Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Rekomendowane odpowiedzi

Pozew sądowy? To juz było walkowane na blogu antylyoness.

 

Nic się nie wydarzyło. Sam kontaktowalem się ta kancelaria ale oni nie wiedzieli jak się za to zabrać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Lyoness ma się świetnie, przeżywa drugą młodość.

Jak w każdym biznesie - ważna jest lojalność i zaufanie.

Jak dla mnie to podstawa w MLM.

W razie czego służę pomocą.

[usunięto]

Edytowane przez hyiR
Nie podajemy danych kontaktowych w postach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na czym polega druga młodość w Lyoness, bo nie kumam, tak konkretnie napisz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Majk,

 

Lyoness nie miało drogi usłanej różami i nadal nie ma. Odpowiednio czarny PR dzialał i stara się nadal działać.

Jednak to wszystko nie przeszkadza, a Lyoness pnie się w górę. Dynamika w roku 2013 na świecie jest wg mnie duża.

 

Pozdrawiam

Rafal1975

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Lyoness to jeden z lepszych pomyslów na biznes jakie znam. Idea. Wykonanie tez nie najgorsze, lecz nasz mentalnosc jest taka, ze jak nam sie nie podoba jakies przedsięwzięcie to zamiast przejść obojętnie to opluwamy. Powstały blogi na których najgłośniejszymi są Ci, co nie mają wiele treści do przekazania poza hałasem. 

Lyoness rozwinąłem w UK, w PL teraz próbuję w kolejnych krajach. Są z tego duże pieniądze na przyszłość bo firma ma potencjał

Jak ktoś psioczy na firmę, że nie chce oddać mu pieniędzy, złodzieje, oszuści itd - niech po prostu zajrzy w warunki ogólne (być może po raz pierwszy?) które zaakceptował dokonując zaliczki. Zaliczki to doborowolne przedsięwzięcie dla tych, którzy chcą w przyszłości mieć trochę więcej robiąc zakupy przez Lyoness. 

Jeżeli kupisz auto w salonie, benzynowe, i po jakimś czasie stwierdzisz, że będziesz jeździł motorem do pracy - nie powinieneś obarczać tym producenta samochodu. A niestety tacy i tu na forum się znajdują. 

W życiu decyzje podejmujemy i ponośmy za nie odpowiedzialność. 

Ja świadomie posiadam udziały w kontynentach i wielu krajach w tej firmie. Pomału pieniądze napływają. Stałym, cieńkim strumieniem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wszystko się zgadza.

Myślę jednak, że tutaj chodzi również o obiecywanie złotych gór. Otoczka bogactwa jaką Lyoness roztacza, a prawda jest taka, że lwia część struktur pada, a zarabiają nieliczni - skądś to znamy, nie? ;)

Niestety również nie mogę pojąć gdzie w Lyoness jest druga młodość, no ale być może się nie znam ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

rivenmag, masz rację z tymi złotymi górami. Dlatego wlaśnie wiele grup "śpi". Ja nie zamierzam leżeć i nie leżę.

Potem się dziwią, że się to dzieje i tamto dzieje i że Lyoness żyje i kwitnie :) .

Skąd mają o tym wiedzieć jeśli zaprzestali działań i sie tym nie interesują.

Wiem to bo takie grupy znam.

 

Pzdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pierd.....e

 

W 2009 na prezentacjach biznesowych lyoness w Katowicach mówili prezenterzy firmy, ze pieniądze z pakietów biznesowych mozna wyjac w zakupach. Wielu ludzi sie nacielo na to.

 

Ordynarne kłamstwo.

Do tego zmiana OWU na niekorzyść klientów

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie nazywajmy tego, że "lyoness obiecywał". Jakiekolwiek obietnice gdziekolwiek padały - padały z ust prezenterów (czyli zwykłych członków) lub po prostu członków Lyonessa. To co Lyoness określa - jest wyraźnie dosyć prostym językiem opisane w OWU. 

