Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




GaucheCaviar

Ryzyko inwestycji w pro-zysk

Rekomendowane odpowiedzi

55 minut temu, irussan napisał:

Na wszystkich przelewach w tytule płatności numer pożyczki, więc żadnych wątpliwości jakie były intencje wpłacającego. Tymczasem zaksięgowane były tylko dwie wpłaty. Trzecia ... wbrew intencjom wpłacającego została zaksięgowana na chwilówkę, którą dłużnik także brał w KCH. Po wyjaśnieniu sytuacji i paru tygodniach upominania się pieniądze wróciły na właściwe konto.

To jest ewidentne błędne działanie PZ, bo ani wierzyciel ani działający w jego imieniu operator nie może zaliczyć spłaty na inny dług niż wskazany przez dłużnika. Bez względu na przyczynę nie jest to należyte wykonanie umowy. PZ pewnie miało ten problem, że zaliczając  na chwilówkę fizycznie przekazała kasę innemu inwestorowi ale w sumie to ich problem.

@erwinos To dalej nie wyjaśnia przyczyny. Błąd może polegać np, błędnym, podwójnym ujęciu jednej ze spłat mimo braku trzech wpłat lub być podobny do sytuacji opisanej przez @irussan. Sprawę trzeba bo o ile można w tej sytuacji PZ zarzucić bałagan i brak dopracowanych procedur o tyle zarzucanie na tej podstawie szwindlu jest grubą przesadą. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiesz mi nie chodzi o szwindel czy coś takiego tylko w sytuacji jak masz np 40 pożyczek to niech nikt mi tu nie pisze że każdy analizuje każda pożyczkę i każda wpłatę a co za tym idzie jednak w pz pasowałoby to robić 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

IMHO, zawsze należy to robić. Choćby na wypadek skierowania sprawy do sądu.

Zdaję sobie sprawę, że po to operator działa w naszym imieniu by z części zadań się zwolnić niemniej jednak minimum co należy robić to kontrolować choćby formalną zgodność danych podawanych przez PZ. 

To źle, że kolega zauważył błąd bo z 10 pożyczek spłacają się tylko 2. Korelacje związane z 10 pożyczkami na upartego da się kontrolować "ręcznie", z ołówkiem w ręku. Przy większej ilości warto stworzyć sobie odpowiedni arkusz. I nie chodzi tu tylko o kontrolowanie wpłat ale także wysokości naliczanego przez PZ wynagrodzenia (odsetek). Ale to temat trochę bardziej ogólny.

Zwłaszcza gdy masz 40! Gdny masz 1, 2, 5, 10 to możesz to opanować "na oko". Przy 40 już tylko jeśli masz genialną pamięć :)

Takie myślenie jak Twoje w mojej ocenie to błąd.

Oczywiście, że PZ powinien mieć odpowiednio dograne procedury by do takich przypadków nie dochodziło. Ale by wyłapać, że tak jest bądź nie jest trzeba swojego kontrahenta kontrolować... Jeśli masz 40 pożyczek i ich nie analizujesz to robi gruby błąd. Tak na marginesie nie jest to wielki problem a proces można mocno zautomatyzować korzystając arkusza kalkulacyjnego.

Powiedz mi - nieważne czy masz jedną czy 400 pożyczek - skąd masz wiedzieć czy PZ prawidłowo rozlicza się z Tobą jeśli tego nie analizujesz. Jak chcesz prawidłowo wypełnić PIT czy ewentualny pozew.

Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że do grudnia można było w miarę swobodnie ograniczyć analizę spłat skoro PZ odkupował wierzytelności ale całą resztę i tak należało kontrolować. I znów. Przy kilku pożyczkach mogłeś skontrolować to "na oko" ale przy większej ilości już był problem.

Poza tym zawsze trzeba liczyć się z awarią systemy. Ze złośliwym hackerem czy sfrustrowanym pracownikiem na wypowiedzeniu, czy informatykiem bez wypłaty za ostatnie 3 miesiące, który pomiesza w bazach to i owo.

Zaufanie do kontrahenta to jedno a kontrolowanie rozliczeń to drugie!

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, pepperoniss napisał:

PZ pewnie miało ten problem, że zaliczając  na chwilówkę fizycznie przekazała kasę innemu inwestorowi ale w sumie to ich problem.

