Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Slyszeliscie o wspanialym pomysle na "likwidacje szarej strefy" oraz o sposobie na "umacnianie panstwa" zeby moglo lepiej swiadczyc uslugi dla swoich obywateli?

 

Projekt nazywa sie "loteria paragonowa" w skrocie:

Kazdy paragon o wartosci powyzej 10zl mozna bedzie zarejestrowac na specjalnej stronie, a na koniec miesiaca bedziemy miec szanse otrzymac od naszego cudownego panstwa samochodody, laptopy itd.;)

 

Pomysl rodem zaciagniety z centrow handlowych gdzie przemila i zawsze usmiechnketa Pani wrzuca twoje paragony do "wielkiego zderzacza paragonow" po czym z usmiechem mowi Ci, ze niestety nic nie wygrales lub masz ogromne szczescie i wygrales 20% rabatu na zakupy w empiku powyzej 1000zl. W centrach sie sprawdza, bo kolejka do Pani jest zawsze. Chociaz osobiscie nigdy nie slyszalem zeby ktos cos fajnego wygral.

(marketing jednak dziala i wszyscy zadowoleni)

 

Wszystko byloby fajnie gdyby nie fakt, ze probuje sie do...c pani krysi prowadzacej bar mleczny, ktora czasem nie nabije zupki na paragon, panu stasiowi, ktory czasem "zapomnial" o paragonie jak przywozil pizze czy pani stasi z wazywniaka.

 

Jak zwykle stala retoryka. Mali Przedsiebiorcy sa tak bogaci i tak okradaja biedne panstwo polskie, ze kazdego obywatela trzeba nastawic przeciwko nim!

 

Znajac zycie skonczy sie tak:

Projekt wymaga zatrudnienia pierdyliarda znajomych, czlonkow rodzin pomyslodawcow i innych "ekspertow". (w markecie calosc obsluguje jedna mila pani)

projekt wymaga nastu milionow zl na napisanie programu losujacego.

(market "wielki zderzacz paragonow" kupil za gora kilka tysiecy)

Trzeba rozpisac przetargii na dostawcow nagrod.(kolejne kilka stolkow)

Odtrabienie sukcesu w postaci 1000 zarejestrowanych paragonow(z czego 3/4 od pracownikow US)

 

Czyli znowu wydanie naszych pieniedzy na kretynizmy zamiast po prostu obnizyc pani Krysi ZUS.

 

Pomijam juz fakt, ze nie widze powodu czemu z moich podatkow maja byc fundowane jakies konkursy i loterie i inne badziewia.

Edytowane przez rcielak
  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Już widzę panią Jadzię na kasie w Tesco, zwłaszcza przed jakimiś świętami, kiedy to są duże kolejki. Klienci z wózkami pełnymi zakupów o wartości załóżmy 300zł, chcą aby biedna pani Jadzia wystawiła im dziesiątki paragonów po 10+ zł, dzieląc odpowiednio produkty. Zawsze to lepiej zarejestrować te 25 paragonów po 10+ zł, niż jeden za 300zł. Szansa na wylosowanie nagrody wzrasta. A klienci w kolejce sobie czekają...

Druga sprawa - ktoś idzie do sklepu po jakąś pierdułkę w cenie 7,99zł i przypomina mu się wspaniała Loteryja zorganizowana przez ministerstwo. Ale produkt za tani - tylko 7,99zł. Więc szuka po sklepie czegoś dodatkowego (być może nawet mu niepotrzebnego) za 2 zł z kawałkiem, aby cena przekroczyła 10zł. Może więc zanotujemy wzrost konsumpcji społeczeństwa i wzrost gospodarczy jeśli ludzie będą więcej kupować rzeczy im niepotrzebnych  :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pomysły rodem z Włoch sprzed wielu, wielu lat.

Tam jeszcze był jeden pomysł... Karania konsumenta za nieodberanie paragonu...

 

Skutek taki, że do dziś w wielu sklepach w małych miejscowościach gdy poprosisz o paragon:

1) Włoch spojrzy na Ciebie jak na wariata,

2) Włoch podrapie się w głowę,

3) Włoch poduma, poduma...

4) Włoch wyda z siebie radosny okrzyk co oznacza, że sobie przypomniał,

5) Włoch wyciągnie coś spod sterty rupieci,

6) Włoch chuchnie na to co wyciągnął wzbudzając tabuny kurzu...

7) Włoch wyda CI paragon...

8) Włoch wrzuci kasę fiskalną na tę samą stertę rupieci, z której ją wyciągnął,

9) Włoch poczeka na następnego Polaka, który będzie chciał paragon a wtedy patrz pkt 1...

 

Chore pomysły, chorego, totalitarnego Państwa...