Rozumiem, że wiele osób się nacieło na obiecujących "polecaczy", ale przecież trzeba mieć głowę na karku najpierw a dopiero potem sięgać ręką do kieszeni. 

Tu nie ma ani oszustwa, ani obietnic. Określone jest co dostaniesz, ile i kiedy. Tutaj Lyoness się wywiązuje w 100% zgodnie z umową. 

To nie jest maszynka do robienia pieniędzy, jak niektórzy nazywają. To system do którego najpierw musi wejść kapitał, żeby było się czym dzielić. Prowizje nie wezmą się z powietrza tylko z zakupoów lub zaliczek na te zakupy. Dla mnie to jasne i logiczne. 

Jak ktoś uważa, że stracił to po prostu nie zrozumiał na czym to polega i zbyt pochopnie podjął decyzję. A wszyscy wiemy, że najłatwiej zrzucić winę z siebie a ostatnim winnym jesteśmy my sami ..... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

OWU to firma zmieniała sobie, a samo OWU jest napisane takim językiem żeby ludzie się nie domyśli co podpisują. Odpowiedzialnośc firmy 0, a jednocześnie można ludzi zawiesić za określone przewinnienia. 

 

Na blogu antylyoness jest kilka ciekawych wątków

 

W Polsce Lyo opisano też w Gazecie Wyborczej. 

 

Zreszta tego typu firm rabatowych jest pełno. Firma przegapiła moment kiedy karty rabatowe, programy rabatowe były oferowane masowo przez mbank, multibank i inne banki.

 

Za dużo MLM, a za mało kontaktu z rzeczywistościa/ z rynkiem. Najlepszy okres firma przespała.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mises, w 2003 roku kiedy firma powstała, nie było wogóle kart rabatowych.  Zaczęły się ona pojawiać długo, długo potem. 

OWU firma nie "zmieniała" tylko "zmieniła" i to było na wniosek Sądu w Szwajcarii gdzie mają siedzibę, ponieważ zmieniło się prawo w Szwajcarii i firma musiała się dopasować. Takie wymogi prawne a nie widzimisię. 

Na antyblogu lyoness jest owszem kilka ciekawych tematów, lecz niestety większość z nich nie ma wartości merytorycznej i brak faktów a jedynie domysły.  Prześledziłem posty od początku powstania, i już od samego początku pisano tam, że firma padnie zanim wystartuje. To takie nasze polskie, żeby komuś życzyć źle. 

W Gazecie Wyborczej nie ukazał się żaden artykuł do dnia dzisiejszego. Ukazał się on natomiast na blogu online, napisał to pewien pseudo pismak finansowy, który jest dziennikarzem Gazety Wyborczej o nazwisku na S...  Gazeta nie odważyłaby się takich bzdur napisać.

Jeżeli wiesz na czym polega Lyoness i operujesz kwotami zaliczek itd to już w pierwszym paragrafie tego artykułu rozpoznasz jego cel.  Tego pismaka znam, bo często czytam jego materiały o rynkach finansowych i warte sa niewiele jego analizy. Pisze pod publike i dysponuje dosyć kiepskimi informacjami. Na tym polu akurat mam wiele do powiedzenia. 

Osobiście uznaję, że kawa z cukrem nie jest dla wszystkich. Są tacy co twierdzą, że cukier jest niezdrowy. Inni znowu gorzkiej nie wypiją. Tak już jest. 

Jeden zechce kupować w taki sposób, inny nie. Tylko dlaczego poniżać, wyzywać, obrażać ? Antylyoness swoją merytoryką sięga raczej tego poziomu. 

Lyoness zapoczątkował pewien nurt. Już po kilku latach wyrosło w Polsce wiele "wspólnot zakupowych". Powstała w 2010 podobna firma w Serbii. Lecz to wszystko to tylko małe projekty, lokalne, co najwyżej o zasięgu krajowym. Nikt natomiast nie stworzył programu DO DZISIAJ, który działałby na każdym kontynencie w tak wielu krajach i który posiadałby taką ofertę zarówno korzyści jak i zakupową. 

