Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Nun

Diamond Certainty - Inwestycja w diamenty - diamondcertainty.com

Rekomendowane odpowiedzi

Diamond Certainty - Inwestycja w diamenty

 

Matrycowy program inwestycyjny. Umieszczam w dziale MLM, bo w mojej opinii najlepiej tu pasuje. Wszystkie informacje zawarte w tym opisie pochodzą z oficjalnych źródeł firmy. Nie miałem możliwości skonfrontowania tego z rzeczywistością, poprzez chociażby sprawdzenie jakości diamentów, czy rozmowę z osobą zaangażowaną.

 

Na czym to polega?

Co miesiąc wpłacasz określoną kwotę za którą możesz odebrać kamienie szlachetne lub biżuterię. Minimalna inwestycja 60$ miesięcznie. Większe inwestycje to jej mnożniki 120$, 180$, 240$, 300$ i tak dalej.

Wpłacane kwoty widnieją w panelu. Gdy uzbiera się kwota pozwalająca na zakup danego produktu, można go odebrać w jednym z czterech salonów lub zamówić w formie wysyłki. Niewykorzystana reszta środków pozostaje na saldzie. Salony: Praga, Bratysława, Sofia, Dubaj. 

 

Prowizja z bezpośrednio poleconych:

5% od wartości każdej miesięcznej inwestycji.

 

Bonus lojalnościowy (prowizja za wypełnienie matrycy):

Przy minimalnej inwestycji 60$ płatna z 5 poziomów. Maksymalna wysokość dziesięciokrotność Twojej inwestycji. Zainwestowałeś 60$ miesięcznie, wysokość bonusu będzie wypłacana do 600$. Adekwatnie jeśli chodzi o większe inwestycje.

Wymuszona matryca trójkowa. O zajęciu miejsca decyduje oczywiście uiszczenie płatności. System wypełnia matryce w kolejności od lewej strony osobami, które sam poleciłeś i tymi które wchodzą do systemu z góry lub z dołu.

 

Wpłaty:

Tylko karta

 

Wypłaty:

Tylko konto bankowe

 

Właściciel:

Luboš Říha

 

Mimo zapewnień firmy najwięcej wątpliwości budzi jakość oferowanych produktów. Znalezione w Ogólnych Warunkach Biznesowych, czyli regulaminie:

Cytuj

Certyfikat – każdy diament, który nie jest osadzony w biżuterii, posiada  certyfikat wystawiony przez niezależną stronę trzecią i ponadto posiadającą  status gwaranta uznanego na arenie międzynarodowej w danej dziedzinie. Dla  certyfikacji wybrano 3 niezależne światowe laboratoria gemmologiczne: IGI, GIA  i HRD. Certyfikat to dokument wystawiony przez niezależne światowe laboratorium gemmologiczne IGI, HRD lub GIA, który gwarantuje, że diament nie jest imitacją, i kompleksowo opisuje ocenę wszystkich jego rozmiarów i parametrów  (www.IGIworldwide.com, http://www.hrdantwerp.com, http://www.gia.edu/ ).

Czy rzeczywiście tak jest, nie jestem w stanie zweryfikować. Jedyną wiarygodną metodą sprawdzenia diamentu byłaby jego ocena u niezależnego specjalisty.

 

Informacje o firmie

Diamond Certainity jest nowo otwartą częścią założonej w 2005 roku Diamonds International Corporation - DIC. Ta firma w 2011 roku była obecna w Polsce i działała również w modelu MLM. Wątek tutaj. Ponowna jej odsłona jest nastawiona na działalność internetową.

Dane rejestracyjne:

D.I.C. INVESTMENT Limited , Dominion  Centre , Room 1802, 43‐59 Queens Road Street , Hong Kong

DIC jest akcjonariuszem Beurs voor Diamanthandel w Antwerpii i członkiem DDE – Dubai Diamond Exchange. Ceny diamentów są ustalane według RAP - ogólnoświatowego cennika kamieni szlachetnych.

Cała wierchuszka polskiego światka internetowego już na pokładzie. W mojej ocenie w żaden sposób nie przekreśla to tematu. Pokazuje za to nowy trend - reaktywację MLMu produktowego.

Co ciekawe, w Network Magazynie ukazał się wywiad promujący przedsięwzięcie: tutaj. Czyżby czołowy polski tropiciel piramid finansowych nie doszukał się w tym biznesie oszustwa? ;)

 

Mój reflink:     Załóż Konto

 

Podczas rejestracji należy wybrać kwotę miesięcznej inwestycji. Mimo początkowej deklaracji rejestracja jest bezpłatna. Dopiero w panelu można dokonać płatności. Można też tego nie robić. Jest opcja comiesięcznej ręcznej płatności lub automatyczne zlecenie (nie polecam). Można też z góry zapłacić za cały rok i od razu odebrać produkt.

Na razie wrzuciłem tu 60$, aby zająć miejsce w matrycy. Szykuje się niezła pompa na Facebooku więc sporo osób się zarejestruje. Być może w kolejnym miesiącu znów dorzucę 60$. Aby podjąć szersze działania czekam na więcej informacji. Chodzi głównie o jakość oferowanych diamentów.

1q-min.thumb.png.0f218e333143ee177af8e3ad78711bba.png

 

Podsumowanie

Jest to program matrycowy, a nie naliczeniowy. Nie zachodzi obawa niewypłacalności powstałej wyniku niezgodności matematycznej. Systemy oparte na naliczeniach z depozytu padają właśnie z tego powodu.

Całość ma prosty plan wynagrodzeń i niezłe zaplecze w postaci firmy działającej w branży diamentów od blisko 15 lat. Plusem jest niska kwota wejścia.

Jeśli jakość i ceny oferowanych produktów będą zgodne z zapewnieniami ten system ma szanse na długie funkcjonowanie.

