Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

wotoken

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Polon

Moderatorzy
  • Zawartość

    3622
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

783 Wspaniały

2 obserwujących

O Polon

  • Tytuł
    Maniak inwestycyjny

Informacje o profilu

  • płeć
    Male
  • Lokalizacja:
    Wioska Smerfów

Ostatnie wizyty

9702 wyświetleń profilu
  1. Tyle tylko, że sugerujesz, jakoby program dał zarobić wchodzącym teraz do programu, rzucając hasło że "da zarobić". I zamiast podania argumentów, odnośnie uprawdopodobnienia tej możliwości zarobku, skupiasz się na podawaniu zmiennych, które zależą od użytkownika. Bo to użytkownik decyduje pod kim się zarejestruje, jakie ma cele, kiedy wejdzie do programu. Ale nie od użytkownika zależy kiedy program przestanie działać. Dlatego też zamiast pustego hasła "da zarobić" i wyliczania zmiennych, powinna iść argumentacja uprawdopodobniająca możliwość zarobku i to że program przez ten czas nie padnie. A to że nie padnie w przeciągu 6 miesięcy, nie można mieć 100% pewności.
  2. Żadne zmienne, choćby w optymalny sposób były dopasowane, nie sprawią że wszyscy użytkownicy zarobią. Jeśli Twoim jedynym kryterium odpowiedzialnym za możliwość zanotowania zysku lub straty, są te zmienne o których pisałeś, to taki pogląd jest kompletnie oderwany od rzeczywistości. Te zmienne mogą mieć znaczenie w fazie, kiedy program jest wypłacalny, ale dla większości użytkowników (dla tych którzy wejdą ale nie zdążą już zarobić), te zmienne będą miały niewielkie lub wręcz zerowe znaczenie. Dlatego jeśli piszesz o wpływie przytoczonych zmiennych na możliwość zarobku, to piszesz tylko o pewnej grupie użytkowników, gdzie te zmienne mogą mieć dla nich wpływ. Natomiast dla reszty użytkowników (dla dawców kasy) te zmienne właściwie nie będą miały znaczenia i ich pomijasz w swoich rozważaniach. Bo oczywiście wygodniej jest skupić się tylko na grupie osób które zarobią, a pominąć jakże niewygodną grupę użytkowników, którzy tylko "zasponsorują" zyski innych userów. O giełdach, lokatach i innych inwestycjach nie będę tu pisał, gdyż to nie jest wątek do tego przeznaczony. I nie widzę powodu aby dyskutować na tematy zastępcze. Pewnie, że nie musisz. Możesz bazować na wizjach i przypuszczeniach, ale wypadałoby chociaż uwiarygodnić, że jakiekolwiek zewnętrzne podmioty kupują informacje pozyskane z ankiet.
  3. Zatem wyjaśnię mój punkt widzenia, który jest banalnie prosty Ty nie oczekujesz od takiego programu uwiarygodnienia, a ja mimo wszystko oczekiwałbym takiego uwiarygodnienia, skoro program jest kreowany na taki, którego zyski pochodzą z innych źródeł niż wpłaty użytkowników. To jest proste, gdyby program nie był w ten sposób kreowany, to nic mi do tego, ale skoro jest, to czemu mam nie pytać się o uwiarygodnienie tego? Tylko dlatego miałbym się nie pytać bo inni wiedzą lub winni o tym wiedzieć że program tak nie działa? To po co co niektórzy kit wciskają i udają że działa normalnie i ma zyski z innych źródeł typu reklamy, ankiety... Ja mogę wiedzieć że to piramida i w żadnym wypadku nie przeszkadza mi to w zadawaniu pytań o uwiarygodnienie programu. Sam zresztą w wielu wątkach zadawałeś tzw Proste Pytania, gdzie z góry wiadomo było jak brzmi odpowiedź. Tutaj odpowiedź brzmi: "Nie ma uwiarygodnienia", co jednak mi nie przeszkadza, aby w niektórych sytuacjach takie pytanie zadać... A są sytuacje, które w moim odczuciu uzasadniają zadawanie takich pytań. Swego czasu pisałeś: I ja właśnie tak robię, traktuję to na swój sposób poważnie, mimo że wiem jak jest w rzeczywistości. Więc nie za bardzo wiem skąd Twoje zdziwienie odnośnie tego że zadaję