Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Recommended Posts

Jestem ciekaw jakie są wasze doświadczenia jeżeli chodzi o zarabianiu handlem domenami.
 Czy na tym rynku w ogóle można zarobić ? Jeżeli tak to jakiego rodzaju domeny najlepiej kupować ?

Może wiecie też w jaki sposób mogę wycenić taką domenę ? Czy wszystko to kwestia intucji ?

 

Znalazłem ciekawą ofertę domeny [---]  która wygląda na topie. Póki co nie ma zainteresowanych, może ktoś doradzi ile warto za nią dać max ... i czy w ogóle warto.

Dzięki

Edited by pepperoniss
kryptpreklama

Share this post


Link to post
Share on other sites

na domenach nie jest już tak łatwo zarabiać. Na pewno musisz je kupować pakietami. Druga sprawa - musisz je szybko upłynnić - bo jak ci rejestrator w kolejnym roku śpiewnie większą kwotę niż np. promocyjna po której kupiłeś to zysk się rozleci. Kiedyś było łątwiej bo ludzie większą uwagę zwracali na "czystość" domeny. Teraz często odpuszczają piękne nazwy typu "meble.pl" (inna sprawa ze takie to już pozajmowane) - a wybiorą sobie np. mebelki-na-wypasie.net i zasuwają. Bo ludzie i tak z wyszukiwarek wchodzą w ogromnym stopniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja może troszeczkę podepnę się pod temat. Czy jeżeli rozważam sprzedaż zagraniczną to muszę mieć domenę w jakiejś domenie .eu czy tam co.uk?

Konsultowałem się z firmą która robi mi marketing ( http://e-prom.com.pl ) i powiedzieli mi, że nie będzie to konieczne jeżeli tylko będę miała odpowiednią wersję strony w danym języku?

Ktoś się może wypowiedzieć w temacie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W życiu mialem kilkanaście domen. Kilka sprzedałem (od 500zl do 15tyś) z kilku zrezygnowałem bo nie chciałem płacić za przedłużenie a teraz pluje sobie w brodę bo ugrał bym kilkadziesiąt tysięcy.

Rynek jest ciekawy ale ustrzelić dobra domene obecnie jest juz mega trudno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