Edytowane przez Nun
Dołączenie dowodu wpłaty

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Słynny Damian Żukiewicz z ekipą w to wchodzi

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie na pierwszy rzut oka to zwykła matryca + ekipa zukiewicza to bynajmniej mnie już odrzuca BTW widział ktoś te ich diamenty bo na szybko na tubie same ruskie prezentacje :D 

Edytowane przez lordzuk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pisałem w opisie, że cała mocna ekipa już jest na pokładzie :)

Nie zmienia to faktu, że pomysł odkładania drobnych kwot i zamiany ich na kamień szlachetny jest jak najbardziej rozsądny.

Kwestią najistotniejszą jest jakość kamieni oraz ich cena. Nawet gdyby cena była odrobinę wyższa od rynkowej nie stanowiłoby to dla mnie problemu. Odrobinę nie znaczy o połowę.

 

Edytowane przez Nun
literówka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Nun napisał:

Nie zmienia to faktu, że pomysł odkładania drobnych kwot i zamiany ich na kamień szlachetny jest jak najbardziej rozsądny.

Owszem, pomysł odkładania drobnych kwot jest dobry, ale... gdybym chciał kupić sobie diament to wolałbym odkładać sobie kasę do mojej domowej skarbonki, a nie wpłacać do takiego programu. Jednak kasa odkładana samemu sobie dla mnie miałaby więcej zalet niż odkładana za pomocą takiego programu.

Po pierwsze, nie muszę się obawiać że coś niedobrego stanie się z programem bo nie używałbym programu jako pośrednika, tylko samemu sobie odkładał.

Po drugie, nie muszę się rejestrować, czytać regulaminów, sprawdzać wiarygodności firmy, całej tej "papierologii", itd, - jedyne co, to pozostaje wybrać sklep jubilerski w którym kupię diament jeśli będę odkładał kasę sam sobie.

Po trzecie, kiedy już uzbieram odpowiednią kwotę, to diament mogę kupić tam gdzie chcę, gdzie mi najbardziej odpowiada, a to z reguły może ułatwić obejrzenie diamentu przed dokonaniem zakupu.  Natomiast w tym programie z tego co czytałem, są dostępne tylko 4 punkty odbioru osobistego diamentu (w Czechach, na Słowacji, w Bułgarii, w UAE), lub za pomocą wysyłki. To znacząco utrudnia sprawę, bo chcąc obejrzeć diament na własne oczy przed zakupem, trzeba się pofatygować za granicę (dla mnie odpada oglądanie diamentu na zdjęciu w internecie).

Ponadto w regulaminie znalazłem taki fragment: https://www.diamondcertainty.com/pl/terms-and-conditions/

Cytuj

4.1.6 Kupujący ma prawo do wypowiedzenia Umowy z przyczyn i pod warunkami  podanymi w art. 8.2 albo bez podania przyczyny. Okres wypowiedzenia trwa 1  miesiąc i rozpoczyna się od pierwszego dnia następującego po dniu doręczenia  pisemnego wypowiedzenia Sprzedającemu. Jeżeli Kupujący rozwiązuje Umowę,  Sprzedający ma prawo zatrzymać już zapłacone zaliczki, a jednocześnie zaliczyć  sobie na ich poczet oraz wydać Kupującemu towar o wartości równej wartości  zapłaconych już zaliczek.  

Czy ja dobrze rozumiem, że jeśli w którymś momencie zdecyduję się zrezygnować z uczestnictwa, po wpłaceniu iluś tam comiesięcznych zaliczek, to firma nie zwróci mi tych pieniędzy, tylko wyda mi "towar" o wartości kwoty którą do tej pory tam uzbierałem? Jeśli tak jest, to...

...po czwarte, odkładając sobie kasę do mojej skarbonki, mogę zrezygnować z tego odkładania kiedy będę chciał, i mogę wyjąć uzbierane pieniądze ze skarbonki i wydać je na co będę chciał, nie oglądając się na jakąś równowartość w postaci towaru, który mógłby mi nie odpowiadać. 

Kolejny fragment, tym razem z FAQ: https://www.diamondcertainty.com/pl/faq/

Cytuj

Co stanie się z pozostałymi depozytami po zakupie diamentu a biżuterii?

Wszystkie niewykorzystane zaliczki ( nieużywane na zakup Waszego diamentu albo biżuterii ) pozostaną na Waszym koncie i będą wykorzystane do dalszych zakupów. Przegląd o wysokości Waszych opłat i wszystkich zakupów macie w dowolnym momencie po zalogowaniu się na Wasze konto w Strefie Klienta.

Z tego co tu pisze, to nie można wypłacić jakiejś nadwyżki pieniędzy, która została na koncie po zakupieniu diamentu (w przypadku gdy więcej kasy się wpłaciło niż kosztował diament). A jeśli ktoś już nie chce nic więcej kupować, to co z tymi pieniędzmi?  Pewnie użytkownik mógłby wówczas wypowiedzieć umowę, tak jak to pisze we wcześniej cytowanym fragmencie regulaminu, tyle tylko, że zgodnie z tym co tam pisze, wpłacone pieniądze wydane by zostały w formie "towaru". A jeżeli ta kwota byłaby na tyle niewielka, że firma nie miałaby tak taniego towaru? A więc...

...po piąte, odkładając sobie pieniądze w skarbonce, jeśli kupię diament i jakaś kasa mi zostanie, to mam do niej pełny dostęp i mogę zrobić z nią co chcę, w przeciwieństwie do kasy która mi została na koncie w tym programie.

Reasumując, nie widzę właściwie żadnego powodu abym miał odkładać pieniądze i kupować diament za pośrednictwem tej firmy.  Prostszym i znacznie bardziej przyjaznym sposobem byłoby w mojej ocenie odkładanie pieniędzy do swojej własnej skarbonki lub coś w tym stylu.