takie pytania Jeśli ktoś pisze że program da zarobić, to się pytam w jaki sposób. Jeśli ktoś pisze że firma zarabia na reklamach i ankietach, to pytam się o uwiarygodnienie tego... Nie widzę w tym nic dziwnego... Ja natomiast uważam inaczej. Nie kto inny, jak właśnie @Ermin swego czasu przekonywał o zyskach pochodzących m.in. z reklam i ankiet: A później przekonywał o realnych reklamodawcach: I nawet na zadane w końcu przez Ciebie pytanie: "Więc uprzejmie proszę o udowodnienie lub choćby uprawdopodobnienie tego faktu." Ermin nie był już w stanie odpowiedzieć i nie kontynuował tego wątku... Jeżeli zatem stanowisko @Ermin jest takie że zyski pochodzą głównie z reklam, ankiet, a reklamodawcy są realni, a ostatnio @Ermin pisze że program da zarobić ale unika odpowiedzi na pytania uściślające, komu da zarobić i z czego da zarobić, itd, to w mojej ocenie świadczy to po prostu o braku wiarygodności. Puste słowa typu: "zyski z reklam, ankiet", "realni reklamodawcy", "program da konkretnie zarobić"... Za tymi słowami nie idą żadne argumenty, żadne uściślenia... Ale skoro @Ermin jest pewny że program da zarobić, to zadałem pomocnicze pytania aby tę kwestię dookreślić: W odpowiedzi @Ermin uciekł na tematy giełdy i kryptowalut, aby następnie stwierdzić że takie pytania są tendencyjne... Czyli de facto unikanie odpowiedzi. Unikanie uściślenia, kto w programie zarobi, czy wszyscy, czy tylko niektórzy zarobią, z czego zarobią. Bo najłatwiej jest rzucić ogólnikiem typu "da zarobić". Po co wchodzić w szczegóły... Tym bardziej że szczegóły niekoniecznie są wygodne i obaliłyby lub w znacznym stopniu ograniczyły wydźwięk hasła "da zarobić". Przecież wiadomo, że nie wszyscy zarobią i w dużej części przypadków brak zarobków nie będzie uzależniony od przyjętej strategii, od celu i innych elementów. Jaki jest procent użytkowników którzy będą dawcami kasy? I teraz pomyśl że wszyscy oni stosowali optymalne i najlepsze z możliwych strategie. Tylko co z tego skoro nadrzędnym elementem decydującym o tym czy da się zarobić czy nie, jest moment wyłączenia programu, a przecież wiadomo że wszyscy nie zarobią. Zarobki lub ich brak będzie głównie uzależniony od tego kiedy skończy się program. A skoro tak, to ogólne stwierdzenie typu "da zarobić" w mojej ocenie trąci już socjotechniką. Być może z rozpędu zasugerowałem się zmiennymi wymienionymi przez @Ermin. Co nie zmienia faktu, że wszystkie te zmienne są uzależnione od najważniejszego elementu jakim jest moment wyłączenia programu. Te zmienne mogą mieć różne znaczenie w fazie programu kiedy jest on wypłacalny, ale to nie znaczy że stosowanie nawet optymalnych strategii zapewni zarobek, właśnie ze względu na to, że program może być wyłączony. Ależ ja nie pisałem o Tobie, tylko o liderach Nie pisałem o innych dyskutantach, którzy nie są liderami tylko właśnie pisałem o liderach. Wróć do mojego poprzedniego postu i sprawdź Zresztą tu jest właśnie sedno tego, co pisałem na początku tego posta odnośnie moich pytań i uściślenia stwierdzenia że program da zarobić. O zarabianiu można pisać w różnoraki sposób, ot choćby takie przykłady: @Ermin pisał: Ty z kolei tu pisałeś: Albo tu: Ja nie twierdzę że nie da się zarobić w pewnych sprzyjających okolicznościach, ale ogólne stwierdzenie @Ermin że "program da konkretnie zarobić", a później unikanie odpowiedzi na moje pytania uściślające rodzi moje wątpliwości i niesmak. Na przykładzie Twoich postów widać że można w bardziej jasny sposób określać możliwość zarobku i uściślać pewne elementy, które jednocześnie ograniczają wydźwięk pustego ogólnego stwierdzenia że "da zarobić". Owszem, da zarobić, ale nie wszystkim i trzeba to jasno powiedzieć, a nie