Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




zakarea

Diamenty inwestycyjne - spółdzielnia majątkowa PreValue - www.prevalue.pl

Recommended Posts

Witam, 


chciałbym wam przedstawić projekt, w który wszedłem na początku lipca. 


 


Jest to Spółdzielnia Właścicieli Majątku - PreValue.


 


Projekt dla mnie jest o tyle wyjątkowy, że oferuje bardzo ciekawą koncepcją z jednej strony oszczędnościową a z drugiej - inwestycyjną. 


 


Na początek kilka słów o samej spółdzielni - PREVALUE DIAMONDS CLUB to właścicielska inicjatywa biznesowa dla spółdzielców PREVALUE COOPERATIVE OWNERS, realizowana pod patronatem Mart Diamonds największego w Europie Środkowo - Wschodniej hurtowego dostawcę diamentów. Wybór tej formy działalności jest związany z tym, że w przypadku aktywów trwałych (szczególnie nieruchomości i ziemi) kluczową kwestią okazało się niepodważalne prawo własności i prawo decydowania o sposobie gospodarowania majątkiem przez każdego inwestora. 


Jeżeli do tego dodamy pełną transparentność prowadzonej działalności, która wynika wprost z Prawa Spółdzielczego oraz demokratyczne, spółdzielcze prawo głosu - uzyskujemy najbardziej przejrzystą i bezpieczną formę prowadzenia „zorganizowanej grupy zakupowej†na rynku aktywów trwałych (diamenty, surowce, nieruchomości, ziemia).


 


Działa to w praktyce tak, że Każdy Spółdzielca nabywając udziały spółdzielcze staje się współwłaścicielem Spółdzielni i jednocześnie właścicielem coraz większej części majątku spółdzielczego. Wartym zauważenia jest jeden istotny fakt, że wykorzystując tą formę prawną mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, w której jedna osoba ma przypisaną potrójną funkcję w organizacji:


1. Właściciela (czyli Spółdzielcy z prawem do dywidendy i głosu na Walnym Zgromadzeniu)


2. Inwestora (budującego prywatny majątek poprzez nabywanie kolejnych udziałów spółdzielczych)


3. Partnera biznesowego (czyli Spółdzielcy, który poszukuje nowych wspólników do projektu)


 


Spółdzielnia za kwoty wnoszone przez Spółdzielców statutowo zakupuje wyłącznie majątek trwały (np. diamenty, nieruchomości komercyjne, apartamenty pod wynajem, ziemię i.t.p.), więc każdy Inwestor ma pełne zabezpieczenie swoich udziałów na majątku trwałym.


Właśnie dlatego bezpieczeństwo tak prowadzonej wspólnej inicjatywy jest na najwyższym rynkowym poziomie. Dodatkowy wpływ na bezpieczeństwo inwestycji ma spółdzielcza kontrola zarządu. Spółdzielca zgodnie ze Statutem monitoruje działania zarządu.


Spółdzielnie ze względu na swoją autonomię dają również wysoką poufność.


 


Każdy z nas jest inwestorem i buduje, pomnaża i zabezpiecza swój majątek dzięki:


1. Wzrostowi wartości aktywów


2. Nadwyżce bilansowej wypłacanej na koniec każdego roku budżetowego


oraz jeśli chce - pracuje na rzecz Spółdzielni dzięki czemu otrzymuje:


3. Tantiemy wypłacane co miesiąc jako dochód pasywny ze zbudowanej społeczności spółdzielczej.


 


Spółdzielnia prowadzi też cykliczne webinaria dotyczące inwestycji w diamenty i inne środki trwałe, opisujące samą spółdzielnię i jej działalność oraz przedstawiające ogólne zasady budowania prywatnego majątku. Na webinaria oraz spotkania organizowane w największych miastach w Polsce można zapisać się poprzez stronę www.prevalue.pl gdzie jest między innymi zakładka wydarzenia. 


