Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




HB

Trufle białe

Recommended Posts

Czy ktoś coś wie na temat inwestycji w trufle?

 

Generalnie najlepiej wyceniona jest trufle biała. Ok 100 gram wyceniane jest na kilkaset dolców. Są jeszcze trufle czarne, ale te mają niższą cenę że względu na to, że są hodowane. Najlepszym rynkiem pozyskiwania trufli jest włoskie miasto Alba. Do poszukiwania trufli używa się specjalnie szkolnych psów (kiedyś świń).

 

Zacznijmy to rozgryzać, czy możemy jakoś na tym zarobić? :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie jest dużo takich inwestycji małopopularnych np. hodowla szynszyli, pieczarek itp. ale większość albo wymaga wiedzy albo ciężkiej pracy ;) a skoro jest tylko jedno miasto to pewnie obstawione przez miejscowych i raczej będzie ciężko coś z tego ugryźć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy warto inwestować w białe trufle?

 

Listopad 3, 2011

W okresie zawirowań na rynkach finansowych, których jesteśmy świadkami, warto się zwrócić w stronę alternatywnych inwestycji. Chodzi o inwestycje, które są odporne na zawirowania rynkowe oraz działania spekulacyjne. Inwestycją przynoszącą wymierne korzyści może się okazać lokowanie pieniędzy w białe trufle-nazywane nawet„białym złotemâ€. W ostatnim czasie w bardzo szybkim tempie rośnie popyt na białe trufle pochodzące z Toskanii-charakteryzujące się szlachetną jakością. Ceny białych trufli w ostatnich miesiącach wzrosły z 1500 do 3000 euro za kilogram.Ogromny wpływ w tym sezonie na cenę białych trufli ma wyjątkowa mała podaż- wynikająca z braku opadów w regionie Toskanii. Według ekspertów nie jest to koniec wzrostu cen na rynku białych trufli. Bowiem wielkimi korkami zbliżają się znane w całych Włoszech listopadowe aukcje w San Miniato. Należy pamiętać o tym, iż zbiór trufli we Włoszech jest bardzo surowo regulowany przez prawo-za każdy zbiór szlachetnych trufli bez licencji grozi areszt.

 

Żródło: http://www.vibank.pl/czy-warto-inwestowac-w-biale-trufle/

 

Inwestycja w białe trufle

 

Listopad 3, 2011Włoska kuchnia to nie tylko smaczne dania z makaronu i różne rodzaje pizzy. Kiedy przychodzi jesień to swój triumf w kuchni święcą trufle. Są to grzyby z gatunku Tuber, które wytwarzają bulwiaste owocniki pod ziemią.We Włoszech można spotkać, aż osiem odmian trufli.Najbardziej pożądaną na runku odmianą jest biała trufla z okolic miasteczka Alba-region Piemontu. Trufle to towar luksusowy i trudno dostępny. Grzyby te rosną w dzikich i całkowicie nieprzewidywalnych miejscach. Dlatego tak dużym szacunkiem obdarzeni są we Włoszech zbieracze tego „białego złotaâ€. Istnieją różne szkoły poszukiwania trufli. Najczęściej zbieracze posiłkują się obdarzonymi doskonałym węchem psami.Trufle oprócz szerokiego zastosowania w kuchni, mogą być potraktowane jako ciekawa inwestycja. Co roku we Włoszech odbywają się liczne aukcje i targi nazywanych „białym złotem†grzybów. Jak wcześniej wspomnieliśmy najbardziej znane targi trufli odbywają się na przełomie października i listopada w miasteczku Alba, a także w San Miniato, w Le Marche i w Acqualagna.

 

Żródło: http://www.vibank.pl/inwestycja-w-biale-trufle/

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobrze, ale w to inwestować? Kupić truflę i czekać aż cena wzrośnie?  :crazy2:

Najlepiej było by pewnie założyć hodowlę trufli i poszukać dostawców.

 

No chyba, że można w trufle inwestować na Foreksie. Skoro można spekulować na metalach szlachetnych, ropie, zbożach, ziarnach kakaowca, to może gdzieś są też i trufle.

 

Na allegro można kupić tylko gotowe wyroby. Słoiczek 25 g trufli czarnych kosztuje 68 zł, a 24 g trufli białych prawie 200. Czyli wychodzi, że kilogram białych trufli to 8.000 zł.