Edytowane przez Polon
  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj robiłem dość intensywny (aczkolwiek krótki) research na temat tego programu. Pod względem legalności, transparentności itd. nie znalazłem nic do czego można się przyczepić (polska filia zarejestrowana jakiś czas temu, robili mlm tradycyjnie). Wygląda jak zwykły mlm, jest produkt, nie ma opłaty wejściowej, jest obrót więc pod tym względem czysto. Z większością uwag @Polonsie zgadzam. Co do zatrzymania pieniędzy - chodzi o to żeby utrzymać obrót na zakupie (na który się deklarujesz), i żeby kasa na program afiliacyjny szła ze sprzedaży, a nie z wpłat. Takie zobowiązanie na wpłatę rat aż będzie Cię stać.

Myślałem żeby wejść, ale po informacji że DŻ i reszta będzie to promować odpuściłem. Z zasady nie będę polecał niczego, do czego pcha się beczytim.

Edytowane przez Cliser
Błąd przy zapisaniu wiadomości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Więc prowizje od poleconych powinni przesyłać po tym jak polecony zakupi diament, a nie w momencie wpłacania przez poleconego kolejnych zaliczek. Wtedy byłaby jedna kwota prowizji od zakupy diamentu, a nie comiesięczna od zaliczek. Oczywiście to mogłoby zniechęcić część osób, którzy liczyliby na zyski z prowizji, bo na prowizję musieliby czekać wiele miesięcy, a po drodze byłoby ryzyko, że polecony jednak zrezygnuje i nie kupi. Wniosek dla mnie z tego taki: Ułatwienie dla zarabiających na prowizjach kosztem ograniczeń nałożonych na poleconego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zwróciłbym jeszcze uwagę na kolejną rzecz: taka forma działania pozwala mimo wszystko na reklamowanie programu jako program oszczędnościowy. Oszczędzasz na jakiś wybrany produkt na który Cię nie stać jednorazowo, a gdy jest potrzeba sprzedajesz go za tę samą wartość. Neistety do tej pory nie widziałem nigdzie udostępnionych katalogów, więc ciężko jest stwierdzić jakie ceny mają diamenty inwestycyjne (o ile takowe posiadają w ofercie, bo inwestycja w biżuterię mija się z celem). Pod tym względem firma dała ciała. Minusem jest też oczywiście wpuszczenie naganiactwa przodem, jeszcze dobrze nie wiadomo co możesz kupić a pompowanie jako "idealna lokata oszczędnościowa" w toku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Polon Zgadzam się z tym co napisałeś. Również nie lubię oddawać kontroli nad inwestycją komuś innemu. Jestem na tyle zdyscyplinowany aby samemu odkładać określoną kwotę i nie ruszać jej gdy nadejdzie pokusa. Natomiast większość osób nie jest.

Dlatego ratalne produkty oszczędnościowe choćby w fundusze inwestycyjne cieszą się popularnością wśród nazwijmy to zwykłych ludzi.

Brak możliwości wypłaty reszty zakupowej jest spowodowany rozliczeniem całej kwoty w planie marketingowym. Bez tego działalność w systemie MLM byłaby utrudniona lub niemożliwa.

@Cliser   Mam już katalog produktów wraz z cenami. Pisz na priv to podeślę. W wolnej chwili wrzucę tu screeny z katalogów oraz pełny plan marketingowy.

Wejście dużej grupy promotorów wróży szybki upadek programu. Tak jest w systemach z naliczeniami z powodu dopływu i odpływu dużego kapitału w tym samym czasie. Najlepiej gdy znane nazwiska wchodzą stopniowo. Na starcie w celu rozruszania tematu i w środkowej fazie jego działania.

W przypadku matryc nie ma znaczenia kto i kiedy wchodzi ponieważ prowizja jest tylko z poleconych, czyli gdy nowy kapitał jest wpłacany. Zawsze jest z czego zrobić wypłatę.

Tak to wygląda z technicznego punktu widzenia. Natomiast nie promowanie programu z powodów ideologicznych (na złość komuś kto promuje) jest dla mnie nie zrozumiałe.

Decyzję o wejściu podejmuję na podstawie oceny, czy w danym czasie i w danych warunkach oraz dysponując określonymi środkami mogę odnieść korzyść z uczestnictwa w programie. Oczywiście z uwzględnieniem ryzyk.

Nie wchodzę w matrycę jeśli nie zamierzam jej polecać. Nie inwestuję w paczki lub depozyty 100$ bo są to zbyt małe środki. Nie wchodzę w programy z kosmicznymi procentami. Jeśli nie mam możliwości finansowej lub chęci do promowania lub jeśli warunki mi nie odpowiadają nie angażuję się w temat.

 

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Nun dzięki za informacje, jakbym zmienił zdanie to się odezwę.

To że z zasady nie wchodzę w biznesy od beczy nie wynika z powodów ideologicznych (choć nie ukrywam, nie chciałbym wkładać im kasy do portfela). Fakt że weszli tak szybko może sprawić, że mimowolnie wyląduje u któregoś z nich w grupie ja nie chcę w żaden sposób kojarzyć swojej osoby z organizacją ludzi wolnych. I tu jest właśnie konflikt interesów - żeby zarabiać trzeba budować strukturę i zwiększać obrót, a to z kolei dopuszcza sytuację kojarzenia mojej osoby z tą grupą ludzi. Zależy mi na mojej opinii, i nie chcę jej szargać przez zestawianie mojej osoby z bi fri.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kwota wejściowa jest nieduża więc można spróbować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Krótki filmik o projekcie: 


[---] spam

Edytowane przez Polon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.10.2018 o 11:58, Nun napisał:

Brak możliwości wypłaty reszty zakupowej jest spowodowany rozliczeniem całej kwoty w planie marketingowym. Bez tego działalność w systemie MLM byłaby utrudniona lub niemożliwa.