bazować na niejasnych, dwuznacznych ogólnikach. W moim odczuciu rzucanie takich pustych i nie do końca jasnych haseł, które mogą być różnie interpretowane i na dodatek unikanie uściślenia o co tak naprawdę chodzi autorowi, który takie hasło rzucił, to wszystko budzi moje wątpliwości co do elementarnego profesjonalizmu takiego lidera. Tym bardziej że mamy do czynienia z programem inwestycyjnym, gdzie inwestuje się pieniądze. Tu nie ma miejsca na udawanie, na prowizorkę, na przemilczanie niewygodnych kwestii, czy na rzucanie gołosłowiem. Niektórym osobom łatwo jest podpierać się rzekomym swoim doświadczeniem w działaniu w takich programach, a jak przychodzi co do czego, to nie potrafią wydukać prostych, niemal oczywistych odpowiedzi na Proste Oczywiste Pytania. To ma być profesjonalizm? To ma być rzetelność? To jest po prostu parodia... Dziękuję za uwagę
  4. Twoja wypowiedź jest ciekawa pod jednym względem. Wszystkie te zmienne które tu wymieniłeś sugerują jakoby to od użytkownika zależało czy uda mu się zarobić. Czas wejścia do programu - użytkownik decyduje Przyjęta strategia - użytkownik decyduje Wybór osoby pod którą się rejestruje - użytkownik decyduje Założony cel lub brak celu - użytkownik decyduje A pominąłeś jedną zmienną, która jest najważniejsza i z powodu której kończą żywot praktycznie wszystkie takie programy. Tą zmienną jest widzimisię twórcy programu, który może zakończyć program w dowolnej dla siebie chwili. Przypadek, czy celowe pominięcie z Twojej strony tej najważniejszej zmiennej? Wszystkie pozostałe zmienne o których pisałeś są uzależnione od tej jednej najważniejszej zmiennej. Jeśli admini wyłączą program, to pozostałe zmienne pryskają jak bańki mydlane. To, że kwestionowałeś uczestnictwo forumowiczów w innych projektach, cytuję: Oczywiście, że było poruszane, ale ze strony liderów głównie w formie powtarzania oficjalnej linii programowej bez uwiarygodnienia tego. A tego typu przekaz jest w zasadzie bezwartościowy.
  5. I co z tego że może nie było? To nie od obecności na forum zależy, czy program który ma tu swój wątek, uwiarygodni że jego model biznesowy się spina, czy się nie spina. To nie ma związku, czy był taki program, czy nie było. Ale jak widzę, akurat w tym aspekcie bardzo łatwo porównywać Ci ten program do innych i usprawiedliwiać że skoro żaden program nie uwiarygodnił zysków, to i Omega Best nie musi. Jednakże taki sposób porównywania sprawia, że po prostu stawiasz ten program na równi z masą tych innych programów, które też nie uwiarygadniały zysków i które raz po raz kończyły w dziale SCAM. A zatem nic nowego... ciągle to samo... To nie jest wątek o giełdzie ani o spekulacjach na kryptowalutach tylko o Omega Best Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na jedno z kluczowych pytań, to przynajmniej nie zmieniaj tematu. Gra na giełdzie, czy na kryptowalutach to nie inwestycja w hyipa. Tu nie ma co porównywać. Naprawdę uważasz że pytania "Komu program da zarobić?" oraz "Z czego program da zarobić?" są tendencyjne? A mnie się zdaje że doskonale znasz odpowiedzi, tylko jako liderowi przez gardło Ci te odpowiedzi nie są w stanie przejść. Zresztą gdybyś chciał odpowiedzieć na pytanie "Z czego program da zarobić", to albo musiałbyś przyznać że program jednym da zarobić z wpłat innych, lub jeśli prezentujesz inny pogląd na ten temat, to musiałbyś przedstawić i uwiarygodnić z jakich innych źródeł są zyski... Ach, zapomniałem, wg Twoich słów na forum nie było projektu który by się uwiarygodnił, więc jak sądzę, Omega pewnie też nie musi... Pragnę zauważyć, że to Ty kwestionowałeś uczestnictwo forumowiczów w innych projektach, nie mając na poparcie tego stwierdzenia