Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




NomenOmen

Forumowicz
  • Content count

    16
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NomenOmen

  1. Wybory korespondencyjne na prezydenta 2020

    Zawsze możesz wyrazić swój sprzeciw podpisując petycję o przesunięcie terminu wyborów : https://secure.avaaz.org/pl/community_petitions/rada_ministrow_wzywamy_do_przesuniecia_daty_wyborow_prezydenckich_z_powodu_stanu_nadzwyczajnego/
  2. Gdzie zarobić?

    Głównie copywrting albo programowanie - python, c#, sql, java, itd. W przypadku copywritingu jak masz lekkie pióro to zarobisz na tą wypłatę 2500 PLN na miesiąc w przypadku programowania są to kwoty rzędu 10 000 na miesiąc. Możesz też polecać pracowników, coś takiego oferuje projekt talent uno. Są rozbieżności, ile można dostać prowizji. W jednym artykule jest napisane, że 2100 w drugim że nawet 10 000. To zależy, na jakie stanowisko znajdziesz osobę i czy to ona wygra proces rekrutacyjny. Ciekawa opcja na czasy przed pandemią, teraz, raczej będzie trzeba pójść w wynalazki, które umożliwią ludziom normalne funkcjonowanie bez wychodzenia z domu. Jeżeli można ekstrapolować twoje pytanie właśnie na tą obecną sytuację związaną z pandemia, to praca zdalna i tak jest uzależniona od realnej gospodarki.Przykładowo, ktoś w innym wątku pytał czy opłaca się zarabiać na instagramie, pytanie jak taki influencer będzie miał zarabiać na instagramie, jak nie będzie miał ofert sponsorowanych postów od producentów odzieży, kosmetyków czy zdrowej żywności, bo zwyczajnie firmy te upadną przez brak rąk do pracy lub brak kredytowania ze strony banków borykających się z runami, co już się dzieje. Trochę odbiegłem od tematu pracy zdalnej, ale w obecnej sytuacji praca zdalna nie jest remedium na kryzys jaki został spowodowany przez pandemię. Raczej powinniśmy przygotować się na jeszcze większy armagedon, czyli w zasadzie, jakieś bunkry, zapasy żywności, generatory prądotwórcze, jeżeli w tym kierunku można wykorzystać pracę zdalną to jest to coś dla każdego z nas.
  3. A co rozumiesz przez pojęcie "zarabianie na instagramie"? Dla mnie instagram to bezużyteczny gadżet, ma trochę dziwne funkcje i jest mało elastyczny w procesie komunikowania się z ludźmi. Jeżeli chodzi o instagram, raczej odpowiedz sobie na pytanie czy Twoja konstrukcja psychiczna i tzw. imidż jaki kreujesz wśród znajomych pozwoli Ci na zdobycie np. 70 000 folowersów. Są ludzie, którzy robią wokół siebie kocioł tylko dlatego, że są i mają coś mądrego lub pseudo-mądrego do powiedzenia. A zatem, czy to jest Twoja droga do finansowego sukcesu? Jeżeli Twoja odpowiedź brzmi "tak" to instagram jest dla Ciebie i opłaca się zarabiać na instagramie. Swoją drogą pytanie jest raczej źle skonstruowane, bo zarabiać opłaca się zawsze, jeżeli zarabiasz to znaczy że to co robisz się opłaca, a jeżeli nie zarabiasz to znaczy że to co robisz się nie opłaca. A zatem co chcesz robić na tym instagramie, żeby się opłacało?
  4. Witaj Całkiem szczerze powiedziane. Tutaj raczej jest dość zamknięte grono, więc będziesz musiał się trochę napracować, żeby ktoś chciał wejść z Tobą we współpracę. Musisz zdobyć renomę, wyrobić sobie markę, itd. Jak wszędzie. Trzeba być pozytywnym, żeby ludzie chcieli z Tobą współpracować, w sensie żeby poszli za Tobą w ogień. Udzielaj się na forum, bądź pomocny, a na pewno znajdziesz tutaj przyjaciół i partnerów biznesowych.
  5. Prawda o koronawirusie?