 

Dlatego ten system w mojej ocenie nie nadaje się do oszczędzania na diamenty, przez klienta, którego celem byłoby tylko zaoszczędzić, kupić diament i zapomnieć i nie wikłać się dalej w jakieś powiązania z firmą z takiego powodu, że zostają na koncie jakieś pieniądze z zakupu. Swoją drogą takie rozwiązanie zaprzecza idei oszczędzania jako takiej, bo klient wprawdzie kupuje diament, ale pozostałych pieniędzy nie może wypłacić tylko dostać w formie towaru, więc de facto chcąc kupić diament, musi się liczyć że wyda dodatkowe pieniądze na towar, którego normalnie by nie kupił. Więc wydaje więcej pieniędzy. Gdzie tu jakakolwiek oszczędność? 

A wydaje mi się że rozwiązanie mogłoby być proste. Wystarczyłoby dać użytkownikowi do wyboru, czy chce ograniczyć się tylko do oszczędzania i następnie do zakupienia diamentu, czy może zainteresowany jest uczestniczyć w programie afiliacyjnym. Jeśli wybiera pierwszą opcję, to wówczas rejestracja takiego użytkownika nie wiązałaby się z umieszczaniem go w matrycy i odprowadzaniem prowizji od wpłat.

Niestety program w obecnym kształcie jest nakierowany głównie na zarabianie za pomocą programu polecającego. Konsekwencją tego jest słabej jakości program comiesięcznego odkładania pieniędzy na zakup diamentu, który może dla klienta generować dodatkowe koszty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Plan wynagrodzeń

 

GR0KojL.png

 

8TUwAdF.png

 

hPzwd74.png

 

UwrtJ1c.png

 

xqoi9Z2.png

 

ZshygoH.png

 

 

Cennik kamieni

l4IATWK.png

 

Cennik biżuterii

LQZxcDN.png

 

 

Zdjęcia z katalogu

SAmxR8F.png

Cennik zawiera w sumie kilkaset pozycji. Kamienie szlachetne oraz różne rodzaje biżuterii. Komplet w formacje PDF wyślę na priv.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.10.2018 o 16:38, Nun napisał:

Co ciekawe, w Network Magazynie ukazał się wywiad promujący przedsięwzięcie: tutaj. Czyżby czołowy polski tropiciel piramid finansowych nie doszukał się w tym biznesie oszustwa? ;)

Hm... Chociaż to materiał promocyjny to mimo wszystko dowodzi jak czasami blisko MLMowi do piramid i na odwrót.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Różnica jest niewielka, a w przypadku systemów matrycowych nie ma jej wcale. Wiem, że to niepoprawne politycznie, ale z matematycznego punktu widzenia tak właśnie jest. Wchodzi w grę tylko przydatność produktów, której ocena jest zawsze subiektywna.

Materiał mocno promocyjny z naciskiem na mocno. Szacuję, że za przyjemność zaistnienia na łamach najbardziej popularnego pisma o MLM w Polsce trzeba było wyłożyć minimum piątkę z przodu ... i nie pięć tysięcy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.10.2018 o 16:38, Nun napisał:

Pokazuje za to nowy trend - reaktywację MLMu produktowego.

IMHO ten projekt nie jest MLMem produktowym.

Znacznie bardziej przypomina zakazany w Polsce system konsorcyjny...

Wbrew bowiem narracji system nie opiera się na sprzedaży produktu i podzieleniem się marżą z jego sprzedaży z polecającymi produkt lecz na gromadzeniu przez organizatora systemu środków finansowych jego uczestników w celu przyszłego sfinansowania zakupu produktu.

Produkt ma tu znaczenie całkowicie drugorzędne. Dziś to są diamenty i biżuteria a jutro może to być cokolwiek innego. Zresztą już jest, bo 

@Polon słusznie zauważył, że prowizje naliczane nie są za sprzedaż produktu.

Ja to nazwę wprost. Prowizje naliczane są wyłącznie za pozyskanie dla organizatora środków finansowych od kolejnych uczestników systemu.

W dniu 23.10.2018 o 22:51, Nun napisał:

GR0KojL.png

No właśnie...

Gdy comiesięcznie pozyskamy dla firmy 21840$ firma zapłaci nam 600$, czyli 2,75% pozyskanej kwoty wszakże przy zamknięciu całej matrycy. W innych wypadkach będzie to od 0,42% do 2,75%.

Utrzymanie takiej matrycy przez rok to dla firmy wpływ 262.080$ a dla nas 7.200$

Na tym slajdzie jest też nieprawdziwa informacja. Nie jest prawdą, że otrzymujemy 5$ z każdej pozycji 60$! Przy zamknięciu całej matrycy średnio wyjdzie 1,65$.

Warto też pamiętać, co akurat jest raczej plusem, nie ma odrębnych matryc 120$, 180$, itd. lecz krotność pozycji 60$. Ma to jednak ten skutek, że np. przy miesięcznej wpłacie 120$ dla bonusu 1200$ trzeba zamknąć 2 matryce. Oczywiście mogą się one częściowo pokrywać ale... nie muszą.  Przy najbardziej intratnym umieszczeniu w matrycy naszej 2 pozycji 1200$ otrzymamy w związku z pozyskaniem do programu 36480$, czyli 3,29%...

 

W dniu 23.10.2018 o 22:51, Nun napisał:

8TUwAdF.png

Tu sprawa jest prosta... 5% z każdej wpłaty ląduje u polecającego...

