Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




NomenOmen

Stażysta
  • Content count

    2
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About NomenOmen

  • Rank
    Nowicjusz
  1. Inwestycja w rolnictwo

    Możesz też zacząć od innej strony, zapisać się do jakiejś proekologicznej fundacji i brać udział w wydarzeniach typu Extinction Rebellion i strajkować przeciwko męczeniu biednych kur zamęczanych w hodowlach klatkowych. Obecnie kurniki i przemysł drobiarski zatruwa całe środowisko, mięso z kur jest niezdrowe z takich hodowli i lepiej już przejść na wegetarianizm. Pomysł sam w sobie dobry jeżeli wprowadzi się ustawodawstwo, iż drób może być hodowany tylko w wolno wybiegowych kurnikach i w stadach liczących maksymalnie 2000 sztuk. Obecnie ten styl hodowli, o który Ci chodzi jest na szeroką skalę stosowany przez rolników w Polsce, którzy posiadają swoją bazę zadowolonych klientów. Tylko taka różnica w skali, że te przydomowe hodowle są dodatkowym dochodem i nie nastręczają zbyt dużych nakładów inwestycyjnych. Kury są szczęśliwe, gdyż gospodarz często ma warunki, w których kury czują się najlepiej, świeży pokarm, możliwość grzebania w ziemi za robakami oraz drobnymi kamykami, którymi pomagają sobie w trawieniu pokarmu. Stała baza klientów, którą ogranicza zazwyczaj czas i możliwości (produktywność ) stada. Ale tak jak mówię są to biznesy mające na celu zasilić domowy budżet dodatkowym groszem. Inna sprawa to sprawa tych przemysłowych kurników. Właściciele zmieniają sobie co lepsze samochody i mają w nosie co dzieje się ze środowiskiem i jakością życia mieszkańców terenów położonych w promieniu 1,5 km od takiego kurnika. Po tym wstępie ideologiczno, socjologicznym rynku drobiarskiego mogę jednak polecić każdemu zainteresowanemu zakupienie też książek z tego tematu. Taką pozycją, którą warto przewertować jest "Chów drobiu" pod redakcją Ewy Świerczewskiej. Z niej można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat hodowli drobiu, nie tylko kur, ale także indyków, gęsi, kaczek albo perliczek. Nie wiem z jakich książek ty korzystałeś, ale z niej można się dowiedzieć w jaki sposób dobierać pasze dla drobiu, jak przebiega proces wylęgu, itd. W sukcesie hodowli ważne jest też niedopuszczenie do wymarcia stada w wyniku różnego rodzaju chorób. Najczęściej stado narażone jest na rozprzestrzenianie się chorób w pierwszych miesiącach życia drobiu. Niekiedy paść może nawet 70-80% stada. W przypadku pojawienia się tego problemu dodatkowym nakładem jest wizyta w najbliższej stacji weterynaryjnej i zakup takich preparatów jak polfamix, itd. W przypadku pojawienia się problemu wysokiej śmiertelności w stadzie konieczne jest przeniesienia stada lub jego likwidacja i zdezynfekowanie miejsca chowu. Przyczyną pojawienia się wysokiej śmiertelność w stadzie może być przegrzanie w początkowej fazie rozwoju kurcząt, zatrucie amoniakiem lub zapylenie. Ważne jest zatem wietrzenie kurnika i wypuszczanie kurcząt na zewnątrz. Trzeba też pamiętać, aby przebywały w optymalnych temperaturach, gdyż w chłodniejsze dni kurczęta nie powinny ulegać wyziębieniu.Z tym, że bardziej niebezpieczne od chłodu są przeciągi. Garść ekonomiki, jak wiadomo w każdym biznesie najważniejszy jest czynnik ludzki. Jeżeli obecnie masz około 10 kur, to ich produktywność nie jest aż tak wysoka aby tygodniowo obsłużyć 5 klientów, którzy co tydzień średnio zgłaszają popyt na 15 jaj. 15 jaj*5 = 75. Przyjmijmy, że kura w wolnym wybiegu składa 1 jajo na dzień. Z tym, że