Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




pepperoniss

Moderatorzy
  • Zawartość

    14286
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3486 Wspaniały

3 obserwujących

O pepperoniss

  • Tytuł
    Strażnik regulaminu

Informacje o profilu

  • płeć
    Male

Ostatnie wizyty

11773 wyświetleń profilu
  1. Tu nie o to chodzi, że ktoś, gdzieś zacznie przyjmować płatności w dascoinie. To nie są czasy raczkowania bitcoina! Nie będzie drugiego Bitcoin Pizza Day! Nie te czasy. Dziś praktycznie każdy, kto chce może bez żadnego problemu przyjmować bezpośrednie płatności w dowolnej kryptowalucie - no może z wyjątkiem dascoina, bo akurat z tym jest pewien problem i wcale największym nie jest to, że dascoin kryptowalutą nie jest. Problemem nie jest tez to, że kartą, którą dostali niektórzy wybrańcy Miacheala Mathiasa nie dokonuje się płatności bezpośrednio dascoinem tylko jest to zwykła karta przedpłacona. To akurat było od samego początku oczywiste z uwagi na to, że karta płatnicza to pieniądz elektroniczny podlegający regulacją prawnym i wymagający rozliczeń w fiatach. Zresztą, dla przeciętnego Kowalskiego naprawdę jest obojętne jak technicznie realizowane jest to, że w ostatecznym rozrachunku u niego schodzą z portfela coiny a płaci we fiatach. Problem nie jest nawet to, że póki co karta jest wirtualna. OK. Okres testów... Niech będzie... Nawet za problem na upartego można nie uznać ledwo 500 kart. Problemem jest to, że nie istnieje chyba żadna karta płatnicza z limitem dziennym 50 euro i identycznym limitem transakcji. To tylko w teorii miesięczny limit wynosi 1500 euro. I tak mikroskopijeny... Tu jest problem: superbezpieczny i superszybki blockchain, superbezpieczna i niezawodna technologia od CartaWordwide KYC/AML specjalnie wyselekcjonowane giełdy To cóż stało na przeszkodzie by 500 osobom dać na próbę kartę z limitem miesięcznym, dziennym i transakcyjnym 1500 euro? Odpowiedź brzmi: TECHNICZNIE NIC! Tyle, że przy takim limicie kasa z systemu wypływałaby szerokim strumieniem. Od lipca do grudnia jest 6 miesięcy. 6*500*1500= 4.500.000 euro. Tyle kasy zapewne by z systemu wypłynęło do końca bieżącego roku... A tak mamy kartę pokazową... Działa! Kupiłem kubek na allegro! (Paweł Skrzypczak) Huraaa! Kupiliśmy sobie z Kubą pościel! (Grzegorz Furmann)... Efekt.... Wypłynie do końca roku może 100.000 euro a może 500.000... Może... Nie wszyscy bowiem zechcą przepłacać kupując w necie tanie produkty z kosztami przesyłki. Szczególnie, że przecież karty dostała pięćsetka dascoinowych kresusów, którym standard chińszczyzny i tanich produktów nie przystoi... I może na forum wpaść setka analiztorów, twrdych, dascoinwinów, paciorków, kubów czy furmanów a i tak nie zmieni się to, że z punktu widzenia przeciętnego Kowalskiego taka karta pozbawia dascoinposiadaczy realnej możliwości korzystania ze swoich pieniędzy. I niczego nie zmienia tu to, że limity mają kiedyś być podniesione... Taka karta nie jest bowiem towarem, który można realnie sprzedać. Jak się bowiem musi czuć Kowalski, który zapłacił 25000 euro i posiada obecnie coiny o wartości od 2500 euro do 50000 euro, którymi dziennie może zapłacić za obiad dla 2 osób i to w niezbyt ekskluzywnej restauracji... Podekscytowany tym raczej nie będzie...
  2. No czuję jak kurator logując się do daswallet. Mogę pójść np. na zakupy do daswalletowego sklepu i sobie kupić validatora płacąc w euro, bez przewalutowania! W żadnym innym sklepie validatora nie kupię.