 

Szukając informacji na temat hodowli znalazłem taki wątek:

http://www.bio-forum.pl/cgi-local/board-auth.cgi?file=/2/98494.html

To nie jest inwestycja dla kogoś, kto ma ogródek przy domu. To jest poważna inwestycja, rozłożona w czasie, wymagająca bardzo dużego kapitału, zaangażowania i wiedzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w sumie też kiedyś rozgryzałam ten temat :) ale na efekty założenia takiej hodowli czeka się latami do tego w Polsce nie ma warunków glebowych i klimatycznych więc tylko inwestycja za granicą i bez gwarancji powodzenia. Można ewentualnie skupować i czekać na wzrost ceny ale trzeba mieć dojście do rynku czyli sprzedawców i odbiorców. Ogólnie ciężki temat chyba , że znajdzie się firma , która wszystko zorganizuje jak np inwestycje w wino ( ale nie wiem czy da się to w tym przypadku zastosować ze względu na trwałość towaru :) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem w jaki sposób byś chciał na tym zarobić, na pewno nie w polsce, chyba ze ktoś z forumowiczów jest z włoch ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

można przecież hodować trufle w Polsce i sprzedawać na ryknach zagranicznych. Chociaż dla mnie to bardziej ciekawostka niż realny sposób zarobku, na pierwszy rzut tego grzyba czeka się 4 lata, niewiele o nim wiadomo, powierzchnia uprawowa jest duża a zbiory niewielkie... No dużo jest tu negatywnych czynników :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przypadkiem cena jest taka, jakby je można było hodować w doniczce w domu to by kosztowaly tyle co pieczarki ;p

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inwestycja w trufle kojarzy mi się z inwestycją w skocznie narciarską na pustyni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zainteresował mnie ten temat i powiem Wam, że inwestycja w trufle to jak inwestycja w szafran. Oba drogie, a w Polsce niewiele osób może sobie na taki luksus pozwolić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytając ten temat, przypomniał mi się słynny tekst z pewnego polskiego filmu, o hodowlii jedwabników.

Gdyby było to takie proste - cena byłaby znacznie niższa.
Większy, pewniejszy zarobek jest nawet na skupie grzybów - co prawda większe ilości przelecą Ci przez ręcę, ale chociaż masz pewność, że coś się będzie działo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądałem kiedyś o poszukiwaczach tych grzybów, zasuwali po lasach właśnie ze świniami, to coś trochę jak poszukiwanie złota, generalnie wykonalne, ale bez odpowiedniej wiedzy niemożliwe. Źeby wejść w ten temat trzeba chyba mieć jakiegoś dobrego przyjaciela, albo ojca, dzidka, który zjadł na tym zęby i może przekazać wiedzę. Przecież nikt nie pochwali się tym na forum. To taki zarobek tylko dla wybranych, albo mega zawiętych.

Sam długo o tym myślałem, ale z braku dostępu do jakiejkolwiek fachowej wiedzy na myśleniu się skończyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



