Skocz do zawartości

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitoropcje binarne

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio załapałem się na konferencję, na której omawiane były między innymi ogniwa słoneczne.

 

Polska ma obowiązek produkować co najmniej 15% energii jako odnawialnej, ale na razie tego nie robi.

Ponieważ olanie tego obowiązku może zakończyć się karami ze strony Unii, więc nasi parlamentarzyści zaczynają robić coś w tym kierunku. Na razie zmienili Prawo Energetyczne. W kolejce są ustawy dotyczące odnawialnych źródeł energii. Teoretycznie te ustawy powinny zostać uchwalone w tym roku i zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2014. Jak będzie w praktyce - okaże się.

 

Obecnie budowanie instalacji ogniw słonecznych jest mało opłacalne, no chyba, że ktoś ma odpowiednio duży kapitał i może zbudować instalację bez oglądania się na kredyty.

 

Co ma być po 1 stycznia 2014?

Energia wyprodukowana przez ogniwa będzie odkupywana przez lokalnego dystrybutora. Dystrybutor nie ma prawa odmówić podłączenia instalacji.

Co więcej cena będzie wyższa niż ta, po której kupujemy energię. Przewiduje się, że cena energii będzie wynosić 1,30zł/kWh.

Dodatkowo będzie można wziąć kredyt preferencyjny na zakup ogniw. Przy posiłkowaniu się kredytem zwrot z inwestycji nastąpi po około 4 latach.

Obecnie producenci gwarantują, że ogniwa będą działać około 20 lat, i że po tych 20 latach sprawność spadnie do poziomu 80% (nie o 80% tylko do 80%).

Czyli przez 16 lat cieszymy się dochodem pasywnym, a po 20 latach wymieniamy ogniwa na nową generację.

 

Ogniwa słoneczne, w przeciwieństwie do wiatraków, nie mają części ruchomych. Odpada więc problem infradźwięków, które są podobno szkodliwe dla środowiska, oraz odpadają kosztowne konserwacje. W takiej instalacji jest mniej rzeczy, które mogą się popsuć.

 

Ogniwa mogą być zakładane zarówno na dachach domów jak i bezpośrednio na ziemi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie też doszły słuchy odnośnie paneli słonecznych. Podobno za rok, mają być na to dotacje. Zastanawia mnie jeszcze fakt, czy oprócz otrzymania pieniędzy z dotacji na wybudowanie sobie paneli (farmy?) będzie można łatwiej otrzymać kredyt na budowę domu, na którego dachu lub ogrodzie, będzie można postawić owe panele. Sytuacja później jest taka sama jak w.w. - przekazujemy część energii, cieszymy się przychodem pasywnym i przy okazji spłacamy kredyt.

 

Mam także pytanie: czy opłaca się zrobić sobie taką jakby farmę? Jaki byłby ew. koszt, żeby nie umoczyć się z jakimś ogromnym kredytem, ale przy okazji spłacać go z energii swoich paneli słonecznych?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przekazujesz całość wyprodukowanej energii. Dla siebie jak potrzebujesz, to kupujesz u dystrybutora, ale po cenie rynkowej, która jest niższa od ceny za paliwa odnawialne. Czyli w sumie i tak opłaca się sprzedawać całość wyprodukowanej energii.

 

Postaram się zdobyć analizę opłacalności takiego przedsięwzięcia.

 

O kredycie na budowę domu też słyszałem, ale moim zdaniem ktoś się zagalopował, bo to już była by bajka.

 

Aha, w Polsce łatwiej będzie o dotacje na małe instalacje. Chodzi o to, aby mogli z tego skorzystać zwykli ludzie, a nie koncerny. Podobno w Czechach większość elektrowni słonecznych jest w rękach niemieckich koncernów, bo Czesi w porę nie przygotowali odpowiednich przepisów pozwalających wziąć zwykłemu Szwejkowi kredytu na panele.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I w Polsce będzie tak samo z farmami solarnymi.  W mojej okolicy Niemcy już budują farmę solarną największa w kraju. Mają doświadczenie wiedzę i możliwości w tym zakresie. My jesteśmy za nimi 20 lat do tyłu.

