Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




overlord25

korwin bzdury pisze

Recommended Posts

Teraz lepiej rozumiem Korwina dlaczego w gatkach wstąpił do sklepu. Skoro jest wolność paradowania pół nago i manifestowania różnego wyuzdania, to przecież dla wszystkich. Swoją drogą dla mnie naturalnym jest, że takie publiczne obnażanie intymności, odzieranie jej z delikatności stanowi wprowadzanie co najmniej estetycznej brutalności i jest to obrzydliwe po prostu.

W ogóle się zastanawiam czy ten problem dotyczy jakiejkolwiek seksualności czy po prostu jest to brak ogłady, jest to adorowanie cielesności w odłączeniu od ducha. Nie ma żadnej potrzeby, a tym mniej obowiązku pochwały takiego zachowania.

Jeśli ktoś ma skłonność ku czemuś i nie wynika ona z doznanej krzywdy, ani nie działa na szkodę innej osoby prawo formalne nie ma potrzeby zajmowania się tą sprawą. Publiczne paradowanie wymaga już pewnej regulacji choćby dlatego, by małe dzieci nie były wystawione na widok, do którego obrony nie posiadają, a także by nikt nie był przymuszony do udziału w czyimś wyuzdaniu lub czyjejś pożądliwości, nie mylić z nagością jedynie.

Regulacja powinna rozróżniać fakt taki, że są osoby o pewnych różnych skłonnościach, od idei na której można by budować ideologię, że skłonności wszelakie wszystkim są naturalne. Z tego wynika, że zarówno całkowity zakaz nauki o tym, że ludzie różne skłonności przejawiają jest niepoprawny w stosunku do ogólnej ludzkiej rzeczywistości jak i nakaz nauki co by dążenie do wszelakich skłonności było pożądane.

Nie ulega też żadnej wątpliwości, że dziecko skupione ma swoje siły na ogólnym rozwoju i czułość jest mu pomocą i potrzebą, ale nie nacechowana seksualnie. W okresie dojrzewania następuje dopełnienie konkretnych funkcji organizmu i dopiero po tym etapie tożsamość osoby jest na tyle pełna, by osoba mogła podejmować decyzje o swojej fizyczności, tudzież ingerencji w nią. Wcześniejsze ingerencje godzą w dobry rozwój człowieka. Pewna skłonność zaś może być trwała i niezależna od etapów rozwoju, co jednak nie uzasadnia ingerencji w naturę. Dzieci naśladują w pierwszej kolejności rodziców, a także się dopasowują do nich.

Jest już jednak ideologią wpływanie na rodziców, by określone skłonności dziecka nadmiernie podkreślali, a to dlatego, że to jest etap ogólnego formowania. Współczesna rodzina w wielu przypadkach ma trudności z zachowaniem poczucia wspólnoty rodowej i ta mała komórka rodzinna jest bombardowana przez siły zewnętrzne. To jest bardzo istotne dla właściwego rozwoju osoby, by rozróżnić między określoną skłonnością, a tym z jaką uwagą się ją traktuje.

Niewłaściwe potraktowanie tych spraw skutkuje napiętrzaniem się mechanizmów obronnych, ego. Istnieją one dopóki istnieje zakotwiczona emocja poczucia straty. Przebaczenie sobie i odkotwiczenie się z odczuwania zależności przywraca utraconą energię i uwalnia przywłaszczoną, która zabezpieczała przed dalszą stratą. To nie likwiduje konsekwencji działań, ale mury ego już nie odgradzają światła i wolność zostaje odzyskana.

Istnieje więc społeczna obawa, że w przypadku par homoseksualnych, gdyby sięgnęły one po wychowanie dzieci (których nie są biologicznymi rodzicami) działały by z poziomu ego. Druga obawa jest taka, że dopuszczenie pierwszej możliwości stałoby się drogą do ograniczenia wagi biologicznej rodzicielskości i rozłamaniem naturalnej rodziny w imię zewnętrznej ideologii, która zapanowałaby nad stanowieniem człowieka.

Ta ideologia istnieje i jest narzędziem szerzej występującej uzurpacji wobec, której ludziom coraz trudniej się bronić, gdy ich możliwości samostanowienia są podkopywane na przeróżne sposoby.

