uwagę zwraca się na księgę bloków (blockchain) i podobne rozwiązania jako pewien mechanizm regulacji tego ścierania się. Budzi to nadzieje jak i obawy. Pewnym uproszczonym rozważaniem poza technologią są JOWy ich zalety i wady. W środowisku globalnym rozważane są społeczności lokalne, ich tożsamość i wszelaka wymiana między nimi. Mamy też rozwój pojęcia społeczeństwa obywatelskiego z czym się wiążą możliwości społeczeństwa politycznie bardziej aktywnego jak i zagrożenia sterowania tą aktywnością. Jakby jednak nie patrzeć rozkład kapitału na świecie jest bardzo nierównomierny. Musi w tej całej układance istnieć zachowawcza siła równoważąca. Śladem Trockiego i myśli socjalistycznej? A może w celu zetknięcia się z pozostałością feudalizmu? Wojny gangów i wiele rodzajów uzbrojonej policji patrolującej miasta ukazującej praktyczną hierarchię anarchii?! Nie ma już niestety króla (ach, co tam króla, cesarza) w Meksyku, ale w tym demokratycznym (no cóż!) państwie wiele ustrojów i bezstrojów. Niemniej miłośnikom pikantnych potraw godny polecenia. Polecam też czeskie piwo https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_istniejących_monarchii Andorra, miłościwie tam panujący Macron zapewne przyjmie z otwartymi ramionami! Kraj to europejski. Chyba się tam wybiorę, taki demokratyczny władca to coś dla mnie. W spokoju zjem escudellę. Ciekawe jak smakuje. Mam nadzieję, że nikt tam nie zabija psów. Też nie. Zmniejsza się wraz z minimalizacją wkraczania okupanta w życie i dzialania okupowanych. Im mniej pańswto może w stosunku do obywatela tym mniej jest do załatwienia z urzędasmi okupanta. W konsekwencji mniej korupcji. Lepsza organizacja nic nie da jeśli okupowany będzie chiał mieć coś czego w myśl ustalonego przez okupanta prawa mieć nie powinien a urzędnik będzie mógł przymknąć na braki oko. Zawsze wówczas istnieje szansa, że urzędnik będzie skłonny te oko za mniej lub bardziej wysoką gratyfikacją te oko przymknąć albo nawet spojrzeć w zupełnie inną stronę To może być też przyczyną (niekoniecznie jedyną) nieuzasadnionego użycia broni przez policjantów. Są oni niejako okupowani, muszą się dobrze sprawować i to sprowadza na nich większy stres, wyolbrzymiają też zagrożenie, na wszelki wypadek, gdyby rzeczywiście sytuacja była groźna. Bronią nie tylko siebie, ale też tego do czego są powołani. Oczywiście tak nie zachodzi w każdym przypadku, ale się zdarza. Zatem można by wnioskować, że policjant powinien mieć większą autonomię. Cóż, przychodzi mi tu na myśl coś w rodzaju straży obywatelskiej. Oczywiście jest wymagane przygotowanie ludzi podejmujących takie zadanie. Policja jest czymś w rodzaju korporacji w państwie, nie w znaczeniu produkcyjnym, ale w sposobie przydzielania zadań i uprawnień. Swoją drogą ta myśl dotyczyłaby nie tylko policji a wielu dziedzin życia publicznego. Wysupłanie ludzi wyspecjalizowanych, z wiedzą ze struktur korporacyjnych swoich dziedzin. Korporacyjne i wielkoskalowe organizacje, instytucje pozwalają masowo wykonywać także skomplikowane działania, ale gubią pewne cechy lokalnej tożsamości. To dostrzegają zarówno globaliści jak i zwyczajni ludzie, choć pozostaje obiektem debaty na ile ich interesy są do pogodzenia. To jest też szczątkowe sformułowanie odpowiedzi na pytania @NomenOmen.