Chwilówki udzielali z własnej kasy, czyli problem polegał na tym, że kasę przelali sobie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.05.2018 o 23:59, erwinos napisał:

Wiesz mi nie chodzi o szwindel czy coś takiego tylko w sytuacji jak masz np 40 pożyczek to niech nikt mi tu nie pisze że każdy analizuje każda pożyczkę i każda wpłatę a co za tym idzie jednak w pz pasowałoby to robić 

Ja właśnie analizuję prawie każdą wpłatę którą mogę , a mam dużo więcej niż 40 pożyczek . Z większością klientów mam kontakt i te wpłaty mam możliwość skonfrontować . Jedyne co zauważyłem u siebie , to potrącenie przez PZ kilkudziesięciu złotych w dwóch , trzech opóźnionych wpłatach . 

A propos wpłat . Maj u mnie zapowiada się lepiej niż poprzednie miesiące . To miła niespodzianka , ale na podsumowanie miesiąca poczekam jeszcze dwa dni . 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

U mnie maj zamknie się dużo słabiej niż poprzednie dwa miesiące. Bardzo dużo poszło do sądu. Dłużnicy którzy po zmianach zapłacili ratę czy dwie też przestali płacić :( Zmienił się komukolwiek status na " Postępowanie egzekucyjne " ?

U mnie zauważalne spowolnienie w zmianach statusu. Rozmawiałem ostatnio z PZ to otrzymałem informację, że są totalnie zawaleni papierami i nie wyrabiają :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nie dziwie sie że są zawaleni papierami... sami do tego doprowadzili, trzeba było skończyć działalność ale widykację zostawić - albo o połowę ograniczyć a tak wylano dziecko z kapielą:) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

od zmiany statusu na "postępowanie sądowe" do komornika średnio ma upływać rok.. także chyba nikt jeszcze nie ma tego statusu. Z papierami to jest tak, że są zawaleni, a do tego jeszcze mają burdel. Wysyłam na bieżąco cesje a mimo tego część wisiała na czerwono. Jak się okazało, "nie otrzymali ode mnie kompletu dokumentów". Trudno mi się z tym zgodzić, bo nie jest to nic skomplikowanego, ale musiałem uzupełnić dokumentacje i teraz czekam na efekty..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Bronio napisał:

sami do tego doprowadzili, trzeba było skończyć działalność ale widykację zostawić - albo o połowę ograniczyć a tak wylano dziecko z kapielą:)

Czyżby? Jaki PZ miałby mieć interes w utrzymywaniu kosztownego działu windykacji, z którego pożytek mieliby przede wszystkim inwestorzy?

Póki odkupowali pożyczki to windykatorzy w istocie pracowali głownie na ich wierzytelności.

W mojej ocenie, czy się to komuś podoba czy nie z punktu widzenie interesu PZ była to racjonalna decyzja aczkolwiek rzeczywiście zawalenie papierami jest jej skutkiem...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, raf napisał:

Z papierami to jest tak, że są zawaleni, a do tego jeszcze mają burdel. Wysyłam na bieżąco cesje a mimo tego część wisiała na czerwono. Jak się okazało, "nie otrzymali ode mnie kompletu dokumentów".

Miałem dokładnie to samo i do tego powiedzieli by wysłać z dopiskiem uzupełnienie dokumentów bo inaczej to może trwać i trwać bo kolejka bardzo długa.

4 godziny temu, raf napisał:

od zmiany statusu na "postępowanie sądowe" do komornika średnio ma upływać rok.

sprawy są kierowane do e-sądu czy do sądu tradycyjnego? nie wiem skąd aż tak długi czas oczekiwania na postępowanie egzekucyjne. W mojej ocenie powinniśmy mieć dokładniejsze informacje co do prowadzonych spraw.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak myślicie jaki procent z powiernictwa zostanie odzyskany ?

Wiem że to kwestia szczęścia i trafienia na dobrego komornika i w miare wypłacalnych dłużników ale jaką średnią można według was przyjąć 50-60% czy 70-80%

Edytowane przez slawko1979

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Można przyjąć 15-30 % przy dużym szczęściu .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

skąd takie cyfry? do niedawna sam "boss" twierdził że 95% a teraz siedzi cicho:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Daniel widze mocno pesymistycznie nastawiony jestes

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie według mnie ma stałej cyfry, która określi ile odzyskamy.  Każdą pożyczkę traktujemy indywidualnie i może zdarzyć się, że będą osoby które odzyskają 100%, będą takie które  umoczą. Sprawa rozbija się o to jakiego mamy dłużnika. Nawet jeśli teraz padną ze strony PZ jakieś "twarde" cyfry, to i tak trzeba to przepuścić przez palce, bo nasza sytuacja zmienia się dynamicznie.  (to tak jak z analizą dotyczącą walut, którą piszą analitycy, czy Domy Maklerskie. Czasami po 5 min od przedstawienia analizy, jest już nieaktualna).