    I teraz 63 latek będzie skasowany na 90 000 zł. Państwo totalitarne. Ale w internetach chodzą słuchy, że w 2024 roku ma być reset cywilizacji, z powodu wpadnięcia kuli ziemskiej w jakąś strefę planetoid. Trochę nas może potłuc, ale w tym czasie 80% życia na Ziemi ma wyginąć, stąd elity wykopują sobie bunkry, itd.
  6. Strona główna kraniku : satoshihero.com Opis kraniku : Kranik wystartował w 2017 roku i jak dotąd jest wypłacalny. W schemacie działania kraniku jest możliwość wygrania co 10 minut do 250 000 satoshi, udział w grach hazardowych oraz wypełnianie różnego typu zadań na stronach partnerów serwisu, za które możemy otrzymać od kilkudziesięciu do kilkudziesięciu tysięcy satoshi. System referencyjny kraniku przewiduje 50% prowizji od każdej wygranej poleconego użytkownika oraz 0,1% od każdego postawionego zakładu w grach dostępnych na stronie. Minimum do wypłaty: 30 000 satoshi W przypadku wykonywania płatnych ofert istnieje zasada 30 dni wstrzymania wypłaty nagrody na konto w serwisie w celu weryfikacji poprawności wykonania oferty i braku zgłoszenia reklamacji ze strony partnerów serwisu. Brak aktywności w serwisie w ciągu 30 dni skutkuje wyzerowaniem konta. Właściciele serwisu zachęcają użytkowników do aktywnego korzystania z usług reklamowanych w serwisie, gdyż zwiększa to automatycznie wypłacalność kraniku oraz jego prawdopodobieństwo przetrwania.
  7. Pytanie, promowanie na forum

    Z lektury regulaminu wynika, iż najpewniej będziesz musiała wykupić jakiś pakiet premium. -> https://www.hyipforum.pl/guidelines/
  8. @pepperoniss Cieszy mnie, że zwróciłeś na to uwagę. Faktycznie oferta lokaty może mieć znamiona piramidy finansowej, dobrze zakamuflowanej oczywiście, bo w realność 4,08 % może uwierzyć dużo więcej użytkowników niż w te 6 czy 12 %.
  9. Oczywiście słowa afirmujące lub negujące, w których odwołuję się do tego lub innego kraniku opieram na szeregu czynników. A przymiotniki są czasami odpowiednie do ekspresowego podsumowania swojej wypowiedzi. Osobiście uważam, iż omawiany w wątku kranik ma spory potencjał na przetrwanie wszelkich zawieruch związanych z rynkiem kryptowalut, jednakże nie byłbym aż takim hurra optymistą jeżeli chodzi o banki ... @Redix Z przyjemnością przeczytałem Twój tekst. Bardzo ciekawy. Wyjaśniłeś mi trochę ten fenomen z ograniczeniem wykorzystania rewards points. Dziękuję.
  10. @pepperoniss Dobry tekst. We freebitco.in poprostu przeanalizowałem wszystkie opcje i uznałem, że w obecnym czasie jedynie lokata jest najlepsza. Resztę, biorąc pod uwagę takie czynniki jak czas operacyjny w ciągu dniu wynoszący niezmiennie 24 godziny na dobę, wrzuciłem do kosza. Tutaj na forum jest ciekawiej spędzać czas, bo można wymienić kilka zdań z łebskimi ludźmi, a na freebitco.in no cóż, od patrzenia na miliony "in futures" człowiek nie nacieszy się życiem aż tak bardzo. Ciekawym jest tylko to, że wielu uznaje freebitco.in jako najlepszy faucet, chociaż ja bym z tym polemizował co starałem się wykazać w poprzednim poście.
  11. Nie rozumiem, możesz rozwinąć myśl? Ogólnie freebitco.in można uznać za taką wydmuszkę obecnie, w mojej opinii. Jedyne co tam jest faktycznie darmowe i nie nastręcza zbyt dużo zachodu to faktycznie te 4,8 % w skali roku oraz zakłady bukmacherskie. Odnośnie ruletki, to raczej nie ma z niej nic absolutnie, co mogło by nam dać jakiś profit. 1 points for every 0.00000500 BTC that you wager in the MULTIPLY BTC game! - To jest kpina, a po drugie jak ktoś nie lubi hazardu to nie będzie korzystał z tej opcji, bo wiadomo, Kasyno zawsze wygrywa. Osobiście odradzam komukolwiek korzystanie z opcji MULTIPLY BTC. Odnośnie tej wydmuszki to już system gdzie z czasem wartość darmowych btc nam spada, jak tylko zaczynamy je hołdować w balance ma na celu zmuszenie użytkownika do zakupu biletów na loterię albo przechulanie ich w kasynie. Dalej, korzystając z bukmacherki wcale nie mamy pewności że uda nam się pomnożyć zdobyty kapitał, gdyż ryzyko w zakładach jest zawsze. Swego czasu miałem strategię, iż część zgromadzonych btc przeznaczałem na zakłady i chciałem dojść do tych 30 000 satoshi. Zaczynając od zera po 3 miesiącach codziennego klikania i stresówy związanej z typowaniem miałem coś powyżej 5000 satoshi. ŻART. Po trzecie, na zagranicznych forach można wyczytać, iż owy super bonus nie jest tak łatwo zdobyć i trzeba dwa razy więcej stracić żeby ten bonus na maksa uzyskać a i tak ponoć im wyższy poziom się osiągnie tym szybciej on spada na niższy. Jednym słowem, żenada i w obecnym czasie, przy 23 satoshi za jeden klik, totalna. Są lepsze darmowe faucety a ten raczej można traktować już tylko jako lokatę na 4,8 % w skali roku. Bonusy za rewards points też nie dają fajnych zwrotów, gdyż żeby wyjść na swoje trzeba siedzieć cały dzień ze stoperem i jeszcze nie spać. To tyle. Dozo.
  12. Szukasz miłości? Sprawdź starego laptopa!

