Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




pepperoniss

Moderatorzy
  • Zawartość

    14297
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3487 Wspaniały

3 obserwujących

O pepperoniss

  • Tytuł
    Strażnik regulaminu

Informacje o profilu

  • płeć
    Male

Ostatnie wizyty

11840 wyświetleń profilu
  1. No ale przynajmniej dziś mogą dascoinposiadacze, że dascoin idzie w zgodzie z cenami altów...
  2. [PożyczkoPosiadacz] Podatki

    Zgadza się. Z tym, że uzyskany z części rabatowej, na pewno nie jest przychodem, z którego podatek należny wykazać w poz. 218 czy 219 PIT-36 ani poz. 34 PIT-38 a w innych częściach PIT-36 (tych, z których dochody łączy się z innymi dochodami). Choć w ramach czynności sprawdzających skarbowi mogą nie zauważyć, bądź mogą nie chcieć zauważyć tego niuansu. Z róznych zresztą powodów..
  3. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    źródło: Stefan Kisielewski, Rzeczy najmniejsze Dlatego nie upieram się przy mojej ocenie tego tematu. Czego wszystkim też życzę...
  4. [PożyczkoPosiadacz] Podatki

    Identyczna informacja jest w broszurze dla PIT-36 dla części L - str. 24. Moje stanowisko, że właściwszym dla rozliczenia się z podatku od odsetek jest ten PIT, który i tak się składa z powodu rozliczania innych dochodów. Prościej wszak jest złożyć jeden PIT niż dwa. Ten nieszczęsny podatek od odsetek jest bowiem deklarowany niejako przy okazji zeznania o innych dochodach. Więc jeśli nie było innych dochodów do wykazania w PIT-38 a były dochody do wykazania w PIT-36 wskazałbym poz. 218 lub 2019 tego PIT. Niemniej gdyby skarbowi tylko z tego powodu robili aferę byłbym mocno zaskoczony.
  5. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    Mimo, że moim zamiarem nie było obrażanie kogokolwiek i w mojej ocenie nie użyłem wobec @analizator1 żadnych obraźliwych sformułowań to decyzję szanuję nie tylko dlatego, że muszę ale też dlatego, że zmierza do ukształtowania merytorycznego dyskursu. A kolegę @analizator1 przepraszam jeśli rzeczywiście poczuł się urażony zapewniając, że nie taki był cel moich postów.
  6. [PożyczkoPosiadacz] Podatki

    Bo na upartego wykazanie w PIT-38 w części E może być potraktowane jako prawidłowe rozliczenie się z dochodów z odsetek. Problem jest bowiem w tym, że takie pole jest też w innych PITach i wypełnia je się niejako przy okazji bo nie ma "specjalnego" PIT dla tych dochodów. Dlatego nie jest prawidłowym wykazanie dochodu na PIT38 jeśli podatnik nie ma innych dochodów podlegających wykazaniu na tym PIT. Z drugiej jednak strony nigdzie nie jest napisane kiedy i na którym PIT należny te dochody wykazać. Można więc bronić stanowiska, że można też na PIT38. Ja sugerowałbym wcześniejszy kontakt telefoniczny z osobą prowadzącą by opowiedzieć w czym rzecz i jakie dochody zostały tam wykazane z wyraźnym zaznaczeniem, że pożyczki były dla osób fizycznych nie prowadzących działalności - stąd brak PIT-38. Tak ustalicie jakie dokumenty masz przynieść i pewnie skończy się na jednej wizycie. I nie stresuj się za bardzo. W ten sposób ustalany podatek od odsetek jest podatkiem ryczałtowym. Gorzej jest z kwotą z dyskonta.
  7. [PożyczkoPosiadacz] Podatki