 

O największej farmie solarnej możecie poczytać tutaj: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12567594,Najwieksza_farma_solarna_w_Polsce__Gdzie__W_Nowym.html

 

 

Fajnie zamontować sobie solary na dachu ale muszę być spełnione pewne warunki. Dobre nasłonecznienie itp. Sąsiad założył jeden solar . Moim zdaniem zrobił błąd.  Podczas poprzedniej zimy miał z tego jakieś efekty. Natomiast ostatnia pochmurna zima nie przyniosła żadnych korzyści.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fajnie zamontować sobie solary na dachu ale muszę być spełnione pewne warunki. Dobre nasłonecznienie itp. Sąsiad założył jeden solar . Moim zdaniem zrobił błąd.  Podczas poprzedniej zimy miał z tego jakieś efekty. Natomiast ostatnia pochmurna zima nie przyniosła żadnych korzyści.

Chodzi ci o to, że błędem było zamotnowanie go na dachu, czy że tylko 1? Wiadomo, że nadwyżka zawsze będzie w lato, a w zimę jakoś się dzięki temu przejdzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie błędem było zamontowanie jednego. Solar solarowi też jest nie równy . Jak już zakładać to coś lepszego. wiatraka też można sobie postawić koło domu ale to już więcej zabawy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temat jest bardzo ciekawy i moze byc dochodowy, tyle ze wszystko zalezy od poziomu tych doplat, a chyba ustawa jeszcze nie weszla?

Trzeba tez pamietac, ze doplata bedzie z roku na rok malec, az doprowadzi do sytuacji kiedy montaz fermy stanie sie nieoplacalny (tak jak to teraz jest we Wloszech czy Niemczech). Jezeli wiec inwestowac to wraz z wejsciem ustawy, potem bedzie coraz trudniej osiagnac rentownosc.

 

Trzeba tez pamietac, ze poziom naslonecznienia w Polsce jest gorszy niz np w Niemczech, wiec wyliczenia firm niemieckich trzeba poprawic w stosunku do polskich warunkow.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Znajomy chce wydzierżawić ziemię pod kątem instalacji solarów, które mają produkować energię.

 

Problem rozbija się o sprzedaż tej energii. Ponoć ustawy nie ma i raczej nie będzie, bo lobby węglowe do tego nie dopuści.

 

Mnie zainteresował projekt gdzie wykładasz ok 12 tys zł i masz instalacje na swoich dachu, która pokrywa zapotrzebowanie na prąd 4 osobowej rodziny.

Warunek to dach od strony południowej :)

 

Ogniwa wysokiej jakości niemieckiej produkcji. Jeśli 4 osobowa rodzina może na prąd wydać 600-1200zł na rok to masz 5-10% zwrotu rocznie z tej inwestycji.

 

Oczywiście są osoby co płaca dużo więcej za prąd, to im się taka instalacja zwróci szybciej.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeszcze miałem okazję poznać temat inwestowania w remotnowanie starych domów w Niemczech pod kątem wynajmu na domy dla opieki nad starszymi osobami. Gwarantem jest Państwo Niemieckie, które dotuje takie domy starości. Tutaj zysk był na poziomie 10% rocznie :)

 

 

Jeszcze jak ktoś ma polisę ubezpieczeniowo-inwestycyjną, to dodam że można ją "rozwalić" i wyjąć kasę beż żadnej kary. Przepisy unijne wkrótce zmuszą firmy ubezpieczeniowe to ukrócenia tych niecnych praktyk, na temat ukrywania kosztów oraz kar jeśli zrywasz polisę przed końcem umowy.

 

Kasę można zainwestować w sztabki złota w Szwajcarii, o czym miałem okazję posłuchać od znajomego, który w temat się zaangażował.

 

 

Przekazujesz całość wyprodukowanej energii. Dla siebie jak potrzebujesz, to kupujesz u dystrybutora, ale po cenie rynkowej, która jest niższa od ceny za paliwa odnawialne. Czyli w sumie i tak opłaca się sprzedawać całość wyprodukowanej energii.

 

Postaram się zdobyć analizę opłacalności takiego przedsięwzięcia.

 

O kredycie na budowę domu też słyszałem, ale moim zdaniem ktoś się zagalopował, bo to już była by bajka.

 

Aha, w Polsce łatwiej będzie o dotacje na małe instalacje. Chodzi o to, aby mogli z tego skorzystać zwykli ludzie, a nie koncerny. Podobno w Czechach większość elektrowni słonecznych jest w rękach niemieckich koncernów, bo Czesi w porę nie przygotowali odpowiednich przepisów pozwalających wziąć zwykłemu Szwejkowi kredytu na panele.

Edytowane przez Mises

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich zainteresowanych OZE.