W dniu 23.10.2018 o 22:51, Nun napisał:

hPzwd74.png

Ten bonus jest w istocie pseudobonusem. Nikt bowiem nikomu żadnych pienięzy nie daje. Po prostu w backoffice mamy nie dolary ale DIC$. Co równie istotne nie za USD lecz za DIC$ będziemy kupowali produkty... Jeśli nie zapomnę to postaram się na koniec oszacować kurs DIC$/$ :) 

Niezorientowanym wyjaśnię o co chodzi i dlaczego nazywam ten bonus pseudobonusem.

Otóż, jeśli np. operatorowi telefonii komórkowej wpłacę 10 zł a on mi da bonus i na moim koncie zapisze nie 10 a 20 zł a w cenniku jakaś usługa będzie kosztowała 20 zł i ja ją kupię to tak naprawdę zapłacę za nią 10 zł a nie 20 zł. Dlatego te 20 zł to w rzeczywistości nie PLN a TELE_PLN o kursie 0,5 PLN/TELE_PLN a ja usługę kupuję nie za PLN a za TELE_PLN.

To jest też powód dla których przy podobnych "promocjach" telekomy nie pozwalają na wydawanie TELE_PLN np. na smsy premium, czyli na zewnętrzne usługi ani na ich wypłatę... Po prostu za TELE_PLN nie stoi złotówka w kursie 1:1.

Podobnie jest w tym projekcie i m.in. z tych powodów wpłacona kasa jest utopiona w firmę na dobre i może być spożytkowana wyłącznie na oferowane przez firmę produkty.

W dniu 23.10.2018 o 22:51, Nun napisał:

UwrtJ1c.png

Więc tak... Za pozyskanie dla firmy 2880$ (2 linie) otrzymamy 100$ (ok. 1%), za pozyskanie 262.080$ - 2500$  (też. ok. 1%)

W dniu 23.10.2018 o 22:51, Nun napisał:

xqoi9Z2.png

To ciekawie zaprezentowany bonus... 200.000$ kusi ale... By go osiągnąć trzeba wpłacić w roku 72.000$ i w skrajnych przypadkach przyprowadzić do firmy 26.208.000$. 

W rzeczywistości bonus jest dość niski... Za pozyskanie w roku 262.080$ otrzymamy 2.000$, czyli 0,76% pozyskanej kwoty.

W dniu 23.10.2018 o 22:51, Nun napisał:

ZshygoH.png

To, jak możecie się domyślać dość marginalny bonus dostępny w zasadzie wyłącznie dla najsprawniej polecających. W każdym bądź razie budżet firmy nie będzie nim szczególnie obciążony...

 

Teraz policzmy jaki mniej więcej jest szacowany maksymalny koszt pozyskania przez firmę środków, a dokładniej ile z naszej wpłaty firma wyprowadzi w formie prowizji:

3,29% + 5% + 1% + 0,76% = 10,05% z wpłaconej kwoty... Powiedzmy 10%. Fajny, nie najdroższy kredyt, bo przy okazji w tej cenie zatrudnia się rzesze marketerów. To nie jest zarzut tylko stwierdzenie faktu. Zarzuty a raczej zastrzeżenia trochę później...

Czyli z każdych wpłaconych 60$ faktycznie w programie zostaje 54$.

 

_____________________________________________

Teraz wracamy do Jewel Bonus... 

Klient wpłaca 60$ ale do wydania ma 66 DIC$ czyli 1 DIC$ kosztuje 0,91 USD albo inaczej 1 USD wart jest 1,1 DIC$

______________________________________________

Przechodzimy do cennika

Pamiętajmy, że ceny w tym cenniku, wbrew pozorom wyrażone są nie w USD lecz w DIC$

Pamiętajmy też, że w Polsce diamenty opodatkowane są 23% VAT - do tego tematu jeszcze wrócimy.

Pozwoliłem sobie zmodyfikować zaprezentowany cennik przeliczając w nim rzeczywisty koszt zakupu diamentu przez usera na prawdziwe dolary i złotówki z uwzględnieniem VAT.

Wygląda on teraz tak...

whf9Gij.png

Zrobiłem ten manewr celowo. Nie tylko po to by pokazać ile rzeczywiście kosztował będzie uczestnika diament ale by porównać ceny z cenami na rynku polskim...

Na tapetę wezmę 2 oznaczone na czerwono diamenty .

Pierwszy - najtańszy 0,30  - 0,32 ct, kolor G, jakość VS2, szlif diamentowy cena w zł z VAT w programie - 3247 zł...

Na rynku polskim:

zjjIb82.png

Dla ścisłości dodam, że najwyższa cena prezentuje się tak:

cPM9nbE.png

 

Drugi - najdroższy 0,50  - 0,52 ct, kolor D, jakość IF, szlif diamentowy cena w zł z VAT w programie - 15385 zł...

Ndo5bmU.png

I najwyższa ceny:

m1F6vGG.png

Dane porównawcze pochodzą ze strony https://e-diamenty.pl/sklep/katalog

Jak więc widać rzeczywiste ceny diamentów w programie są znacznie wyższe od najniższych o podobnych parametrach i porównywalne z najwyższymi cenami.

Niestety, z udostępnionej części cennika nie wiadomo czy uczestnik ma możliwość wyboru jakości symetrii, szlifu i poleru czy zdany jest na los i łaskę organizatora projektu. 

Niestety, w mojej ocenie należy się raczej spodziewać, że diamenty zakupione w projekcie będą raczej z dolnej półki.

Wszystko dlatego, że musimy pamiętać, że tak naprawdę organizator za przykładowe otrzyma nie 3247 zł i 15385 zł a ok. 10% mniej, czyli odpowiednio 2922 zł i 13847 zł. Wszystko dlatego, że ok. 10% wydał na plan marketingowy i tych pieniędzy najzwyczajniej w świecie już nie ma.