    Pewnie tak.
  8. [PożyczkoPosiadacz] Podatki

    Wiem, że pisałeś o sugestiach ze strony Pro Zysk. Jednak skonfrontowanie ich sugestii ze skarbowymi winno temat wyjaśnić. Zgadza się. Jest... Tylko jest też odnośnik o nr 3 z wyjaśnieniem, że w tym punkcie Masz więc odpowiedź dlaczego pytają o PIT8C... Natomiast Prozysk sugerował rozliczanie podatku w części E a nie części C https://pro-zysk.pl/aktualnosci,76,przypominamy-o-obowiazku-rozliczenia-podatkow/ To nie skarbowi mają tłumaczyć tylko Ty. To Ty - a nie skarbowi - nieprawidłowo rozliczyłeś swoje dochody. I to Ty - a nie skarbowi - miałeś obowiązek rozliczenia dochodów. Skarbowi nie mają obowiązku weryfikowania Twojego zeznania lecz prawo do jego zweryfikowania. Radziłbym się więc zastanowić jak ty to wytłumaczysz A tak całkiem poważnie. To we wcześniejszych okresach przetwarzanie deklaracji, zeznań, informacji było trochę mniej zautomatyzowane więc trudniej było wyłapać tego typu błędy. Poza tym urzędnikom nie zawsze chce się prowadzić postępowania gdy wiedzą, że ich efektem będzie tylko albo złożenie korekty albo wydanie decyzji, z której nie będzie wynikał wyższy podatek niż zeznania.
  9. [PożyczkoPosiadacz] Podatki

    To od 7 lat rozliczasz NIEPRAWIDŁOWO. Szczególnie jeśli wpisywałeś w części C formularza PIT38. Stąd pewnie pytanie od skarbowych. Już to kiedyś pisałem... Nie wierzę w to by którykolwiek urząd po zadaniu prawidłowego pytania sugerował rozliczenie na PIT38. Jeśli pytanie było niewłaściwe postawione to taka sugestia mogła paść. Teraz zaś proponowałbym Ci pójść do skarbowych dokładnie wyjaśnić sprawę. IMHO, nie ma powodów do paniki z Twojej strony i raczej skończy się złożeniem prawidłowego rozliczenie, które w niektórych przypadkach może powodować większy podatek ale nie jest to przesądzone.
  10. [PożyczkoPosiadacz] Podatki