 

...Zastanawia mnie jeszcze fakt, czy oprócz otrzymania pieniędzy z dotacji na wybudowanie sobie paneli (farmy?) będzie można łatwiej otrzymać kredyt na budowę domu, na którego dachu lub ogrodzie, będzie można postawić owe panele. Sytuacja później jest taka sama jak w.w. - przekazujemy część energii, cieszymy się przychodem pasywnym i przy okazji spłacamy kredyt.

 

Mam także pytanie: czy opłaca się zrobić sobie taką jakby farmę? Jaki byłby ew. koszt, żeby nie umoczyć się z jakimś ogromnym kredytem, ale przy okazji spłacać go z energii swoich paneli słonecznych?

 

Jeśli chodzi o DOM - to powstało coś takiego jak "Samo spłacający się dom" - jest to taki "produkt" firmowany przez BOŚ - ekodom.eko-polska.pl/

Proszę wyszukać także w Google - jest sporo informacji na ten temat oraz gdzieś widziałem prezentację na YouTube.

 

Co do kosztów instalacji 40kW farmy fotowoltaicznej na gruncie (działka 15 ar) to koszt ok 280 000 tys zł i roczny przychód z takiej farmy szacować należy na ok. 40 000 zł

Zrobiłem kiedyś taką prostą tabelkę z uwzględnieniem warunków nasłonecznienia dla Podkarpacia wg. miesięcy, która mniej więcej pokazuje ile można zyskać ze sprzedaży prądu miesięcznie (przy stawce z projektu ustawy OZE jest to 1,1 zł za 1kW ):

 

Styczeń - 1462
Luty - 2115

Marzec - 3402

Kwiecień - 4235
Maj  - 5133
Czerwiec - 4786
Lipiec - 5448
Sierpień  - 4994
Wrzesień -  3749
Październik - 3087
Listopad - 1351
Grudzień - 1074
=========================
~40 800 zł / rok
 
PS.:
Jeśli chodzi o instalację na dachu (o odpowiedniej lokalizacji) 10kW (ok 70 m2 powierzchni - 66 000 zł) można to policzyć skrótowo tak
śr. nasłonecznienie roczne x moc instalacji x stawka sprzedaży prądu z projektu = 950 x 10 x 1,3 zł = ~12 350 zł rocznie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W czasach gdy ludzie szukają metod zastępujących nasze elektrownie węglowe to bardzo ciekawy pomysł i zapewne dochodowy interes dla tej grupy inwestorów. Jednak nie ma się co czarować, potrzeb energetycznych kraju w stu procentach tonie zaspokoi. Niemniej to dobre uzupełnienie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na potrzeby kraju - nie, Na własne potrzeby - owszem i dlatego to jest dobry plan.

Nawet z tego względu, że można "otrzymać" z tego tytułu dom. Warunek: posiadanie działki min. 2000m2 (patrz link)...

 

Z tego względu, że działki budowlane są bardzo drogie to czy ktoś się orientuje, czy taniej jest kupić taką działkę, czy może lepiej (i taniej) kupić działkę rolną i przekształcić ją w budowlaną?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bo tu nie chodzi o zaspokajanie potrzeb energetycznych kogokolwiek tylko sprzedawanie przez rządy praw do emisji co2 w ramach MITYCZNEGO GlobCia (Globalnego Ocieplenia). 

Dlatego ZE zmuszone będą kupować energię ze słońca za cenę 1,10 - 1,20 pln zamiast 0,20 pln z elektrowni węglowej bo przecież  konsument i tak za tę energię zapłaci a może nawet się lepiej poczuje, że trochę opóźni GlobCia :)

 

Z tzw. Zieloną Energią jest właśnie ten problem, że nacisk na jej produkcję wynika przede wszystkim z narodowych interesów wysoko uprzemysłowionych państw Europy, które atomami produkują tyle energii, że im z powodzeniem wystacza... 

 

Co do ogniw słonecznych dziwnym trafem, właśnie teraz, by chronić niemieckich i francuskich producentów, Unia wprowada tzw. cła adntydumpingowe na ogniwa produkowane w Chinach (o ile pamiętam wzrost cła z 7 do 50-60%)...

