Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




1szymon4

[Faucet] Free Bitcoin - darmowe bitcoiny co godzinę - www.freebitco.in

Recommended Posts

3 minuty temu, szach napisał:

Nie wiem jak to jest w kasynach ale niezaprzeczalną prawdą jest to by trafiać raz po raz określoną cyfrę to tak jak szansa 1 do wielu milionów.

Guzik prawda. Prawdopodobieństwo trafienia dwukrotnie pod rząd podwójnego zera w rulecie amerykańskiej wynosi 1:1444, trzykrotnie 1:54872. Przy okazji dotyczy to także każdej z liczb od 0 do 36 albo... dowolnie założonej z góry sekwencji np. 2, 25, 0... I choć pewnie zdaje się Tobie inaczej to zarówno 0, jak i 00 jak i 36 ma dokładnie identyczne prawdopodobieństwo wylosowania.

Więc nie tylko to co napisałeś nie jest niezaprzeczalną prawdą ale wręcz wierutną bzdurą.

16 minut temu, szach napisał:

i nie ma bata, że za którymś razem wypadnie to co gracz chce choćby to było za setnym razem.

Świetnie... Tyle, że tyle kasy na świecie nie ma :) Przy 100 rzucie po 99 nietrafionych by wygrać 36$ stosując progresję trzebaby postawić 11 856 256 217 000 800 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 :) 

Niemniej w końcu dostrzegasz to o czym piszę. I właśnie mikroskopijne ale jednak istniejące ryzyko "szczęśliwej" serii gracza powoduje limity w kasynach. Tym bardziej gracz, a dokładniej wszyscy gracze jako zbiór grających, są na generalnie straconej pozycji. Kasyna nie dają im bowiem nawet hipotetycznie szansy "odkucia" się.

W przypadku kasyn internetowych, gdzie liczby są w zasadzie pseudolosowe dochodzą jeszcze pewne ograniczenia algorytmów losowania. Niemniej analiza wsteczna tych algorytmów na podstawie wyników jest przy obecnych mocach obliczeniowych niemożliwa i nie ma szans by gracz uzyskał dzięki niej jakąkolwiek przewagę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
21 minut temu, pepperoniss napisał:

Guzik prawda. Prawdopodobieństwo trafienia dwukrotnie pod rząd podwójnego zera w rulecie amerykańskiej wynosi 1:1444, trzykrotnie 1:54872. Przy okazji dotyczy to także każdej z liczb od 0 do 36 albo... dowolnie założonej z góry sekwencji np. 2, 25, 0... I choć pewnie zdaje się Tobie inaczej to zarówno 0, jak i 00 jak i 36 ma dokładnie identyczne prawdopodobieństwo wylosowania.

Bruce...nie trafisz mi 20x pod rząd monetą takiej cyfry jaką chcesz nawet jak masz za każdym razem aż 50% szans.

Ja tu nie piszę o kasynie, tylko o tym,że nie masz szans sie z kimś zakładać, że uda Ci się tyle razy ciągiem wyrzucić np: reszki.

"Tyle, że tyle kasy na świecie nie ma"

Wreszcie łapiesz temat. Kasyno nie ma sie co martwić, że ktoś będzie podwajał bo tyle kasy gracz  niema ale jakby teoretycznie miał i kasyno jakby pozwoliło na taką praktyke to gracz zawsze wygra bo kiedyś choćby za setnym razem gracz się odkuje i wszystko co przegrał przez 99złych trafień za setnym razem zgarnie wszystko co przegrał i plus powiedzmy jeden.

 

21 minut temu, pepperoniss napisał:
53 minuty temu, szach napisał:

i nie ma bata, że za którymś razem wypadnie to co gracz chce choćby to było za setnym razem.

Świetnie... Tyle, że tyle kasy na świecie nie ma

Nie miałem na myśli ile gracz ma kasy tylko mówiłem o tym, że prędzej czy później gracz trafi Hi lub Lo. Czyli to co obstawia.

Przegra powiedzmy 99x a za setnym wygra bo nie ma bata by ciągle wypadała mu zła cyfra, nie trafiona, pudło...kiedyś padnie wygrana( stawke podwajamy przy przegranej) i wszystko co stracił odegra jednym trafieniem mimo, że wcześniej przegrał te 99 razy. Zawsze jest oczywiście szansa 50%. przy rzucie.

To niemożliwe by 99 razy padło np: przeciwne Lo do obstawianego Hi bo szansa jest na to jak 1 do nieskończoności prawie;)

Edited by szach

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, szach napisał:

Ty nie wiesz a ja wiem i jestem tego pewny (blisko 100%) bo nie wyrzucisz np: 20x pod rząd jednym ciągiem np: liczb parzystych czy jakie tam sobie wymarzysz. Czyli takie jakie wytypujesz. 

Widzisz Łaskawco... I w jednym zdaniu piszesz, że jesteś pewien oraz, że... pewien nie jesteś. 

I właśnie w tym cały jest ambaras.

