Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




marcinryt

Rolnictwo projekt nr.2

Recommended Posts

Chciałbym zapytać się co myślicie o takim rozwiązaniu z branży rolniczej jak, usługi dla rolnictwa i wypożyczanie maszyn rolniczych.

Potrzebowałbym inwestorów na zakup takiego sprzętu, dywidenda wypłacana co roku z zysku jaki przyniesie spółka, oraz procent przy wykupie udziałów.

Zakup udziałów na maszynę. Załóżmy zbieram na jedną z najdroższych maszyn w rolnictwie to jest sieczkarnia do kukurydzy:

Nowa ponad 1000000 zł ale skupmy się na używanej za np 200000

Potrzebuję inwestorów chcących zainwestować w tą maszynę.

Dzielę to na 2000 udziałów po 100 zł.

Cena jaką oferuję za odkupienie udziału to 5 zł (czyli na wstępnie zysk inwestora to 5%)

Załóżmy, że sieczkarnia skosi mi ok 100 ha w sezonie w przybliżeniu. koszt usługi to ok 400-500 zł za ha przyjmijmy wariant gorszy czyli 400 zł za hektar

razem 40000 zł dochód z sieczkarni minus koszty:

paliwo i oleje, przegląd i smarowanie ok 130 zł z ha 13000zł

ubezpieczenie ok 2000 zł

pracownik ok 50 zł z ha 5000 zł

razem 20000 zł

zysk 20000 zł 

50% idzie na wypłatę dywidendy, 10000 zł

25% idzie na wykup udziałów

25% idzie na koszty moje w tym eksploatacyjne maszyny (dlatego im bardziej będę dbał o maszynę tym więcej zostanie dla mnie bo nie będę musiał dokłada do serwisu) i na dalsze inwestycje

udziały były by wykupowane systematycznie, kto pierwszy wpłacił tego udziały wykupujemy w pierwszej kolejności.

Wyliczenia wstępne przy założeniu 100 hektarów w sezonie  przy większej ilości hektarów zysk jest większy co za tym idzie dywidenda też.

Dodatkowo możemy też zakupywać maszyny pod wynajem.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest poważna oferta czy tylko zastanawiasz się nad opłacalnością?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poważna oferta jak najbardziej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiat siedlecki mazowieckie

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiadomo im większy areał skoszony tym większy kapitał na dywidendę, większy na wykup odsetek i na inwestycję.

Dodatkowo można by zakupywać maszyny na wynajem jak pługi, agregaty, ładowarki czy ciągniki

Sprzedawać nasiona czy nawozy rolnicze,

Świadczyć kompleksowe usługi dla gospodarstw rolnych, oraz inwestycja w typowe rolnictwo, zakup ziemi, produkcję rolniczą i sprzedaż wytworzonych produktów -

Zastanawiałem się nad zgłoszeniem tego do jakiegoś bessfund, czy coś w tym stylu, ale wydaje mi się że ich obsługa zżarła by większość zarobionego kapitału.

Dodatkowo aby zyskać większą ilość inwestorów myślałem nad zrobieniem poleconych i wypłacie niewielkiego procentu od ich inwestycji

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem trochę nad tym co opisałeś i projekt w swoich założeniach wygląda wręcz idealnie, tak z grubej rury, jednak czy nie jest to typowy kolos na glinianych nogach. Łatwą rzeczą jest podać wartości założeń inwestycyjnych, jednak trudniejszą rzeczą jest spełnienie tych założeń w realnych procesach biznesowych. Podstawowe pytanie, czy oszacowałeś popyt ze strony swoich usługobiorców, czy oszacowałeś jaki procent nominalnych inwestycji mógłby zostać sfinansowany przez osoby chętne zaryzykować własnym kapitałem w rozwój tego projektu. Przecież zakup choćby jednej maszyny może okazać się problemem, jeżeli znajdziesz 1 inwestora który chciałby zainwestować  10 000 PLN, a jak dotrzeć do 10 000 inwestorów skłonnych wyłożyć chociaż 1 PLN na taki mało obiecujący projekt, bo przecież mało jest takich gospodarstw, które zajmują się przemysłową hodowlą bydła, opasanego kiszonkami kukurydzianymi, a żywotność takiej farmy nie przekracza 10 lat, czy zakładasz zwrot z inwestycji w ciągu 10 lat dla wniesionego kapitału?

Wielu rolników, którzy mają takie sprzęty upadło, wielu którzy nie mają takiego sprzętu i nastawieni są heterogenicznie w stosunku do zmiennych warunków rynkowych przetrwało i sanację i demokrację i Balcerowicza, a może przetrwa i unijny socjalizm i socjalizm polski w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości.

Czy projekt ma rację bytu, ma, ale uważam że nie w tej skali. Może lepszym pomysłem było by wzięcie pod uwagę możliwości inwestowania w małe i średnie gospodarstwa rolne, które mają perspektywy na przyszłość, ale z pewnych systemowych nie dociągnięć nie mają możliwości finansowania swojej działalności. Może tutaj była by nisza dla inwestorów, ale nie na takie kwoty. Na przykład możliwe było by wspomaganie gospodarstw poprzez tworzenie banków paszy w czasie suszy albo powodzi, albo innych klęsk. To też może być biznes, ktoś inwestuje w magazyny paszy, rolnik w przypadku niedoborów może zakupić daną ilość paszy po cenach niższych niż rynkowe, ale musi wejść w spółkę, taki fundusz powierniczy. Rolnik opłaca składkę roczną, w zamian posiada ubezpieczenie  w naturze od niedoborów paszy. Inwestor inwestuje w zakup tej paszy w czasie kiedy cena jest niska, a rolnik poprzez swoją składkę zabezpiecza zakup tej paszy z banku po cenie niższej niż by musiał wydać gdyby nie miał takiego ubezpieczenia. To jest chyba lepsze rozwiązanie, tańsze, ale pytanie jak zmagazynować siano, zboże czy kiszonki w zależności od potrzeb. Także cały ciężar inwestycji przekłada się wtedy na magazynowanie.

