Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




cfiszan

1% dziennie przez 100 dni

Recommended Posts

Witam, otwieram pierwszy mój dziennik forex. Będę go prowadzić na podstawie małego rachunku z depozytem 200$. Rachunek jest już prowadzony od końca zeszłego miesiąca. Codziennie staram się wygenerować minimum 1% dziennie. Wyniki będę zamieszczać codziennie jako screen z rachunku z wynikiem na koniec dnia, zawsze między godziną 20 a 23. Dla testu dziennik ten chce prowadzić przez 100 dni. Aktualny kapitał to 230$, więc jako target 1% dziennie z tego kapitału po 100 dniach powinnam mieć 622$. Jasne, że każdego dnia nie uda się wygenerować równo 1% dziennie, raz może to być więcej raz mniej. Zobaczmy w jakim czasie dojdę do zakładanego targetu i czy się uda, ja zakładam, że tak. Jako zabezpieczenie traktuje cały kapitał, dlatego też kwota jest niewielka. System jakim tu handluje to hedge, gdzie dokładam zlecenia zgodnie z kierunkiem ruchu danej waluty, za każdym razem coraz więcej, więc największym wrogiem dla mnie jest brak ruchów na rynku i spread. 

Do podglądania wyników załączam link do myfxbooka http://www.myfxbook.com/members/ania24fx/hedge-trend-following-system/1288697 , ale będę też codziennie pisać i zamieszczać screena z wynikami.

Start: 230$
Cel: 622$
czas: 100dni

 

Komentarze zamiesza się: 

http://www.hyipforum.pl/index.php?/topic/13879-1-dziennie-przez-100-dni-komentarze/

Edited by Robertpl

Share this post


Link to post
Share on other sites
załączam screena z dnia wczorajszego

 

+0,68%

 

w tej chwili otwarte zlecenia, póki co największy mój błąd to ciągłe bycie na rynku co powoduje, że często zlecenia za długo trwają, to jest do zmiany i kilka par walutowych, powinnam na tym kapitale używać maksymalnie jednej pary walutowej o najniższym spredzie i jednocześnie dużej zmienności, dlatego wszystkie nowe zlecenia będą tylko na EURUSD, zmiana pary dozwolona dopiero po zamknięciu poprzednich zleceń.

 

Aktualne saldo: 232,02$

post-4709-0-31507400-1437030278_thumb.png

Edited by cfiszan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry... wczoraj 

+1,98$
+0,86%


aktualne saldo: 234,01$

Edited by cfiszan

Share this post


Link to post
Share on other sites
wczorajszy dzień do handlu okropny dla mnie, masa moich błędów, muszę też zmienić mnożnik przy większych pozycjach, tak jak pisałam już wczoraj. Od pon będę dalej bić do celu :)

 

dziś:

+0,40$

+0,18%

 

aktualne saldo: 234,42$

 

 

po weekendzie polowanie na wiekszy ruch, miłego weekendu wszystkim :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

wczorajszy dzień dużo na plus ale zostałam z jedną pozycją zhedgowaną, w pewnym momencie za dużo zleceń się nazbierało i musiałam trochę się nakombinować. 

Aktualne saldo: 256,07$

dziś: 
+2,09$
+0,82%

Share this post


Link to post
Share on other sites

nadal jakoś idzie choć dużo wolniej niż bym chciała, na chwile obecną aktualne saldo to 351,47$ planuje jakoś przyspieszyć w przyszłym tygodniu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postaram się częściej napisać jak idzie i też coś więcej napisać na temat moich działań na rachunku, żeby wiadomo było też skąd się bierze wynik na rachunku. Tak, widzę właśnie, że nie za wiele dzienników powstaje, z drugiej strony nie jest to forum typowo forexowe :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aktualne saldo 359,17$

miałam napisać coś więcej na temat moich działań na rachunku, ale tyle się działo w tym tygodniu, że nie było kiedy, za dużo zadań wokół, w przyszłym tygodniu to nadrobie i też będę chciała jakoś przyspieszyć z przyrostem rachunku, na razie najważniejsze, że idzie do przodu....

Gdyby tak robić 1% dziennie przez kolejne 941 dni to z aktualnej kwoty byłoby około 4 milionów dolarów... chyba by tak można, tylko trzeba mieć cierpliwość bo to kilka lat... czasem przydałoby się dlatego jakieś przyspieszenie, złapać jakiś większy ruch i więcej % w ciągu jednego dnia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