kompletnie żadnych argumentów. Programy mogą mieć różne problemy, niemniej w początkowej fazie zwykle starają się działać w miarę płynnie. Także Omega nie jest jakimś ewenementem na skalę światową jeśli aktualnie działa płynnie i nie widzę tutaj powodu do wyolbrzymiania tego że działa płynnie. Jeśli Omega chce się stać jakimś wyjątkowym programem tego typu na mapie świata, to proponuję aby twórcy uwiarygodnili, że program jest w stanie zarabiać i ponosić zobowiązania. Pewnie że mają znaczenie. Dzięki tym mikro-zmianom można uskuteczniać stwierdzenie, że program się rozwija... Sęk w tym, że jakieś mikro zmiany w backoffice zwykle nie mają wpływu na konstrukcję działania programu. Przykładowo, dodanie jakiejś zakładki nie sprawi, że program zacznie naliczać więcej albo mniej, więc zmiany w backoffice to najczęściej tylko kosmetyka i nic więcej. A nie ma co się oszukiwać, ludzie wchodzą do takiego programu z nadzieją że zarobią, a nie po to aby obserwować i zachwycać się jakimiś mikro-zmianami w backoffice. Dlatego też nie trzeba być w programie, aby mieć o nim wiedzę i o nim dyskutować. Zresztą śmieszy mnie Twoje podejście. Z jednej strony uważasz że posiadanie wiedzy o programie musi się wiązać z koniecznością bycia w programie i obserwowania jakichś małych zmian w backoffice. A z drugiej strony lekceważysz jakże istotne pytania o to kto zarobi w programie i z czego program zarabia. Mikro-zmiany w back office podnosisz do rangi koniecznej i niezbędnie posiadanej wiedzy, a pytania o istotę, o serce programu nazywasz tendencyjnymi... I co gorsze, takie podejście prezentujesz będąc przecież jednym z liderów...
  6. Jest wręcz odwrotnie. To Ty twierdziłeś że absurdem jest zakładać się na 10 lat, stąd Twój pesymizm że tyle nie pociągnie. Ba, stąd też widzę Twój pesymizm, że nie pociągnie nawet 6 lat, mimo że wizje przyszłości są stworzone na taki okres czasu. Mnie nie zależy na tym aby się zakładać na pół roku, na 2 lata, czy nawet na 10 lat. Wszak to Ty raz po raz wymyślasz kolejne zakłady: a to że będzie milion użytkowników do końca roku, a to że program pociągnie 6 miesięcy, a teraz że pociągnie 2 lata... Mnie to po prostu wygląda tak jakbyś chciał uwiarygodnić swoją osobą to że program ileś tam czasu pociągnie. Ale to jest niewystarczające, taki zakład nie może być argumentem że program pociągnie ileś czasu. Wręcz przeciwnie. Brakuje podstawowego elementu w postaci uwiarygodnienia że program jest w stanie zarabiać i ponosić zobowiązania wobec inwestorów. Brakuje w mojej ocenie najważniejszego elementu. A to, że póki co płaci i nalicza? Niemal każdy taki program w początkowej fazie nalicza i płaci... Da zarobić? Może uściślisz komu da zarobić? Wszystkim inwestorom da zarobić, a może tylko niektórym, którzy weszli najwcześniej i którzy nastawiali się na zyski z prowizji? Komu więc da zarobić? I z czego da zarobić? Bo na razie brak jakichkolwiek wiarygodnych kalkulacji ukazujących że zakładane zyski programu byłyby możliwe. Za dużo ogólników, za mało konkretów. Puste słowa za którymi nie idą żadne argumenty. Nie wiem z czego wnosisz że jak mniemam m.in. ja przestałem uczestniczyć w projektach (rozumiem że chodzi o programy hyip). Nie trzeba być promotorem, liderem, naganiaczem, żeby móc uczestniczyć w programach. Nie trzeba promować programu, nie trzeba wrzucać swoich reflinków, nie trzeba uczestniczyć w dyskusjach na forum, żeby móc uczestniczyć w danym programie. Nie trzeba tworzyć blogów, robić filmów, jeździć na eventy, żeby uczestniczyć w danym programie. Mogę być nieaktywny na tych polach, a jednocześnie mogę być w programie. Jeśli więc po takim braku aktywności użytkownika wnioskujesz kto jest w jakimś