_______________________________________

VAT

No właśnie... Chyba dość mocno pomijany temat... Nie wchodząc w w szczegóły, w zasadzie z powodu vat inwestowanie dla Kowalskiego nie prowadzącego działalności gospodarczej w diamenty jest najzwyczajniej nieopłacalne...

Powód.

Jeśli Kowalski nie odliczy i nie odzyska VAT to upłynnienie inwestycji możliwej jest co najwyżej innemu Kowalskiemu też nie prowadzącemu działalności gospodarczej. Żaden jubiler, czy inwestor, który może kupić kamień i odliczyć VAT nie kupi go od Kowalskiego. W zasadzie to jest chyba największy minus inwestowania w diamenty a pośrednio też tego projektu.

Wyciąg z Regulaminu

Cytuj

3.2.2 Poszczególne ceny dostawy i wykonania, jak również całkowita kwota  płatności wynikająca z określonego programu zakupu przedstawionego w art. 1.7  nie zawiera podatku VAT. Podatek VAT jest naliczany do ceny towaru przy  odbiorze osobistym w partnerskim punkcie sprzedaży i Kupujący zobowiązuje się  zapłacić kwotę ustawowego podatku VAT najpóźniej przy odbiorze danego towaru  oraz ewentualne dodatkowe opłaty do ceny zakupu. 

Gwoli ścisłości Kowalski nie prowadzący działalności odbierając diament w Pradze zapłaci nie 23% VAT a "tylko" 21%, w Sofii i Bratysławie 20% a w Dubaju bodajże 5%.

_________________________________________

W dniu 15.10.2018 o 22:55, Vocatont napisał:

Słynny Damian Żukiewicz z ekipą w to wchodzi

Film co prawda już zniknął ale to, że dascoinowi zaganiacze znaleźli sobie nowy temat nie powinno specjalnie dziwić. Ten program jest niewątpliwie nakierowany na skutecznych rekruterów.

Co więcej, prowizja w ogóle nie jest uzależniona od sprzedaży produktów ale od przekonania do pozornie drobnej inwestycji 60$ w zamian o miraż dochodów pasywnych i późniejsze utrzymanie przez jak najdłuższy czas swoistej subskrypcji.

___________________________________________

 

Przyznam się szczerze, że na pierwszy rzut oka projekt wydawał mi się interesujący, chociaż w pamięci mam podobny projekt 

Jednak drugi i trzeci rzut oka w mojej ocenie musi prowadzić do wniosku, że projekt wbrew jasnym sugestiom twórców zupełnie nie nadaje się jako pomysł na inwestycję. Przede wszystkim z powodu VAT. Pomijając pozostałe "przeciw" projekt ten mógłby być dla Kowalskiego ciekawy gdyby dotyczył złota inwestycyjnego, które z VAT jest zwolnione. Niestety ok. 20% VAT zupełnie kładzie projekt jako potencjalną inwestycję dla osoby nie prowadzącej działalności gospodarczej.

Nie jest to też dobry program dla Kowalskiego zbierającego na biżuterię dla narzeczonej, żony czy kochanki. Pomijając bowiem nieelastyczność takiego "zbierania" na pierścionek o którym wspomniał @Polon, nie będzie on raczej szeroko projektu promował a liczenie na spadochroniarzy do matrycy to jak oczekiwanie deszczu na pustyni. O wyższej cenie nawet nie wspomnę...

 

Tytułem podsumowania

Mam wrażenie, że w przeciwieństwie Mc Brillant projekt nie musi się zescamić ani w bliższej ani dalszej przyszłości. Pisząc zescamić mam na myśli utratę przez inwestorów wpłaconych środków. Prowizje bowiem nie są jakoś specjalnie wielkie a i zaprezentowane ceny diamentów wydają się uwzględniać koszty pozyskania kapitału i całego "szoł" z tym związanego...

Niemniej jednak "inwestujący w diamenty" w zasadzie pozostaną na lodzie, bo chcąc zarabiać będą musieli ostro rekrutować a by czynić to skutecznie będą musieli pomijać najistotniejsze fakty związane z programem albo... przepłacą za towar...

 

PS. Jak widać na poniższym screenie nawet admini zbytnio nie kryją, że produktem tu nie są diamenty czy biżuteria lecz sam system

y5zCEqv.png

Niestety, dalsza część informacji to już czcza papka marketingowa. Z tego, że coś jest niejako kupowane na raty nie wynika, że stać na to każdego. W rzeczywistości też realnie uczestniczyć w obrotach firmy będą mogli tylko ci, którzy będą aktywnie niekorzystny projekt promować albo... będą mieli farta i trafią odpowiednio wcześnie pod odpowiednio sprawnego promotora...

PS2. No właśnie... Przyszła mi na myśl taka strategia... Wejść za minimalną kwotę. Podpiąć się pod takiego promotora na początku jego matrycy i liczyć, że uda mu się zapełnić całą swoją matrycę. Jak dobrze pójdzie to 100$, 300$ miesięcznie może po jakimś czasie zacząć wpadać... Ciekawe czy Loyalty Bonus wymaga kwalifikacji w postaci własnych poleconych... Może jednak wejdę... Najwyżej za rok przepłacę za diamencika...

  • Lubię 2
  • Dziękuję! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki @pepperoniss za tak gruntowny research tematu. Nie miałem serca żeby to zrobić samemu.

Pisząc o MLM produktowym użyłem skrótu myślowego. Cała wierchuszka "marketingu internetowego" przeszła z programów całkowicie wirtualnych do systemu dającego namiastkę realności w postaci otrzymywania rzeczy namacalnej.