    Pytanie tylko jak szybko zakamuflowane bitcoiny przyczynią się do wynalezienia komputera kwantowego. Oto jest pytanie.
  13. Polon jest bardzo niebezpieczny

    Pierwsza odpowiedź w tym wątku. Czyżby forum zamarło po upadku takich piramid jak Futurenet, TM, OneCoin i innych? Nikt już nie interesuje się hyipami, starymi poczciwymi piramidami tylko wszyscy obserwują swoje liczniki w kryptowalutach?
  14. Chciwość. Krótki tekst o zarabianiu.

    Co do crowdfundingu można tylko zacytować jeden z artykułów na jego temat : Reszta artykułu w linku : https://www.dobreprogramy.pl/Apostolisthe1st/Crowdfunding-czyli-jak-nabic-tysiace-w-butelke,89765.html Z tym, że sam mam mieszane uczucia co do takiego finansowania czegokolwiek. To samo jest z tzw. inkubatorami przedsiębiorczości, które chociaż oferują bardzo dogodne warunki założenia własnego biznesu i pomoc w wystartowaniu z pomysłem to jednak zdarzają się inkubatory krzaki. Ostatnio takimi podmiotami zajął się Superwizjer. Link : https://tvn24.pl/polska/start-upy-przekrety-iunijne-pieniadze-reportaz-superwizjera-tvn-4261990 Czasami w tym eurokołchozowym kapitalizmie, w którym fundusze płyną szerokim strumieniem możliwe jest utopienie własnego pomysłu wśród żądnych zysków (tylko dla siebie) rekinów. Czasami warto dwa razy przemyśleć sens realizacji swoich pomysłów na siłę, bo ktoś nam oferuje biuro i usługi doradcze, a tak naprawdę chce nam ukraść pomysł na biznes. Pieniądz lubi ciszę.
  15. Inwestycja w rolnictwo