  11. Sadysta policjant zabił psa

    Demokrację na wesoło przedstawia serial "Rancho". W polityce liczą się układy. Nie obserwujemy w przypadku polskich polityków tak obcesowego bogacenia się jak na Ukrainie (chyba, dokładnie nie wiem). Polscy politycy są też rozgrywani przez inne państwa i jest wiele bardzo poważnych sytuacji, gdzie politycy przyczynili się do zmniejszenia konkurencji rynkowej Polski. Przykłady to likwidacja cukrowni, przy czym zachodnia biurokracja pomagała (wprowadzenie i późniejsze zniesienie limitów produkcji), by Niemcy mogły polepszyć swoją sytuację na tym polu. Likwidacja mniejszych mleczarni i kary za nadprodukcję mleka. Kupowanie gazu od Rosji po zawyżonej cenie (niekorzystna umowa). Niejasne też związki z Izraelem, ewentualnie także z grupą Chabad (posiadającą znaczne moce finansowe). Mamy też historię "seryjnego samobójcy", czyli niewyjaśnione śmierci wielu ludzi posiadających kluczowe informacje. Demokracja to oferowanie ludziom spokoju, choć za kulisami walka trwa. Prosiłbym o przykład pozytywnej tyranii. Przyjmuję, że w starożytnej Grecji mianem tyranów określano władców. Tyran zaś, jeśli dobrze to pojęcie rozumiem, może oddziaływać na innych bez ponoszenia z ich strony konsekwencji. Dobry tyran, dobry król, dobry administrator...jest pięknie do chwili gdy trzeba użyć siły wyższej, tak więc tyrania to zaproszenie do nadużyć. Swoją drogą demokracja, która w starożytnej Grecji wyparła tyranię, bywa nazywania tyranią wielu. Zgadzam się tu @pepperoniss wielu, ale nie wszyscy i nie aż tak wielu. Tak więc nie mam pewności czy ta ilość, czy jest to jedna osoba, która ogarnia całość, czy dzielą się między sobą jest zasadnicza. Nieformalnie w Polsce mamy wodza. Zastanawiam się też na ile obecną sytuację na Białorusi można uznać za zbliżenie demokracji z tyranią. Z jednej strony przypisuje się pewne zalety administracyjne rządzącemu państwem, z drugiej podporządkowanie sobie reszty czynione jest także za pomocą przemocy i tortur. Myślę, że w powszechnym rozumieniu demokracja gwarantuje ludziom pewne podstawowe prawa związane z poszanowaniem ludzkiego życia. Korupcja natomiast zmniejsza się w miarę lepszej ogólnej organizacji. Ta sama firma w państwie o lepszym standardzie życia będzie się bardziej pilnować, a w takim z mniejszym standardem mniej. W demokracjach uznawanych za pełniejsze podkreśla się stabilność prawa i wymaganie jego przestrzegania, to też zwiększa przewidywalność sytuacji i umożliwia przedsiębiorstwom rozwój strategiczny, a także pracownikom pozwala pracować efektywniej. Historia pokazuje jednak, że w znacznym stopniu trzon demokratycznych państw został zbudowany na eksploatacji zarówno zasobów jak i ludzkiej pracy pozostałej części świata. Tak więc dobrobyt i dobra organizacja powstała z pomocą ucisku. Rozumiem też, że bierne prawo wyborcze wprowadzone w czyn w przypadku @pepperoniss skutkuje jako Król @pepperoniss I Mądry. Co też ten król uczyni, by nie dochodziło do sytuacji gdzie policjant zabija psa?