programie, a kto nie, to może to być błędny wniosek. Akurat w tym programie nie jestem, co nie znaczy że nie jestem w innych programach. A cóż to znowu za praktyka jest związana z tym, czy innym podobnym programem. Te programy działają na niemal identycznych zasadach. To są te same schematy. Kupuje się jakieś pakiety, paczki, adpacki, za pomocą których program nalicza wirtualne cyferki na koncie użytkownika. Do tego klikanie w reklamy, ankiety i inne wynalazki aby naliczało. Uważasz że powinienem ryzykować i ładować kasę tylko po to aby zobaczyć jak to działa w praktyce aby następnie móc się wypowiadać na forum? Tu w zupełności wystarczy praktyka zdobyta z wielu innych tak samo działających programów. Tu nie ma nic nowego, co by uzasadniało zdobywanie jakichś nowych umiejętności, wiedzy, czy praktyki. A myślisz, że trzeba koniecznie być w programie, aby wiedzieć jakie zmiany w programie następują? To chyba nie są informacje tajne i poufne? Są fora, są grupy, są blogi, filmy o programie, więc to nie są jakieś tajne informacje, jeśli zachodzą jakieś zmiany w programie. Oczywiście należy uważać, bo jakaś część promotorów, każdą zmianę, nawet niekorzystną dla użytkowników będzie kreowała jako zmianę pozytywną. Ot, choćby konieczność używania VPN. Widziałem na blogach zachwyty na ten temat, wypunktowane pozytywne plusy takiego rozwiązania. A jednocześnie brak info, że to omijanie systemu, że mimo wszystko program jest zablokowany dla Polski, brak info o potencjalnym ryzyku odnośnie weryfikacji. No same plusy, zero minusów. Gdzie tu wiarygodność? Reasumując, nie trzeba być w programie, aby posiadać o nim wiedzę. Realizm w odniesieniu do realnych możliwości programu. Stąd mnie nie dziwi zakład o to że program będzie dizałał w okresie następnych 6-ciu miesięcy lub 2 lat. Wszak jest to bardziej prawdopodobne niż to, że będzie działał prze 6 czy 10 lat. Aczkolwiek nieco bardziej prawdopodobne nie oznacza że pewne...
  7. He, he zobaczcie jakie wizje są roztaczane w odniesieniu do przyszłości programu. To chyba przebija nawet wizje dascoina źródło: e-pasywnezarabianie.pl Jak tam @Ermin? Chcesz się zakładać że program będzie śmigał przez 6 miesięcy, a tu masz aż 6-letnią wizję rozwoju programu Czyżbyś nie wierzył że pociągnie 6 lat? Założyłbyś się że pociągnie 6 lat, czy podobnie jak z zakładem 10-letnim, oceniłbyś go jako absurd? W końcu to tylko 4 lata mniej... Chociaż w przypadku żywotności hyipów 4 lata to niemal wieczność... Tym bardziej, że jest całkiem prawdopodobne, o ile nie pewne, że te wizje pochodzą od twórców programu... Czyżbyś nie wierzył twórcom programu? Przecież pisałeś że masz do nich zaufanie: Więc jak to jest? Na 6 miesięcy to im ufasz, ale na kilka lat, to już nie? A ja u Ciebie widzę pesymizm w stosunku do programu. Takie ogromne wizje roztaczane na 6 lat do przodu, a Ty jesteś w stanie założyć się tylko na 6 miesięcy. Toż to niezły pesymizm prezentujesz, jeśli tylko na 6 miesięcy wyceniasz bezproblemowe śmiganie programu i jesteś się w stanie o to założyć. Bo co będzie później, to już pewności nie masz... Nie będę odnosił się do wszystkich wizji, bo szkoda mi czasu dywagować o czymś co nie istnieje. - Projekt Przygody z Omegą. Ekskluzywne ekspedycje dla liderów, rozrywka, niezapomniane doświadczenia... ale oczywiście dla liderów, którzy i tak już zarobili na prowizjach. Dla pozostałych użytkowników przygoda z Omegą w troszkę innej formie - w formie finansowego survivalu - uda się wyciągnąć zainwestowaną kasę z programu, czy się nie uda? Pociągnie program jeszcze trochę, czy nie pociągnie? Przygoda pełną gębą... - Aniołki Omega, agencja modelek, wybory miss Omega. Tego chyba jeszcze nie było