--

W klasycznym marketingu sieciowym (suplementy, kosmetyki, chemia) produkt ma znaczenie, ale niewielkie. To temat tabu w tej branży. Każdy wie, że w MLM (nawet ten najbardziej prawilny) gros ludzi wchodzi w celu zarobkowym, a nie bo chce kupować mydło za 50 zł.

Każdy to może za szeroko powiedziane. Ci co chadzają na MLMową kawę i ciastka po pracy na etacie w ramach rozrywki, wierzą w produkt. Ci co żyją z MLMu wiedzą skąd woda leci. Notabene legendy marketingowe firm MLM niewiele ustępują tym znanym z ponziaków :)

Legenda marketingowa - historia o wspaniałości firmy i wyjątkowości produktów.

Dobrej jakości produkt owszem pomaga w utrzymaniu sprzedaży, ale nie jest osią biznesu. Przykłady dużych, dobrze prosperujących MLMów sprzedających cudowny, ale bezwartościowy sok z gumijagód można by mnożyć. Sercem jest rekrutacja, często na bardzo drogie pakiety startowe. Produkt słaby, biznes mocny.

Tak więc zgadzam się, że z punktu widzenia matematyki produkt nie ma znaczenia. Zamiast diamentów lub kosmetyków w systemie matrycowym można by sprzedawać obojętnie co. Nawet gdyby pozostać przy samych wpłatach prowizja byłaby naliczana tak samo :)

Zgadzam się również, że nie ma znaczenia dla rasowego MLMowego lub internetowego naganiacza.

Natomiast patrząc z mojej strony, wolałbym nie rekomendować komuś lipnych diamentów. Dlatego jeśli o mnie chodzi w omawianym przypadku produkt ma znaczenie.

Jak pisałem w którymś z postów, cena odrobinę większa od rynkowej w mojej ocenie jest do zaakceptowania. Zawyżone (często bardzo znacznie) ceny produktów to norma w MLM.

Kwestią jest tutaj jakość kamieni. Owszem w cenniku podane są parametry jednak nie wiadomo czy rzeczywiście otrzymamy kamień zgodny z nimi. To musiałby ocenić gemolog.

Strategię przyjąłem podobną do Twojej. Czym prędzej zająłem dobre miejsce w matrycy.

Co do Loyalty Bonus. Nie wymaga on polecania, ale co miesiąc musisz opłacać pakiet, aby kwalifikować się do jego otrzymania i aby nie wypaść z matrycy.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez woodz
      Witam,
      chciałem Wam przedstawić firmę Nature's Sunshine działającą w oparciu o model MLM. Firma istnieje na rynku od 1972 roku, profil działalności to branża zdrowia - suplementy diety.
       
      Oficjalna strona Polska: www.nsppolska.pl
      Wersja amerykańska: www.naturessunshine.com/us/
       
      Firma posiada sprawdzone produkty (ponad 90 dostępnych w Polsce - każdy znajdzie coś dla siebie). Plan wynagrodzenia jest bardzo prosty i jest dostępny na stronie internetowej. Dodam, że NSP jest notowana na giełdzie amerykańskiej.
       
      Rejestrować do firmy można się na dwa sposoby:
      1. zestaw startowy "Super Start"  - 270 zł (w zestawie jest 5 produktów najbardziej pożądanych w Polsce + materiały marketingowe)
      2. 5zł + dowolny produkt.
       
      Ceny produktów są dostosowane do "polskich realiów".
       
      Siedziba firmy w Polsce:
      Nature’s Sunshine Products Poland Sp. z o.o.
      Ul. Olkuska 7, 02-604 Warszawa
       
      [spam]
    • Przez nunek07
      Witam,
      prosty program: inwestujesz - zarabiasz. Nowość na rynku, zaproszenie dostałem od samego autora programu. Jest to start-up z dobrą przyszłością, oferujący naliczenia nawet do 2.2% dziennie (zależnie od wybranego planu) przez 150dni. Tak więc można praktycznie podwoić swój depozyt.
      Minimum depozytu: 5$
      Akceptowane płatności:


      Minimum wpłaty: 5$.
      Plany inwestycyjne (po wejściu na stronę, możemy sami sobie przekalkulować ile zarobimy przy danym depozycie):

      Wypłaty już od 2$.
      Za poleconego dostajesz 5% z jego depozytów oraz gwarantowane 0,15$.
      Support w języku PL i ENG.
      [---]
      Czysty link: KLIK
      O wszelkich nowościach i aktualizacjach, będę starał się informować na bieżąco.
      [---]
    • Przez PiotrBrozek
      Firma
      NaturDay to polska firma wywodząca się w dużej części z branży farmaceutycznej. Tworzące ją osoby posiadają spore doświadczenie zdobyte na rynku farmaceutycznym, a także bogate doświadczenie zawodowe poparte zarówno ugruntowaną wiedzą merytoryczną jak i realnymi faktycznymi wynikami osiągniętymi na przestrzeni lat w biznesie tradycyjnym i marketingu sieciowym. Firma działa w branży Heath & Wellness (Zdrowie & Zdrowy styl życia) i oferuje produkty oparte na ekstraktach roślinnych bez jakichkolwiek dodatkowych wypełniaczy.
      Wywiad dotyczący firmy NaturDay przeprowadzony przez Macieja Maciejewskiego redaktora naczelnego Network Magazynu z prezesem firmy Marcinem Mierzwińskim:
       
      Strona WWW: www.naturday.pl
      Dane kontaktowe:
      Natur Day S.A.
      41-500 Chorzów, ul. Juliana Grządziela 24
      NIP:  6272753113, REGON:  368189110, KRS: 0000693642
      Oficjalny strat firmy (MLM): 18 listopada 2017
       