Pytanie czy chwytasz o co mi biega :)

W Twoim projekcie wygląda to w ten sposób, że szukasz inwestorów w celu sfinansowania całego procesu produkcyjnego od zasiewu do żniw i od skoszenia trawy albo kukurydzy do wyprodukowania mleka a dalej idąc można i pójść dalej, i dalej , znaleźć inwestorów w celu założenia mleczarni, firmy transportowej, firmy magazynującej sery i firmy -  właścicielki sieci sklepów detalicznych sprzedających sery, ale chyba nie na tym polega rynek. Myślę, że warto jest się raczej w czymś specjalizować i szukać okazji do wdrażania innowacyjnych rozwiązań, które można znaleźć poprzez analizę rynku i wyszukanie niszy dla działalności innej niż tej którą uprawiają wszyscy wokół, bo teraz wszyscy kupują maszyny za kredyty, wszyscy osiągają lepsze zwroty na kryptowalutach, złocie czy stawianiu farm wiatrowych, ale zwykły Kowalski raczej Ci powie, że jak szukasz pan kapitału to idź pan do banku i koło się zamyka.

A dalej idąc tym tropem, to pytanie jest takie, czy przekonasz tych rolników, którzy w okolicach Siedlec i Mińska Mazowieckiego, mają przykładowo 10-20 ha wszystkich użytków zielonych i ornych do obsiania ich kukurydzą i skorzystania z Twoich usług. Twój pomysł można rozpatrywać w ten sposób, kiedy wszyscy kosili snopowiązałkami albo zwykłymi kosiarkami i weszły kombajny to każdy przerzucił się na kombajny i w tamtych czasach Ci co mieli kombajny kosili sobie i 10 sąsiadom i za te pieniądze kupowali lepsze kombajny, poszerzali działalność. Musisz sprawdzić, czy Twój projekt wpisuje się w ten sam schemat, czy dajesz ludziom coś lepszego co już mają, bo przecież nie wychodzisz z ofertą do tych co już przekształcili swoje gospodarstwa w nowoczesne przedsiębiorstwa rolno-przemysłowe.

Mam nadzieję, że pomimo iż wygląda to trochę skomplikowanie co napisałem  to mimo wszystko dojdziesz do prawidłowych wniosków i jeszcze ciekawszych pomysłów na rozwój. Nie jestem przeciwnikiem Twojego pomysłu, ale warto zmierzyć się z twardymi danymi rynkowymi zanim podejmie się jakieś działania i zobowiązania przede wszystkim.

Mały apendix : W okolicy której mieszkam wiele gospodarstw, które były monokulturowe  i dokapitalizowane splajtowało, co to oznacza, zaprzestały produkcji, ale czy to oznacza, że całkowicie zbankrutowały, raczej nie. Osoby je prowadzące po prostu przekwalifikowały się, bydło zostało wyprzedane i gdzieś tam sobie Ci ludzie działają. Pytanie tylko czy z perspektywy inwestora jest to idealna sytuacja, w której rolnik posiadając przykładowo basen na mleko o pojemności 10 000 litrów mleka, zaprzestaje produkcji ze względu na znikomą opłacalność a rolnik, który nie ma innych alternatyw jakoś oddaje te 250 litrów i trwa w niezmienionym modelu biznesowym.

Zastanawia mnie zatem jak to jest z tym wskaźnikiem upadłości gospodarstw a rozwojowością samych gospodarstw rolnych. Przykładowo w tym dokumencie jest stwierdzone, że gospodarstwa powyżej 100 ha mają wyższy wskaźnik rozwojowości. Teoretycznie mają lepszy start, wyższy wskaźnik mechanizacji, wyższą towarowość, ale czegoś im brakuje, w tych gospodarstwach jest przerost kalkulacji ekonomicznej, która prowadzi do upatrywania wyższych zysków z ha, z "życia" krowy, kury, świni i byka. Stąd wysokie nakłady kapitałowe na lepsze rasy bydła, na lepszej jakości pasze, maszyny, ale  koniec końców "wielu odpadło", a cały czas trzymają się Ci co udoją trochę mleka, kupią trochę siana na przednówku, kupią ostatnie worki zeszłorocznego owsa, i tak dalej. W tych pierwszych gospodarstwach wartością nadrzędną są koszty, każdy nakład to koszt w tych drugich koszty są ograniczone poprzez małą skalę działania, ale brakuje tym gospodarstwom możliwości rozwoju, praktycznie w obecnych czasach jedyną możliwością zakupu nowych maszyn są dopłaty, a powiększenie areału gospodarstwa następuję poprzez dzierżawę. Także mamy tutaj swoistą dychotomię, niepewność czy warto inwestować w przeinwestowane molochy, którym w pewnym momencie może się zwyczajnie ten biznes znudzić czy może lepiej skupić się na pomaganiu mały graczom w modernizacji i zabezpieczaniu ich zysków.

To by było na tyle moich przemyśleń. Mam nadzieję, że trochę pomogłem, chociaż to wszystko jest dość zagmatwane, ale warto pracować nad ostatecznym wynikiem, może wyjdzie z tego coś dobrego ;)

 

A jeszcze to sobie można poczytać : http://www.wbc.poznan.pl/Content/320366/PDF/Paul_Hubert_doktorat.pdf

 

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



×