w hyipach i póki co nie ma nawet w Omedze i wątpię aby się pojawiło. W zasadzie większość projektów wyżej opisanych istnieje w formie wizji. Nie zabrakło oczywiście wizjonerskich wizji, że będzie to, będzie tamto, okraszonych określeniami takimi jak: największy, ekskluzywny, unikalny, innowacyjny... Typowe dla tego typu tekstów mających za zadanie wyolbrzymienie wizji przyszłości. Jak rozumiem potencjalny inwestor chcący zainwestować, ma bazować na niesamowitych wizjach przyszłości oraz na jakichś tam dokonaniach twórców programu i ich doświadczeniu (co było i jest jednym z argumentów liderów). Natomiast brak jest najważniejszego, a mianowicie uwiarygodnienia, że biznes się spina i że jest w stanie osiągać deklarowane zyski. Tej jednej z najważniejszej rzeczy nie ma. Zamiast tego mnóstwo bezwartościowej papki marketingowej. Tego typu program nie oferuje żadnej poważnej oferty inwestycyjnej. Poważna oferta tak nie wygląda, że inwestora karmi się obiecankami i wizjami co to nie będzie w przyszłości. To jest po prostu kpina i liczenie na ludzką naiwność. Pomijam w tym momencie osoby, które świadomie wejdą w program dla zabawy, dla dreszczyka emocji, traktując inwestycję podobnie do hazardu. Ale program jest tak promowany i jest tak kreowany, jak by oferował bezpieczną i wiarygodną ofertę inwestycji z ogromnymi perspektywami na długoletni rozwój firmy w różnych obszarach, a jednocześni, o czym już pisałem, nie jest w stanie uwiarygodnić tego że ten biznes się spina.
  8. Ja już widziałem wiele programów, które w początkowej fazie działania były obsługiwane niemal wzorowo przez adminów. Więc ten program nie jest jakimś wyjątkiem. Raczej twórcy takich programów dążą do tego aby przynajmniej w początkowym etapie wszystko funkcjonowało, bo to może stanowić dodatkową zachętę dla potencjalnych inwestorów i umożliwia w jakimś stopniu rozkręcenie programu. Jak dla mnie nie jest to nic nadzwyczajnego. To tylko jeden z elementów programu pomocny w optymalizacji jego funkcjonowania.
  9. Szkoda że pomijasz w odpowiedzi dalszą część pytania odnośnie tego jaki jest powód tego że zmieniłeś zdanie i już nie chcesz się o to zakładać. Być może doszedłeś do wniosku, ze milion użytkowników do końca roku jest wynikiem nierealnym. Ale nic dziwnego patrząc na tempo wzrostu liczby użytkowników. 29 grudnia było 2800 użytkowników w programie, a teraz po prawie 2,5 miesiąca jest 13200, co oznacza że przez 2,5 miesiąca przybyło ledwie ok 10400. W stosunku do wizji miliona userów, to naprawdę jest ledwie, ledwie... Te 13200 userów to ledwie 1,32% tego co w milionowej wizji miało być na koniec roku... Pisałeś w tym wątku, że masz doświadczenie w analizie biznesów. A jednocześnie wierzyłeś w bajkę i chciałeś się zakładać że będzie milion userów do końca 2019. Otóż doświadczenie polega też m.in. na tym, aby umieć ocenić realność różnych przedstawianych wizji... Reasumując, wizja dotycząca miliona userów, na której bazowali promotorzy rozsypuje się z każdym kolejnym upływającym dniem... A skoro tak, to jak to wpływa na uwiarygodnienie się spełnienia innych wizji? No raczej nie pomaga innym wizjom... Co to znaczy "śmigać"? Zbyt ogólne stwierdzenie. Jeśli wypłaty zaczną być wypłacane selektywnie, Tobie będą jeszcze wypłacać, a mi już przestaną, to kto będzie rozstrzygał czy program jeszcze śmiga, czy może już nie śmiga? Albo jak zostaną wprowadzone jakieś zmiany ograniczające/wydłużające naliczenia/wypłaty, albo zacznie się negatywne weryfikowanie userów z Polski, którzy omijają system używając VPN... Jest dużo różnych wariantów, w których dwie osoby zakładające się mogą skrajnie różnie oceniać czy program jeszcze śmiga, czy już nie śmiga.