    Niekoniecznie jest nadgorliwy. Nie wiemy jak @marek67 wykazał swoje dochody ani co skarbowym powiedział, Skoro się Go o PIT8C pytają pewnie zeznaniem albo swoimi wyjaśnieniami dał im asumpt do pytania się o PIT8C. Teraz należałoby skarbowym wyjaśnić, że nie osiągnął od PZ żadnych dochodów podlegających wykazaniu w PIT8C i ewentualnie szczegółowo opisać jakie dochody i od kogo uzyskiwał.
  11. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    Widzisz Łaskawco... Ponoć gdy uderzysz w stół a nożyce się odezwą... Skoro tak to może i jest coś haniebnego w tym jak traktujesz forum i forumowiczów. Ale to znów Twój problem. Ja stwierdziłem jeno to co stwierdziłem... Każdy forumowicz może z łatwością zauważyć, że trollujesz. I ta hamletyzacja rzekomych krzywd, doszukiwania się obrażania tam gdzie go nie ma jest typowym objawem trollingu...
  12. Tu nie o to chodzi, że ktoś, gdzieś zacznie przyjmować płatności w dascoinie. To nie są czasy raczkowania bitcoina! Nie będzie drugiego Bitcoin Pizza Day! Nie te czasy. Dziś praktycznie każdy, kto chce może bez żadnego problemu przyjmować bezpośrednie płatności w dowolnej kryptowalucie - no może z wyjątkiem dascoina, bo akurat z tym jest pewien problem i wcale największym nie jest to, że dascoin kryptowalutą nie jest. Problemem nie jest tez to, że kartą, którą dostali niektórzy wybrańcy Miacheala Mathiasa nie dokonuje się płatności bezpośrednio dascoinem tylko jest to zwykła karta przedpłacona. To akurat było od samego początku oczywiste z uwagi na to, że karta płatnicza to pieniądz elektroniczny podlegający regulacją prawnym i wymagający rozliczeń w fiatach. Zresztą, dla przeciętnego Kowalskiego naprawdę jest obojętne jak technicznie realizowane jest to, że w ostatecznym rozrachunku u niego schodzą z portfela coiny a płaci we fiatach. Problem nie jest nawet to, że póki co karta jest wirtualna. OK. Okres testów... Niech będzie... Nawet za problem na upartego można nie uznać ledwo 500 kart. Problemem jest to, że nie istnieje chyba żadna karta płatnicza z limitem dziennym 50 euro i identycznym limitem transakcji. To tylko w teorii miesięczny limit wynosi 1500 euro. I tak mikroskopijeny... Tu jest problem: superbezpieczny i superszybki blockchain, superbezpieczna i niezawodna technologia od CartaWordwide KYC/AML specjalnie wyselekcjonowane giełdy To cóż stało na przeszkodzie by 500 osobom dać na próbę kartę z limitem miesięcznym, dziennym i transakcyjnym 1500 euro? Odpowiedź brzmi: TECHNICZNIE NIC! Tyle, że przy takim limicie kasa z systemu wypływałaby szerokim strumieniem. Od lipca do grudnia jest 6 miesięcy. 6*500*1500= 4.500.000 euro. Tyle kasy zapewne by z systemu wypłynęło do końca bieżącego roku... A tak mamy kartę pokazową... Działa! Kupiłem kubek na allegro! (Paweł Skrzypczak) Huraaa! Kupiliśmy sobie z Kubą pościel! (Grzegorz Furmann)... Efekt.... Wypłynie do końca roku może 100.000 euro a może 500.000... Może... Nie wszyscy bowiem zechcą przepłacać kupując w necie tanie produkty z kosztami przesyłki. Szczególnie, że przecież karty dostała pięćsetka dascoinowych kresusów, którym standard chińszczyzny i tanich produktów nie przystoi... I może na forum wpaść setka analiztorów, twrdych, dascoinwinów, paciorków, kubów czy furmanów a i tak nie zmieni się to, że z punktu widzenia przeciętnego Kowalskiego taka karta pozbawia dascoinposiadaczy realnej możliwości korzystania ze swoich pieniędzy. I niczego nie zmienia tu to, że limity mają kiedyś być podniesione... Taka karta nie jest bowiem towarem, który można realnie sprzedać. Jak się bowiem musi czuć Kowalski, który zapłacił 25000 euro i posiada obecnie coiny o wartości od 2500 euro do 50000 euro, którymi dziennie może zapłacić za obiad dla 2 osób i to w niezbyt ekskluzywnej restauracji... Podekscytowany tym raczej nie będzie...
  13. No czuję jak kurator logując się do daswallet. Mogę pójść np. na zakupy do daswalletowego sklepu i sobie kupić validatora płacąc w euro, bez przewalutowania! W żadnym innym sklepie validatora nie kupię.