  3. Heh... Pan Grześ Furmann to jakieś dascoinowe herezje sieje. Chyba powinien się sam zbanować na własnym kanale... Tak mówi o alliancepay: "System, w którym tak naprawdę możemy robić zakupy. Nasze dascoiny są bezpośrednio pobierane z naszego portfela. Konwertowane na określoną walutę. Na chwilę obecną na euro, złotówki, funty i dolary. I tak naprawdę w czasie rzeczywistym są konwertowane a właściciel sklepu dostaje swoją tradycyjna walutę." Za takie słowa jeszcze niedawno ktoś to mówiący przez członków dascoinowej dassekty był odsądzany od czci i wiary, bo przecież liderzy piramidy zapewniali, że płatność jest bezpośrednio w dascoinie... Ale to nie wszystko... "Nie jesteśmy w stanie z Kubą znać całego rynku kryptowalut, więc nie chcę się zarzekać, natomiast ja przynajmniej nie znam systemu, który na chwilę obecną działałby i pokusiłbym się o stwierdzenie, że jesteśmy pierwszym tak naprawdę projektem, który taki system dowiózł do końca." No cóż... Już nie rewolucja... Już nie pewność. Już nie ekspert od kryptowalut... Oczywiście, pan Grześ gada bzdury. Rozwiązań takich jest wiele. W pełni funkcjonujących nawet. A allinacepay tylko udaje, że działa... Własnie... Oni mają taki projekt "o czym nawet osoby związane z projektem zapominają a to jest naprawdę bardzo duża rzecz. Ponieważ od 30 czerwca można dokonywać - oczywiście nie wszyscy mają te możliwości, bo to tra, to jest protest - natomiast system realnie działa." A to jest urocze... "My z Kubą jesteśmy w tej grupie. W ostatnim tygodniu kolejne 50 osób na świecie dostało swoją wirtualną kartę. Gdzie mamy 16 cyfr, gdzie mamy termin ważności, gdzie mamy trzycyfrowy kod z tyłu karty. I mogę sobie wejść na allegro. Robiliśmy z Kubą taką transakcję 3 dni temu. Weszliśmy na allegro. Kupiliśmy akurat pościel. Wpisaliśmy po prostu dane karty, które dostaliśmy od firmy CartaWorldwide, która obsługuje nasz cały system płatniczy i po prostu zapłaciliśmy (...) na maila przyszła informacja, że sprzedawca dostał - po prostu - zapłatę za produkt. W tym akurat złotówki." No... Iście rewolucyjne i niespotykane rozwiązanie w świecie kart płatniczych, że można wejść na allegro, wybrać produkt - nawet pościel dla panów Grzesia i Kuby - zapłacić kartą i otrzymać maila, że sprzedawca otrzymał płatność. Iście rewolucyjna karta, bo numer ma 16 cyfr, datę ważności i "kod z tyłu karty"... Pewnie wszyscy powinni z tego powodu tak podekscytowani, że powinni sikać z radości... Szkoda tylko, że pan Grześ z panem Kubą zapomniał dodać, że nie może tą kartą zapłacić w ani jednym z 60.000.000 punktów posiadających terminal obsługujący MasterCard lub Visę ani też zapłacić choćby za Huawei P20... Ciekawe jak wyglądałyby losy banku wydającego 50 kart płatniczych tygodniowo... Z limitem transakcji 50 euro i dziennym limitem 50 euro bez względu na stan konta... Pan Grześ i pan Kuba pewnie sikaliby z radości, że po 120 tygodniach dostali taką kartę albo, że dostaną za kolejne 120 tygodni... Później zaczynają się kłamstwa. Bo oczywistym jest, że ta karteczka płatnicza jest kartą przedpłaconą... Już to raz pokazywałem ale pokażę jeszcze raz... Źródłem informacji jest zarchiwizowana oficjalna strona projektu: https://web.archive.org/web/20180815215107/https://alliancepay.io/faq/ Pan Grzegorz Furamann najzwyczajniej łże! To co prawda nic nowego ale stare wróciło... Co jeszcze ciekawsze wg kłamczucha Grzegorza Furmana CartaWordwide ciągle współtworzy Vodafone Wallet. Tymczasem od 28 czerwca Vodafone zarzuciła ten projekt... źródło: https://forum.vodafone.nl/archief-2018-48/vodafone-wallet-gaat-stoppen-293114#M310?cmpid=100136?cmpid=100136 PS. Swoją drogą nie bardzo rozumiem jak to on liczy, że wydając na coś 5000 euro i dostając za to obietnicę i wycieczkę o wartości 1500 euro wychodzi mu, że ktoś robi korzystny biznes. Mi wychodzi, że kupuje wycieczkę wartą 1500 euro płacąc 5000 euro. Czyli znacznie przepłaca...