  10. Ja nie widzę w tym nic absurdalnego. Najwidoczniej @apieczarek tak skonstruował swój zakład aby zmaksymalizować szanse na jego wygranie. Co w tym dziwnego? Nie masz obowiązku przyjmować takiego zakładu jeśli z góry uważasz że byłby dla Ciebie przegrany... Zresztą co tu dużo mówić. W grudniu sam chciałeś się zakładać, że do końca 2019 roku w programie będzie milion użytkowników: Stąd moje pytania: 1. Czy nadal byłbyś skłonny założyć się że do końca tego roku w programie będzie milion użytkowników, a jeśli jednak nie chciałbyś się już założyć, to z jakiego powodu? 2. Ilu użytkowników jest w chwili obecnej w programie?
  11. Nowa osoba zarobi, o ile twórcy programu i kondycja programu na to pozwolą - to trzeba jasno powiedzieć. Piszesz tak jakbyś nie wiedział, że w modelu piramidalnym, aby jedni mogli zarobić, to masa innych musi stracić. Pieniądze nie biorą się znikąd, a program nie uwiarygadnia tego że na jakichś reklamach i ankietach wyciąga kilkadziesiąt % zysku. Owszem, można powiedzieć że w biznesie chodzi o to aby zarobić, ale zarobić nie kosztem innych ludzi, zwłaszcza nie kosztem ludzi nieświadomych w co wchodzą, którym ktoś wcisnął kit i bajki o cudownym biznesie. He, he... przecież to Ty porównujesz do Orlenu, czy Żabki, a nie @apieczarek Przeczytaj jego posty bardziej uważnie... on do niczego nie porównuje... Ponadto Orlen, czy Żabka nie ma tu związku, bo po pierwsze działają na innej zasadzie, a po drugie zakład zaproponowany przez @apieczarek dotyczył Omegi, a nie innych firm. Ale oczywiście najłatwiej jest zbaczać z tematu i doszukiwać się jakichś zależności z innymi firmami funkcjonującymi w innym modelu...
  12. Jasne że zgłoszenie może być na dowolny temat. Również na temat całkiem uzasadniony w kontekście zgłoszenia go do tych instytucji w świetle obowiązującego prawa. A ponieważ nie wiadomo, czego dotyczy to zgłoszenie, to Twoje dalsze przypuszczenia są pozbawione podstaw: O niczym nie świadczy, bo nie wiadomo na jaki temat jest zgłoszenie, nie wiadomo kto wysłał zgłoszenie. Ale tradycyjnie już widzę, że najłatwiej przypisać wysłanie zgłoszenia jakiejś nieokreślonej, niemal mitycznej konkurencji...
  13. Jaki fakt? Że program się rozwija? Każdy program w mniejszym lub większym stopniu na początku się rozwija. Można wprowadzać kolejne elementy, tylko co z tego, skoro logicznie rzecz biorąc ten system zarobkowy się nie dopina i nie uwiarygadnia tego że klikaniem w bezwartościowe reklamy i wypełnianiem pseudo-ankiet byłby w stanie osiągnąć założone zyski. Nie uwiarygadnia tego.... Tak jak pisałem, program rozwija się głównie w sferze jakiegoś tam przyrostu userów i wpłat. Bo na tym polega istota takiego programu. Natomiast inne niby sygnały o rozwoju programu traktuję z przymrużeniem oka bo nie mają istotnego wpływu na to czy program pociągnie dłużej czy krócej. Rozwój programu jest przede wszystkim uzależniony od dopływu nowych użytkowników i ich kasy do systemu, dlatego rozwój programu polega głównie na tym aby nagonić jak najwięcej ludzi którzy jak najwięcej zainwestują. Myślisz że twórcy zajmowaliby się programem, jeśliby nikt do niego nie wchodził? Dlatego dodawane są jakieś kolejne elementy, które w mojej ocenie tworzą jedynie jakąś fasadę, a w rzeczywistości rozwój uzależniony jest od dopływu nowych userów i ich inwestycji. To nic nowego, tak działają tego typu programy. Możesz to wypierać ze swojej świadomości, możesz wierzyć że jest inaczej, to już Twoja sprawa co robisz. A propo FIATów. Info z grupy FB: Szczególnie interesujące jak dla mnie wydaje się tu konieczność spełnienia trzech warunków potrzebnych do weryfikacji dla chcących korzystać z płatności FIAT. Zdjęcie dowodu osobistego i selfie z nim to jak dla mnie