 


Jeżeli ktoś jest zainteresowany tematem to zapraszam do dyskusji


[spam]


 


A gdy odnajdziecie w tym sens i będziecie również chcieli wejść do naszej spółdzielni to powołajcie się na mnie jako osobę zapraszającą. 


Andrzej Ropa do usług. 


Edited by pepperoniss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uzupełnienie informacji brakujących w głównej treści.

Moje wejście do projektu - potwierdzenie wpłaty w grafice. 

0ahf9akv2090_t.jpg

 

Ponieważ to jest projekt IRL to tutaj nie ma klasycznych reflinków. Przy wypełnianiu deklaracji chęci zostania spółdzielcą podaje się dane osoby zapraszającej - imię nazwisko, adres email, numer telefonu. 

 

Zapraszam w poniedziałki i środy do zakładki http://www.prevalue.pl/wydarzenia.html  gdzie można wziąć udział w bezpłatnym webinarium - start o godz. 20.00. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

[---]

Ta spółdzielnia na mój gust to kupa oszustów którzy żerują na ludzkiej naiwności.Podpisując deklarację nie macie nic poza przelewem na ich konto.Żadnej umowy czy deklaracji o zyskach .Tyko gwarancję że przez trzy lata nie odzyskacie pieniędzy.Ciekawe czy w ogóle je odzyskacie .Bajki diamenty są mega może .Ja wpłaciłem Agent oszust zgarnął prowizję nic nie mówiąc o STATUCIE i innych ciekawostkach.Zastanówcie się 10-razy przed podjęciem takiego błędu.

Edited by pepperoniss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inwestycja w diamenty musi być podparta przede wszystkim sporą wiedzą i doświadczeniem aby móc spokojnie inwestować w ten produkt. Powiem tak. Inwestowanie w oszlifowane diamenty jest na ogół nieopłacalną inwestycją bo zawiera kilka marż od producenta (koncernu), oficjalnego mandate producenta/dostawcy współpracującego z producentem, przez szlifierza a na dealerze/brokerze kończąc. 3-4 marże to zdecydowanie sporo jak na produkt inwestycyjny. Aby myśleć o inwestycji w diamenty najpierw trzeba zająć się nawiązywaniem relacji biznesowych ze sprawdzonymi dostawcami na rynku tak jak wygląda to w przypadku złota.

Jest jedna złota zasada zarówno w branży diamentowej jak również złota:

Jeśli dana firma sprzedająca kamienie nie oferuje możliwości sprawdzenia towaru przed zapłatą, należy trzymać się z dala od takiej firmy. Każdy renomowany handlarz diamentami czy złotem posiada zwykle swój skarbiec/magazyn i dostarcza do inspekcji kamienie/złoto do jednej ze stref wolnocłowych. Po obejrzeniu przez gemmologa klienta towaru, następuje dopiero zapłata. Nigdy przed sprawdzeniem. Mart Diamonds o którym jest powyżej mowa nie ma w usługach czegoś takiego jak inspekcja tylko każe płacić z góry i czekać na kuriera. Poza tym MD został wpisany przez KNF na listę ostrzeżeń co dodatkowo obciąża wiarygodność tej firmy. Jest wiele innych które są renomowane i działają na terenie Europy mając swoje przedstawicielstwo także w Polsce. Te firmy działają globalnie i współpracują bezpośrednio z właścicielami kopalń bądź niezależnymi górnikami. Oferują do swych produktów niezbędną dokumentację typu np. certyfikaty Kimberley Process czy certyfikaty pochodzenia towaru a co najważniejsze współpracują nierzadko z ministrami czy prezydentami różnych krajów w celu ułatwienia eksportu tym którzy mają odpowiednią licencję na wydobywanie diamentów. Bez tej całej dokumentacji nikt poważny nie będzie z pierwszym napotkanym dostawcą nigdy współpracować.

Cały przebieg transakcji odbywa się zwykle zgodnie z procedurami renomowanych firm typu BRINKS czy Malca-Amit, które oferują także pokoje inspekcyjne aby klient mógł sprawdzić towar.