 Samo zjawisko homoseksualności, nie jest w pełni wyjaśnione. Można je traktować jako pewne uwarunkowanie ludzkiego mózgu, ale czy to jest pełne wyjaśnienie? Nie jest znana użyteczność tej skłonności. Czy jest to wada, czy jest to eksploracja? Nie jest natomiast sama w sobie szkodliwa dla innych. Jednak na poziomie energii większość osób odczuwa, że coś jest nie tak z taką osobą i naturalnie występuje pewne odrzucenie. Każdy człowiek jest inny i to jest swoistą zaletą, ale też epatowanie tą odmiennością, nadmierne jej podkreślanie zaletą już nie jest.

Ostatnie wybory prezydenckie w Państwie Polskim jakie były wiemy. Strategia oparta była na wykazaniu się jako gwarant bezpieczeństwa wobec zewnętrznego zagrożenia, choć jednocześnie zidentyfikowano to zagrożenie jako penetrujące już Państwo Polskie. Tu wystąpiła zasadnicza trudność tej strategii, czyli walka z tym zewnętrznym zagrożeniem na domowym podwórku.

Urząd zdobyty, cel osiągnięty i właściwie rząd zajął się licznymi innymi sprawami i manewrowaniem między naciskającymi siłami. To za sprawą ciśnienia właśnie odczuwana jest fizyczność czy cielesność, a w przypadku państwa jego suwerenność.

Jeśli sąd uchyla bubel prawny, echo minionej już akcji stanowi to ulgę. Ta sytuacja jest bardzo podobna do tej, gdy lokalnie zamierzano wydać nakaz szczepień. Ile jest takich prób dociskania, z których się wymykamy, a jaka jest skala ogólnego dociśnięcia?

Nie tylko Korwin może teraz chodzić w gatkach, ale cały naród, bo trwa przecież wielkie luzowanie. Niemniej z mównicy co rusz padają głosy o rychło nadciągającym dociśnięciu. Jesteśmy w stanie to ogarnąć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Że to się nie wstydzi takie coś pokazywać dzieciom.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.07.2021 o 06:40, overlord25 napisał:

Ja zaś nie bowiem w mojej ocenie to nie gmina podejmując uchwałę lecz Sąd wyszedł w niej poza swoje ustawowe kompetencje. Sąd ten bowiem w wyroku w tej sprawie upatruje swoją kompetencję w tym, że w jego ocenie uchwała ta jest aktem z zakresu administracji publicznej oraz jest aktem władczym.

Przy przyjęciu takich założeń rzeczywiście rada gminy nie mogła wydać uchwały, bowiem akty władccze gminy nie muszą wynikać z konkretnej podstawy prawnej dającej samorządowi prawo ich ustanowienia. Takiej podstawy prawwnej rzeczywiście nie ma.

Problem leży w tym, że Sąd wydał swe orzeczenie w zupełnym oderwaniu od treści podjętej przez gminę uchwały. 

Coby było wiadomo o czym mówimy zacytuję ją w całości:

Cytuj

UCHWAŁA NR X/78/2019

RADY GMINY ISTEBNA
z dnia 2 września 2019 r.

w sprawie podjęcia deklaracji w sprawie powstrzymania ideologii „LGBT”' przez wspólnotę samorządową

Na podstawie art. 18 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (Dz.U z2019r. poz.506 ze zm.) Rada Gminy Istebna uchwala, co następuje:W związku zwywołaną przez niektórych polityków wojną ideologiczną Rada Gminy Istebna podejmuje deklarację "Samorząd wolny od ideologii LGBT ". Radykałowie dążący do rewolucji kulturowej w Polsce atakują wolność słowa, niewinność dzieci, autorytet rodziny iszkoły oraz swobodę przedsiębiorców. Dlatego będziemy konsekwentnie bronić naszej wspólnoty samorządowej! Dla dobra życia, rodziny i wolności deklarujemy, że samorząd który reprezentujemy - zgodnie z naszą wielowiekową kulturą opartą na wartościach chrześcijańskich- nie będzie ingerować w prywatną sferę życia polskich rodzin. Nie damy narzucić sobie wyolbrzymianych problemów i sztucznych konfliktów, które niesie ze sobą ideologia "LGBT".