  4. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    Nikogo do niczego nie wykorzystuję. Stwierdzam fakt widoczny gołym okiem dla każdego. I pewnie dlatego trollujesz... Nie widzę w moim stwierdzeniu nic obraźliwego. Ale skoro Ty widzisz to znów jest to Twój problem. Gdybym jednak Twoje słowa wziął poważnie to musiałbym dojść do wniosku, że usiłujesz robić z forumowiczów idiotów i napawa Cię to wielkim smutkiem. To jednak brzmiałoby idiotycznie. Zawsze możesz nic nie pisać To lepsze niż pisanie bzdur i robienie z siebie błazna. Ale wybór należy do Ciebie.
  5. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    Rób z siebie dalej idiotę. Jak pisałem to Twoje święte prawo ale nie wymagaj by inni w Twoją idiotyczną grę brali i udawali, że prowadzisz rzeczywistą dyskusję. Masz też prawo udawać, że nie rozumiesz pisanego słowa. Tylko to ciągle Twój, i tylko Twój problem.
  6. Nie udowodniłeś tego To tylko Twoje twierdzenie Jest prawdziwe. Rodzajnik die, der, das nabiera znaczenia ta, ten, to dopiero w zdaniu. Niemniej to i tak nie ma większego znaczenia a to dlatego, że właściwszym tłumaczeniem jest byle jaki. Pokażę Ci jak zareagował na dascoin, dasexchagne, dasnet, daspay i inne das spod szyldu byle jakiego coina... Tak... Scheiße, Der Scheiße. Faktycznie. Program jest niedorozwinięty ale też nie do rozwinięcia... To zwykły scam Oszustwo... Nie widać tego zniechęcania. Wręcz przeciwnie, jak na typowego hobbita przystało dodaje Ci to skrzydeł. Szkoda tylko, że nie masz nic merytorycznego do powiedzenia tylko błaznujesz... Pamiętaj też, że nie ma obowiązku pisania na forum. Czytania zresztą też.
  7. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    Przecież to Ty się tak określasz. Zresztą masz do tego pełne prawo... W języku polskim "robić z siebie idiotę" oznacza li tyko tyle co: ośmieszyć się, kompromitować się, wygłupić się, wyjść na błazna, wyjść na głupca, wystawić się na wstyd, szkodzić swojej reputacji, zblamować się, zbłaźnić się, zdyskredytować się, zrobić z siebie pośmiewisko, zrobić z siebie widowisko, itd., itp... Skoro uważasz, że to oznacza, że jesteś idiotą to znów Twój problem. Choć dla mnie to idiotyczne... Nic też nie poradzę, że czujesz się obrażony gdy nikt Cię nie obraża. Przykro mi z powodu Twojego niezrozumienia prostych rzeczy. Choć nadal uważam, że ty tylko z siebie robisz idiotę... A przy okazji próbujesz zrobić idiotów z forumowiczów... Mnie ta zabawa nie bawi ale cieszę się, że choć Ty masz radochę...