Inwestycja w surowe diamenty które można potem oszlifować i nadać mu odpowiedni certyfikat jest jedyną i godną uwagi inwestycją w kamienie. Firmy o których wspomniałem wyżej współpracują nie tylko ze szlifierzami z Antwerpii czy Indii ale także z renomowanymi dealerami/producentami biżuterii czy hurtownikami, dzięki czemu firmy te dają możliwość inwestorowi bezproblemowej odsprzedaży diamentów u jednego z wielu firm kupujących hurtowo diamenty, z którymi współpracują zwykle na długoterminowej umowie (głównie z USA, gdzie kupujący płacą dużo więcej inwestorowi niż w Europie czy Azji- zwykle pomiędzy 30-45% poniżej ceny hurtowej Rapaporta podczas gdy np. w Europie i UK -60% wzwyż a więc tylko ok 40% aktualnej ceny RAP) . Nie muszę mówić wówczas o procentowym zysku jaki klient osiąga "na czysto", jeśli ktoś ma dużą wiedzę o diamentach.

Jeśli ktoś byłby zainteresowany inwestycją w diamenty będące produktem pozbawionym całego łańcucha pośredników, jestem skory pomóc inwestorowi rzetelnie i bez owijania w bawełnę zapoznać się dokładnie z branżą diamentową, wyjaśnić wszystko, doradzić, czy rozwiać wątpliwości, aby wiedział w co inwestuje a przede wszystkim w co warto na dzień dzisiejszy zainwestować i u kogo, bo jak to mówią. "Sprzedawca sprzedawcy nierówny".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