byłoby to zbyt duże ryzyko aby przesyłać zdjęcie tak wrażliwego dokumentu do tego programu. Zresztą do jakiegokolwiek innego programu też. Dlatego też jeśli o mnie chodzi to już ten warunek w zasadzie dyskwalifikowałby dla mnie taki proces weryfikacji. Zresztą może istnieć tu potencjalnie inne ryzyko. Jak wiadomo, dostęp do platformy jest zablokowany dla osób z Polski, o czym mówił twórca programu w tym artykule https://www.forbes.pl/omega-projekt-przyszlosci/4br91vm?fbclid=IwAR2ngLhXOcS8AQqE4Wi-dUdwz_o88zVm_lDIe_-jGO_Hp6E3Xj5k9ZZIyOI Cytuję: Oczywiście posiadanie polskiego dowodu nie oznacza że osoba go posiadająca mieszka w Polsce. Ale w idealnym przypadku musiałoby to oznaczać że wszyscy weryfikujący się i wysyłający zdjęcie polskiego dowodu przebywają za granicą i planują tam przebywać przynajmniej tyle ile wynosiłby zwrot inwestycji, co byłoby raczej logiczne. Tyle tylko, że aż trudno uwierzyć w taki idealny scenariusz. Tym bardziej, jeśli weźmie się pod uwagę, że zanim wymyślono korzystanie z VPN, to userzy z Polski byli zachęcani do podawania nieprawdziwej swojej lokalizacji. I nagle wszyscy oni wyjechaliby za granicę? No raczej nierealne... Stąd też nie zdziwiłbym się wcale, gdyby za jakiś czas osoby teraz zweryfikowane wysyłające zdjęcie polskiego dowodu, były poproszone o uzupełnienie weryfikacji poprzez wysłanie dowodu miejsca zamieszkania... a wtedy klops... Zresztą, co tu dużo mówić. Wysyłać zdjęcie dowodu osobistego firmie której ponoć przygląda się UOKiK, KNF i prokuratura? Jak dla mnie, to definitywnie odpada... https://www.pb.pl/urzedy-badaja-donos-na-omege-953335
  14. Ja doskonale wiem, że tego typu program najpierw się rozwija, aby później móc się zwinąć. Zachwycasz się tym że program się rozwija, a to jest całkiem normalne. Ameryki nie odkryłeś. Chociaż to też zależy od tego co nazwiemy tym rozwijaniem się programu. W tego typu programie rozwijanie się polega głównie na naganianiu jak największej ilości ludzi, którzy zainwestują jak największą kasę. W ten sposób rozwija się masa podobnych programów i nic w tym nadzwyczajnego. wszak o to w tym wszystkim chodzi, żeby nagonić ludzi. Główną miarą rozwijania się programu jest to ile ludzi uda się do niego nagonić, i to ile zainwestują. Problem tylko w tym, że niemała część użytkowników którzy zarejestrowali się w pierwszym odruchu, może na rejestracji poprzestać i dalej być nieaktywna. A to może wypaczać rzeczywisty poziom rozwoju programu, bo jak sądzę nie ma danych na temat kwoty zainwestowanej przez użytkowników aby na tej podstawie ocenić w jakim punkcie życia znajduje się program. Jasne że nie mam wpływu na to że program się rozwija, a później się zwija. Nie jestem w programie i mi na tym nie zależy. Wpływ na rozwój mają za to twórcy programu i naganiacze. Im więcej i szybciej zawodowi naganiacze nagonią tym można obserwować szybszy rozwój programu w kontekście przyrostu użytkowników. Skoro sam dostrzegasz że program coraz szybciej się rozwija, to ja mogę z tego wnioskować że naganiacze muszą już wchodzić na wyżyny swoich umiejętności... Absolutnie nie musisz tak mówić. Jak najbardziej możesz mówić że to nie jest piramida. Tak samo jak równie dobrze możesz publicznie mówić że białe jest czarne, albo możesz wskazywać palcem na kota, mówiąc że to delfin...
  15. O, widzę, że znasz też osoby, które też są zadowolone z tego że nie weszły do programu, skoro określasz mnie jako kolejną taką osobę. Chętnie poznałbym ich opinie z jakiego powodu nie weszły do programu i są teraz z tego zadowolone. Bo niewykluczone, że powody mogły być inne od mojego. Stąd też zachęcam do dyskusji jak i również do podzielenia się informacją jaki był powód tego że nie weszłaś / nie wszedłeś do programu
×