  8. I to wystarczy. Po pierwsze dlatego, że piramida nadal pozostanie piramidą. Po drugie dlatego, że gdy będziesz z innego źródła dopłacał rosnące logarytmiczo kwoty to i tak kasy na dopłaty musi zabraknąć. I to przy nawet przy założeniu, że wszysko jest w pełni uczciwe, transparentne, możliwe do wykazania. Jedynym sposobem by piramida przestała być piramidą jest zaprzestanie przyjmowania do niej jakichkolwiek depozytów i pokrycie braków z innych - w całości niepiramidalnych dochodów. Krótko mówiąc piramida może być środkiem do celu ale by nie nastąpił skutek w którym większość straci musi przestać być piramidą, nie przyjmować depozytów i nie generować nowych zobowiązań i do tego mieć źródło dochodów na pokrycie zobowiązań z czasu swojej piramidalności. To proste... To Ty twierdzisz, że dochody z pozostałej części firmy pokryją straty generowane przez FAP. Nie ja. Ja twierdzę, że nie pokryją... I to jest fakt negatywny, którego nie da się wykazać inaczej niż przeprowadzając dowód pozytywny. Czyli wykazując, że jest inaczej. A to jest Twoje twierdzenie. Wskazałem Ci środki dowodowe, którymi możesz to zrobić... Ba nawet nie musisz sam tego dowodu przeprowadzać. Dostarcz tylko środków dowodowych (wiarygodnych sprawozdań i raportów) by można było Twoje twierdzenia wykazać. Ja rozumiem, że w szkołach i na wielu kierunkach studiów nie uczy się logiki. Rozumiem, że możesz mieć trudności ze zrozumieniem tego kto i co powinien wykazać. Niemniej jednak nie oczekuj by nie ten, kto twierdzi, że "program dopina się finansowo" a twierdzący przeciwnie miał ten fakt wykazać skoro twierdzący nie udostępnia w tym zakresie żadnych wiarygodnych danych. To idiotyczne.
  9. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    I możesz mieć swoje zdanie. Nawet możesz udawać, że masz takie czy inne zdanie. Nie oznacza to jednak, że gdy piszesz głupoty to nie należny ich nazwać głupotami. A skoro czujesz się obrażony stwierdzeniem faktu, że piszesz idiotyzmy i uważasz, że to oznacza, że ktoś Cię nazwał idiotą jak wynika z Twojego pierwszego postu to Twój problem i będziesz musiał z nim jakoś żyć.. Nie twierdziłem, że piszesz coś niewygodnego tylko, że piszesz niemerytoryczne idiotyzmy. Powiem Ci więcej. Te pisane przez Ciebie głupoty są nawet bardzo wygodne dla wykazania tez przeciwnych do głoszonych przez zaganiaczy, a które raczysz tu w swej trollowatości powielać. Pokazują bowiem kompletny brak merytorycznych argumentów. Dla mnie możesz nazywać zdechłego kota rączym rumakiem z Wielkiej Pardubickiej i dowodzić, że przecież się rozwija bo wczoraj był mniej zdechły niż dziś. Pozwól jednak, że tego typu idiotyzmy będę nazywał idiotyzmami. I uwierz kompletnie nie interesuje mnie Twoje samopoczucie po tym gdy dowiesz się, że piszesz bzdury. Nawet jeżeli w to nie uwierzysz i będziesz żył w przekonaniu, że raczysz forumowiczów prawdą objawioną. Powtórzę to kolejny raz. Masz pełne prawo robić z siebie błazna ale skoro wybierasz taką drogę to nie oczekuj by inni widząc co wyprawiasz klepali Cię po plecach i przyznawali Ci rację. To twój problem skoro wybrałeś sobie rolę trolla.
  10. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    Jak zwykle głupoty Waćpan pleciesz. Bo ani nie sugeruję, że mam jakąkolwiek władzę nad tym forum - bo nie mam - ani że nie masz prawa wyrażać na tym forum swoich poglądów. Wręcz przeciwnie. Jasno stwierdziłem, że póki nie naruszysz reguł tego forum możesz robić z siebie idiotę pisząc dowolne głupoty i udawać, że święcie wierzysz w brednie, które piszesz. To wolny kraj i wolne forum A, że trolujesz... No cóż... Chyba niewielu ma w tym temacie jakiekolwiek wątpliwości... Więc zgłaszaj swoje posty do moderacji. Nic prostszego... Zapewniam Cię, że moderatorzy pochylą się nad takim zgłoszeniem.