    Chatbox

    You don't have permission to chat.
    Load More
  • News

  • Latest companies news

  • Companies

  • Posts

    • https://etherscan.io/token/0xB2F30d3dE8DdaB357cB33E85e8BF0fA88Bc38e15?a=0x8427b5395caec78d02b45dd11fd1432e1db4d26f   CTOX w Etherscan
    • Z kolejnych nowości, zakazane jest korzystanie z emulatorów
    • A niby dlaczego? Nic nadzywczajnego... Ale skoro: Rozumiem, że tych wypowiadanych rzekomo słów nikt nie słuchał. Albo posłuchał i zapominiał... Bo jeśli nie to dość łatwo wyliczyć potencjalnych świadków, którzych zeznania stanowią pełnoprawny dowód: Ilość Dyrektorów Generalnych Sprzedaży + Dyrektor Analiz + Dyrektorzy Sprzedaży + wykonawcy na piętrach. I pewnie też wykonawcy w okienkach... Więc jak widać, potencjalne zenznia całej masy ludzi mogą być poparte notatkami co niektórych... Wręcz przeciwnie... Polskie prawo karne, cywilne zresztą też, nie wartościuje "ważności" dowodów. Dowód z przesłuchania świadków jest  takim samym dowodem jak dowód z nagrania, czy też dokumentu. Sąd ocenia dowody łącznie z innymi dowodami a przy takiej ilości potencjalnych świadków dość łatwo dałoby się wykazać, że takie czy inne polecenia były rzeczywiście wydane. Hm... Legalista?  Twoja projekcja trzyma się kupy... Jednak nie pasują mi w niej kilka kwestii... Bo skoro jakiś prezes badź grupa prezesów dążyła do upadłości na pewno nie działali legalnie. I albo wyprowadzanie oparte było o fikcję (co już jest przestępstwem) albo w oparciu o celowo niekorzystne umowy przenoszące w sposób nieuprawniony zyski do podmiotów zewnętrznych - co też stanowi przestępstwo. Dlatego Twoja projekcja mnie nie przekonuje. Głównie w aspekcie intencjonalości tych działań. Myślę, że na to dowody też musiałyby się znaleźć. I to nawet papierowe. Ba, nawet na gruncie cywilnym syndyk ma narzędzia do walczenia o środki dla masy upadłości z umowami zawartymi dla pozoru, z podmiotami powiązanymi, szczególnie z tymi oczywiście niekorzystnymi dla upadłej spółki. Kolejnych lawinowych? A kiedy była pierwsza lawina i jak się skończyła? Bo mi nic o takich pozwach nie wiadomo. Tu możesz mieć rację. Bo rzeczywiście nie wiemy jakie ustalenia ma prokuratura. W tym wątku odnoszę się do faktów i znanych dowodów. Prokurator mógł pozyskać dowody z zeznań, które dowodziłyby poluzowania polityki pożyczkowej w ostatnim okresie i może w tym kierunku nadal prowadzić śledztwo. Uważam to jednak za niezmiernie mało prawdopodbne. Nie niemozliwe ale niezmiernie miało prawdopodbne. Nie przypuszczam by po Amber Gold znalazł się w Polsce jakikolwiek prokurator, który pozwoliłby działać w tej branży choćby przy wiarygodnej wiedzy operacyjnej.  Jeśli nawet nie miałby jeszcze podstaw do przedtsawienia zarzutów to prokurator bądź GIF zablokowałby środki w nowych formach działalności prezesów na podtawia ustawy AML. Wszak wg Twojej projekcji to co prezesi robią dziś z pieniędzmi podpada wprost pod podejrzenie narusznia art. 299 kk. Natomiast przyjmując punkt widzenia z Twojej projekcji jak najbardziem obecne działania w zakresie windykacji możnaby uznać za kamuflaż. Wbrew pozorom ja myślę dość podobnie i jestem w podobnej sytuacji. Z tą różnicą, że trudno mi dostrzec w zaistniałej sytuacji intencjonalność działań PZ. W konsekwencji tego - przy obecnej mojej wiedzy podpartej faktami a nie domniemaniami - moja ocena w aspekcie moralnym nie może być neagtywna. Natomiast rozumiem rozgoryczenie tych, którym nie udało się wyjąć choćby pierwotnego zaangażowania.  Natomiast okrzyki "oszuści", "złodzieje" niepoarte o dowody czy choćby istotne poszlaki prowadzą mnie do przeciwnych do Twoich wniosków. Tzn., że jest grupa inwestorów (IMHO niezbyt liczna), która nie potrafi czytać ze zrozumieniem umów badź z jakichś powodów tego zaniechała. Dlatego właśnie za główny powód ich sytuacji - nawet gdyby przyjąć niecne intencje PZ - uważam niezrozumienie i niedosacowanie przez nich ryzyka związanego z inwestycją.  Jak już bowiem wielokrotnie pisałem, sam nie przyjąłem nowych warunków odkupu wierzytelności uznając, że ryzyko zamrożenia na długi czas środków jest zbyt duże. Ba, przypuszczałem nawet, że PZ znacznie wcześniej zrezygnuje z korzystania z prawa do odkupu wierzytelności. I wbrew pozorom, ani przez moment nie broniłem w tym wątku PZ tylko próbowałem - i próbuję - skłonić niezadowolnych inweestorów do refleksji o głównych przyczynach zaistniałej sytuacji oraz do przemyślenia czy ich oskarżenia mają jakąkolwiek materialną podstawę.  Tak na marginesie te moje powtarzające się pytania mogą się przydać tym, którzy zdecydowaliby się na dochodzenie od PZ roszczeń cywilnych. Pokazują bowiem czego musieliby dowieść gdyby zdecydowali się skierować sprawę do sądu. I tu prośba do Ciebie. Tak jak pisałem Twoja projekcja trzyma się kupy. Pytaniem jest czy to tylko projekcja czy też masz wiedzę, że takie polecenia, w taki sposób zostały wydane czy to tylko Twoje przekonanie, że tak było lub mogło być. Bo gdyby to co napisałeś wynikało z posiadanej wiedzy to właśnie podpowiedziałeś organom ścigania i ewentualnym powodom świetne źródła dowodowe.
    • Kirkland is back! Z uwagi na legendarnego już admina postanowiłem, że wrzucę parę drobniaków.
    • Dziękuje, do widzenia. Można zamknąć ten wątek. 
×