1. Nie zgadzamy się na sprzeczne zprawsm instalowanie funkcjonariuszy politycznej poprawności w szkołach ( tzw. "latarników"). Będziemy strzegli prawa do wychowania dzieci zgodnie z przekonaniami rodziców! 
2. Zrobimy wszystko, aby do szkół niemieli wstępu gorszyciele zainteresowani wczesną seksualizacją polskich dzieci w myśł tzw. standardów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Będziemy chronili uczniów, dbając o to, aby rodzice z pomocą wychowawców mogli odpowiedzialnie przekazać im piękno ludzkiej miłości! 
3. Nie pozwolimy wywierać administracyjnej presjj na rzecz stosowania poprawności politycznej (niekiedy słusznie zwanej po prostu homopropagandą) w wybranych zawodach. Będziemy chronili m.in. nauczycieli i przedsiębiorców przed narzucaniem im nieprofesjonalnych kryteriów działania np. w pracy wychowawczej , przy doborze pracowników czy kontrahentów ! Deklarujemy , że Gmina Istebna w realizacji swoich publicznych zadań będzie wierna tradycji narodowej i państwowej, pamiętając o 1053 latach od Chrztu Polski, 100 latach od odzyskania Niepodległości Polskii 29 latach od odzyskania Samorządności Polaków. 

Czytałem tę uchwałę wielokrotnie i nie znalazłem w niej żadnego władczego rozstrzygnięcia. Żadnego nakazu ani zakazu kierowanego do aparatu wykonawczego gminy czy też mieszkańców gminy bądź kogokolwiek.

Ta uchwała stanowi wyłącznie deklarację ideologiczną i nie tworzy żadnych nowych praw. 

I dlatego - w mojej ocenie - wyrok gliwickiego sądu jest błędny.

Bez znaczenia jest tu to czy zgadzam się czy nie z treścią samej uchwały. Acz osobiście uważam, że samorządy nie powinny podejmować uchwał ideologicznych to jednak w mojej ocenie mają do tego pełne prawo. 

I dla jasności awantura o strefy tzw. wolne od LGBT w rzeczywistości nie dotyczy uchwał o podobnej treści jak powyżasza. Właśnie na tym polega manipulacja, że uchwał o podobnej treści podjęła niewielka ilość samorządów. Natomiast w wielu samorządach podjęto uchwały w sprawie przyjęcia tzw. Samorządowej Karty Praw Rodzin.

Warto ją przeczytać pod tym linkiem https://v.fastcdn.co/u/ff8eca37/50842893-0-SKPR-gmina-digital.pdf zanim zacznie się krzyczeć, że gminy, które przyjęły tę kartę stworzyły jakąkolwiek strefę wolną od LGBT.

Tylko po co... Lepiej tworzyć fake newsy.

Dzięki temu nawet uchylenie przez sąd zupełnie innej w treści uchwały stwarza pozór, że gminy, które przyjęłu Kartę naruszały prawo. Wystarczy wsztsko co nie jest za LGBI i paroma innymi jeszcze literkami wrzucić do jednego woeka podt tytułem anty-LGBT i parę innych literek...

A fu...

8 godzin temu, Redix napisał:

Publiczne paradowanie wymaga już pewnej regulacji

W tym sęk, że taka regulacja cały czas jest w kodeksie wykroczeń w § 1 art. 51, który brzmi "[k]to krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".

Porblem leży gdzie indziej. Mianowicie w tym, że głosiciele porawności politycznej nie widzą nic zdrożnego w paradowaniu po centrum Warszawy z gołą dupą czy też publicznym prezentowaniu wyuzdanych póz... Co gorsza, wśród tych ślepych, poprawnych politycznie elit jest też wielu sędziów...

A wystarczyłoby po prostu egzekwować prawo.

Tyle, że postępowy, rzekomo niezwisły sędzia jak ognia boi się potępienia przez innych postępowców i za żadne skarby nie skaże za sianie zgorszenia żadnego aktywisty LGBT i paru innych literek  choćby nie wiem co i gdzie ten wyprawiał.

8 godzin temu, Redix napisał:

Jeśli sąd uchyla bubel prawny, echo minionej już akcji stanowi to ulgę. Ta sytuacja jest bardzo podobna do tej, gdy lokalnie zamierzano wydać nakaz szczepień

No właśnie, że nie są to podobne kwestie. Samorząd nie może niczego zabraniać ani nakazywać jeśli na wprwadzenie nakazu lub zakazu nie pozwala mu jakaś ustawa. Sytuacje między uchwałą z Izdebnej a nakazem szczepień są zgoła odmienne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, pepperoniss napisał:

Problem leży w tym, że Sąd wydał swe orzeczenie w zupełnym oderwaniu od treści podjętej przez gminę uchwały.