Ale jesteśmy coraz bliżej konsensusu. Bo już nie jest niczym wyjątkowym wyrzucenie 25 razy reszki i sam już dostrzegasz, że prawdopodobieństwo wyrzucenia jakichkolwiek wymarzonych 25 wyników jest identyczne jak owych reszek :) 

I właśnie o to chodzi. Ty z 25 reszek robisz fetysz. 

Natomiast spójrz na 25 ostatnich rzutów i z łatwością zauważysz, że jakaś sekwencja padła. Po rzutach już ją widzisz. I ona padła mimo, że prawdopodobieństwo jej wypadnięcia było identyczne jak wypadnięcia 25 reszek pod rząd. I tu powinieneś w końcu dostrzec, że "problem" nie jest to jakie jest prawdopodobieństwo wypadnięcia jakiejś sekwencji, bo ono dla każdej sekwencji jest identyczne ale któraś wypaść musi i któraś wypadnie. "Problemem" jest przewidzenie tej sekwencji przed rozpoczęciem rzutów.

Natomiast z historycznej sekwencji nie wynika zmiana prawdopodobieństwa w kolejnym rzucie, które nadal wynosi dla rzutu monetą 1/2 na każdą z opcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, pepperoniss napisał:

Widzisz Łaskawco... I w jednym zdaniu piszesz, że jesteś pewien oraz, że... pewien nie jesteś. 

I właśnie w tym cały jest ambaras.

Ale jesteśmy coraz bliżej konsensusu. Bo już nie jest niczym wyjątkowym wyrzucenie 25 razy reszki i sam już dostrzegasz, że prawdopodobieństwo wyrzucenia jakichkolwiek wymarzonych 25 wyników jest identyczne jak owych reszek :) 

I właśnie o to chodzi. Ty z 25 reszek robisz fetysz. 

Natomiast spójrz na 25 ostatnich rzutów i z łatwością zauważysz, że jakaś sekwencja padła. Po rzutach już ją widzisz. I ona padła mimo, że prawdopodobieństwo jej wypadnięcia było identyczne jak wypadnięcia 25 reszek pod rząd. I tu powinieneś w końcu dostrzec, że "problem" nie jest to jakie jest prawdopodobieństwo wypadnięcia jakiejś sekwencji, bo ono dla każdej sekwencji jest identyczne ale któraś wypaść musi i któraś wypadnie. "Problemem" jest przewidzenie tej sekwencji przed rozpoczęciem rzutów.

Natomiast z historycznej sekwencji nie wynika zmiana prawdopodobieństwa w kolejnym rzucie, które nadal wynosi dla rzutu monetą 1/2 na każdą z opcji.

Więc kiedy wyrzucisz np: 20x obojętnie co chcesz przy szansach 50% przy rzucie??

Rachunek prawdopodobieństwa 25x ciągiem odpowiada trafieniu szóstki w totka i nie inaczej.

Gra inna ale szane by padło 25x coś tam i raz 6 w totka prawie takie samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, szach napisał:

Bruce...nie trafisz mi 20x pod rząd monetą takiej cyfry jaką chcesz nawet jak masz za każdym razem aż 50% szans.

Nie wiem dlaczego z uporem maniaka próbujesz mi wmówić dziecko w brzuch i chcesz się ze mną zakładać o co ja zakładać się nie chcę :)

Ja nigdy nie napisałem, że trafię. Niemniej jednak prawdopodobieństwo, że prawidłowo wytypuję 20 kolejnych wyników wynosi 0,00009537% co oznacza, że może się coś takiego zdarzyć.

21 minut temu, szach napisał:

Wreszcie łapiesz temat. Kasyno nie ma sie co martwić, że ktoś będzie podwajał bo tyle kasy gracz  niema ale jakby teoretycznie miał i kasyno jakby pozwoliło na taką praktyke to gracz zawsze wygra bo kiedyś choćby za setnym razem gracz się odkuje i wszystko co przegrał przez 99złych trafień za setnym razem zgarnie wszystko co przegrał i plus powiedzmy jeden.

Znów jesteś w błędzie! 

Przy grze o sumie zerowej - a taką nie jest żadna gra w kasynie - statystycznie ogół graczy będzie na "zero" podobnie jak "kasyno".

By kasyno mogło zarabiać i płacić podatki gry hazardowe przewidują przewagę kasyna. Tzn. że nawet w Twoim hipotetycznym przypadku nie gracze by wygrali lecz ciągle kasyno. Niemniej jednak nie o to chodzi by kasyno ponosiło nieograniczone ryzyko wystąpienia przejściowo stanu, w którym nie ma zasobów na wypłaty wygranych. Stąd też ograniczenia wysokości stawek czy wygranych ustalane niezależnie od przewagi kasyna.

Już to tłumaczyłem. Mając 6$ "zapasu" kasyno które płaci 6$ za wytypowanie wyniku rzutu kostką może paść nawet po pierwszym rzucie jeśli nie wprowadzi ograniczeń stawek i to na bardzo niskim poziomie. Gdy będzie miało własnej kasy 6 mln. może sobie pozwolić na znacznie wyższe limity.

