Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Rekomendowane odpowiedzi

Babcia również się na tym nie zna więc z tym trzymaniem w klaserze nigdy nic nie wiadomo. Z tego co pamiętam sporo monet było w przeźroczystych kapslach, nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No raczej na pewno ma. Generalnie kapsle kiedyś nie były tak łatwo dostępne, a przede wszystkim tak tanie. Więc trzymało sie w nich tylko monety wartościowe.

 

Najlepiej jak byś wrzucił kilka fotek tych monet w kapslach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@zales92,

Jak bedziesz chcial to podeslij na kbartczak92@gmail.com, bo nie obiecuje, ze tutaj bede zbyt czesto patrzyl na PW, na mejlu jestem codziennie. :)

 

 

Ktoś wspomniał ze sklepy opierają sie o ceny aukcji zakonczonych na allegro - TAK, ale tylko i wylacznie przy kupnie i oczywscie pomniejszone o  marze i ~10-15% prowizji allegro (ta jest mniejsza, ale doliczyc koszt wystawienia aukcji, albo nawet kilku akcji tego samego przedmiotu bo nie wszystko schodzi w 5 minut).

Jesli chodzi o sprzedaz - zdecydowana wiekszosc posluguje sie katalogami, gdzie ceny dosc czesto sa zmyslone, bo na allegro wystawia sie, jesli chce sie po prostu sprzedac w miare szybko i po cenie rynkowej, w sklepach sprzedaja czesto po cenach wiekszych niz rynkowa, bo to w koncu sklep (tak samo jest w branzy odziezowej, komputerowej i ogolnie prawie kazdej :) )

 

 

pozdrawiam

Edytowane przez Wkkkis

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na wszystkim da się zarobić pod warunkiem że kupisz dużo taniej jak cena katalogowa.A ceny w katalogach się zmieniają co roku.Wniosek trzeba kupować kiedy jest tanio. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ceny w katalogach są często oderwane od rzeczywistości więc tymi bym się nie sugerował za bardzo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam, a czy ktoś wie może, czy szukanie wykrywaczem metali jest legalne ? Jeśli tak, to można spod ziemii wyciągać monety. Baterie przemysłowe i jazda z tematem, bez akumulatorka :) A cudeńka da radę wyciągać. Pytam gdyż kiedyś chciałem kupić ale zabrakło mi chęci :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Samo szukanie jest legalne. Ale znalezione dobra historyczne należą do państwa! Z tym że jak coś znajdziesz to nie musisz się tym chwalić wszem i wobec!! Nad morzem ludziska chodzą z wykrywaczami i wynajdują po nieostrożnych turystach różne złote i srebrne dobra i ponoć całkiem nieźle dorabiają do pensji?!

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a to nie wiedzialem ze dobra znalezione nalaza do panstwa, a to dobre

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do samego tematu tego posta, w przypadku monet 2zł warto się zainteresować zwierzętami,

ich ceny są znacznie większe niż notminał 2 zł ;)

Np. foka szara, puchacz czy sokół wędrowny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po prostu im starsza 2jka tym wieksza cena (mniej wiecej). ;) Wszystko zalezy od nakladu + innych czynnikow, w wypadku dwojek chodzi głownie o naklad, a naklad rosl z rok na rok. ;)

Tylko monety te juz podrozaly, pytanie czy po ewentualnym wejsciu euro lub rzeczywistym zaprzestaniem emisji 2jek i rozpoczeciem emisji 5tek okolicznosciowych (od 2014 roku) cos sie z cenami stanie? ;)

 

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A macie jakieś przecieki odnośnie cen na te 5- tki? Czy będą oscylować w granicach 5zł, i będą traktowane jako obiegowe, czy będą drogie kolekcjonerskie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A macie jakieś przecieki odnośnie cen na te 5- tki? Czy będą oscylować w granicach 5zł, i będą traktowane jako obiegowe, czy będą drogie kolekcjonerskie?

Normalnie będzie kosztować 5 złociszy w banku a na rynku nie wiem ale niewiele więcej

 

A macie jakieś przecieki odnośnie cen na te 5- tki? Czy będą oscylować w granicach 5zł, i będą traktowane jako obiegowe, czy będą drogie kolekcjonerskie?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A macie jakieś przecieki odnośnie cen na te 5- tki? Czy będą oscylować w granicach 5zł, i będą traktowane jako obiegowe, czy będą drogie kolekcjonerskie?

Tak, oczywiście, kosztują tyle samo co nominał i traktowane są one jako normalne monety, które mogą nawet wydane jako reszta w sklepie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja mam komplet w ładnym kuferku plus jakies powdwojne .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jest gdzieś może zestawienie z nazwami/zdjęciami i wycenami ogólnymi? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja znam starszego pana, który ma całą szafę w 2 złotówkach. Jedne są warte po 2 zł, ale niektóre tak jak pisaliście, po kilka tysięcy. Trzeba tylko wiedzieć, które to które.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie ma jeszcze ani jednej 2-złotówki, która przekroczyłaby 1 tys. zł wartości. Jeśli mówimy o kolekcjonerskich z NG emitowanych od 2005 roku. Najdroższa, czyli Zygmunt August z 1996, jest oferowana po ok. 500 zł.

Monety, emitowane w nakładach ok. 1 mln, raczej nie będą bardzo rosnąć. Chyba, że z jakiegoś powodu znaczna część nakładu zaginie lub przestanie istnieć (takie historie się zdarzały, np. banknotom Banku dla Polski Zachodniej). Tylko nawet jeśli, to nie da się z góry przewidzieć, której monecie zdarzy się jakaś katastrofa, dziesiątkująca nakład :)

Dlatego wydaje mi się, że lepiej inwestować w monety niskonakładowe. Oczywiście, one zwykle mają też wyższą cenę zakupu, ale bardziej prawdopodobne, że kiedyś popyt przewyższy podaż.

Przykład: załóżmy, że część monet, z powodu błędów w przechowywaniu, z czasem traci stan. Niech to będzie 50% dla monet pospolitych, jak te 2-złotówki, i - powiedzmy - 10% dla monet rzadszych, jak srebrne 10-złotówki (te po prostu będą bardziej "szanowane" przez właścicieli i większość będzie staranniej przechowywana).

Załóżmy też, że kolekcjonerów współczesnych polskich monet jest w Polsce 20 tys. (niektórzy oceniają na 2 - 2,5-krotność tego, ale bądźmy skromni). W takim razie srebrna 10-złotówka o nakładzie 12.000 egz. swoją podażą od razu "nie dorasta" do potencjalnego popytu i prawdopodobnie długoterminowo będzie dobrze rosła. Jeśli jej dostępność z czasem spadnie o ok. 10%, to będziemy mieć nieco ponad 10 tys. nakładu w dobrych stanach, czyli co drugi kolekcjoner nie będzie jej miał, choć chciałby.

Dwuzłotówki mają sporo zwolenników, których liczbę ocenia się na ok. 100 tys. Tylko że nakłady "dwójek" przekraczają już półtora miliona. Nawet po utracie stanu przez 50% nakładu jest to nadal 8x więcej dobrze zachowanych monet, niż potrzebujących kolekcjonerów. Komu to sprzedawać?

Owszem, prawie każda dwójka "obowiązkowo" po kilku miesiącach zacznie być sprzedawana po 4 zł. To stanowi +100% od ceny emisyjnej i wygląda na fajny zarobek. Ale tylko przy założeniu, że bezkosztowo potrafimy sprzedać znaczne ilości takich "dwójek". A potrafimy? Może są tacy spece, ale ja tu mam wątpliwości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



×