 

Efekt prosty... Ostatecznie pieniądze od polskiego konsumenta popłyną do tych rządów co zawsze :)

 

 

Banki już zwąchały interes. Kilka ciekawych linków:

http://www.bankier.pl/wiadomosc/SAMOsplacajacy-sie-dom-nowy-projekt-szansa-na-mniejsze-raty-2854611.html

http://muratordom.pl/eko-murator/buduj-ekologicznie/panele-fotowoltaiczne-splaca-twoj-kredyt-na-dom-zostan-dostawca-zielonej-energii,116_10912.html

http://www.solarinvestmentgroup.pl/aktualnosci/samosplacajacy-sie-dom-w-ofercie-solar-investment-group

 

Czy to znaczy, że nie warto wchodzić w foltowoltaikę? 

Oczywiście, że WARTO.... Niestety, ciągle w zasadzie nie wiadomo ani jak będzie wyglądało "wspierania" fotowoltaiki przez państwo i UE ani, co chyba równie ważne, w jaki sposób przymusić ZE do nie piętrzenia trudności w przyłączeniu MES (mała eleektrownia słoneczna) o mocy pow. 40 kW do sieci. Póki co zwykle "okazuje" się, że by ZE wyprodukowaną energię zechciał odebrać wymaga przebudowy linii (a nieraz także wielu innych urządzeń sieciowych) znacznie ponad potrzeby wynikające z takiego przyłącza...

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie zgadzam się z poprzednikiem. W wyniku działań lobby producentów tworzy się odpowiednie ustawy i projekty.

 

Jednakże niezależnie od tego moim zdaniem temat ogniw jest bardzo ciekawy, choćby ze względu na zaspokojenie potrzeb własnych.

 

Ciekaw jestem żywotności tych ogniw. Miał ktoś z tym styczność?

Edytowane przez Mises

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Osttanio sobie zamontowałem 5KW w domu,  fajne rozwiązanie pozwala na zmniejszenie rachunków za media do symbolicznego opląty abonamentowej:)

 

Polska obecnie nie ma kasy na wspieranie tego typu inwestycji, podobno już ukróciła wsparcie dla elektrowni wiatrowych. Efektywność ogniw oceniam na ok 10 lat, pozniej mozna sobie podarować i wymienić na nowsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zobaczymy jaki postęp w nastąpi. Obecnie można znaleźć ogniwa o gwarancji producenta na 20 lat i gwarantowanej sprawności do 90% przez pierwsze 10 lat i 80% przez następne 10. 

 

Przy większych instalacjach (pow. 100 KW) w zasadzie nieopłacalne jest planowanie inwestycji na okres do 10 lat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nie ma co wierzyc w tą gwarancje. Pamietajcie ze gwarantem jest podmiot importujacy, a one czesto sie pojawiaja i znikaja. To tak jak 7 lat gwarancji na KIA:) 

Ja mam 12 lat gwarancji na 90% sprawnosci ogniw, ale i tak w to nie wierze:)

 

Przy wieszczych tak, ale nie zawsze da się zsynchronizować z koniunktura. Wiele dużych farm bankrutowało w niemczech w ostatnim czasie. Mozna od nich było nabyć sprzet i panele po atrakcyjnych cenach. 

Edytowane przez boba13

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To insza inszość... Jak nie będzie gwaranta to nie ma od kogo dochodzić roszczeń ale... Jeśli sprzęt faktycznie będzie działał tak, jak gwarantuje nawet zbankrutowany producent to nic strasznego się nie stanie... :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nasi zachodni sąsiedzi wiedzą jak wykorzystać potencjał z fotowoltaiki. Niestety u nas chore prawo sprawie, że instalacje tego typu są opłacalne dopiero po kilku latach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego uważasz, że ma z tym coś wspólnego prawo i dlaczego twierdzisz, że jest chore?

Może to niemieckie prawo jest chore w tym zakresie.

Co rozumiesz przez potencjał fotowoltaiki?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Witam forumowiczów,

 

Z uwagą i zaciekawieniem przeczytałem wszystkie wpisy i ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu wiele osób posługuje się niesprawdzonymi lub wręcz mocno przesadzonymi danymi.

Obecnie instalacje paneli fotowoltaicznych nawet w instalacjach sieciowych spłacają się stosunkowo długo i to przy założeniu jak największej konsumpcji energii przed wpuszczeniem jej do sieci. Ceny skupu

energii wcale nie wynoszą 1,3 zł ale - dla osób nie prowadzących działalności gospodarczej obecnie jest to niecałe 14 gr/kWh (w zeszłym roku było 16gr/kWh)

W związku z tym aby instalacja była opłacalna należy zainstalować taką instalację fotowoltaiczną na firmę

która całą wyprodukowaną energię od razu zużyje.