Permanentna inwigilacja...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



    Radar

    Komunikator inwestycyjny
    Wczytaj więcej
  • FUNDUSZE GWARANCYJNE

    Brak

  • Aktualności

  • Najnowsze newsy firm

  • Profile firm

  • Posty

    • I właśnie dlatego próbuję w dyskusji wskazywać rzeczywiste źródło małej skuteczności działań policji w niektórych sprawach. I walczę z pokutującym skrótem myślowym o "złym, nie nadążającym za światem prawem". Bo jak już ktoś ma chęć naprawy rzeczywistości wokół nas to lepiej niech działa nie tyle w kierunku "poprawiania prawa" tylko w tworzeniu i wykorzystywaniu właściwych, bardziej efektywnych procedur w ramach już istniejącego prawa i istniejących struktur organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Bo to, że 4 policjantów stało i opisywało odnaleziony skradziony samochód i to przez cały dzień nie wynika ze złego prawa tylko albo z niewłaściwych, przesadnych procedur albo z niewłaściwego zrozumienia lub wykorzystania tych istniejących. Przenosząc to na grunt piramid i zaganiaczy do NL to aż prosi się o to by prokuratorzy, którym udało się doprowadzić do skazania twórców piramid pomogli w stworzeniu procedur, które w pierwszej kolejności pozwolą ich kolegom i policjantom na pierwszy rzut oka rozpoznać z dużym prawdopodobieństwem piramidę, tak by nie odsyłać pokrzywdzonego z kwitkiem bo to "sprawa cywilna". To da się zrobić.
    • Swoje zdanie na temat stylu wypowiedzi, i to jak obraża forumowiczów @nefar wyraziłem. Wszelkie insynuowanie komuś choroby, tudzież przynależności do rasistowskich zgromadzeń oraz wypowiadanie się na temat ludzkiej fizjonomii w celu obrażenia poszkodowanych przez NetLeaders UWAŻAM ZA NIEDOPUSZCZALNE. Forumowicz
    • @covciu posuwasz się chyba za daleko. Nie zauważyłem by @nefar obrażał forumowiczów ani też by jakoś specjalnie reklamował TJ. Po prostu podzielił się informacją o ich działaniach. Poza tym od wczoraj - nie wiem czy po moich uwagach czy też sami z siebie ale to bez znaczenia - komunikat na stronie TradingJam nie sugeruje nawet gromadzenia przez nich danych czy chęci pośrednictwa między pokrzywdzonymi a Policją. Treść wpisu brzmi następująco: Źródło: https://tradingjam.pl/poszkodowani-w-sprawie-dascoin/ Jesteś więc niesprawiedliwy  
    • Uważam że w całym balaganie najbardziej zawodzi czynnik ludzki. Taki policjant dostaje zgłoszenie od obywatela X że jakiś gość z internetu go oszukał. Z tego bałaganu trzeba porobić notatki, znaleźć dowody i świadków, jakichś poszkodowanych też by dobrze było. To wszystko złożyć do kupy i popchnac wyżej. Kupa roboty psu na budę a w międzyczasie trzeba znaleźć skradzione rzeczy, zaginione osoby jakieś inne talatajstwo. Do tego stara w domu jojczy że kran cieknie i pies sąsiadów szczeka.  No i nawet załóżmy że znalazł na to czas i chęci to potem te jego znaleziska trafiają do biurokratycznej machiny która działa jak działa. AG też przecież nie wyskoczyło jak diabeł z pudełka. Ktoś na pewno coś podejrzewał i robił wcześniej. Tyle że jeszcze w tym kraju nie można sobie tak wlezc komuś do chałupy i go aresztować. Trzeba mieć wyrok albo nakaz a ten produkuje biurokratyczna machina. Na odzyskanie pieniędzy moim zdaniem szans praktycznie nie ma. Na skazanie za oszustwo już trochę bardziej a przynajmniej mam taką nadzieję. Przykład głupiej i bezsensownej roboty. Jakiś czas temu pod moją firmą było zgłoszenie na auto. Okazało się kradzione. Przyjechał patrol który stał przy nim praktycznie cały dzień aż do przyjazdu lawety (podobno tak muszą przy kradzionych) a jacyś inni sporzadzili dwie strony a4 notatek co, gdzie i jak zostało znalezione przy i w aucie. 4 ludzi cały dzień zuzylo na jeden samochód.
    • Tu też się z Tobą zgadzam. I mam wrażenie, że @covciu źle odczytał, jako wsparcie jego - negatywnego - nastawienia do TJ i Ciebie - mój post. Dlatego wyraźnie zaznaczę, że nie zgadzam się z Jego oceną.
×