30 minut temu, szach napisał:

To niemożliwe by 99 razy padło np: przeciwne Lo do obstawianego

Sęk w tym, że jest to możliwe :) 

Zapytaj Babci Matematyki :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, pepperoniss napisał:

Nie wiem dlaczego z uporem maniaka próbujesz mi wmówić dziecko w brzuch i chcesz się ze mną zakładać o co ja zakładać się nie chcę :)

Ja nigdy nie napisałem, że trafię. Niemniej jednak prawdopodobieństwo, że prawidłowo wytypuję 20 kolejnych wyników wynosi 0,00009537% co oznacza, że może się coś takiego zdarzyć.

Znów jesteś w błędzie! 

Przy grze o sumie zerowej - a taką nie jest żadna gra w kasynie - statystycznie ogół graczy będzie na "zero" podobnie jak "kasyno".

By kasyno mogło zarabiać i płacić podatki gry hazardowe przewidują przewagę kasyna. Tzn. że nawet w Twoim hipotetycznym przypadku nie gracze by wygrali lecz ciągle kasyno. Niemniej jednak nie o to chodzi by kasyno ponosiło nieograniczone ryzyko wystąpienia przejściowo stanu, w którym nie ma zasobów na wypłaty wygranych. Stąd też ograniczenia wysokości stawek czy wygranych ustalane niezależnie od przewagi kasyna.

Już to tłumaczyłem. Mając 6$ "zapasu" kasyno które płaci 6$ za wytypowanie wyniku rzutu kostką może paść nawet po pierwszym rzucie jeśli nie wprowadzi ograniczeń stawek i to na bardzo niskim poziomie. Gdy będzie miało własnej kasy 6 mln. może sobie pozwolić na znacznie wyższe limity.

Sęk w tym, że jest to możliwe :) 

Zapytaj Babci Matematyki :) 

"Ja nigdy nie napisałem, że trafię. Niemniej jednak prawdopodobieństwo, że prawidłowo wytypuję 20 kolejnych wyników wynosi 0,00009537% co oznacza, że może się coś takiego zdarzyć."

Właśnie mniej więcej takie szanse ma multiply by wygrać ze mną gdy uzbieram sobie kapitał by wystarczyło mi na 20 zakładów.  Nawet nie trzeba 20x bo nigdy taka długa seria mi się nie trafiła....a mówiłem o zakładaniu się bo wiem, że nie miałbyś szans bo co to za szanse 0,00009537% choć wiem, że widzisz swój fetysz te zawsze swoje 50% przy rzucie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, szach napisał:

Rachunek prawdopodobieństwa 25x ciągiem odpowiada trafieniu szóstki w totka i nie inaczej.

Tak. Przy podanych przez Ciebie założeniach wypadnięcie każdego dowolnego układu 25 założonych z góry wyników jest mniej więcej tak samo prawdopodobne jak trafienie 6 w lotto. I w końcu co do tego jesteśmy zgodni.

Tyle, że nadal nie zmienia to faktu, że w lotto zakładasz się o to, że prawidłowo wytypujesz 6 liczb z 49 a w multiply nie zakładasz się o to, że 25 razy z rzędu nie trafisz na wygrywającą liczbę. Porównywanie więc tych prawdopodobieństw ma dokładnie taki sam sens jak porównywanie pączka od Geslerowej z komputerem od IBM. Ma się po prostu nijak.

23 minuty temu, szach napisał:

Gra inna ale szane by padło 25x coś tam i raz 6 w totka prawie takie samo.

I co z tego?

Przecięż w mulyply w każdym rzucie obstawiasz z prawdopodobieństwem przegranej 5251/10001 (52,50%) a w lotto w każdym losowaniu prawdopodobieństwo przegranej wynosi 98,13119280%.

Poproś Babcię Matematykę o pomoc w obliczeniach i policz czy większe jest prawdopodobieństwo przegrania 25 razy pod rząd w multyply czy 25 razy pod rząd w lotto :). Chodzi wyłącznie o liczby bezwzględne. Ja mogę Cię zapewnić, że znacznie bardziej prawdopodobne jest przegranie 25 razy z rzędu w lotto niż 25 razy z rzędu w multiplay.

Działa to też w drugą stronę. Znacznie łatwiej jest wygrać w multplay niż w lotto. Tyle, że by przełożyć to na wygraną pieniężną trzeba wziąć pod uwagę stawki (a w zasadzie przewagę kasyna) płacone za wygraną.

Tylko tyle. I aż tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
23 minuty temu, pepperoniss napisał:

Poproś Babcię Matematykę o pomoc w obliczeniach i policz czy większe jest prawdopodobieństwo przegrania 25 razy pod rząd w multyply czy 25 razy pod rząd w lotto :). Chodzi wyłącznie o liczby bezwzględne. Ja mogę Cię zapewnić, że znacznie bardziej prawdopodobne jest przegranie 25 razy z rzędu w lotto niż 25 razy z rzędu w multiplay.