Nawet bidny PayBack uruchomił sie tylko w kilku krajach, ale nie działał międzynarodowo, punkty się kasują z końcem roku a w sumie to dostajesz tylko 1% i to w durnych punktach i możesz sobie wybrać gadżecik z katalogu. PayBack był największym "konkurentem". Nie wiem jak jest dzisiaj bo nie śledzę. 

Lyoness w Europie nieco zwolnił bo nagle wszyscy dają karty i trudno już w tych ofertach przebierać. Ale Lyoness podbija inne kraje np Indie. 

Dla tych co korzystają - sugeruję, żeby na kalkulatorze policzyli korzyści jakie osiągną przy dokonywaniu stale zakupów przez Lyo. 

Osobiście mam awersję do ofert z banków, bo banki i ich twórcy są powodem cierpienia na świecie i są także powodem kryzysów i manipulacji gospodarkami, co rzadko wychodzi na światło dzienne. Wolę dać zarobić znajomym. 

Edytowane przez challenge

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Idea lyoness świetną. Wykonanie w Polsce beznadziejne.

 

 

Slyszales o byłej Pani dyrektor (takiej co po polsku nie potrafiła mówić poprawnie ale po niemiecku owszem) ?

 

O faworyzowaniu przez nią wybranych grup? Pewnie nie wiesz o tym. Takie działania niszczą zaufanie.

 

Mój znajomy chciał wejść do Lyo. Powiedziano mu ze znizka jaka daje jest za mała. Zgodził sie wiec dac minimalnie większą.(przyjechał do niego specjalny przedstawiciel lyo)

 

Wiesz co mu powiedziano po jakimś czasie? Ze jednak jego sklepu nie przyjmą do Lyoness bo jest za mała znizka(która wcześniej wynegocjował pracownik Lyoness)

 

Znajomy ten byl zawiedziony. Chciał wejść jako sklep internetowy to powiedziano mu ze zeby wejsc jako sklep internetowy musi mieć duże obroty( bodajże 50 tys euro na rok, nie wiem dokładnie)

 

rozumowanie firmy L całkowicie bez sensu.

Zwlaszcza ze to byla firma lokalna. Trudno oczekiwać duzych obrotów. W dodatku błędu organizacyjne. Najpierw mówią cos innego a później dzwoni telefon z centrali ze jednak nie bedzie partnerem handlowym bo znizka za mała.

Obiecywana w Polsce kampania reklamowa nie nastąpi... Gdyby firma to zrobiła w 2011 roku gdzie pojawiały sie inne karty rabatowe... Ale lepiej było przespać ten okres.

 

Mnie oszukano bo powiedziano mi ze kasę można było wyjac w bonach. Jeszcze inne osoby także. Takie były prezentacje w Katowicach kilka lat temu.

 

Firma doskonale wiedziała o tym, liderzy niektórzy tez. Ale przymykali oko bo liczylo sie nabrać jeleni na pakiety.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ta Pani została oficjalnie została wyrzucona w zeszłym roku, a nieoficjalnie została przeniesiona do innego kraju. Oczywiście, że o tym słyszałem i o wielu innych sprawach też. Niemniej jednak tam gdzie pieniądze tam i władza. Jak wspomniałem, taki naród, że gdzie się da to coś uskubie. Niestety panowanie tej młodej wiekiem damy wpłynęło bardzo niekorzystnie na funkcjonowanie tej firmy. Nie tylko Twojemu znajomemu odmówiła stawiając chore warunki. 

Na szczęście jej już nie ma, ale teraz będziemy narzekać na co innego zamiast brać się do roboty. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mozesz powiedzieć cos o zmianach w Lyo?

 

Czy jacyś partnerzy maja wejść nowi? Czy jakieś zmiany sie szykuja.