Przyznaję, że popełniłem błąd i nie przeczytałem wcześniej uchwały, a jednocześnie teraz po jej przeczytaniu dostrzegam jak mylące jest uzasadnienie w sądu w tej sprawie.

8 godzin temu, pepperoniss napisał:

Ta uchwała stanowi wyłącznie deklarację ideologiczną i nie tworzy żadnych nowych praw.

 

9 godzin temu, overlord25 napisał:

Że to się nie wstydzi takie coś pokazywać dzieciom.

Należy jednak rozróżnić naukę o biologii od wymuszania zachowania. Jedną sprawą jest nauka o tym jak jest zbudowany człowiek, na czym polega proces dojrzewania, skąd się biorą dzieci, a zupełnie inna prowokowanie określonych czynności o nacechowaniu seksualnym i w oddzieleniu od uczucia. Uświadamianie roli uczuć jest ważne szczególnie w okresie dojrzewania.

 

8 godzin temu, pepperoniss napisał:

Porblem leży gdzie indziej. Mianowicie w tym, że głosiciele porawności politycznej nie widzą nic zdrożnego w paradowaniu po centrum Warszawy z gołą dupą czy też publicznym prezentowaniu wyuzdanych póz...

To zapewne jest też właśnie przykład, że zabrakło nauki, albo poszła ona w las i został problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.07.2021 o 14:52, overlord25 napisał:

Że to się nie wstydzi takie coś pokazywać dzieciom.

 

Niemcy stali się jacyś tacy przyjaźni, mili, cywlizowani w duchu pokoju i miłości i rodzicielskiego, matczynego wręcz ciepła. A to oznacza tylko jedno, w ciągu najbliższych 30 lat to Państwo i społeczeństwo przestanie istnieć. Są jak rogacizna, zajmują się takimi przyziemnymi sprawami, racjonalną edukacją seksualną, a przecież siła narodów wynika z ich brutalności, powiedział bym w wagnerowskich tonach, a tutaj dzieci uczy się o waginach, wąchaniu kwiatków i tak dalej. Nie będzie mi ich żal jak zaliczą odejście w otchłań historii, a na ich miejscu, pomiędzy Renem a Odrą osiedlą się jakieś dzikie hordy ze wschodniej Europy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba przyznać Korwinowi, że idealnie potrafi wbijać się w tematy, prowokować emocje i pobudzać do debaty. Jednocześnie jednak ukazuje się, że prowokowanie choćby najbardziej sprawne nie wywoła prawdziwej fali, jeśli nie stoi za nim machina propagandowa.

Samo zaś pytanie o to co jest lepsze dla dziecka, wychowanie przez parę gejów czy przez islamistów jest bardzo interesujące, gdyż jest ono nasycone podtekstem wyboru mniejszego zła. Natomiast sednem jest określenie co jest właściwie tutaj złem i myślę, że bez większego trudu można zauważyć, że fanatyzm. Fanatyzm to jest przywiązanie nadmierne do pewnej idei, a jeśli jest to rozbudowana koncepcja, czyli ideologia, do tejże ideologii. Nadmierność ta polega na przekraczaniu praktycznej użyteczności i odrzucaniu innych sposobów działania. Ekstremum w przypadku gejów polega na dążeniu do stanu, w którym wszyscy ludzie mieliby być otwarci na relacje homoseksualne, a w przypadku islamistów mieliby być islamistami, natomiast wszelkich przeciwników i wątpiących należy się pozbyć w dowolny sposób.

Ludzka słabość wykorzystywana przez maszyny propagandowe polega właśnie na pewnej ludzkiej tendencji do nadmiernego przywiązywania się do pewnych koncepcji. To budowanie ego jest naturalne, bo pozwala to na zmniejszanie wysiłku energetycznego w obliczu powtarzających się trudności określonego rodzaju. Niemniej pewne zwyczaje z czasem kostnieją i stają się nieadekwatne do nowych okoliczności. Tutaj akurat Islam jest ciekawym przykładem, bo w okresie swoich narodzin, był on innowacyjną odnową prawną, był też doktryną jednoczącą i wzmacniającą organizację ludzi. W kolejnych okresach zaczęły się ujawniać pewne słabości i wraz z nowymi sytuacjami pojawiły się liczne rozłamy.