  12. Sadysta policjant zabił psa

    @overlord25 zapewne może to budzić śmiech, choć nie można wykluczyć, że dzięki temu uniknięto sytuacji, że jakiś policjant kogoś zabił, został ranny albo też uniknięto palenia i rabowania sklepów przez "demonstrantów". Sprawa środowisk czarnoskórych, tudzież latynosów, które żyją obok prawa jest w dużej mierze nierozwiązana. Przypomina mi to film "Miasto Boga", opisujący handlarzy narkotyków w brazylijskiej faweli, biednych chłopaków z czarnej dzielnicy, którzy szybko się wzbogacili. Okazuje się jednak, że policja była skorumpowana i w całym procederze nawet stała na wyższym stopniu drabiny tej działalności. Uwikłania korupcyjne pojawiają się też w służbach federalnych, w dużych bankach. W Kolumbii czy w Meksyku były specjalne rządowe pojednania z bojówkami i gangami, by zmniejszyć przelew krwi. Ta szara strefa przetacza dosyć duże pieniądze. Życie i rynek nie znoszą próżni. Niemniej Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania to oazy cywilizacji. Znajdują się tam centra rynku, firm, finansów. Wszelka przemoc w tym bardziej ułożonym świecie wydaje się też bardziej nie na miejscu, tak więc można ją politycznie podkreślić. Walka o rynek jest bezlitosna. Innym aspektem jest udział dyktatur bierny lub czynny w celu pozyskiwania zasobów. Powstanie komunizmu w Rosji i uzależnienie ludzi od alkoholu można przynajmniej w części uznać jako machinację eliminowania konkurencji rynku. Związek Radziecki zapędził ludzi do tworzenia przemysłu, a część ludności wysłano w nieprzyjazne dla człowieka regiony, w celu pozyskiwania surowców. Tak duży obszar i bogaty w zasoby naturalne wymagał armii do odstraszania potencjalnych chętnych. Rosja obecnie wciąż bazuje na zasobach naturalnych. Można rozważać czy słabe, a także nierównomierne zagęszczenie ludności utrudnia utworzenie dobrej organizacji. W Chinach cofające się Imperium Brytyjskie zdołało jeszcze rzesze ludzi uzależnić od opium, co ludziom kształtującym rynek dało czas, praktycznie cały wiek na rozplanowanie dominacji rynkowej. Początkowy chiński komunizm pozwalał sobie na eksperymenty z tworzeniem wiejskiej ludności, zapewne dlatego, że przemysł nie był tam rozwinięty. Chiny jednak okazały się miejscem dobrym do wprowadzenia tam mocy wytwórczych. Firmy amerykańskie produkowały w Chinach, a produkty z Azji zalewały świat. Wioski takie jak Szangchaj czy Shenzen zamieniły się w wielkie miasta. W tym drugim przypadku jest to jedynie pośrednie miasto między Kantonem i Hongkongiem. Produkty technologii, w dużej części dzieło myśli Zachodu, powstają w Azji. Istnieje cały system uprawnień i trochę podobnie jak w wojsku podział zadań, tak by wytwórca nie przejął myśli głównego projektanta, ale już ta przewaga się kurczy. Koronawirus jest niejasnym wydarzeniem, ale pojawia się w czasie gdy kilka zjawisk dochodzi do pewnego punku zwrotnego. Azja posiada dużą populację i ośrodki gdzie jest ona dobrze zorganizowana, tak więc rola Stanów Zjednoczonych w tworzeniu tej organizacji zmniejsza się a może nawet zanika. Zmiany klimatyczne i prawdopodobne odchodzenie od paliw kopalnych to druga sprawa, w której kwarantanna (ogłoszona z powodu koronawirusa) daje podwaliny dla przekształcenia potrzeb społeczeństw. Ludzie konkurują między sobą, czasem przeciw sobie, innym razem działają we wspólnym interesie. Religie, a także tradycje miały tu duże znaczenie, czasem przygotowywały ludzi do utworzenia jedności, by działać spójnie podczas wojny, innym razem regulowały życie w czasie pokoju. Obecnie, nieco podobnie jak arystokracja, w organizacji społecznej religie tracą pole oddziaływania, a przejmuje je nauka. Uczciwość, prawość, tudzież honor rozpatrywane w teorii gier, równowaga Nasha i takie tam w coraz większej mierze wpływają na tworzenie ludzkiego świata. A czy przedsiębiorcy i robotnicy nie są spryciarzami? Każdy człowiek na tyle na ile jest ogarnięty w jakimś stopniu stara się być spryciarzem tam gdzie może. Z historii opisanej powyżej jasno wynika, że demokracja została zaserwowana tylko części ludzkości. Politycy oczywiście są spryciarzami w swoim obszarze. Zaś w ogólniejszej rzeczywistości rynkowej, łatwość z jaką mogą być lobbowani jest bardzo użyteczna. Być może jest tu pewne nieporozumienie powodowane tym, że ludzie myślą, iż prawo jest pisane dla nich. Człowiek doznaje przyjemności cielesnych, emocji, idei i w tych zamiłowaniach oddaje się drugiej stronie. Ta ufność choć naturalna gdy sobie w niej folgujemy przejawia się pojawieniem się z drugiej strony chęci przejęcia tej nadmiernej wygody. Tu działa spryt, także polityczny. Tyrania zaś, jako forma ucisku wykorzystuje już wcześniej pozyskaną przewagę. To są zwyrodnienia w stosunku do właściwego, zrównoważonego działania.