Raz trafić w lotto =  te 25 ciągiem w multi to czemu piszesz o 25 razach w lotka?  Co Ci ta babcia znowu naopowiadała, może zjadła tego pączka.

23 minuty temu, pepperoniss napisał:

I w końcu co do tego jesteśmy zgodni.

Widzę zmianę, już nie piszesz mi o swoich decydujących 50% szans.

23 minuty temu, pepperoniss napisał:

Porównywanie więc tych prawdopodobieństw

A właśnie, że szansa trafienia tu czy tam określonego zadania...szansa jest mniej więcej taka sama. 1 do....niech będzie do 14 mln. To tylko matematyka i nie ważne czy to ruletka, kasyno, potrącenie przez auto czy multiply wszędzie można obliczyć jakie są procentowo szanse. A dziadek co Ci mówi ?

DOBRANOC Pepperoniss

Edited by szach
Dobranoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 godziny temu, szach napisał:

widzisz swój fetysz te zawsze swoje 50% przy rzucie.

To nie fetysz!

To podstawowa zasada prawdopodobieństwa przy założonych danych (dokładniej to 47,5% na wygraną i 52,5% na przegraną).

4 godziny temu, szach napisał:

a mówiłem o zakładaniu się bo wiem, że nie miałbyś szans bo co to za szanse 0,00009537%

Jak to co to za szansa... prawdopodobieństwo wynosi 0,00009537%, a to więcej niż 0. Więc zawsze jakaś szansa jest.

4 godziny temu, szach napisał:

Właśnie mniej więcej takie szanse ma multiply by wygrać ze mną gdy uzbieram sobie kapitał by wystarczyło mi na 20 zakładów.

Guzik prawda...

W Twoim rozumowaniu jest podstawowy błąd... W Twojej metodzie byś wygrał musisz pierw... wiele razy przegrać. Za każdym razem prawdopodobieństwo przegranej wynosi 52,5%, czyli jest 5% większe niż Twoje prawdopodobieństwo wygranej. Jednak za przegraną tracisz zakład a za wygraną dostajesz nie 2,1 stawki a 2 stawki. 

Teraz policzmy ten Twój kapitał na 20 zakładów... Przy progresji...

Załóżmy, że grasz 100 satoshi... Czyli potrzebujesz zgromadzić: 2*0,00000100*2^(20-1)-0,00000100 = 1,04857500 BTC.

I to wszystko po to by... wygrać 0,00000100 BTC.

Policzmy 1,04857500 / 0,00000100 = 1 048 575. Ponad milion razy więcej niż potencjalna wygrana...

No cóż... Twój czas. Twoja kasa :) 

Uwierz Łaskawco. Beneficjentem Twojego toku myślenia zawsze jest KASYNO. 

Zawsze. Owszem... Będzie moment, że grając kwotą rzędu 1 BTC będziesz do przodu 100, 200, 1000 czy nawet 100000 satoshi. Do czasu.

To właśnie mówi Babcia Matematyka :) 

Kasyno zapewniło sobie przewagę a Ty ubzdurałeś sobie, że je przechytrzyłeś :) 

Nie przechytrzyłeś. Wpadłeś w pułapkę, którą sam na siebie zastawiłeś ku uciesze kasyna :) 

 

 

3 godziny temu, szach napisał:

Raz trafić w lotto =  te 25 ciągiem w multi to czemu piszesz o 25 razach w lotka? 

Bo 25 kolejnym, niezależnym od siebie zakładom w multiply odpowiada nie 1 lecz 25 zakładów w lotto.

To proste i oczywiste.

3 godziny temu, szach napisał:

Widzę zmianę, już nie piszesz mi o swoich decydujących 50% szans.

Nigdy nie pisałem o szansach. 

A prawdopodobieństwo wygranej przy przyjętych przez Ciebie założeniach wynosi ok. 47,5% a przegranej 52,5% w każdym kolejnym rzucie. Bez względu na to ile razy wcześniej wygrałeś bądź przegrałeś. To oczywista oczywistość i nie zmienisz tego bez względu na to jak bardzo będziesz tę oczywistość chciał zaklinać.

Z Babcią Matematyką się nie walczy lecz powinno się z nią dogadać i ją zrozumieć. Inaczej narażasz się na śmieszność :) 

3 godziny temu, szach napisał:

A właśnie, że szansa trafienia tu czy tam określonego zadania...

Jak choćby tutaj...

Oczywiście możesz sobie porównać dowolną wartość liczbową z inną wartością liczbową. Tyle, że później warto się pokusić o właściwą interpretację tego porównania. Np. z tego, że mam w koszu 5 jabłek i 3 gruszki niewątpliwie wynika, że mam więcej jabłek niż gruszek, że gruszek mam mniej o 2 niż mam jabłek a nawet, że wyciągając jeden owoc z kosza mam większe prawdopodobieństwo wyciągnięcia jabłka niż gruszki. Niemniej nie da się już z tych danych wyciągnąć wniosku czy jabłka są cięższe od gruszek, bardziej słodkie czy bardziej zielone.