W przypadku gejów czy też nazwijmy to "kolorową społecznością" też mamy do czynienia z powstawaniem określonej doktryny na potrzeby określonej sytuacji. Po prostu fakt, że ludzka płciowość nie jest 100% dwubiegunowa, a występują pewne pośrednie wartości jest użyty jako ziarno, do tworzenia doktryny "równości". Z jednej strony istnieją potrzeby sytuacyjne ogółu ludności, polegające na dążeniu do lepszego wzajemnego porozumienia i na pełniejszym ogarnięciu w coraz większej mierze realnej globalnej wioski utkanej z bardzo różniących się między sobą lokalnych lub niekoniecznie lokalnych społeczności. Rozpoznawanie różnic i docieranie się wzajemnych korzyści w wymianie zostało równocześnie dostrzeżone i stało się obiektem zainteresowania przez ludzi wpływowych, którzy właśnie działają między innymi przez tworzenie doktryn.

Dochód gwarantowany - co to jest? Otóż mamy pewne przykłady oferowania pomocy w regionach o słabej infrastrukturze, tak by mieszkańcy zwiększyli swoją możliwość edukacji czy zdobycia większych umiejętności, tudzież lepszych narzędzi do pracy i zagospodarowali je do rozwinięcia nieco lepszej infrastruktury przynajmniej na poziomie najbliższego otoczenia. Słaba infrastruktura rejonów polega nie tyle na jakiejś wrodzonej nieporadności mieszkańców, a na historycznym drenażu i nierównej linii rozwojowej cywilizacji. W tym ujęciu dochód gwarantowany lub zbliżone rozwiązania są bliskie koncepcji pomocy poprzez fundacje. Kto zaś prowadzi fundacje? Oczywiście ci, którzy są już dobrze zorganizowani i dysponują przewagą w pozyskiwaniu wszelakich zasobów. To jest więc działanie, nie bezinteresowne, ale w obopólnym interesie. Z tej prostej sytuacji łatwo zauważymy dlaczego mieszkańcy mniej rozwiniętych regionów prędzej przyjmą pomoc niż ci w regionach lepiej rozwiniętych. Skąd więc mamy próby wprowadzania dochodu gwarantowanego w rozwiniętych miejscach? Jest to działanie z wyprzedzeniem, wprowadzanie ziarna. Głównym powodem tego jest przewidywanie automatyzacji ogromnej ilości różnych prac wykonywanych obecnie przez ludzi, zarówno prostych prac jak i wielu złożonych. W chwili gdy dostępna stanie się bardziej efektywna procedura niż ludzka praca do osiągania tych samych celów naturalnie ona wyprze ludzki czynnik.

Pomijam tu celowo zarówno moralność wyznań, jak i to czy ludzie posiadający szerszy wpływ na życie innych ludzi są względem nich "dobrzy" lub "źli", a to dlatego, że przewidywanie sytuacyjne i poszukiwanie nań odpowiedzi polega na osiąganiu "dobra", które cechuje się ogólną lepszą sprawnością.

Tak więc była pewna epoka, w której religie stanowiły istotną wartość organizacyjną. Zagospodarowywały ludzką cechę duchowości i używały jej jako ziarna, na którym zbudowały instytucje. Jedną z takich instytucji jest władza królewska zdolna do organizowania dużej ilości ludzi na rozległym obszarze, ludzi często o odmiennej kulturze i odmiennych potrzebach. Eksploracja planety i epoka kolonialna to czas ogromnych zmian i przedefiniowanie porządku do tego, który znamy obecnie.

Nie jest trudno dostrzec, że docieramy na wielu obszarach poznania do granicy obecnej gospodarności. Coraz baczniej przyglądamy się zagospodarowywaniu kosmosu i oczywiście poza najbliższą  sferą nie wykroczyliśmy jeszcze poza planetę, ale nie powinniśmy myśleć, że patrzenie poza Ziemię nie ma wpływu na los zwykłego mieszkańca.

Bioterroryzm - dlaczego ta koncepcja zapowiedziana w 2015 roku jest teraz w 2021 roku omawiana jako istotny aspekt ludzkiej najbliższej rzeczywistości. Czy myślenie o tym jako o niecnym planie "złych" globalistów jest poprawne? Czy jest to jakieś ich "zboczenie zawodowe", które powinniśmy ignorować? Bioterroryści to są ci ludzie zdrowi co nie chcą uczestniczyć w ewidencji sanitarnej?

I wreszcie, jaki to ma związek z gejami i islamistami?

