Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Rekomendowane odpowiedzi

Witam zajmowal sie ktos kupowaniem palet , returnow np. z niemiec anglii zastanawiam sie nad kupnem takich palet tylko nie mam zbytnio pojecia na ten temat i glowne pytanie czy warto? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po prostu musisz policzyć: ile wydasz na kupowanie, ile na przechowanie i transport do skupu i za ile to sprzedasz. Od uzyskanej kwoty odlicz ZUS (nie liczę nigdy dla obniżonego ZUS, bo to preferencyjna metoda, tylko zawsze liczę dla pełnego, obniżony jest punktem wyjścia, jak po pół roku nie zarabiasz na pełny ZUS to pomyśl jak rozwinąć biznes) - bo będzie Ci potrzebna raczej działalność na to. Jak Ci wyjdzie rachunek do przodu to spoko.

Oczywiście dopracować trzeba szczegóły: czy kupujesz "hurtem" czy po prostu dajesz ogłoszenie że kupisz i ludzie się mają sami zgłaszać. To drugie rozwiązanie jest czasochłonne i wymaga sporego miejsca do składu. Jeśli nie chcesz oddawać tych palet do skupu czy jakiejś fabryki to pytanie co chcesz z nimi zrobić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Siedzę obecnie w branży logistyki magazynowej. Coś niecos tam wiem.

Obecnie rynek skupu jest tak zapchany, że zasadniczo bez podpisanej stałej umowy nie ma się co pchać na większą skalę. Umowa natomiast generuje zobowiązania. Np dostarczenie 1000 palet na miesiąc. Palety jeżdżą różnie jednak najczęściej w słupku po 15 lub w kanapce po 23-25. Przy tysiacu wychodzi około 40 m 2 placu z kanapki.

Dolicz widlaka bo duży odbiorca nie bawi się tylko podsyla tira a nikt tego ręcznie nie będzie ładować. 

Jeśli masz na myśli skupowanie palet i ich sprzedaż na jakimś skupie to tu też jest haczyk. Musisz mieć dostawce bo rynek również jest zapchany. Innymi słowy dogadać się z kimś że palety da tobie a nie komu innemu. Różnica polega najczęściej w cenie.

W obu przypadkach musisz liczyć zamrożenie kapitału na bliżej nieokreślony czas. Plus że ceny są w miarę stabilne. Minus że faktyczny zarobek mając skup zaczyna się przy obrocie kilkunastoma tysiącami palet na miesiąc.

Musisz do tego znać mocno oznaczenia i klasyfikację palet bo jest tego dość sporo. Może wyjść ze dasz klientowi 20 PLN za euro a tobie dadzą 15 bo oznakowanie jest nie takie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Myślę że autorowi chodziło o palety z towarem ze zwrotów, a nie palety same w sobie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