  13. Sadysta policjant zabił psa

    Wyjaśnij więc @overlord25 co ciebie śmieszy. Demokracja w starożytnej Grecji dotyczyła tylko części populacji. Ludzie nazywani obywatelami administrowali dobrami, od nich więc zależało jak się podzielą tymi dobrami w przypadku wojny. Podobnie w Polsce w czasie monarchii elekcyjnej stan szlachecki miał prawo głosu, a główną potrzebą było organizowanie działań wojennych. W pewnym momencie historii nastąpiła tak zwana rewolucja przemysłowa i powstał nowy stan: robotnicy. To dla tego stanu zostały powołane działania socjalne (powszechne szkolnictwo dla dzieci robotników, w czasie gdy rodzice pracują, związki zawodowe, służba zdrowia tak, by robotnik był zdolny do pracy). Arystokracja bazująca bądź co bądź na zasobach ziemskich ustąpiła wobec przedsiębiorstw. To są narodziny nowoczesnej demokracji, gdzie politycy są trybem pośrednim między robotnikami a przedsiębiorcami. Jest też to świat, gdy stany, czy klasy społeczne nie są tak twardo zdefiniowane jak dawniej. Ta sama osoba może oscylować między byciem pracownikiem a przedsiębiorcą lub politykiem. Nie oznacza to oczywiście, że układy władzy zniknęły, raczej nastąpiło przedefiniowanie zarządzania. W demokracji ludzie przede wszystkim produkują i spożywają dobra, a proces produkcyjny uzupełniony jest o wolny rynek. Niemniej wszystko to wymaga pozyskiwania zasobów. Częścią procesu pozyskiwania zasobów są wojny. Społeczeństwo jest producentem i konsumentem, ale nie jest nadrzędne wobec zasobów Ziemi. Powód jest prosty: jego istnienie zależy od tych zasobów. Działalność przemysłowa oparta o maszyny pozyskiwała energię, głównie z paliw kopalnych, po czym ta energia rozpraszała się w atmosferze i w oceanach. Nadmiar energii w pierwszej fazie magazynuje się, w kolejnej wywołuje gwałtowne zjawiska pogodowe jak ulewne burze, a następnie następuje pustynnienie. Cennym zasobem staje się woda. Warto więc obserwować jak moce globalne ustawiają się względem zasobów wody. Warto też nadmienić, że przez dziesięciolecia robotnicy, przedsiębiorcy i politycy byli cenni. Obecnie stają się coraz rozleglejsze badania nad rozwojem sieci. Tak więc wszystkich tych ludzi żyjących na rynku posyła się na emeryturę "zasłużoną" od urodzenia, a zadania przejmuje sieć. W walce o wodę atakowana więc będzie sieć. Wedle historycznego wyobrażenia jest to atak hakerski. Dlaczego to wszystko opisuję? Otóż to co widzimy w tym roku ma duże szanse spotęgować się. Będzie coraz większa presja na rozwój sieci globalnych, ale też potrzeba definiowania się społeczności lokalnych, tak by być użytecznymi. Problemy z odnalezieniem się staną się podłożem sytuacji chaotycznych. Ludzkie emocje mogą powodować wiele zdarzeń podobnych do tych które przytacza @overlord25. Globalne think tanki będą niby działać dla dobra ludzi, ale skoro ludzie przestają być potrzebni to... i tu nasuwają się oczywiste obawy. Pragnę zaznaczyć, że kwarantanna, którą przeżyliśmy, a która całkiem się jeszcze nie skończyła jest preludium dużo poważniejszych trudności. Możemy nawet postarać się i przewidzieć sytuacje podobne jak to czynią jasnowidzowie (i jasnowidzki ) bez odwoływania się do odbioru pozazmysłowego. Myślę też, że zwyczajnie żyjący człowiek nie chce myśleć o takiej niewygodnej przyszłości. Co innego, gdyby to była opowieść o powszechnej obfitości. Czy nas czeka państwo policyjne? Były w przeszłości takie przygotowania, niemniej obecnie dużo większe nadzieje są pokładane w rozwoju sieci. Co ciekawe sieci biologiczne są dużo bardziej misterne niż obecna sieć technologiczna, a nawet zbliżające się jej ulepszenia. Można się też spodziewać, że roztrzęsienie ludzkiej emocjonalności spowoduje szersze nad nią badania. Jest to zarówno obiecujące jak i zapewne będzie tematem licznych kontrowersji. A tu ciekawe się pojawia pytanie, czy HYIP forum przetrwa? Programy które tu są zamieszczane nadal będą możliwe?