    Możesz też zacząć od innej strony, zapisać się do jakiejś proekologicznej fundacji i brać udział w wydarzeniach typu Extinction Rebellion i strajkować przeciwko męczeniu biednych kur zamęczanych w hodowlach klatkowych. Obecnie kurniki i przemysł drobiarski zatruwa całe środowisko, mięso z kur jest niezdrowe z takich hodowli i lepiej już przejść na wegetarianizm. Pomysł sam w sobie dobry jeżeli wprowadzi się ustawodawstwo, iż drób może być hodowany tylko w wolno wybiegowych kurnikach i w stadach liczących maksymalnie 2000 sztuk. Obecnie ten styl hodowli, o który Ci chodzi jest na szeroką skalę stosowany przez rolników w Polsce, którzy posiadają swoją bazę zadowolonych klientów. Tylko taka różnica w skali, że te przydomowe hodowle są dodatkowym dochodem i nie nastręczają zbyt dużych nakładów inwestycyjnych. Kury są szczęśliwe, gdyż gospodarz często ma warunki, w których kury czują się najlepiej, świeży pokarm, możliwość grzebania w ziemi za robakami oraz drobnymi kamykami, którymi pomagają sobie w trawieniu pokarmu. Stała baza klientów, którą ogranicza zazwyczaj czas i możliwości (produktywność ) stada. Ale tak jak mówię są to biznesy mające na celu zasilić domowy budżet dodatkowym groszem. Inna sprawa to sprawa tych przemysłowych kurników. Właściciele zmieniają sobie co lepsze samochody i mają w nosie co dzieje się ze środowiskiem i jakością życia mieszkańców terenów położonych w promieniu 1,5 km od takiego kurnika. Po tym wstępie ideologiczno, socjologicznym rynku drobiarskiego mogę jednak polecić każdemu zainteresowanemu zakupienie też książek z tego tematu. Taką pozycją, którą warto przewertować jest "Chów drobiu" pod redakcją Ewy Świerczewskiej. Z niej można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat hodowli drobiu, nie tylko kur, ale także indyków, gęsi, kaczek albo perliczek. Nie wiem z jakich książek ty korzystałeś, ale z niej można się dowiedzieć w jaki sposób dobierać pasze dla drobiu, jak przebiega proces wylęgu, itd. W sukcesie hodowli ważne jest też niedopuszczenie do wymarcia stada w wyniku różnego rodzaju chorób. Najczęściej stado narażone jest na rozprzestrzenianie się chorób w pierwszych miesiącach życia drobiu. Niekiedy paść może nawet 70-80% stada. W przypadku pojawienia się tego problemu dodatkowym nakładem jest wizyta w najbliższej stacji weterynaryjnej i zakup takich preparatów jak polfamix, itd. W przypadku pojawienia się problemu wysokiej śmiertelności w stadzie konieczne jest przeniesienia stada lub jego likwidacja i zdezynfekowanie miejsca chowu. Przyczyną pojawienia się wysokiej śmiertelność w stadzie może być przegrzanie w początkowej fazie rozwoju kurcząt, zatrucie amoniakiem lub zapylenie. Ważne jest zatem wietrzenie kurnika i wypuszczanie kurcząt na zewnątrz. Trzeba też pamiętać, aby przebywały w optymalnych temperaturach, gdyż w chłodniejsze dni kurczęta nie powinny ulegać wyziębieniu.Z tym, że bardziej niebezpieczne od chłodu są przeciągi. Garść ekonomiki, jak wiadomo w każdym biznesie najważniejszy jest czynnik ludzki. Jeżeli obecnie masz około 10 kur, to ich produktywność nie jest aż tak wysoka aby tygodniowo obsłużyć 5 klientów, którzy co tydzień średnio zgłaszają popyt na 15 jaj. 15 jaj*5 = 75. Przyjmijmy, że kura w wolnym wybiegu składa 1 jajo na dzień. Z tym, że doświadczeni hodowcy wiedzą, iż kury taką produktywność osiągają jedynie przez pierwsze 2-3 miesiące nieśności. Dalej ich produktywność spada do 1 jajka na