    Radar

    Komunikator inwestycyjny
    Wczytaj więcej
  • FUNDUSZE GWARANCYJNE

    Brak

  • Aktualności

  • Najnowsze newsy firm

  • Profile firm

  • Posty

    • Możliwość obejścia blokady to jedno, a jest jeszcze inna rzecz, która ten pomysł może uczynić nieskutecznym. Urzędnicy skupiają się na pomyśle blokowania stron takich programów, a przecież taka strona sama w sobie nie ma aż takiej mocy sprawczej. Mocą sprawczą która nadaje siłę takiemu programowi jest jego reklamowanie. Jeśli ktoś stworzy hyipa i nikomu o nim nie powie, to nawet urzędnicy pewnie nie będą wiedzieli że taki program istnieje (oczywiście ludzie też wtedy w niego nie zainwestują bo nie będą wiedzieli że istnieje). Więc takie programy istnieją głównie dlatego, że ludzie je reklamują na blogach, forach, portalach społecznościowych, itd. i w ten sposób pozyskują kolejne osoby. Więc gdyby urzędnicy chcieli naprawdę z tym zjawiskiem walczyć to po umieszczeniu takiej strony w rejestrze stron zakazanych, powinien również obowiązywać zakaz reklamowania takiej strony. 
    • A das już spadł poniżej 4 centów: Tak więc w ciągu około 2 miesięcy wartość spadła prawie o połowę. Coraz mniej wiary na rynku w ten "produkt".
    • Pisałem. Od supportu, nie twierdziłem też że jest to wiarygodna informacja dlatego wolałem zapytać Ciebie. Wszyscy trzej Panowie doradzili Wam zmianę systemu dystrybucji tokenów? To naprawdę świetna wiadomość! Może i ktoś by się znalazł. Zapytam i dam znać do końca tygodnia. Jakbyście jeszcze wysyłali maile inwestorom z przypomnieniem o tym, że pojawiły się nowe informacje na stronie to wydaje mi się, że byłoby zdecydowanie klarowniej, a i każdy mógłby mieć tylko pretensje do siebie, że tam nie zajrzał mimo powiadomienia. Dzięki za odpowiedzi na część zadanych pytań!
    • Dobry wieczór.  Jestem i już odpowiadam. Podaję :  Adrian Bujak ( również advisor w Blockchainhotels), Patrycjusz Kaźmierczak oraz Daniel Kantowski. - byli naszymi advisorami od samego początku. W późniejszej fazie projektu, wycofali się z "oficjalnego" adwajzowania.   Nie wiem skąd masz takie informacje. Jestem po dość długiej rozmowie z Panem Grzegorzem Pisula ( BitBay )  i myślę, że nie będzie problemu z listingiem naszego projektu.  W Aligato.pl, na tą chwilę, zarejestrowanych jest ok 5000 sprzedawców. Mam nadzieję, że ta liczba zacznie wzrastać. A wszyscy klienci Aligato.pl to potencjalni użytkownicy BitBay ( piszę o tych e-commerce'owych, nie wliczając obecnych inwestorów ALC). Czekam na odpowiedź pisemną z BB.   Chcemy wejść na giełdę w listopadzie. BB twierdzi, że listing może trwać ok 4 tygodni. Zatem czas najwyższy nam się "dogadywać" jak najszybciej. Idąc za Twoją (Waszą) radą, odpuszczam na tą chwilę giełdy obce.   Temat rzeka. Bardzo chętnie. Wielu specjalistów zaangażowanych jest w różne, inne projekty i ciężko mi na tą chwilę zaproponować komuś współpracę. Jeśli znacie kogoś, z kim mógłbym w tym temacie porozmawiać, chętnie to zrobię.   Zaglądajcie proszę na aligato.org. Tu na bieżąco wrzucamy informacje. Dużo łatwiej jest mi przekazywać Wam, szczegółowe informacje tu, niż przekazywać komuś, żeby przekazał Wam. Do tej pory wszystko jest zgodne z RoadMap.  wallet.aligato.pl - jest a ponadto odpalimy niedługo pay.aligato.pl  propozycje layoutu Aligato 2.0 są przedstawione na aligato.org aligato.org - leci "po za RoadMap'em" ale  stwierdziliśmy, że to dobry rodzaj kontaktu z inwestorami Aligato z nowym layout'em, zostanie oficjalnie "odpalone" 08.11.2018 . Rozmowy dot. listingu, trwają.  Pozdrawiam. Bartek.    
    • @BartekJot Bartku! Podobno dodałeś sobie notyfikacje mailowe o nowych wiadomościach w tym wątku. Poruszonych zostało tu kilka kwestii, a odpowiedzi z Twojej strony jednak brak. Jak rozumiem szans żadnych na ujawnienie nazwiska sabotażysty, który podpowiedział zmianę z platformy do dystrybucji tokenów? Czy zechciałbyś skomentować choćby ostatni wpis @pepperoniss? Co z pytaniami, które zadałem na poprzedniej stronie wątku, a CEO w odpowiedzi stwierdził, że nie ma sensu wdawania się w bezsensowną dyskusję? Jest szansa, że chociaż Ty obierzesz inne stanowisko w tej sprawie? Mam kilka dodatkowych: - jak wyglądają rozmowy z polskimi giełdami kryptowalut? Zostały jakieś już podjęte? Z odpowiedzi z supportów bitbay jak i coinroom wynika, że żadne do tej pory nie zostały podjęte. Czy są nadal planowane czy to zarzucony pomysł? - czy są już jakieś postępy w którejkolwiek z prac i mogłyby zostać tutaj zaprezentowane w sposób weryfikowalny czy jest to na tę chwilę wciąż niemożliwe? - jakiś przybliżony termin wejścia na giełdę, o której wspomniałeś wcześniej? - czy planujecie zaangażowanie do projektu osób znających się rzeczywiście na marketingu rynku krypto, które mogłyby uderzyć w odpowiednim kierunku by ten projekt jakkolwiek miał szanse na przetrwanie? Poszperałem trochę po różnorakich forach tematycznych i muszę z przykrością stwierdzić, że osoby piastujące te stanowiska nie mają raczej albo bladego pojęcia co robić albo brak im zaangażowania - czy planujecie zatrudnić kogoś kto będzie w stanie rzetelnie udzielać bieżących informacji o rozwoju projektu, postępach w pracach czy planowanych zmianach w projekcie? Obecny poziom komunikacji jak i przekazu jest naprawdę mizerny, a byłoby miło gdyby udało się to usprawnić.
×