I o ile prawdą jest, że prawdopodbieństwo trafienia w 6 w lotto jest podobne do uprzedniego przewidzenia ciągu 25 rzutów monetą (bo oba dają wynik w postaci wartości liczbowej, które da się porównać) to w żaden sposób nie da się z tego porównania wyciągać wniosków w odniesieniu wyłącznie do samych rzutów jak i samego losowania lotto. 

Natomiast Twoje wnioski są nieuprawnione właśnie z tego powodu, że mimo iż porównanie liczb jest prawidłowe to z tego nie wynika nic co dotyczy sedna sprawy. Właśnie dlatego, że nie zakładasz się z kasynem o to, że 25 razy nie trafisz wygranej. A z lotto zakładasz się własnie o to trafnie wytypujesz 6 liczb z 49. 

I w tym cały jest ambaras, że porównujesz 25 niezależnych zakładów w multyply z jednym niezależnym losowaniem w lotto. Natomiast o porównaniu ciągów moglibyśmy mówić albo w przypadku porównywania 25 niezależnych rzutów w multiply z 25 niezależnymi losowaniamia lotto albo z jednym zakładem na wynik 25 losowań w multiply z jednym zakładem w lotto. Ty porównujesz piernik z wiatrakiem... A takie porównanie może prowadzić do jednego wniosku piernik nie ma nic wspólnego z wiatrakiem nawet jeśli cenę mają identyczną :) 

To na prawdę proste. Wystarczy przestać obrażać się na Babcię Matematykę...

3 godziny temu, szach napisał:

To tylko matematyka

Tak. To tylko to co Babcia Matematyka jasno i prosto usiłuje Ci powiedzieć a Ty nie raczysz tego słuchać.

Inna sprawa, że nie jesteś pierwszym, który uwierzył, w to, że grając progresją MUSI wygrać. Otóż nie musi i zwykle jest to droga do straty czasu lub kasy...

Edited by pepperoniss

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, pepperoniss napisał:
18 godzin temu, szach napisał:

Właśnie mniej więcej takie szanse ma multiply by wygrać ze mną gdy uzbieram sobie kapitał by wystarczyło mi na 20 zakładów.

Guzik prawda...

W Twoim rozumowaniu jest podstawowy błąd... W Twojej metodzie byś wygrał musisz pierw... wiele razy przegrać. Za każdym razem prawdopodobieństwo przegranej wynosi 52,5%, czyli jest 5% większe niż Twoje prawdopodobieństwo wygranej. Jednak za przegraną tracisz zakład a za wygraną dostajesz nie 2,1 stawki a 2 stawki. 

Teraz policzmy ten Twój kapitał na 20 zakładów... Przy progresji...

Załóżmy, że grasz 100 satoshi... Czyli potrzebujesz zgromadzić: 2*0,00000100*2^(20-1)-0,00000100 = 1,04857500 BTC.

Słuchaj mnie uchem a nie brzuchem.

Przegram 20 razy a wygram TYLKO RAZ a i tak jestem NA SWOJE na plusie !!!!!

Ja jednak tej metody nie stosuje bo mam inną lepszą!!!

W tej jest ten problem, że przy długiej serii czerwonych musiałbym stawiać coraz wyższe kwoty nawet sięgające miliona zaczynają od jednego satoshi postawionego na początku.

Czyli to o czym piszesz wyżej.

To co pisałem mnóstwo razy mój system jest inny niż ten standardowy czyli 1,2,4,8,16.... itd

17 godzin temu, pepperoniss napisał:

Teraz policzmy ten Twój kapitał na 20 zakładów... Przy progresji...

Załóżmy, że grasz 100 satoshi... Czyli potrzebujesz zgromadzić: 2*0,00000100*2^(20-1)-0,00000100 = 1,04857500 BTC.

I to wszystko po to by... wygrać 0,00000100 BTC.

Policzmy 1,04857500 / 0,00000100 = 1 048 575. Ponad milion razy więcej niż potencjalna wygrana...

No cóż... Twój czas. Twoja kasa :) 

TAK. Tylko, że to są Twoje wyliczenia a nie moje bo ja wcale nie gram w ten sposób.(bo jest kiepski)

Po drugie nigdy nie zdarzyła się mi taka długa seria

Po trzecie nie zaczynam od 100 satoshi

Po czwarte zanim się taka seria zdarzy a będe na to czekał chyba z rok to ile tysięcy setek zgarne?

17 godzin temu, pepperoniss napisał:

Inna sprawa, że nie jesteś pierwszym, który uwierzył, w to, że grając progresją MUSI wygrać. Otóż nie musi i zwykle jest to droga do straty czasu lub kasy...

Grając słabym systemem 1,2,4,8  to rzeczywiście przegramy...kwestia czasu.

Na szczęście ja idę wciąż do przodu, oby tak dalej a ryzyko jest zawsze ale moje potrojenie satoshi w ciągu kilku dni je fajne:) Ze 100 tys na ponad 300.tys

I nie grałem tak, że raz postawiłem wszystko-miałem szczęście i wygram, tylko w odpowiedni sposób.