  11. Blubry smolone bredzisz... Nie da się udowodnić tzw. faktu negatywnego inaczej niż wykazując dowód przeciwny. Czyli pozytywny i zawsze ciężar dowodu ciąży na tym, na który z danego faktu wywodzi swoje twierdzenia. Przeciwnik ma co najwyżej wskazać środki dowodowe. To dość proste i oczywiste. Dowód na to, że przynajmniej część pseudoreklamowa jest ze swej natury deficytowa mimo swojej oczywistości został na Twoje potrzeby przeprowadzony, mimo że dla mnie nie ulega wątpliwości, że udajesz Greka i wiesz o tym doskonale. Skoro więc twierdzisz, że dwójka oszustów deficyt pokrywa z zysków z innych biznesów to przeprowadzenie dowodu leży po Twojej stronie. To pozwoliłoby obalić Ci nie tyle niepiramidalność projektu ale choćby to, że jest on - póki co - wypłacalny. Przy okazji wykazałbyś, że oszuści do cna zidiocieli, i miast zrezygnować z nierentownej działalności to dalej rozdają kasę na prawo i lewo... Oczywiście, w żaden sposób nie zmieniłoby to oceny co do piramidalności projektu, w którym WIĘKSZOŚĆ i tak straci. Ci od ponziego dlatego, że tak ten system działa i nawet jeśli się do niego dopłaca to kiedyś kasy zabraknąć i tak musi. Ci od piramidy płacącej za naganianie lub ci od matrycy dlatego, że sam schemat zakłada, że większość nawet wkładu w piramidę nie zobaczy... Tylko tyle. I aż tyle... Ależ oczywiście ale @analizator1 udawał, że jego percepcja i wiedza z podstaw matematyki czynią dla niego nieosiągalne odczytanie prostej nierówności - 1 < 1,2. Więc celem dowodu było wykazanie tylko tego a nie wielkości generowanych pustych przez ten konkretny system "pieniędzy". I był to dowód wystarczający. To o czym piszesz tylko zwiększa niewypłacalność piramidy. Tymczasem niewypłacalna jest każda piramida. nawet taka, która daje po 10 latach 100,00000000000001% i nie płacąca żadnych prowizji za naganianie... Tyle, że taka byłaby nieatrakcyjna dla nikogo poza adminem a i admin raczej na wielkie wpływy nie miałby co liczyć... Nie zdyskredytować a dokonać oceny czym projekt jest. To, że piramida jest piramidą jest faktem a fakt nie jest ani negatywny ani pozytywny. Dla jednych to, że projekt jest piramidą będzie oceniany pozytywnie, dla innych negatywnie. Sam fakt jest obojętny. Zresztą, ja piramidalności projektu nie oceniam ani pozytywnie ani negatywnie. No, może z lekkim wskazaniem na pozytywy. Wszakże pod jednym warunkiem. User powinien wiedzieć z czym się projekt je, od czego zależy czy ma szansę zarobić czy nie... Znów tylko tyle. I aż tyle. Ależ oczywiście, że wystarczy! Pomijając kwestię czy to negatywne czy pozytywne. Nie trzeba zaglądać samochodowi w silnik czy w bak by wiedzieć, że nie pojedzie skoro nie ma kół. Stwierdzenie braku kół jest wystarczające do stwierdzenia faktu, że nie pojedzie. A czy to, że nie pojedzie ocenisz pozytywnie czy negatywnie to już insza inszość. Jeśli Kowalski zdjął je by utrudnić jego kradzież to stwierdzenie tego faktu będzie dla niego pozytywem. Dla złodzieja już niekoniecznie... To dość proste.
  12. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    W żadnym poście nie nazwałem skarżącego idiotą stwierdziłem jedynie, że Polska jest wolnym krajem i każdy może z siebie robić idiotę jeśli ma taki kaprys. To wolny wybór każdego z nas. Skarżącego także. Nie nazwałem też skarżącego forumowym błaznem stwierdziłem jedynie, że skoro nie przeszkadza Mu za robienie za forumowego błazna i powtarzanie z pełną powagą dowolnych bzdur - to mnie nic do tego. Skarżący ma do tego pełne prawo. Jego wybór. Gdyby @analizator1 zechciał przeanalizować posty na które się skarży z łatwością dostrzegłby, że określenie hobbit oznacza dokładnie tyle samo co troll a tym właśnie na forum się zajmuje...