  14. Heh... Pan Grześ Furmann to jakieś dascoinowe herezje sieje. Chyba powinien się sam zbanować na własnym kanale... Tak mówi o alliancepay: "System, w którym tak naprawdę możemy robić zakupy. Nasze dascoiny są bezpośrednio pobierane z naszego portfela. Konwertowane na określoną walutę. Na chwilę obecną na euro, złotówki, funty i dolary. I tak naprawdę w czasie rzeczywistym są konwertowane a właściciel sklepu dostaje swoją tradycyjna walutę." Za takie słowa jeszcze niedawno ktoś to mówiący przez członków dascoinowej dassekty był odsądzany od czci i wiary, bo przecież liderzy piramidy zapewniali, że płatność jest bezpośrednio w dascoinie... Ale to nie wszystko... "Nie jesteśmy w stanie z Kubą znać całego rynku kryptowalut, więc nie chcę się zarzekać, natomiast ja przynajmniej nie znam systemu, który na chwilę obecną działałby i pokusiłbym się o stwierdzenie, że jesteśmy pierwszym tak naprawdę projektem, który taki system dowiózł do końca." No cóż... Już nie rewolucja... Już nie pewność. Już nie ekspert od kryptowalut... Oczywiście, pan Grześ gada bzdury. Rozwiązań takich jest wiele. W pełni funkcjonujących nawet. A allinacepay tylko udaje, że działa... Własnie... Oni mają taki projekt "o czym nawet osoby związane z projektem zapominają a to jest naprawdę bardzo duża rzecz. Ponieważ od 30 czerwca można dokonywać - oczywiście nie wszyscy mają te możliwości, bo to tra, to jest protest - natomiast system realnie działa." A to jest urocze... "My z Kubą jesteśmy w tej grupie. W ostatnim tygodniu kolejne 50 osób na świecie dostało swoją wirtualną kartę. Gdzie mamy 16 cyfr, gdzie mamy termin ważności, gdzie mamy trzycyfrowy kod z tyłu karty. I mogę sobie wejść na allegro. Robiliśmy z Kubą taką transakcję 3 dni temu. Weszliśmy na allegro. Kupiliśmy akurat pościel. Wpisaliśmy po prostu dane karty, które dostaliśmy od firmy CartaWorldwide, która obsługuje nasz cały system płatniczy i po prostu zapłaciliśmy (...) na maila przyszła informacja, że sprzedawca dostał - po prostu - zapłatę za produkt. W tym akurat złotówki." No... Iście rewolucyjne i niespotykane rozwiązanie w świecie kart płatniczych, że można wejść na allegro, wybrać produkt - nawet pościel dla panów Grzesia i Kuby - zapłacić kartą i otrzymać maila, że sprzedawca otrzymał płatność. Iście rewolucyjna karta, bo numer ma 16 cyfr, datę ważności i "kod z tyłu karty"... Pewnie wszyscy powinni z tego powodu tak podekscytowani, że powinni sikać z radości... Szkoda tylko, że pan Grześ z panem Kubą zapomniał dodać, że nie może tą kartą zapłacić w ani jednym z 60.000.000 punktów posiadających terminal obsługujący MasterCard lub Visę ani też zapłacić choćby za Huawei P20... Ciekawe jak wyglądałyby losy banku wydającego 50 kart płatniczych tygodniowo... Z limitem transakcji 50 euro i dziennym limitem 50 euro bez względu na stan konta... Pan Grześ i pan Kuba pewnie sikaliby z radości, że po 120 tygodniach dostali taką kartę albo, że dostaną za kolejne 120 tygodni... Później zaczynają się kłamstwa. Bo oczywistym jest, że ta karteczka płatnicza jest kartą przedpłaconą... Już to raz pokazywałem ale pokażę jeszcze raz... Źródłem informacji jest zarchiwizowana oficjalna strona projektu: https://web.archive.org/web/20180815215107/https://alliancepay.io/faq/ Pan Grzegorz Furamann najzwyczajniej łże! To co prawda nic nowego ale stare wróciło... Co jeszcze ciekawsze wg kłamczucha Grzegorza Furmana CartaWordwide ciągle współtworzy Vodafone Wallet. Tymczasem od 28 czerwca Vodafone zarzuciła ten projekt... źródło: https://forum.vodafone.nl/archief-2018-48/vodafone-wallet-gaat-stoppen-293114#M310?cmpid=100136?cmpid=100136 PS. Swoją drogą nie bardzo rozumiem jak to on liczy, że wydając na coś 5000 euro i dostając za to obietnicę i wycieczkę o wartości 1500 euro wychodzi mu, że ktoś robi korzystny biznes. Mi wychodzi, że kupuje wycieczkę wartą 1500 euro płacąc 5000 euro. Czyli znacznie przepłaca...
  15. Skarga, pepperoniss mnie obraża

    Nikogo do niczego nie wykorzystuję. Stwierdzam fakt widoczny gołym okiem dla każdego. I pewnie dlatego trollujesz... Nie widzę w moim stwierdzeniu nic obraźliwego. Ale skoro Ty widzisz to znów jest to Twój problem. Gdybym jednak Twoje słowa wziął poważnie to musiałbym dojść do wniosku, że usiłujesz robić z forumowiczów idiotów i napawa Cię to wielkim smutkiem. To jednak brzmiałoby idiotycznie. Zawsze możesz nic nie pisać To lepsze niż pisanie bzdur i robienie z siebie błazna. Ale wybór należy do Ciebie.
×