Według moich wyliczeń przy założeniu że cała energia będzie zużyta wewnątrz firmy taka instalacja może się spłacić w około 7 lat (dofinansowań na firmę prawdopodobnie nie będzie - kalkulacje ile lat będzie się taka instalacja spłacać są stosunkowo proste i każdy może je przeprowadzić na podstawie swoich rachunków energii elektrycznej).

Sytuacja ma się znacznie gorzej w przypadku inwestorów indywidualnych - dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej okres spłaty (również przy optymistycznych założeniach) wyniesie 14 lat - na szczęście tu mają być "dopłaty 40%" od nowego roku - wtedy okres spłaty będzie znacznei krótszy (około 7-8 lat przy optymistycznych założeniach - "dopłaty 40%" są w cudzysłowiu ze względu na podatek od dofinansowania i prowizję bankową od udzielonego kredytu przez co nigdy nie otrzymamy 40% - za to oprocentowanie ma być bardzo preferencyjne - 1% w skali roku).

 

Osobiście największe nadzieje wiążę z netmeteringiem który może zostać wprowadzony w okolicach 2016 roku

- umożliwi on rozliczanie się z dostawcą energii na zasadzie różnicy liczników (ile wpuszczę do sieci tyle mogę za darmo pobrać) - to brzmi bardzo obiecująco.

Czas pokaże co z tego będzie.

Edytowane przez Egzekutor
dostosowanie treści do regulaminu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bo na zachodzie jest te,z inny klimat, inne zachmurzenie itp. Ja bym chciał się zapytać, czy warto skorzystać z tej firmy  arka-wroclaw.eu/

Buduję dom i czy opłaca się zakładać stąd panele fotowoltaiczne? Czy ktoś korzystał?

Edytowane przez Egzekutor

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Polon
      Witam.
       
      Już za kilkanaście dni wchodzi w życie ustawa o zmianie ustawy hazardowej. Tutaj jest link 
      http://orka.sejm.gov.pl/proc8.nsf/ustawy/795_u.htm
       
      Jak wiadomo, rząd chce za wszelką cenę wyeliminować "szarą strefę", co ma przynieść dodatkowe dochody do budżetu. Niestety wiąże się to z kolejnymi restrykcjami i ograniczeniami nałożonymi na obywateli. Generalnie, śmierdzi mi tu kolejnym bublem i gdzie obywatel spychany jest na margines w imię wątpliwej jakości "poprawy" tej ustawy.
       
      Poniżej najważniejsze fragmenty:
       
      1. Monopol Państwa (pkt 5 w linku)
       
      Prowadzenie działalności w zakresie gier liczbowych, loterii pieniężnych, gry telebingo oraz gier na automatach poza kasynem gry jest objęte monopolem państwa.
       

      Urządzanie gier hazardowych przez sieć Internet, z wyjątkiem zakładów wzajemnych i loterii promocyjnych, jest objęte monopolem państwa.
       

       
      2.  Turnieje pokera (pkt 7 w linku)
       
      Urządzanie turniejów pokera będzie możliwe poza kasynami, jednakże wiąże się to z szeregiem obowiązków m.in: dokonanie zgłoszenia, instalacja systemu audiowizyjnego, minimalna liczba uczestników w liczbie 10,  akceptacja regulaminu turnieju przez ministra, itd... Generalnie w przypadku grupki znajomych, którzy chcieliby sobie kameralnie pograć w pokera, regulacje te są całkowitym absurdem...
       
      Gra w pokera może być urządzana w formie turnieju gry w pokera poza kasynami gry przez podmiot nieposiadający koncesji na prowadzenie kasyna. 
       
       
      3. Rejestr nielegalnych stron (pkt 17 w linku)
       
      Minister właściwy do spraw finansów publicznych prowadzi Rejestr domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą, zwany dalej „Rejestrem. 
       