    Chatbox

    You don't have permission to chat.
    Load More
  • News

  • Latest companies news

  • Companies

  • Posts

    • https://etherscan.io/token/0xB2F30d3dE8DdaB357cB33E85e8BF0fA88Bc38e15?a=0x8427b5395caec78d02b45dd11fd1432e1db4d26f   CTOX w Etherscan
    • Z kolejnych nowości, zakazane jest korzystanie z emulatorów
    • A niby dlaczego? Nic nadzywczajnego... Ale skoro: Rozumiem, że tych wypowiadanych rzekomo słów nikt nie słuchał. Albo posłuchał i zapominiał... Bo jeśli nie to dość łatwo wyliczyć potencjalnych świadków, którzych zeznania stanowią pełnoprawny dowód: Ilość Dyrektorów Generalnych Sprzedaży + Dyrektor Analiz + Dyrektorzy Sprzedaży + wykonawcy na piętrach. I pewnie też wykonawcy w okienkach... Więc jak widać, potencjalne zenznia całej masy ludzi mogą być poparte notatkami co niektórych... Wręcz przeciwnie... Polskie prawo karne, cywilne zresztą też, nie wartościuje "ważności" dowodów. Dowód z przesłuchania świadków jest  takim samym dowodem jak dowód z nagrania, czy też dokumentu. Sąd ocenia dowody łącznie z innymi dowodami a przy takiej ilości potencjalnych świadków dość łatwo dałoby się wykazać, że takie czy inne polecenia były rzeczywiście wydane. Hm... Legalista?  Twoja projekcja trzyma się kupy... Jednak nie pasują mi w niej kilka kwestii... Bo skoro jakiś prezes badź grupa prezesów dążyła do upadłości na pewno nie działali legalnie. I albo wyprowadzanie oparte było o fikcję (co już jest przestępstwem) albo w oparciu o celowo niekorzystne umowy przenoszące w sposób nieuprawniony zyski do podmiotów zewnętrznych - co też stanowi przestępstwo. Dlatego Twoja projekcja mnie nie przekonuje. Głównie w aspekcie intencjonalości tych działań. Myślę, że na to dowody też musiałyby się znaleźć. I to nawet papierowe. Ba, nawet na gruncie cywilnym syndyk ma narzędzia do walczenia o środki dla masy upadłości z umowami zawartymi dla pozoru, z podmiotami powiązanymi, szczególnie z tymi oczywiście niekorzystnymi dla upadłej spółki. Kolejnych lawinowych? A kiedy była pierwsza lawina i jak się skończyła? Bo mi nic o takich pozwach nie wiadomo. Tu możesz mieć rację. Bo rzeczywiście nie wiemy jakie ustalenia ma prokuratura. W tym wątku odnoszę się do faktów i znanych dowodów. Prokurator mógł pozyskać dowody z zeznań, które dowodziłyby poluzowania polityki pożyczkowej w ostatnim okresie i może w tym kierunku nadal prowadzić śledztwo. Uważam to jednak za niezmiernie mało prawdopodbne. Nie niemozliwe ale niezmiernie miało prawdopodbne. Nie przypuszczam by po Amber Gold znalazł się w Polsce jakikolwiek prokurator, który pozwoliłby działać w tej branży choćby przy wiarygodnej wiedzy operacyjnej.  Jeśli nawet nie miałby jeszcze podstaw do przedtsawienia zarzutów to prokurator bądź GIF zablokowałby środki w nowych formach działalności prezesów na podtawia ustawy AML. Wszak wg Twojej projekcji to co prezesi robią dziś z pieniędzmi podpada wprost pod podejrzenie narusznia art. 299 kk. Natomiast przyjmując punkt widzenia z Twojej projekcji jak najbardziem obecne działania w zakresie windykacji możnaby uznać za kamuflaż. Wbrew pozorom ja myślę dość podobnie i jestem w podobnej sytuacji. Z tą różnicą, że trudno mi dostrzec w zaistniałej sytuacji intencjonalność działań PZ. W konsekwencji tego - przy obecnej mojej wiedzy podpartej faktami a nie domniemaniami - moja ocena w aspekcie moralnym nie może być neagtywna. Natomiast rozumiem rozgoryczenie tych, którym nie udało się wyjąć choćby pierwotnego zaangażowania.  Natomiast okrzyki "oszuści", "złodzieje" niepoarte o dowody czy choćby istotne poszlaki prowadzą mnie do przeciwnych do Twoich wniosków. Tzn., że jest grupa inwestorów (IMHO niezbyt liczna), która nie potrafi czytać ze zrozumieniem umów badź z jakichś powodów tego zaniechała. Dlatego właśnie za główny powód ich sytuacji - nawet gdyby przyjąć niecne intencje PZ - uważam niezrozumienie i niedosacowanie przez nich ryzyka związanego z inwestycją.  Jak już bowiem wielokrotnie pisałem, sam nie przyjąłem nowych warunków odkupu wierzytelności uznając, że ryzyko zamrożenia na długi czas środków jest zbyt duże. Ba, przypuszczałem nawet, że PZ znacznie wcześniej zrezygnuje z korzystania z prawa do odkupu wierzytelności. I wbrew pozorom, ani przez moment nie broniłem w tym wątku PZ tylko próbowałem - i próbuję - skłonić niezadowolnych inweestorów do refleksji o głównych przyczynach zaistniałej sytuacji oraz do przemyślenia czy ich oskarżenia mają jakąkolwiek materialną podstawę.  Tak na marginesie te moje powtarzające się pytania mogą się przydać tym, którzy zdecydowaliby się na dochodzenie od PZ roszczeń cywilnych. Pokazują bowiem czego musieliby dowieść gdyby zdecydowali się skierować sprawę do sądu. I tu prośba do Ciebie. Tak jak pisałem Twoja projekcja trzyma się kupy. Pytaniem jest czy to tylko projekcja czy też masz wiedzę, że takie polecenia, w taki sposób zostały wydane czy to tylko Twoje przekonanie, że tak było lub mogło być. Bo gdyby to co napisałeś wynikało z posiadanej wiedzy to właśnie podpowiedziałeś organom ścigania i ewentualnym powodom świetne źródła dowodowe.
    • Kirkland is back! Z uwagi na legendarnego już admina postanowiłem, że wrzucę parę drobniaków.
    • Dziękuje, do widzenia. Można zamknąć ten wątek. 
×