Jeśli grałeś w multiply ciekawe jestem ile Tobie pod rząd się trafiło pudło (ustawienia 47,5% na wygraną przy rzucie). Mnie 18 !! i tylko raz w ciągu dwóch lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, szach napisał:

Przegram 20 razy a wygram TYLKO RAZ a i tak jestem NA SWOJE na plusie !!!!!

Tak?

20 razy przegrasz 100 satoshi i raz wygrasz 100 i będziesz na plusie? IMHO w takim układzie dołożysz do interesu jakieś 1800 satshi :) To przy obstawianiu w każdej grze tej samej kwoty :) 

Natomiast przy progresji (2* poprzednia stawka) przegrywając 20 razy postawisz w 20 grach i przegrasz 1,048575 BTC a w 21 będziesz musiał postawić 1,0485756 BTC (o 100 satoshi więcej niż do tej pory przegrałeś), czyli postawisz łącznie 2,097151 BTC a gdy wygrasz (jeśli w ogóle w 21 rzucie wygrasz) to otrzymasz 2,097152 BTC. 

Ergo, po całej zabawie ryzykując 2,087151 BTC może wygrasz 0,00000100 BTC...

Świetnie :) Gra warta świeczki :) 

Zresztą sam doszedłeś do tego wniosku...

16 godzin temu, szach napisał:

Czyli to o czym piszesz wyżej.

Wcześniej jednak zacząłeś opowiadać bajki...

16 godzin temu, szach napisał:

Ja jednak tej metody nie stosuje bo mam inną lepszą!!!

Lepszą? W czym?

Naprawdę uważasz, że przechytrzyłeś Babcię Matematykę i mitycznym systemem przełamałeś z góry założoną dużą przewagę kasyna?

No skoro tak piszesz to... Piszesz ale jesteś w błędzie. W wielbłądzie, ptfu... Wielkim błędzie nawet.

Nie istniał, nie istnieje i nie będzie istniał system dający gwarancję wygranej w grze o sumie niezerowej z przewagą po stronie kasyna. Zresztą w grze o sumie zerowej bez przewagi kasyna także :) 

16 godzin temu, szach napisał:

Po drugie nigdy nie zdarzyła się mi taka długa seria

Nie zdarza się tak długo aż się nie zdarzy. To po pierwsze.

Po drugie Ty z uporem maniaka piszesz o serii przegranych a przecież nie przegrana a konkretna liczba jest losowana. I to jest Twój błąd, w którego zrozumieniu pomogłaby Ci Ciocia Logika z pomocą  Babci Matematyki. A to czy wylosowana liczba będzie dla Ciebie wygraną czy przegraną zależy od tego jak postawiłeś. Tylko tyle i aż tyle :) 

17 godzin temu, szach napisał:

Po czwarte zanim się taka seria zdarzy a będe na to czekał chyba z rok to ile tysięcy setek zgarne?

Hehe... Znając życie z takim nastawieniem na pewno zgarniesz tych setek mniej niż ich stracisz. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością wtopisz wszystko. Jak przeważająca większość podchodzących do hazardu tak jak Ty, czyli z niezachwianym przekonaniem, żeś odkrył system gwarantujący wygraną :) 

17 godzin temu, szach napisał:

I nie grałem tak, że raz postawiłem wszystko-miałem szczęście i wygram, tylko w odpowiedni sposób.

Nie masz sposobu... Po prostu miałeś szczęście :) 

17 godzin temu, szach napisał:

Jeśli grałeś w multiply ciekawe jestem ile Tobie pod rząd się trafiło pudło

A jakie to ma znaczenie?

Powiem Ci!

Żadne!

Prawdopodobieństwo Twojej wygranej przy tak ustalonych parametrach wynosi 47,5% w każdym kolejnym rzucie a prawdopodobieństwo przegranej 52,5%. Bez względu na to ile razy wcześniej wygrałeś bądź przegrałeś.

Piszesz, że tak długie serie się nie zdarzają...

Otóż zdarzają się... Zdarzają.

Tobie...

17 godzin temu, szach napisał:

Mnie 18 !! i tylko raz w ciągu dwóch lat.

No popatrz... Już w ciągu 2 lat przy prawdopodobieństwie takiej serii wynoszącej ledwo 0,00091640145555%. A jednak się zdarzyło... 1/109122...

Widzisz. A w rulecie francuskiej zdarzały się serie 26 czarnych... To mniej więcej tyle samo co 27 - jak to nazywasz - czerwonych w multyply.

Nie łudź się... Babci Matematyki nie ograsz.

Jasne. Możesz Ty bądź ktoś inny grając dowolnym systemem być na plusie długi, długi czas. Może nawet i do końca życia lub hazardowania się. Tyle, że nie dzięki "systemowi" ale ślepemu zrządzeniu losu. Przypadkowi wynikającemu z rachunku prawdopodobieństwa, o którym mówi nam Babcia Matematyka.