dwa dni. Oczywiście zależy też to od naroszczenia, gdyż zdarza się że przez 3 tygodnie kura nie znosi jajek. Kwestia hormonalna. Ważne w produktywności stada są warunku klimatyczne. Zimą nieśność kur spada z powodu zimna. Aby utrzymać nieśność kur na znośnym poziomie należy zapewnić im ogrzewanie kurnika. Dalsza liczbologia. Zatem, aby zaspokoić tygodniowy popyt 5 klientów potrzeba 11 kur (75 jaj = popyt, podaż = 75/7 jaj na tydzień składanych przez jedną kurę = 11). Przy średniej cenie 0,7 zł za jajko mamy przychód 52,5 złotych na tydzień. Dla średniozamożnej rodziny rolniczej ten dodatkowy dochód na tydzień jest całkiem znaczny, gdyż pozwala na zaspokojenie popytu na żywność i inne wydatki. Oczywiście wielkość stad jest w większości większa i popyt nie jest zazwyczaj regularny, gdyż klienci zazwyczaj zamawiają dla siebie, rodziny i znajomych. Czasami dokonują zakupów raz na dwa tygodnie lub raz w miesiącu. Jednakże, to co podałem jest to minimum, ale maksymalnie w wolnym wybiegu może być do 300 sztuk drobiu i tygodniowy utarg jest prawie 10 razy większy. Jeżeli zaś chodzi o samą strukturę stada to ważne jest, aby kogutów było znacznie mniej niż kur. Zazwyczaj optymalna liczba kogutów w stosunku do liczby kur to 1 kogut na 15 kur. Do tego dochodzi jeszcze sprzedaż mięsa, wstępnie otrybowanego, zazwyczaj sprzedawane jest mięso z kogutów, rzadziej z kur, gdyż wiadomo, iż kura znosząca jaja jest cenna, a kiedy się starzeje jej mięso jest zbyt twarde i traci swoje cenne walory smakowe. Wstępnie przygotowany do przyrządzenia kogut to wydatek około 40 zł. Ile takich kogutów może jedna osoba przygotować dla odbiorcy. Maksymalnie 5, jeżeli jest 5 klientów. Mamy zatem 200 zł przychodu tygodniowo. Bardzo ciekawy temat, napisałem ten tekst nie tylko w odpowiedzi dla Ciebie xavix87, ale też dla innych czytelników forum. Mam nadzieję, że pomogłem i tekst ten trochę rozjaśni temat chowu przydomowego drobiu i zainspiruje innych do tego typu działalności.
  16. Cześć. Muszę przyznać się, iż nie jest to moje pierwsze konto na tym forum, jednakże do tej pory nie zostały popełnione przeze mnie jakiekolwiek przewinienia związane z próbą łamania regulaminu forum. Po prostu odpoczynek od forum, bodajże dwuletni i próba oderwania się od tej jakże ciekawej i arcytrudnej dziedziny zarabiania pieniędzy w internecie, która towarzyszy mi od początku sierpnia 2007 roku. Wtedy, tj. w roku 2007 miałem już dostęp do internetu od kilku miesięcy i w trakcie nudnych i pracowitych zarazem wakacji na wsi (moi rodzice mają gospodarstwo rolne) postanowiłem wpisać po raz pierwszy w wyszukiwarkę google frazę "zarabianie pieniędzy w internecie". Nie trafiłem na to forum w pierwszej kolejności. Minęło dość dużo czasu zanim to się stało. Jednakże zwlekałem z rejestracją do 2015 roku. W tym właśnie roku poznałem prawdziwy smak hazardu jakim są piramidy finansowe i emocje jakie budzą w uczestnikach tych przedsięwzięć. Do tamtej pory tylko zrobiłem maturę, studiowałem i miałem trochę zaskórniaków. Co to był za czas. O tempora, o mores. Do tamtej pory nie spotkałem tylu cwaniaków na jeden bajt pamięci RAM jaką zajmuje czat na facebooku. Nie wiedziałem też o tym jak to tak naprawdę jest z tymi piramidami finansowymi. Do czasu Traffic Monsoon i HQ Revshare myślałem, że te wszystkie piramidy reklamowane w neobuxie, w którym byłem przez jakiś czas poważnym inwestorem z bodajże 30 refkami na koncie standard są