doświadczeni hodowcy wiedzą, iż kury taką produktywność osiągają jedynie przez pierwsze 2-3 miesiące nieśności. Dalej ich produktywność spada do 1 jajka na dwa dni. Oczywiście zależy też to od naroszczenia, gdyż zdarza się że przez 3 tygodnie kura nie znosi jajek. Kwestia hormonalna. Ważne w produktywności stada są warunku klimatyczne. Zimą nieśność kur spada z powodu zimna. Aby utrzymać nieśność kur na znośnym poziomie należy zapewnić im ogrzewanie kurnika. Dalsza liczbologia. Zatem, aby zaspokoić tygodniowy popyt 5 klientów potrzeba 11 kur (75 jaj = popyt, podaż = 75/7 jaj na tydzień składanych przez jedną kurę = 11). Przy średniej cenie 0,7 zł za jajko mamy przychód 52,5 złotych na tydzień. Dla średniozamożnej rodziny rolniczej ten dodatkowy dochód na tydzień jest całkiem znaczny, gdyż pozwala na zaspokojenie popytu na żywność i inne wydatki. Oczywiście wielkość stad jest w większości większa i popyt nie jest zazwyczaj regularny, gdyż klienci zazwyczaj zamawiają dla siebie, rodziny i znajomych. Czasami dokonują zakupów raz na dwa tygodnie lub raz w miesiącu. Jednakże, to co podałem jest to minimum, ale maksymalnie w wolnym wybiegu może być do 300 sztuk drobiu i tygodniowy utarg jest prawie 10 razy większy. Jeżeli zaś chodzi o samą strukturę stada to ważne jest, aby kogutów było znacznie mniej niż kur. Zazwyczaj optymalna liczba kogutów w stosunku do liczby kur to 1 kogut na 15 kur. Do tego dochodzi jeszcze sprzedaż mięsa, wstępnie otrybowanego, zazwyczaj sprzedawane jest mięso z kogutów, rzadziej z kur, gdyż wiadomo, iż kura znosząca jaja jest cenna, a kiedy się starzeje jej mięso jest zbyt twarde i traci swoje cenne walory smakowe. Wstępnie przygotowany do przyrządzenia kogut to wydatek około 40 zł. Ile takich kogutów może jedna osoba przygotować dla odbiorcy. Maksymalnie 5, jeżeli jest 5 klientów. Mamy zatem 200 zł przychodu tygodniowo. Bardzo ciekawy temat, napisałem ten tekst nie tylko w odpowiedzi dla Ciebie xavix87, ale też dla innych czytelników forum. Mam nadzieję, że pomogłem i tekst ten trochę rozjaśni temat chowu przydomowego drobiu i zainspiruje innych do tego typu działalności.
  2. Cześć. Muszę przyznać się, iż nie jest to moje pierwsze konto na tym forum, jednakże do tej pory nie zostały popełnione przeze mnie jakiekolwiek przewinienia związane z próbą łamania regulaminu forum. Po prostu odpoczynek od forum, bodajże dwuletni i próba oderwania się od tej jakże ciekawej i arcytrudnej dziedziny zarabiania pieniędzy w internecie, która towarzyszy mi od początku sierpnia 2007 roku. Wtedy, tj. w roku 2007 miałem już dostęp do internetu od kilku miesięcy i w trakcie nudnych i pracowitych zarazem wakacji na wsi (moi rodzice mają gospodarstwo rolne) postanowiłem wpisać po raz pierwszy w wyszukiwarkę google frazę "zarabianie pieniędzy w internecie". Nie trafiłem na to forum w pierwszej kolejności. Minęło dość dużo czasu zanim to się stało. Jednakże zwlekałem z rejestracją do 2015 roku. W tym właśnie roku poznałem prawdziwy smak hazardu jakim są piramidy finansowe i emocje jakie budzą w uczestnikach tych przedsięwzięć. Do tamtej pory tylko zrobiłem maturę, studiowałem i miałem trochę zaskórniaków. Co to był za czas. O tempora, o mores. Do tamtej pory nie spotkałem tylu cwaniaków na jeden bajt pamięci RAM jaką zajmuje czat na facebooku. Nie wiedziałem też o tym jak to tak naprawdę jest z tymi piramidami finansowymi. Do czasu Traffic Monsoon i HQ Revshare myślałem, że te wszystkie piramidy reklamowane w neobuxie, w którym byłem przez jakiś