A w jaką pułapkę wpadłeś swoim myśleniem szybko się przekonasz spędzając coraz to dłuższy czas - nawet pół dnia by "zarobić" (lub stracić) 500 zł dziennie grając stawką zaczynając od 5 zł. W końcu uznasz, że Twój system jest tak genialny, że zaczniesz grać stawkami zaczynającymi się od 100 zł. A wówczas ze zdziwieniem - nieuzasadnionym bo wynikającym z obrażenia się na babcię matematykę zauważysz, że nie stać Cię na tę grę... Choćby dlatego, że serie 10 - 12 "przegranych" zbyt często się zdarzają...

To proste...

Ale to Twoje pieniądze i Twój czas. Masz prawo robić z nimi co chcesz. Nawet największe głupoty...

Nie powtarzaj tylko gołosłownie, że masz system na wygraną. Bo jeszcze ktoś przez przypadek Ci uwierzy :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

[---]

Niech Ci będzie...Masz Racje !!!!

Pepperoniss    MA RACJE !

Z kasynem jest ciężko wygrać a łatwo przegrać niemniej jest możliwe coś wygrać jak się ma trochę szczęścia tj. gdy nie dopadnie nas porażka ale do porażki jest też sporo czasu i można go wykorzystać.

Wygrać jest bardzo ciężko a to, że mnie się udaje i póki co nadal jestem na plusie to pewnie to, że mam farta !!!

Szach mat !!!

 

Edited by Polon
Cytowanie bezpośrednie

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, szach napisał:

Niech Ci będzie...Masz Racje !!!!

Pepperoniss    MA RACJE !

Nie niech mi będzie.

Ja po prostu mam rację a Tobie się wydaje, że rozbiłeś bank i rozpracowałeś system. Inna sprawa, że nie jesteś pierwszym ani ostatnim który miast sięgnąć po pomoc Babci Matematyki i Cioci Logiki woli żyć - często ku swej zgubie - w oparach paradoksalnego złudzenia, że rezultat gry hazardowej jest wynikiem ich predyspozycji a nawet umiejętności a nie zwykłym zrządzeniem losu wynikającym z rachunku prawdopodobieństwa.

Co ciekawe hazardziści mają często takie przekonanie wyłącznie w stosunku do siebie i swoich - często rzekomych, wycinkowych - wyników i nie przeszkadza im to racjonalnie odrzucać podobnych zachowań innych graczy w innych grach, w których nie uczestniczą. Często grający rzekomym lepszym systemem w ruletę, twierdzący podobnie jak Ty, że prawdopodobieństwo wyniku kolejnego rzutu ma jakiś związek z wynikami poprzednich uznaje, że żaden system nie pozwala na zwiększenie "szansy" na wygranie w lotto.

Często, jak u Ciebie, wszystko opiera się na błędnym, sprzeczną z logiką teorią ciągów przy wyliczaniu prawdopodobieństwa zdarzenia gdy już wyniki poprzednich losowań są znane. Wówczas prawdopodobieństwo 24 wylosowanych już wyników wynosi 1 (jest przecież już znane) a kolejnego wynosi 1/2.

 

Absurd i nielogiczność takiego myślenia o mitycznym systemie łatwo też dostrzec na innym prostym przykładzie mocno związanym z Twoją mityczną teorią ciągów :) 

Załóżmy, że grasz w orła i reszkę idealną monetą. Zakład kosztuje 1 zł i gdy wypadnie reszka tracisz stawkę a gdy wypadnie orzeł wygrywasz 1 zł. Załóżmy teraz, że ilość gier jest nieparzysta. Np. 25. Masz 25 zł, więc nie grozi Ci bankructwo przed ostatnim rzutem. Jako, że liczba rzutów jest nieparzysta to po 25 rzutach albo będzie więcej będzie reszek i wówczas będziesz miał na koniec gry mniej niż na początku (przegrasz) albo więcej będzie orłów i wówczas zarobisz (wygrasz). Tertium non darur. Remis nie jest możliwy.

Jakie jest prawdopodobieństwo, że wygrasz?

Widzisz już, że 1/2 czy jeszcze nie?

Nie?

OK. Jakie jest prawdopodobieństwo, że wynik będzie następujący:

ROORORORRRORROOOORROROORO - 12 reszek, 13 orłów - wygrana? Odp.: (1/2)^25. Zgadza się czy nie? A takiego wyniku:

ORROROROOOROORRRROORORROR - 13 reszek, 12 orłów - przegrana? Odp. Też (1/2)^25. Zgadza się czy nie?

A takich wyników OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO i RRRRRRRRRRRRRRRRRRRR? Odp.: Też po (1/2)^25. Zgadza się czy nie?

Jak już pewnie zauważyłeś każdemu dowolnie wybranemu ciągowi wyników wygrywających możesz przypisać lustrzane odbicie ciągów przegrywających.

To oznacza, że ilość ciągów wygrywających i przegrywających przy nieparzystej ilości rzutów i wystarczającej ilości kasy by nie zbankrutować jest identyczna i wynosi 1/2.