Chiny, które doktrynalnie "nie lubią" ani gejów, ani islamistów po okresie epoki kolonialnej stały się globalnym zapleczem produkcyjnym i gdy stały się zapleczem wykwalifikowanym, wiele prostszych prac wykonywały państwa satelity. Sam system polityczny był drugorzędny, dużo ważniejszym czynnikiem była ilość rąk do pracy. Człowiek pracy - to było ważne - odchyły od tego, inne upodobania jak geje czy islamiści i nie tylko oni, to nie pomagało. Inżynier, specjalista - to tak, użyteczna postawa. Natomiast ta część świata, która otrzymała kolonialną spuściznę zaczęła promować różnorodność, po pierwsze, by zapanować nad pozostawionym bałaganem, a po drugie w przewidywaniu tego co następuje.

W Polsce pamiętamy centralne planowanie jako pewną fazę porządku, który zaistniał przed obecną Rosją w tak zwanym Związku Radzieckim. Chiny natomiast przejęły tę fazę i dopasowały ją do okoliczności, po wielu próbach nadając jej formę, z pomocą której dało się działać nie niszcząc wszystkiego. Obecnie nabiera kształtu automatyczna sieć nadzoru. Jest ona wciąż w postępującej fali, ale co się stanie, gdy centralne ludzkie węzły, czyli ludzie znajdujący się w pozycjach wpływu, na stanowiskach czy to politycznych czy firm itd zaczną ustępować w swej poradności systemom zautomatyzowanym. Czy ten centralny system ludzki utrzyma rację bytu? Jednocześnie w świecie postkolonialnym, nie tylko w krajach niegdyś posiadających kolonie, ale w całej tej strefie ewidencja sanitarna wydaje się mieć na celu to samo zadanie. Centrale państwowe i centrale ponadpaństwowe na ile to ma rację bytu wobec faktu, że autonomiczna organizacja jest w stanie przynieść lepsze efekty?

Tu się pojawia bioterroryzm jako oblicze pewnego zmagania między ludźmi o zachowanie czy to władzy, czy też po prostu utrzymanie kierownictwa, a nowej presji i konfliktu człowiek - technologia. Wygląda to trochę dziwnie, bo mamy tu pewne dążenie przypodobania się technologii w celu zachowania pewnej autonomii ewentualnie tudzież kosztem pozostałych ludzi, choć niekoniecznie celowo przeciw nim. Oczywiście dzisiaj myślimy, że technologię można utrzymać w ryzach w obrębie pewnej piaskownicy, jednak możliwość tego poddawana jest w wątpliwość.

Główna obawa polega na tym, że mechanistyczne rozumienie świata uznaje dominację tego kto/co jest zdolne do utrzymywania przewagi. Wprowadzanie więc swoistej hybrydowej kultury ludzi, mieszania stanów jest poniekąd przypodobaniem się mechanice kwantowej. Gdy już będą komputery kwantowe, to przynajmniej będziemy do nich podobni. Tyle, że twierdzenie, że mechanika kwantowa istotnie jest mechaniką może wynikać z niezrozumienia sprawy i być błędne.

Inny rodzaj obaw związany jest ze środowiskiem Ziemi. Tutaj również pewne myśli o samounicestwieniu się ludzi, między innymi poprzez zarazy, choć nie są głośno wypowiadane, to w stanie niewyrażonym budują pewne ogólne samopoczucie. Dopuszczanie tych stanów do wyrażenia łączy się z poszukiwaniem odpowiedzialności. Reakcja na to zależy od zajmowanej pozycji. Natomiast stopień delegacji bądź uznania odpowiedzialności zależy od stopnia rozpoznania.

To wszystko powoduje, iż znajdujemy się w okresie przed wielkim zmieszaniem, przed wieloma nadziejami i obawami. Obawy być może są pierw dostrzegane, a przy lepszym zapoznaniu się pojawia się więcej odwagi i nadziei, że wiemy co robić.

Pewnym efektem jest kumulacja mechanistycznego światopoglądu do punktu gdzie ścisła kontrola jest tak duża, że samounicestwienie jawi się jako mniejsze zło i dopiero porzucenie tej idei, ustąpienie z fanatycznego na niej polegania pozwala rozpoznać istotę zjawisk kwantowych. Fanatyczna idea kwantowej dominacji praktycznie czyni biologiczne życie niemożliwym. Ta koncepcja jest dla nas fantazją, ale pociąg obecnej cywilizacji zmierza do stacji 0.