 

Wiele osob chętnie poczyta cos innego niz z strony antylyoness pod warunkiem ze nie bedzie to marketingowy hurra optymizm.

 

Czy obecny dyrektor na Pl wprowadza jakieś diametralnie zmiany?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jakiekolwiek zmiany zawsze były ogłaszane bez wyprzedzenia. Nowi partnerzy z reguły na większych spotkaniach. 

Wejście Indii się opóźnia z racji przepisów prawa. 

Te informacje raczej nie wychodzą na światło dzienne tak łatwo :)  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rozmawialem ostatnio w Hamburgu z osoba, ktora kiedys przedstawila mi Lyo.
Dosc silnie siadziala tam w strukturach i dzialala.
Co sie teraz dowiedzialem? Czlowiek ten wyszedl z Lyo!
 
Dlaczego? Bardzo proste:
 
Michael Baur, ktory wystepuje w filmie prezentacyjnym Lyo z 2012 roku opuscil Lyo!
 
Widziano go jesienia 2013 w Greifswaldzie na spotkamiu biznesowym "My Plus Marketing" (MPM). 
Spotkanie dodatkowo prowadzil Ronald L., ktory mial rozbudowana mega strukture Lyo na kilka tysiecy osob, i teraz tez pokazal plecy w Lyo. Michael Baur ma go tez w znajomych na FB. Razem teraz kreca lody i nie chca slyszec o lyo.
 
Dlaczego Michael Baur byl w Greifswaldzie na tym spotkamiu MPM? To proste, on jest zalozycielem tego biznesu czesciowo skopiowanego z Lyo. Mozna to zobaczyc na stronie Impressum z MPM.
 
Poza tym na FB ma biznes MPM jako "gefällt mir" ("podoba mi sie").
Tylko patrzec jak inne "znane" postaci beda opuszczac szeregi Lyo.
  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa historia. W moich firmach zatrudniałem wiele osób. Wiele osób ode mnie odeszło, często czołowych pracowników i nagradzanych na stopniach managerskich. Odeszli po cichu podając dziwne powody (stylu: moja babcia rodzi i nie mogę przyjść do pracy) natomiast krótko potem okazywało się, że od kilku tygodni mają zarejestrowaną firmę i np. ukradli mi bazę klientów itd. 

Po co to piszę? 

Ano po to, że fakt, że ktoś odszedł bo pomyślał, że zrobi sam większy biznes wcale nie świadczy o tym, że moja firma jest słaba, zła czy chyląca się ku upadkowi. Z tymi ludźmi lub bez nich - daje sobie świetnie radę. Jak mawiali wielcy władcy, a potwierdził to też np. premier Leszek Miller - męższyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna ale jak kończy. Trzeba umieć odejść w wielkim stylu. Nawet po przegranej bitwie. A nie jak zdrajca. Takie coś będzie ciągnęło za sobą dłuuuugą smugę smrodku. I kiedyś się może odwrócić przeciwko, bo inteligentni ludzie ze świata biznesu także sprawdzają z jakich powodów i w jakim stylu ktoś opuszczał pracodwaców. 

W biznesie już tak jest, taka jest geneaologia. Pracujesz u kogoś, uczysz się, nawiązujesz kontakty - nagle decydujesz się odejść i działać na własny rachunek. To chyba normalne. 

A to że, ktoś ma kogoś na FB nie wiem czy wogóle to komentować. 

 

Ty, Ariag, a mógłbyś mi sprecyzować co to znaczy "opuścił Lyo"?  To znaczy co, jak? Napisał do Gratz list, że już nie będzie robił z nimi zakupów? Zmienił hasło na koncie i wyrzucił je do rzeki? Obraził się i połamał kartę? 