Pytanie nie brzmi ile odzyskamy %, tylko jak to zrobić skutecznie, żeby odzyskać całość. Przypominam, że nasi dłużnicy mogą stracić pracę, mieć niską emeryturę, rentę. Do tego mogą wyjechać z kraju, ogłosić upadłość konsumencką, umrzeć. Mogą mieć alimenty, niskie wynagrodzenie, gdzie komornik nawet nie pomoże.  W przyszłości może także zmienić się prawo i może być trudniej odzyskać kasę.

Także jeśli ktoś liczy na to, że PZ w chwili obecnej obieca, że odzyska 95% i będzie się tego trzymał, to raczej może obudzić się z ręką w nocniku.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, raf napisał:

skąd takie cyfry? do niedawna sam "boss" twierdził że 95% a teraz siedzi cicho:)

Według mnie:

Około 20% to osoby z niewindykowalnym dochodem. Ściągalność u nich na poziomie 30% należy uznać za sukces.

Około 80% to osoby, które coś mają. Ściągalność u tych osób na poziomie 80% można uznać za sukces.

Jak łatwo policzyć 0,2*0,3+0,8*0,8=0,06+0,64=70%. Odzyskanie kasy na poziomie przekraczającym 70% można postrzegać w kategoriach szczęścia.

 

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I takie rozumowanie mi się podoba.  Każdy też może zmodyfikować swoje szacunki co do realnej wypłacalności dłużników podstawić do wzoru i mieć szacunek wg własnych założeń.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Udało się w maju powstrzymać ( pierwszy raz od początku roku ) systematyczny spadek wpływów miesięcznych . W stosunku do kwietnia jest wzrost o 8 % . Jest też o kilka procent więcej niż w marcu i niewiele mniej niż w lutym . To na pewno wpływ starań Pro-Zysk , ale swoje trzy grosze również dołożyłem . Mam tu na myśli listy od "" rennovatio "" wysłane do dłużników - razem 41 sztuk . Nie mam pewności stuprocentowej , że to właśnie po tych listach niektórzy zaczęli płacić , ale od początku roku nie płacili nic , nie reagowali na moje telefony , sms-y , a po wysłaniu listu informującego 4 osoby wpłaciło 8 rat na sumę 1900 zł . Od początku roku zamknęło mi się 6 pożyczek , a mimo to mam wzrost . Trzeba to docenić . Mam nadzieję , że trend lepszych wpływów od ubiegłego miesiąca ( gdzie spadek był tylko o 4 % ) zostanie utrzymany . 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a ja postanowilem wystawic wszystkie pozyczki na gielde prywatna

i te krotko terminowe  nie bedace na windykacji  sie  powoli sprzedaja

wiem ze  realizuje pewna strate  ale...  powoli odzyskuje  zainwestowany kapital

a na windzie  i oczekiwaniu  zostanie  mi  tylko  zysk

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I to jest jedna ze strategii. Ze formy w jakiej o tym piszesz widać, że jest ona przemyślana. Nie zawsze bowiem jedynym rozwiązaniem jest pozostawanie w jakimś stosunku prawnym i liczenie na to, że będzie dobrze.

Tak na marginesie dokładnie na tej strategii opierało się do końca ubiegłego roku odkupowanie pożyczek przez PZ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Podsumowanie maja wychodzi dokładnie tak samo jak w kwietniu, natomiast zdecydowanie gorzej niż w marcu o jakieś 25%. Jednak tutaj muszę wziąć poprawkę, gdyż w tym miesiącu jedna z pożyczek została praktycznie nadpłacona i prawie zamknięta.  Jeżeli potraktuje to jako zdarzenie jednorazowe, to praktycznie wartość wpłat jest jest podobna. Na uwagę zasługuje fakt, że są to głównie wpłaty, od tych którzy jeszcze spłacają regularnie. Chociaż muszę podkreślić, że część osób zaprzestała w tym roku! Nurtuje mnie jedno pytanie: czy gdyby PZ nigdy nie skupował i cały czas bujalibyśmy się z windykacją, czy ona byłaby na takim poziomie jak teraz? Druga sprawa jest taka, że duża część dłużników otrzymała, "zastrzyk odwagi" w postaci zamknięcia KCH i windy terenowej. Nie tylko ja odnoszę wrażenie, że spłaty szły płynniej. Teraz nastąpił skokowy wzrost pożyczek na windzie i to w trakcie ostatnich 6 m-cy.  Nie przypominam sobie aby było podobnie w przeszłości. Zakładam, że gdybyśmy mieli taką sytuację jeszcze w 2016 czy 2017 to 25% zysku w skali rocznej, jak podaje PZ na swojej stronie, to byłoby minimum.