reklamowane przez faktycznych oszustów, którzy jakimiś tajemniczymi sposobami czerpią zyski z piramid dogadując się z ich założycielami, a ja szary człowiek z ulicy mogę co najwyżej włożyć i nie wyjąć, gdyż nie należę do tej tajemniczej kliki, która tutaj na forum wstawia screeny wypłat żeby naciągać ludzi. Nie przyszło mi wtedy do głowy, że każdy może wypłacić jakieś drobne z tych tworów. Dość poważniej zacząłem myśleć, że to jednak tak nie działa w 2015 roku, może byłem starszy, może zmieniła to nastawienie trochę rozmowa na siłowni z fanem Waszego Forum, który mi sprawę rozjaśnił, że to tak nie działa, i że na piramidach można zarobić do czasu aż założyciel danego projektu powie pass i zamknie interes. A może nawet o tym nie rozmawialiśmy i tak się jakoś samo zmieniło moje nastawienie do tego rodzaju biznesów. W każdym razie, tutaj jestem po to, żeby dyskutować na te tematy i spotkać ciekawych ludzi. Mam na imię Dariusz, także można się do mnie zwracać po imieniu, a nick wybrałem sobie dość nieprzypadkowo, gdyż imię stanowi znak. Mam nadzieję, że pozytywny, gdyż lubię czynić dobro, a tutaj jest ono nad wyraz potrzebne, bo istnienie świata opiera się właśnie na nim. Mam nadzieję, że zabłysnę trochę, i elokwencją i erudycją, gdyż pisanie stało się przez studia moim hobby. Mam również cichą nadzieję na rozwinięcie swojego stylu felietonowego w moich wypowiedziach, przez co będzie to dla każdego czytającego uczta godna tygodnika wprost lub innego poczytnego tytułu. To co zauważyłem przez czytanie wielu wątków forum to otwartość na kwestię hyipów, jako rzeczywistości, która poprostu istnieje i tylko w nas samych istnieje możliwość właściwego rozpatrzenia tematu. Ilu ludzi zostało pokrzywdzonych przez niewiedzę, przez naciągaczy. Tutaj pomimo promowania tych projektów jest i wiedza i ludzie, którzy znają temat od podszewki i wiedzą, że nie powinno się ryzykować swoich dochodów, które potrzebne są na codzienne wydatki i przetrwanie od pierwszego do pierwszego. W końcu, to forum składa się z wielu ciekawych działów, będących jak najdalej od metod okradania nas z oszczędności życia. Warto do nich zaglądać, bo można z nich dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Mam nadzieję, że wspólnie będziemy uczyć się jak pomnażać i dobro, i pieniądze, i wiedzę finansową. Czołem. PS. Moje przedstawienie się może się wydawać dość hurraoptymistyczne jeżeli chodzi o kwestię hyip, jednakże muszę Was wszystkich sprowadzić na ziemię. Jestem całkowitym przeciwnikiem piramid finansowych jako modelu biznesowego, który w realiach internetu zbiera swoje krwawe żniwo. Jurysdykcje wszystkich państw świata nie są na obecny moment przygotowane na całkowite wyplenienie z rzeczywistości gospodarczej tej formy oszustwa, które dla jednych jest hazardem, dla innych rozrywką i sposobem na zarabianie pieniędzy, a dla innych drogą do więziennej furtki lub długów. Tylko uświadamianie ludzi, nagłaśnianie w mediach, iż pewny biznes bez ryzyka okazuje się ściemą może cokolwiek w tej materii zmienić. Piramidy finansowe, można zobrazować sceną z bajki Epoka Lodowcowa 5, która pokazuje jak pewien pirat trafia do groty, w której w oddali majaczy mu piękna nieznajoma na łożu z muszli, jednakże przy zbliżaniu się nasz pirat jest zgubiony, zamknięty w muszli i zjedzony. Taki jest obraz piramid finansowych i trzeba dużo samozaparcia i dyscypliny, aby utrzymać swój balance życiowy i finansowy w kolorze zieleni.
×