       
      Produkty
      W swojej ofercie NaturDay posiada aktualnie 21 produktów kierunkowych, czyli na konkretne problemy zdrowotne. 17 produktów jest w postaci kapsułek (otoczka celulozowa) i 4 w postaci syropów. Łącznie firma ma opatentowanych już 50 receptur produktów, które stopniowo będą wprowadzane na rynek. W przygotowaniu są już kolejne receptury produktów.
      Katalog produktowy (plik PDF 17 MB): https://drive.google.com/open?id=1tDoUGcQf-yAWRynXIL95VGiZ9ru84_Tx
      Produkty zarejestrowane są jako suplementy diety. Do ich produkcji - zgodnie z informacjami podawanymi przez firmę - wykorzystywane są w 100% naturalne ekstrakty roślinne w bardzo dużych dawkach (można to łatwo zweryfikować porównując z innymi produktami dostępnymi na rynku) oraz nie są w nich używane jakiekolwiek wypełniacze. Do produkcji używane są ekstrakty wodno-alkoholowe umożliwiające wydobycie z roślin największej ilości znajdujących się w nich substancji aktywnych. Ekstrakty znajdujące się w produktach są w stężeniach od 8:1 do nawet 120:1. Dodatkowo część z nich jest standaryzowana na określone substancje czynne.
      CIEKAWOSTKA: Ilość substancji aktywnych znajdujących się w produktach NaturDay jest też na tyle wysoka, że gdyby firma zdecydowała się na ich dystrybucję wyłącznie w sposób tradycyjny, to mogły by być one zarejestrowane jako leki OTC, czyli leki dostępne bez recepty.
      Wprowadzenie produktowe lek. med. Janusz Wietecha:
       
       
      Plan Marketingowy
      Plan marketingowy oparty jest o matrycę czwórkową i wypłaca prowizję z 5 aktywnych poziomów. W przypadku braku aktywności (braku zakupu) w dowolnym miejscu matrycy następuje uruchomienie mechanizmu kompresji, który umożliwia jej pełne wypełnienie (na potrzeby rozliczeń) aktywnymi, czyli dokonującymi zakupów, osobami. Ostatnie wolne każdej matrycy otwiera nam nową matrycę.
      Plan umożliwia cztery formy zarabiania. Dla zaangażowanych partnerów przewidziany jest również program samochodowy oparty o wynajem długoterminowy, który firma bierze na siebie (bezpieczeństwo dla partnera) oraz program wycieczkowy.
      Plan marketingowy NaturDay (13 minut):
       
    • Przez rockefellercompl
      Patrząc subiektywnie, konkurencja wśród blogów finansowo-edukacyjnych wydaje się być ogromna. Z których blogów rzeczywiście warto czerpać wiedzę i inspirację? 
    • Przez Planet
      Giełda Yobit - Inwestycja bez ryzyka ?
      Giełda Yobit również może być miejscem do inwestycji. 
      Opcja Investbox - Tutaj pieniądze są generowane regularnie w zależności od wybranej opcji
      dzień, tydzień, miesiąc i dodawane do naszego konta, co powoduje że, kolejny termin zaczynamy z większym wkładem
      - automatyczna reinwestycja z procentem składanym!

      Dlaczego InvestBox?
      •    Program ten to promowanie danej waluty przez jej twórców, a nie spekulacji przez zewnętrzne firmy - Tak twerdzi Yobit!
      •    Giełda nadal jest wypłacalna i oprócz inwestycji oferuje zakup ogromnej ilości nowych walut. (przetrwała Segwit)
      •    Można wypłacić całość w dowolnej chwili, nie tracąc już zgromadzonych %!
      •    W przypadku zakończenia danej opcji, program poprostu przestaje nam dodawać % i można wypłacić to co sie zgromadziło, 
      •    Można inwestować różnymi krypto walutami – BTC,LTC, DOGE, ETH, ale także mniej znamymi na większy %

      Yobit – Inwestycja bez ryzyka?
      Nie ma tak dobrze i pewne ryzyko jest 
      - Giełda przestanie istnieć
      - Zainwestowana środki w daną walutę stracimy tz - będziemy mieli ich mniej bo waluta w czasie trwania
      naszej inwestycje straci na wartości wartość – ale równie dobrze może i zyskać.
      - Waluta przestanie być notowana na giełdzie - myślę, że to malo prawdopodobne inaczej nie robili by inwestycji.
      WAŻNY WARUNEK
      By nasza inwestycja pracowała należy oprócz zrobienia samej inwestycji CODZIENNIE  zagrać w – kości
      Do wyboru wszystkie waluty z portfela i możemy nimi graćm ale gdy inwestujemy w programy
      gdzie walutą jest BTC, ETH, DOGE, LTC, DASH, WAVES, BTG, LIZA to musimy grać jedną z nich.
      Ja gram w kości walutą LIZA – bo kosztuje najmniej.
      Oczywiście dla tych co lubią hazard –droga otwarta.
      Dziennie należy postawić minimum 5 zakladów.
      Krok po kroku
      •    Jeśli nie masz jeszcze tu konta to należy je założyć – link do giełdy Yobit 
      •    Po rejestracji należy wpłacić wybrane przez ciebie środki do giełdy i jeżeli jest taka potrzeba
      wymienić je na tę walutę w której chcesz dokonać inwestycji.
      Sama giełda jest dość prosta w obsłudze.
      •    W zakładce InvestBox na górze strony wybieramy interesującą nas inwestycję 
      •    Po wybraniu opcji – wpisujemy ile monet inwestujemy – na stronie podane jest minimum i maksimum.
      •    kilkamy Invest
      Inwestycja pojawia się w zakłądce My investments oraz w History.
      Ważne – należy codziennie zagrac minimum pięć razy w kości
      Powodzenia
      - Link do rejestracju w gieładzie Yobit
      https://yobit.io/?bonus=KgzLU
       
       
       





×