Ten paraliż, który obecnie obserwujemy jako pewną zajawkę, ustępuje przy pełniejszym pojednaniu się z rzeczywistością, przy przyjęciu jej inaczej niż obecna forma myślenia.

Istnieje płeć męska i płeć żeńska, a jednocześnie nie istnieje występowanie 100% biologicznych biegunów. Istnieją islamiści i inni ludzie, ale jednocześnie nie istnieją 100% wyznawcy. Mechanistyczne myślenie skłania nas do uznawania takich 100% czystych stanów, a jednocześnie zjawiska kwantowe wskazują, że zachodzi między nimi płynność, pojednanie.

Uzupełnię tutaj, że w matematycznym opisie stany kwantowe wymagają użycia liczb zespolonych. Jest tak dlatego, że liczby rzeczywiste są albo dodatnie, albo ujemne (dwa bieguny). Gdy jednak zachodzi operacja nie na wielkości liczbowej, a na biegunach otrzymujemy stany pośrednie, którymi są liczby zespolone lub inaczej dynamiczne przejście, tudzież przeistoczenie. Tak więc obecnie dysponujemy formalną wiedzą, choć wymyka się nam interpretacja tejże, dlatego, że nie asymilujemy, nie przyjmujemy do wiadomości doświadczeń, które wykraczają poza pewien schemat decyzyjny. To powoduje też, że słynne doświadczenie z dwoma szczelinami czy też dualność cząsteczkowo falowa stanowi paradoks. Proszę zauważyć, że zarówno w opisie mikro jak i makro świata przeważa narracja pól magnetycznych przy jednoczesnym pomijaniu elektryczności na tym samym poziomie czy skali. Uznawana jest różnorodność i hybrydowość stanów przy jednoczesnym pomijaniu nieustającej przemiany.

Znajdujemy się więc na skraju nie tyle nowego rozumienia co pełniejszego odczuwania, a także tego jak się ono przemienia. Cechuje nas mniej lub bardziej indywidualistyczne podejście do życia. Nadchodzące wydarzenia nasilą potrzebę weryfikacji tego podejścia i ujawnienie się pojednania jako nie tylko pewnej formalności, a w pełni odczuwalnej naturalnej płynności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Redix napisał:

Samo zaś pytanie o to co jest lepsze dla dziecka, wychowanie przez parę gejów czy przez islamistów jest bardzo interesujące,

Właśnie. I nie bardzo rozumiem co w nim szokującego...

 

2 godziny temu, Redix napisał:

Ekstremum w przypadku gejów polega na dążeniu do stanu, w którym wszyscy ludzie mieliby być otwarci na relacje homoseksualne

Czy aby na pewno. Mam kompletnie inne odczucia. 

Przede wszyskim nie odnoszę wrażenia by geje mieli takie dążenia. To raczej wszelkiej maści progresiści usiłują zniszczyć praktycznie wszysko co tradycyjne. W zasadzie geje są też ich ofiarą. Żaden ze znanych mi homoseksualistów nie oczekują wspomnianej przez Ciebie otwartości, nie afiszują się, nie latają po paradach i przede wszzyskim nie mają ochoty niczego burzyć. W zasadzie jedyne czego oczekują to tego by nikt - a szczególnie państwo - im się nie wpierdzielał w ich życie. W sumie podobnie jak ja.

5 godzin temu, Redix napisał:

W tym ujęciu dochód gwarantowany lub zbliżone rozwiązania są bliskie koncepcji pomocy poprzez fundacje

Znów się nie zgodzę... To idiotyczny pomysł, który w istocie oznacza zastąpienie bądź dodanie do równie głupiego 500 projektu 1500+, bo de facto tym jest właśnie dochód gwarantowany. Ale cóż... Taki tam Hołownia+ nie wiedzi, że proponuje coś co krytykuje w wykonaniu PIS. Jest, jak Wałęsą, za (1500+) a nawet przeciw (500+). Tyle, że - niestety - ciemny lud może to kupić jak mawiał klasyk Kurski?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@overlord25 Mała prośba. Rób kwerendę internetu trochę bardziej z głową i nie katuj nas spamem jejeczno-buraczanym.

Podkręć poziom a'la Gadowski:

:)

Nomen omen, powyżej najważniejszy publicystyczny komentarz tygodnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



×