czas poważnym inwestorem z bodajże 30 refkami na koncie standard są reklamowane przez faktycznych oszustów, którzy jakimiś tajemniczymi sposobami czerpią zyski z piramid dogadując się z ich założycielami, a ja szary człowiek z ulicy mogę co najwyżej włożyć i nie wyjąć, gdyż nie należę do tej tajemniczej kliki, która tutaj na forum wstawia screeny wypłat żeby naciągać ludzi. Nie przyszło mi wtedy do głowy, że każdy może wypłacić jakieś drobne z tych tworów. Dość poważniej zacząłem myśleć, że to jednak tak nie działa w 2015 roku, może byłem starszy, może zmieniła to nastawienie trochę rozmowa na siłowni z fanem Waszego Forum, który mi sprawę rozjaśnił, że to tak nie działa, i że na piramidach można zarobić do czasu aż założyciel danego projektu powie pass i zamknie interes. A może nawet o tym nie rozmawialiśmy i tak się jakoś samo zmieniło moje nastawienie do tego rodzaju biznesów. W każdym razie, tutaj jestem po to, żeby dyskutować na te tematy i spotkać ciekawych ludzi. Mam na imię Dariusz, także można się do mnie zwracać po imieniu, a nick wybrałem sobie dość nieprzypadkowo, gdyż imię stanowi znak. Mam nadzieję, że pozytywny, gdyż lubię czynić dobro, a tutaj jest ono nad wyraz potrzebne, bo istnienie świata opiera się właśnie na nim. Mam nadzieję, że zabłysnę trochę, i elokwencją i erudycją, gdyż pisanie stało się przez studia moim hobby. Mam również cichą nadzieję na rozwinięcie swojego stylu felietonowego w moich wypowiedziach, przez co będzie to dla każdego czytającego uczta godna tygodnika wprost lub innego poczytnego tytułu. To co zauważyłem przez czytanie wielu wątków forum to otwartość na kwestię hyipów, jako rzeczywistości, która poprostu istnieje i tylko w nas samych istnieje możliwość właściwego rozpatrzenia tematu. Ilu ludzi zostało pokrzywdzonych przez niewiedzę, przez naciągaczy. Tutaj pomimo promowania tych projektów jest i wiedza i ludzie, którzy znają temat od podszewki i wiedzą, że nie powinno się ryzykować swoich dochodów, które potrzebne są na codzienne wydatki i przetrwanie od pierwszego do pierwszego. W końcu, to forum składa się z wielu ciekawych działów, będących jak najdalej od metod okradania nas z oszczędności życia. Warto do nich zaglądać, bo można z nich dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Mam nadzieję, że wspólnie będziemy uczyć się jak pomnażać i dobro, i pieniądze, i wiedzę finansową. Czołem. PS. Moje przedstawienie się może się wydawać dość hurraoptymistyczne jeżeli chodzi o kwestię hyip, jednakże muszę Was wszystkich sprowadzić na ziemię. Jestem całkowitym przeciwnikiem piramid finansowych jako modelu biznesowego, który w realiach internetu zbiera swoje krwawe żniwo. Jurysdykcje wszystkich państw świata nie są na obecny moment przygotowane na całkowite wyplenienie z rzeczywistości gospodarczej tej formy oszustwa, które dla jednych jest hazardem, dla innych rozrywką i sposobem na zarabianie pieniędzy, a dla innych drogą do więziennej furtki lub długów. Tylko uświadamianie ludzi, nagłaśnianie w mediach, iż pewny biznes bez ryzyka okazuje się ściemą może cokolwiek w tej materii zmienić. Piramidy finansowe, można zobrazować sceną z bajki Epoka Lodowcowa 5, która pokazuje jak pewien pirat trafia do groty, w której w oddali majaczy mu piękna nieznajoma na łożu z muszli, jednakże przy zbliżaniu się nasz pirat jest zgubiony, zamknięty w muszli i zjedzony. Taki jest obraz piramid finansowych i trzeba dużo samozaparcia i dyscypliny, aby utrzymać swój balance życiowy i finansowy w kolorze zieleni.
×