  13. Czy Ci się podoba czy nie to nie są to żadne produkty lecz typowe w piramidach pseudprodukty. Ich istnienie i funkcjonalność odpowiada dokładnie funkcjonalności paczek reklamowych w revsharach a celem ich udostępnienia i sprzedaży jest wyłącznie przykrycie piramidy. Rozwiązanie doskonale znane z dziesiątek piramid zalegających dział historyczny. Typowy pseudoprodukt. Służę uprzejmie... 1 < 1,2 1 - 1,2 = -0,2 Dane dotyczące jednej paczki bez reinwestycji... Każda paczka generuje zobowiązanie w wysokości 12$ lub 60$ i odpowiednio deficyt (stratę) w wysokości 2$ lub 10$. Dowód, że na pokrycie deficytu znajduje źródło w innych dochodach firmy winien przedstawić ten, kto twierdzi że tak jest posługując się wiarygodnymi sprawozdaniami finansowymi i raportami sprzedażowymi... I co z tego? Oszuści stali się filantropami i dokładają z pozostałych piramid?
  14. Oskarżanie oszustów o oszustwo i nazywanie piramidy piramidą nie jest ani karalne ani nieetyczne, w przeciwieństwie do działań tych oszustów. To nie rozwój. To wciskanie kitu. Standardowy element każdego oszustwa. Wizje to roztaczają twórcy piramidy i zaganiacze... I to też każdy głupi jest w stanie spostrzec. A ja zdecydowałem się tłumaczyć ponieważ Netleaders z das zrobił swoją markę rozpoznawczą... A tłumaczenie go w sposób przeze mnie zaprroponowany jest jak najbardziej uprawniono do tego odpowiada bylejakości samego pseudoproduktu. Choć przyznam, że lepszym byłoby tłumaczenie byle jaki coin, byle jaki pay, byle jaki eksplorer, byle jaki market, byle jaki 33. W tym projekcie nie ma żadnego produktu poza kasą dla zaganiaczy i twórców piramidy. I uwierz, jeśli chcesz kupić gówno w papierku albo nawet bez to sobie kupuj i nie będę w żaden sposób tego krytykował,. Twoja kasa i Twoje gówno. Ale jeśli gówno będziesz nazywał cukierkiem to ja zostanę przy nazywaniu rzeczy po imieniu. I nie będzie w tym ani grama krytyki. Doszedł, doszedł... Dascoina jak nie było tak nie ma. I to co jest to jest właśnie jego szczyt. Niczego tu nie zmieni dodanie kolejnej pseudo funkcjonalności. Nie po to go wymyślano by działał lecz po to by udawać, że działa. I robi to najlepiej jak potrafi. Jeleniom można powciskać kit a nikt ze świata krypto się na to nie nabierze. Jest ten jakiś coin jest więc u szczytu swoich możliwości. I technicznych i marketingowych. Może nawet szczyt już ma za sobą. On nie wierzy w to co pisze. To hobbit Pisze by pisać i cieszy się, że ktoś w ogóle zwraca na niego uwagę. Nie mam wątpliwości, że pracuje na to by go wykopać. Ale nie dam mu tej satysfakcji No to jaki będzie efekt przejścia monet dascoin do mainstreamu?
  15. Ty to wiesz. Ja to wiem. Wie też niby analizujący wszystko hobbit. Tyle, że on tu wpadł się troszkę dowartościować i jest gotów udowadniać nawet to, że piramida w Gizie to nie piramida bo przecież lotu ptaka wygląda jak czubek na kwadracie a w ogóle to piramidy są Gwatemali i Warszawie na Szamockiej. I skoro nie przeszkadza mu robienie za forumowego błazna to mnie nic do tego...
×