    Chatbox

    You don't have permission to chat.
    Load More
  • News

  • Latest companies news

  • Posts

    • Sprawa jest inna i głębsze dno ma.  Akademicka dyskusja na ten temat może być ciekawa, dopóty dopóki nie dotyka ciebie.  Ale do rzeczy.  Lat temu kilka małżonka moja była w ciąży jak to u kobiet bywa. Usg i inne takie w kolejnych terminach. Wszystko szło dobrze aż tak mniej więcej do połowy ciąży.  Za namową pojechaliśmy podobno do jednego z lepszych specjalistów w tym kraju. Porobił badania, popatrzył i wydał werdykt. "Trzeba usunąć".  Jakieś tam plamki w głowie dziecka przekraczały dopuszczalne normy.  Małżonka spłynęła z fotela a mi jakby ktoś w mordę dał.  Po otrzasnieciu się pytamy o szczegóły.  Przez te plamki dziecko na pewno będzie miało zespół Downa, a być może jakieś inne wady genetyczne.  Wtedy prawo w Polsce pozwalało dokonać aborcji w takich przypadkach, jak jest teraz to nie wiem.  I z tą wiadomością pojechaliśmy do domu. Stara ciągle zalana łzami a ja nie wiem co mam myśleć.  Po przegadaniu wielu godzin doszliśmy do wniosku, że co będzie to będzie. Małżonka jednak urodzi.  Od tamtej pory minęło już trochę lat. Dzieciak chowa się nad wyraz dobrze, urodził się bez żadnych wad i nawet bym powiedział, że przegania rówieśników pod względem rozwoju.  Tak więc dyskusja jest fajna, dopóki nie zostajesz postawiony przed wyborem.  Widziałem wiele śmierci, wiele razy ryzykowałem życiem i ogólnie nie uważam się za osobę bojaźliwa. Podjęcie decyzji o aborcji było ponad moje siły i odwagę.  Do tego już po porodzie, gdy okazało się, że wszystko jest ok naszła mnie pewna myśl.  Gdybym się dowiedział, że na moje życzenie zabiłem własnego, zdrowego syna to pewnie byłby grany sznurek na strychu.  Tak z grubsza wygląda podejmowanie takich decyzji. Ja nie jestem ani przeciw ani za, ale moim zdaniem w tym temacie ludzie chcą decydować nie zdając sobie sprawy z psychicznych konsekwencji, lub zgoła je odrzucając. 
    • Ja staram się być apolityczny a cóż to znaczy w moim przypadku.  Ano to, że według mnie wszystkich z wiejskiej powinno się postawić pod sąd. Niektórych pozamykać a niektórych odstrzelić.  I choć mogą się to wydawać poglądy skrajne to chciałbym wspomnieć, że za zdradę stanu, jeszcze nie tak całkiem dawno, dawano w łeb.  To natomiast jak wygląda obecna polityka to według mnie nic innego niż ta właśnie. Za przyzwoleniem strony prawej, lewej, góry i dołu.  Co do demokracji z początku wątku. Demokracja jak rzecze definicja to władza ludu, tyle, że ta władza to iluzja i miraz do kierowania tymże ludem. Demokracja daje mi to, że raz na kilka lat mogę iść postawić krzyżyk, ale nawet nie na tego na kogo bym chciał, tylko na tych wybranych przez wybrańców.  No i nawet niech będzie. Jednak co w przypadku gdy społeczeństwu ten wybraniec jednak przestanie odpowiadać? Jak go wywalić ze stanowiska? Tu już tak kolorowo i szumnie jak przy wybieraniu nie jest.  Gdziez więc ta władza ludu? Skoro jedyne co mogę to wybrać czyj but będzie mi na karku stał.  "Korwin bzdury pisze" nie do końca bym się zgodził. Nie gada wcale tak głupio jak mogło by się wydawać. Fakt robi to w sposób taki jaki robi, przez co jego odbiór jest jaki jest. Do tego jest ogólna nagonka medialna na niego aby zrobić z niego idiote itp.  Nie twierdzę, że zgadzam się z jego poglądami ale ocenianie słów na podstawie tego kto je wypowiada wypacza sens tychże.  Jeśli te same słowa powiedział by np papież to wątpię żeby tyle tv i gazet tak chętnie rzucało hasłami o szaleństwie i takie tam.  Przyszło nam żyć w czasach kiedy to ludzie patrzą na las nie widząc drzew. W których jedyna słuszna ideologia to ta moja ideologia, niezależnie któż jest ten "mój".  Nawołując o tolerancji próbuje mi się jednocześnie wmówić, że jako biały, heteroseksualny mężczyzna jestem gorszy, mniej postępowy itp. Że moja rodzina składająca się z chłopa, baby i dzieci jest zacofana i homofobiczna, choć nigdy żadne z nas takowych poglądów nie wyrażało.  Żyjemy w świecie i czasach kiedy to na idiotę nie można powiedzieć, że jest idiotą bo jest to mowa nienawiści.  I jakoś tak mi z rachunku wychodzi, że nie jestem żadno fobem pod jednym prostym warunkiem. Jeśli ktoś sobie we własnym domu z kimś robi to to jego sprawa. Z kim, jak i dlaczego. Mi absolutnie nic do tego. Jednak jeśli wychodzi na ulicę i próbuje wmówić mi i wszystkim, że teraz tak mają robić wszyscy bo to jedyny słuszny kierunek no to poprostu nie.  Społeczeństwo, zarówno to polskie jak i światowe jest teraz mega ogłupiałe. Powiedział bym, że nawet więcej niż Korwin przytoczył.  Pójdą za każdym i z jakimkolwiek hasłem, oby ten ktoś głośno krzyczał, oby z tego były laiki, folowersi i ogólny fejm. Dla poklasku ludzie zrezygnują z własnej godności, zdania i myśli.  A za nimi z tyłu stoi garść ludzi, którzy czerpią z tego korzyści. Coś właśnie jak w piramidach, które zostały tu przytoczone.  I wszyscy ci krzykacze, na całym świecie zapominają o jednej drobnej rzeczy. Rachunek za teraźniejsze działania dostaną do zapłaty ich dzieci lub wnuki, a im później ten rachunek przyjdzie tym większe będą na nim odsetki. 
    • Może dlatego cisza bo... "It was a very difficult process because we currently have over 1.1 mln active members and we had a total of over 16 mln withdrawal requests in total!" Nie wiem czy program jeszcze cokolwiek robi ale admin i tak poświęca tytaniczną pracę bo parę dni temu dostałem aktualizację mega-tematów na ponad 2 strony A4 pisane po angielsku.  
×