Jak dobrze pamiętam to w 2017 roku miałem 5 na windzie, z czego 4 zostały skupione. (1 pożyczka nie zdążyła się załapać). Biorąc pod uwagę, że teraz  na windzie mam 13, to pokazuje, trend negatywny.

Edytowane przez Pepik78

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Pepik78 napisał:

Nurtuje mnie jedno pytanie: czy gdyby PZ nigdy nie skupował i cały czas bujalibyśmy się z windykacją, czy ona byłaby na takim poziomie jak teraz?

Pewnie wiesz, że na to pytanie nie ma odpowiedzi :)

Po części zresztą sobie sam odpowiadasz...

25 minut temu, Pepik78 napisał:

Druga sprawa jest taka, że duża część dłużników otrzymała, "zastrzyk odwagi" w postaci zamknięcia KCH i windy terenowej. Nie tylko ja odnoszę wrażenie, że spłaty szły płynniej.

Nie jest wszak większą tajemnicą ani zaskoczeniem, że dłużnicy z problemami finansowymi wymagają bieżącej pracy i upominania się o spłatę długu. Dług bowiem zawsze, i wbrew pozorom, nie jest wyłącznie problemem dłużnika ale również wierzyciela.

Wiele zależy jak portfel by się ułożył.

Zwróć uwagę jak długo dla PZ opłacalny był model pozwalający na utrzymywanie punktów, windykacji i odkupowanie wierzytelności po cenie nominalnej pozostałego zadłużenia. Gdzieś w wątku jest post, chyba kolegi @irussan, w którym trafnie przedstawia model finansowania PZ. Tzn.proporcje między wypłaconą dłużnikowi kwotą i kwotą uzyskaną od inwestora, którą znów można wpuścić w obieg i znów sprzedać. Ten model pozwalał na odłożenie na "zaś" trudniejszych wierzytelności ale musiał się kiedyś skończyć rzeczywistym przerzuceniem ryzyk windykacji na inwestorów. Po prostu nadszedł czas, że zamrożona w windykowanych sądownie kasa powodowałaby przy kontynuowaniu modelu konieczność dopłacania do interesu z własnych zysków.

Gdyby PZ udostępniło więcej rzeczywistych danych statystycznych bylibyśmy w stanie oszacować czy i jaka zamian w ściągalności zaszła. Jednak na to bym nie liczył...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam prośbę do osoby która jest z Chełma. Mam sprawę i proszę o kontakt na priv. Dziękuje i pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Pepik78 napisał:

Nurtuje mnie jedno pytanie: czy gdyby PZ nigdy nie skupował i cały czas bujalibyśmy się z windykacją, czy ona byłaby na takim poziomie jak teraz? 

Na forum pracowników KCH jest powszechna opinia, że pod koniec funkcjonowania pożyczki dawali byle komu. Dlaczego?

Tutaj moja spekulacja. Ponieważ wiedzieli, że pożyczki nie zostaną już odkupione, więc ściągalność długu to nie będzie ich problem.

Ciąg dalszy mojej spekulacji. Zapewne, gdyby model biznesowy opierał się na tym, że nie będzie odkupów pożyczek, to od początku pożyczki byłyby dawane byle komu. Tylko przy takim modelu biznesowym nie ściągnęli by z rynku nawet jednego promila kasy z tego co ściągnęli odkupując pożyczki.

16 godzin temu, Pepik78 napisał:

Jak dobrze pamiętam to w 2017 roku miałem 5 na windzie, z czego 4 zostały skupione. (1 pożyczka nie zdążyła się załapać). Biorąc pod uwagę, że teraz  na windzie mam 13, to pokazuje, trend negatywny.

To, że jest więcej pożyczek na windzie jest nie tylko wynikiem pogorszenia jakościowego portfela, ale także zmianą modelu i skuteczności windykacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



×