    Chatbox

    You don't have permission to chat.
    Load More
  • News

  • Latest companies news

  • Companies

  • Posts

    • https://etherscan.io/token/0xB2F30d3dE8DdaB357cB33E85e8BF0fA88Bc38e15?a=0x8427b5395caec78d02b45dd11fd1432e1db4d26f   CTOX w Etherscan
    • A niby dlaczego? Nic nadzywczajnego... Ale skoro: Rozumiem, że tych wypowiadanych rzekomo słów nikt nie słuchał. Albo posłuchał i zapominiał... Bo jeśli nie to dość łatwo wyliczyć potencjalnych świadków, którzych zeznania stanowią pełnoprawny dowód: Ilość Dyrektorów Generalnych Sprzedaży + Dyrektor Analiz + Dyrektorzy Sprzedaży + wykonawcy na piętrach. I pewnie też wykonawcy w okienkach... Więc jak widać, potencjalne zenznia całej masy ludzi mogą być poparte notatkami co niektórych... Wręcz przeciwnie... Polskie prawo karne, cywilne zresztą też, nie wartościuje "ważności" dowodów. Dowód z przesłuchania świadków jest  takim samym dowodem jak dowód z nagrania, czy też dokumentu. Sąd ocenia dowody łącznie z innymi dowodami a przy takiej ilości potencjalnych świadków dość łatwo dałoby się wykazać, że takie czy inne polecenia były rzeczywiście wydane. Hm... Legalista?  Twoja projekcja trzyma się kupy... Jednak nie pasują mi w niej kilka kwestii... Bo skoro jakiś prezes badź grupa prezesów dążyła do upadłości na pewno nie działali legalnie. I albo wyprowadzanie oparte było o fikcję (co już jest przestępstwem) albo w oparciu o celowo niekorzystne umowy przenoszące w sposób nieuprawniony zyski do podmiotów zewnętrznych - co też stanowi przestępstwo. Dlatego Twoja projekcja mnie nie przekonuje. Głównie w aspekcie intencjonalości tych działań. Myślę, że na to dowody też musiałyby się znaleźć. I to nawet papierowe. Ba, nawet na gruncie cywilnym syndyk ma narzędzia do walczenia o środki dla masy upadłości z umowami zawartymi dla pozoru, z podmiotami powiązanymi, szczególnie z tymi oczywiście niekorzystnymi dla upadłej spółki. Kolejnych lawinowych? A kiedy była pierwsza lawina i jak się skończyła? Bo mi nic o takich pozwach nie wiadomo. Tu możesz mieć rację. Bo rzeczywiście nie wiemy jakie ustalenia ma prokuratura. W tym wątku odnoszę się do faktów i znanych dowodów. Prokurator mógł pozyskać dowody z zeznań, które dowodziłyby poluzowania polityki pożyczkowej w ostatnim okresie i może w tym kierunku nadal prowadzić śledztwo. Uważam to jednak za niezmiernie mało prawdopodbne. Nie niemozliwe ale niezmiernie miało prawdopodbne. Nie przypuszczam by po Amber Gold znalazł się w Polsce jakikolwiek prokurator, który pozwoliłby działać w tej branży choćby przy wiarygodnej wiedzy operacyjnej.  Jeśli nawet nie miałby jeszcze podstaw do przedtsawienia zarzutów to prokurator bądź GIF zablokowałby środki w nowych formach działalności prezesów na podtawia ustawy AML. Wszak wg Twojej projekcji to co prezesi robią dziś z pieniędzmi podpada wprost pod podejrzenie narusznia art. 299 kk. Natomiast przyjmując punkt widzenia z Twojej projekcji jak najbardziem obecne działania w zakresie windykacji możnaby uznać za kamuflaż. Wbrew pozorom ja myślę dość podobnie i jestem w podobnej sytuacji. Z tą różnicą, że trudno mi dostrzec w zaistniałej sytuacji intencjonalność działań PZ. W konsekwencji tego - przy obecnej mojej wiedzy podpartej faktami a nie domniemaniami - moja ocena w aspekcie moralnym nie może być neagtywna. Natomiast rozumiem rozgoryczenie tych, którym nie udało się wyjąć choćby pierwotnego zaangażowania.  Natomiast okrzyki "oszuści", "złodzieje" niepoarte o dowody czy choćby istotne poszlaki prowadzą mnie do przeciwnych do Twoich wniosków. Tzn., że jest grupa inwestorów (IMHO niezbyt liczna), która nie potrafi czytać ze zrozumieniem umów badź z jakichś powodów tego zaniechała. Dlatego właśnie za główny powód ich sytuacji - nawet gdyby przyjąć niecne intencje PZ - uważam niezrozumienie i niedosacowanie przez nich ryzyka związanego z inwestycją.  Jak już bowiem wielokrotnie pisałem, sam nie przyjąłem nowych warunków odkupu wierzytelności uznając, że ryzyko zamrożenia na długi czas środków jest zbyt duże. Ba, przypuszczałem nawet, że PZ znacznie wcześniej zrezygnuje z korzystania z prawa do odkupu wierzytelności. I wbrew pozorom, ani przez moment nie broniłem w tym wątku PZ tylko próbowałem - i próbuję - skłonić niezadowolnych inweestorów do refleksji o głównych przyczynach zaistniałej sytuacji oraz do przemyślenia czy ich oskarżenia mają jakąkolwiek materialną podstawę.  Tak na marginesie te moje powtarzające się pytania mogą się przydać tym, którzy zdecydowaliby się na dochodzenie od PZ roszczeń cywilnych. Pokazują bowiem czego musieliby dowieść gdyby zdecydowali się skierować sprawę do sądu. I tu prośba do Ciebie. Tak jak pisałem Twoja projekcja trzyma się kupy. Pytaniem jest czy to tylko projekcja czy też masz wiedzę, że takie polecenia, w taki sposób zostały wydane czy to tylko Twoje przekonanie, że tak było lub mogło być. Bo gdyby to co napisałeś wynikało z posiadanej wiedzy to właśnie podpowiedziałeś organom ścigania i ewentualnym powodom świetne źródła dowodowe.
    • Kirkland is back! Z uwagi na legendarnego już admina postanowiłem, że wrzucę parę drobniaków.
    • Dziękuje, do widzenia. Można zamknąć ten wątek. 
×