To co nazywasz systemem jest w istocie odejściem od założonych reguł o tyle, że masz inną niż 25 zł kwotę zasobów i wg dowolnych, wybranych przez siebie kryteriów zamiast stawki 1 zł stawiasz inną - dowolną kwotę. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal ilość wygrywających i przegrywających układów jest identyczna a wynik losowania konkretnego, kolejnego rzutu w żaden sposób nie zależy od postawionej przez Ciebie kwoty. Uwierz mi. Moneta nie wie ani na co postawiłeś ani ile postawiłeś i ani nie chce Ci pomóc ani zaszkodzić :) 

Powyższe, związane z Twoim systemem modyfikacje nie wpływają w żaden sposób na prawdopodobieństwo wygranej czy przegranej choć mogą wpłynąć na plus bądź minus na zasobność sakwy po kolejnym rzucie i przy ograniczonym budżecie doprowadzić do bankructwa przed zakończeniem serii rzutów.

Przenosząc te rozważania na multiplay musisz jeszcze wziąć pod uwagę kolejne istotne odstępstwo. Tym razem już na Twoją niekorzyść. Otóż w multiply prawdopodobieństwo wygranej nie wynosi 1/2 lecz 4750/10001 a przegranej 5250/10001.

9 godzin temu, szach napisał:

Z kasynem jest ciężko wygrać a łatwo przegrać niemniej jest możliwe coś wygrać jak się ma trochę szczęścia tj. gdy nie dopadnie nas porażka ale do porażki jest też sporo czasu i można go wykorzystać.

Właśnie, że jest wręcz przeciwnie.

Prawdopodobieństwo wygrania w multiply w każdej kolejnej grze (losowaniu) wcale nie jest takie małe i wynosi ok. 47,5%. Natomiast prawdopodobieństwo jakiejkolwiek wygranej w lotto w każdym losowaniu wynosi ok. 1,83%. Inaczej mówiąc statystycznie rzecz ujmując na 6226 losowań w multiply miałeś dużą szansę wygrać ok. 3000 razy natomiast w lotto w tej samej ilości losowań i zakładów wygranie 200 razy dowolnej wygranej oznaczałoby duży łut szczęścia a i tak najpewniej trafiłbyś co najwyżej trójki i czwórki.

9 godzin temu, szach napisał:

Wygrać jest bardzo ciężko a to, że mnie się udaje i póki co nadal jestem na plusie to pewnie to, że mam farta !!!

No i właśnie w tym cały jest ambaras, że wobec stosunkowo dużego - jakby nie było - prawdopodobieństwa wygranej w multiply czy rulecie to, że w danym momencie jesteś na plusie każe Ci przypuszczać, że to efekt Twoich zdolności i wynalezionego przez Ciebie systemu przełamania przewagi kasyna.

Tymczasem jedynym sposobem na wyjście z potyczki z kasynem z większą sakwą niż się doń weszło jest wzięcie zabawek i pójście do domu póki jeszcze jest się na plusie i nie wracanie doń więcej. Bo z każdą kolejną grą szansa bankructwa jest większa :) 

To w sumie jest dość proste :)

PS. Zawsze wśród graczy zadziwia mnie to, że mówią o swoich mitycznych systemach i rzekomych wynikach ich stosowania ale niezmiernie rzadko a wręcz wcale sowimi wygrywającymi ponoć systemami nie chcą się pochwalić. Z drugiej strony zdaje się to oczywiste. Wszak ujawnienie "systemu" mogłoby w łatwy sposób prowadzić do szybkiego obalenia ich tezy o niezawodności systemu :) A tak dopóki nie wtopią pierwszy, drugi, dziesiąty czy setny raz mogą twierdzić, że system działa :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ważne jaki byś wynalazł "system" kasyno potrafi być nieuczciwe i przy dużej wygranej może po prostu powiedzieć Tobie

"Nie wypłacimy pieniędzy bo oszukujesz" i po temacie. W przypadku freebitco.in kasyno zbiera % od wygranej dlatego zamiast 50% masz 47,5%. Te 2,5% powoduje że przy większej ilości losowań będziesz zblizać się do granicy 47,5% zwycięstw nie ważne jaką technikę byś zastosował i ile razy odmówł różaniec stracisz.

To prawda, są osoby które osiągają zyski, ale to są ludzie którzy korzystają z prawdopodobieństwa w taki sposób, że im mniejsza ilość losowań tym większą szansę masz na zwycięstwo. Najważniejsze jest żeby wyjść w odpowiednim momencie a nie szukać jakiś "trików".

 

Ostatecznie wszystko i tak opiera się na psychologii tłumu i kiedy idzie komuś dobrze to chce zyskać jeszcze więcej żeby coś sobie udowodnić a kiedy traci to myśli że się odkuje więc ryzykuje jeszcze więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weszła możliwość obstawiania różnych wydarzeń np liga mistrzów, cena bitcoina i wiele innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze ze wprowadzaja nowe funkcjonalnosci w programie, przyciagnie to nowych uzytkownikow i zacheci obecnych do wyprobowania tych nowych funkcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajna opcja. Wypróbowałem już wstępnie i działa :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



×