      4. Blokowanie "nielegalnych stron". (pkt 17 w linku)
       
      Przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do sieci Internet jest obowiązany do:
      1)     nieodpłatnego uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen internetowych wpisanych do Rejestru poprzez ich usunięcie z systemów teleinformatycznych przedsiębiorców telekomunikacyjnych, służących do zamiany nazw domen internetowych na adresy IP, nie później niż w ciągu 48 godzin od dokonania wpisu do Rejestru;
      2)     nieodpłatnego przekierowania połączeń odwołujących się do nazw domen internetowych wpisanych do Rejestru do strony internetowej prowadzonej przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych, zawierającej komunikat, skierowany do odbiorców usługi dostępu do Internetu obejmujący w szczególności informacje o lokalizacji Rejestru, wpisaniu szukanej nazwy domeny internetowej do tego Rejestru, listę podmiotów legalnie oferujących gry hazardowe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a także powiadomienie o grożącej odpowiedzialności karno-skarbowej uczestnika gier urządzanych wbrew przepisom ustawy;
      3)     nieodpłatnego umożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen wykreślonych z Rejestru, nie później niż w ciągu 48 godzin od wykreślenia nazwy domeny internetowej z Rejestru. 
       
       
      Dodatkowo równie kontrowersyjny zapis zakazu udostępniania usług płatniczych na nielegalnych stronach:
       
       
      Art. 15g. 1. Zakazane jest udostępnianie usług płatniczych przez dostawców usług płatniczych na stronach internetowych wykorzystujących nazwy domen internetowych wpisanych do Rejestru.
      2. W przypadku świadczenia usług płatniczych na stronie internetowej wykorzystującej nazwę domeny internetowej wpisaną do Rejestru, dostawca usług płatniczych jest obowiązany do zaprzestania świadczenia tych usług w ciągu 30 dni od dnia dokonania wpisu domeny do Rejestru.
       
      Aby powyższe zapisy o blokowaniu stron były przestrzegane, minister może:
       
      Art. 15h. Minister właściwy do spraw finansów publicznych może, w drodze rozporządzenia, wyznaczyć dyrektora izby administracji skarbowej do prowadzenia spraw określonych w art. 15f, uwzględniając w szczególności możliwości techniczno-organizacyjne zapewniające sprawne wykonywanie tego zadania.
       
       
      5. Zapisy dotyczące reklamy (pkt 33 oraz 35 w linku)
       
      Generalnie możliwe jest prowadzenie reklamy zakładów wzajemnych ale tylko tym, które posiadają zezwolenie do prowadzenia działalności pod spełnieniem szeregu warunków.
       
       
      To chyba najważniejsze punkty. Większa część ustawy wchodzi w życie 1 kwietnia. Natomiast od 1 lipca wchodzi rejestr domen blokowanych, zakaz udostępniania usług płatniczych na nielegalnych stronach, oraz kary dla dostawców usług telekomunikacyjnych i płatniczych.
    • Przez Lorenz
      Witajcie.
      Stworzyłem swoją pierwszą stronę lądującą, w której przedstawiłem mam nadzieję że wystarczająco rzetelnie projekt ReCyclix.
      W programie inwestuje od kilku miesięcy ale dopiero od niedawna postanowiłem rozpocząć aktywną działalność i promować go zarówno w internecie jak i w realnym życiu. Strona jest stworzona dzięki generatorowi WIX.com jednak szablon strony w zupełności został stworzony od zera przeze mnie. Nie miałem do czynienia wcześniej z tego typu przedsięwzięciem więc proszę was o opinie i ewentualne porady. 
       
      EkoZarobek
    • Przez TRex4eX
       
       
      Żródło: Onebiz system publikowania treści - www.onebiz.com
    • Przez TRex4eX
      Wątek z założenia poświęcony ma być newsom i aktualizacjom dotyczącym PV, nie mieszczącym się w ramach tematycznie wcześniej wydzielonych wątków, dotyczących: strategii, naliczeń, poziomów BAP, gier, problemów technicznych.
      Przy obecnym podziale brak jest miejsca na dyskusję chociażby na temat bieżącej kondycji programu i wymiany myśli na temat naszych obserwacji.
      ---
      Tytułem otwarcia: Bieżący global rank wg Alexa.com to miejsce: 1771.
      Dobre wieści dla osób zaangażowanych w projekt. Wskazują bowiem na systematyczny wzrost jego popularności, a to dla mnie znaczy napływ nowych użytkowników i świeżych pieniędzy, a to z kolei dobrze rokuje dla dalszego rozwoju "kombajnu" MTV/PV.
      W dalszym ciągu utrzymuje się znaczna dysproporcja w rankingu między projektem-matką (MTV, pozycja 17.011), a sub-projektem, czyli PV.
      ---
      edit. Proszę zerknijcie na sąsiedztwo PV w rankingu krajowym Alexa.
      Jak na skromny program online... intrygujące...
      ---
      edit. Kolejna wypłata na moim PM.


×