  14. Sadysta policjant zabił psa

    W takim razie porządek jest Mimo tego trudno mi jest zrozumieć wpis @overlord25. W Stanach Zjednoczonych policja nosi broń i zdarzają się nadużycia. Za niepotrzebne użycie broni grozi policjantowi kara, w przypadku zabicia człowieka kara więzienia, która groziłaby za taki czyn również gdyby nie był policjantem. W tym konkretnym przypadku jeszcze nie znamy zakończenia sprawy, ale i w Polsce zdarzają się przypadki, że człowiek zabije psa. Przykład: http://walcz.policja.gov.pl/zwa/aktualnosci/aktualnosci/13336,ODPOWIE-ZA-ZABICIE-PSA.html "Do 2 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, zatrzymanemu przez policjantów z wałeckiej jednostki, a podejrzanemu o zabicie zwierzęcia. Sprawca po zatrzymaniu tłumaczył się, że uśmiercił psa bo go denerwował. Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt grozi mu kata do 2 lat pozbawienia wolności." - cytat ze strony. Tak więc w Polsce za sadyzm wobec zwierząt, prawo przewiduje karę. @overlord25 nie podejmuje dyskusji, nie przedstawia też nam jakie jest prawo w Stanach Zjednoczonych wobec traktowania zwierząt, nie podaje też dlaczego interesują go zdarzenia w Ameryce skoro w Polsce można znaleźć przykłady podobnych zdarzeń. Ludzie działają w emocjach, bo emocje są częścią życia. Emocje pozwalają na szybką reakcję. Nie w każdej sytuacji jest czas by wszystko przemyśleć. Natomiast po to jest prawo, by nie czynić szkody bez potrzeby. Jakość prawa i sprawność stosowania tegoż to już rozległe kwestie. @overlord25 na tym forum przytoczył więcej przykładów użycia broni przez policjantów. W tych przypadkach, gdzie policjanci zabili ludzi, policjanci ci ponieśli konsekwencje karne (w każdym razie są sprawy sądowe). Niestety @overlord25 zdaje się być przeciwny samemu zaistnieniu tych spraw, nie zwracając na to uwagi, że są one już prawnie unormowane. Nie proponuje też żadnych zmian, a wręcz odwrotnie, śmieje się z policjantów w Wielkiej Brytanii, których rozgonił tłum. A przecież właśnie policja w Wielkiej Brytanii nie nosi powszechnie broni palnej, w celu uniknięcia niepotrzebnego użycia tej bądź co bądź śmiercionośnej broni. Innymi słowy @overlord25 sam podchodzi emocjonalnie do sytuacji, w których emocje doprowadzają ludzi do popełniania nieodwracalnych działań. Właściwie to ludzka rzecz, ale po to jednak mamy rozum, by nie pozostawać jedynie w emocjach, a na miarę możliwości rozwiązywać sytuacje. Jednym z takich rozwiązań jest prawo.
  15. Prawda o koronawirusie?

    To jest ten dokument: http://www.nommeraadio.ee/meedia/pdf/RRS/Rockefeller Foundation.pdf Dokument ten rozważa 4 scenariusze: kwarantannę, atak hakerski, lepszą koordynację globalną, poprawę działań lokalnych. A tutaj, pan Fauci, lekarz i doradca amerykańskich prezydentów w 2017 roku wypowiada się o tym co się wydarzy czyli o pandemii: Postępuje też inne zjawisko: pustynnienie.
×