Wiesz, trochę o tej firmie wiem i podejrzewam, że jak w wielu podobnych przypadkach to Hubert po prostu mu wyłączył konto. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

musiałem akurat przywołać tutaj tego komucha.  Widocznie, źle sobie dobierasz współpracowników.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niejasna dla mnie jest ta wypowiedź, kogo nazywasz komuchem i kto sobie źle dobiera pracowników? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

millera. A kto dobiera,zlych pracownikow? Ty jezeli odchodzą z firmy i jeszcze wyciekają wazne informacje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie, kończymy OT.
@Zeluzg: po tym co piszesz to widać, że w życiu w Polsce firmy nie prowadziłeś.
U mnie średnio na 100 osób 90 wylatywało w ciągu pierwszego roku bo byli złodziejami. To jest moja wina, że okradanie firmy w której się pracuje jest uznawane jako "kombinowanie" i jest na to społeczne przyzwolenie?
Jako szef po prostu nie mogłem zdzierżyć, że ktoś ma mnie za frajera i gnoiłem każdego złapanego na gorącym uczynku, ale wielu przedsiębiorców macha na to ręką, bo to walka z wiatrakami.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam za off top. Rzeczywiście ciężko dzisiaj znaleźć uczciwych ludzi którzy będą z firmą na dobre i na złe. Również LYONESS padło tego ofiarą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rozwój Lyoness pękł jak mydlana bańka na początku 2012 roku, kiedy poinformowano, że należy kupować, kupować i jeszcze raz kupować, a kampanie reklamowe nie wiadomo kiedy i czy w ogóle się odbędą. Obietnice, choć nie przedstawione w OWU, kampanii reklamowych były siłą napędową programu. W Polsce miało być 21300 osób, które wykupią pakiet za 9000 PLN, aby odbyła się kampania reklamowa. Do tej pory kampania się nie odbyła i na dziś nie widzę szans aby taka kampania przyniosła jakiś wymierny skutek.

Istotni dla rozwoju programu handlowcy nie dochodzą, a wręcz przeciwnie odchodzą jak na przykład Media Markt. Bez dużych sieci handlowych program nie ma szans.

Następną sprawą jest łatwość zakupów. Jedna karta miała załatwić wszystko, a jak jest? Musimy chodzić objuczeni bonami i kartami, które najpierw należy opłacić, następnie zamówić i jeszcze mieć przy sobie podczas dokonywania zakupów. Dla wielu osób jest to bariera nie do pokonania.

Lyoness nie padł i jeszcze pewnie długo nie padnie. Odejście jakiś tam liderów niczego nie zmieni. Jedni odchodzą, drudzy przychodzą, a czy lepsi, czy gorsi czas pokaże.

Drugiej młodości też dostrzec nie mogę. Są plotki o wejściu w Polsce Lidla, ale czy prawdziwe? Natomiast nie ma w moich Matrixach nowych pozycji. Ani w europejskim (5/5 i 20/20), ani w krajowym (15/15). Stoi Holandia, Francja, Hiszpania. Brak ruchu w Afryce. Jedynie w Azji dostałem 2 tygodnie temu 5/5 w III kategorii. To gdzie ta druga młodość?

Osobiście kupowałem i nadal będę kupował w Carrefourze, Almie i Orlenie, ale to nie to o co chodziło. Nie po to kupiłem pakiety po 9000 PLN aby zarabiać na własnych zakupach. Do tego wystarcza darmowa rejestracja.

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Artur Z - zgadzam się z tym co piszesz.  Lecz musimy wziąć poprawkę (to taka porada na przyszłość i nie tylko w Lyoness) na słowa i obietnice padające z ust osób postronnych typu prezenterzy lub osoby wprowadzające. Wiele plotek krąży o różnych istotnych sprawach, które docierają często do uszu przeinaczone i mało, że nie czynią nic dobrego to na dodatek szkodzą. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cześć mam pytanie odnośnie  jednostki w matrixie azjatyckim, którą dostaliśmy na sensation w Budapeszcie. Zamknęła się już komuś? 

U mnie  zatrzymała się na 32/32 w 42 tygodniu produkcyjnym w 2012 roku ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



×