Jump to content

PARTNER GŁÓWNY:

hyip monitor

PARTNERZY
STRATEGICZNI:

AdBlock wykryty!

 

sketch-logo.png

 

Funkcjonowanie naszej strony internetowej jest możliwe dzięki wyświetlaniu reklam online naszym czytelnikom. Staramy się, aby nie były one liczne ani przedstawiane w sposób agresywny. 

Prosimy więc o wyłączenie dodatku typu AdBlock dla strony hyipforum.pl :)

 

Reklama




Recommended Posts

Ostatnio załapałem się na konferencję, na której omawiane były między innymi ogniwa słoneczne.

 

Polska ma obowiązek produkować co najmniej 15% energii jako odnawialnej, ale na razie tego nie robi.

Ponieważ olanie tego obowiązku może zakończyć się karami ze strony Unii, więc nasi parlamentarzyści zaczynają robić coś w tym kierunku. Na razie zmienili Prawo Energetyczne. W kolejce są ustawy dotyczące odnawialnych źródeł energii. Teoretycznie te ustawy powinny zostać uchwalone w tym roku i zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2014. Jak będzie w praktyce - okaże się.

 

Obecnie budowanie instalacji ogniw słonecznych jest mało opłacalne, no chyba, że ktoś ma odpowiednio duży kapitał i może zbudować instalację bez oglądania się na kredyty.

 

Co ma być po 1 stycznia 2014?

Energia wyprodukowana przez ogniwa będzie odkupywana przez lokalnego dystrybutora. Dystrybutor nie ma prawa odmówić podłączenia instalacji.

Co więcej cena będzie wyższa niż ta, po której kupujemy energię. Przewiduje się, że cena energii będzie wynosić 1,30zł/kWh.

Dodatkowo będzie można wziąć kredyt preferencyjny na zakup ogniw. Przy posiłkowaniu się kredytem zwrot z inwestycji nastąpi po około 4 latach.

Obecnie producenci gwarantują, że ogniwa będą działać około 20 lat, i że po tych 20 latach sprawność spadnie do poziomu 80% (nie o 80% tylko do 80%).

Czyli przez 16 lat cieszymy się dochodem pasywnym, a po 20 latach wymieniamy ogniwa na nową generację.

 

Ogniwa słoneczne, w przeciwieństwie do wiatraków, nie mają części ruchomych. Odpada więc problem infradźwięków, które są podobno szkodliwe dla środowiska, oraz odpadają kosztowne konserwacje. W takiej instalacji jest mniej rzeczy, które mogą się popsuć.

 

Ogniwa mogą być zakładane zarówno na dachach domów jak i bezpośrednio na ziemi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie też doszły słuchy odnośnie paneli słonecznych. Podobno za rok, mają być na to dotacje. Zastanawia mnie jeszcze fakt, czy oprócz otrzymania pieniędzy z dotacji na wybudowanie sobie paneli (farmy?) będzie można łatwiej otrzymać kredyt na budowę domu, na którego dachu lub ogrodzie, będzie można postawić owe panele. Sytuacja później jest taka sama jak w.w. - przekazujemy część energii, cieszymy się przychodem pasywnym i przy okazji spłacamy kredyt.

 

Mam także pytanie: czy opłaca się zrobić sobie taką jakby farmę? Jaki byłby ew. koszt, żeby nie umoczyć się z jakimś ogromnym kredytem, ale przy okazji spłacać go z energii swoich paneli słonecznych?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przekazujesz całość wyprodukowanej energii. Dla siebie jak potrzebujesz, to kupujesz u dystrybutora, ale po cenie rynkowej, która jest niższa od ceny za paliwa odnawialne. Czyli w sumie i tak opłaca się sprzedawać całość wyprodukowanej energii.

 

Postaram się zdobyć analizę opłacalności takiego przedsięwzięcia.

 

O kredycie na budowę domu też słyszałem, ale moim zdaniem ktoś się zagalopował, bo to już była by bajka.

 

Aha, w Polsce łatwiej będzie o dotacje na małe instalacje. Chodzi o to, aby mogli z tego skorzystać zwykli ludzie, a nie koncerny. Podobno w Czechach większość elektrowni słonecznych jest w rękach niemieckich koncernów, bo Czesi w porę nie przygotowali odpowiednich przepisów pozwalających wziąć zwykłemu Szwejkowi kredytu na panele.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I w Polsce będzie tak samo z farmami solarnymi.  W mojej okolicy Niemcy już budują farmę solarną największa w kraju. Mają doświadczenie wiedzę i możliwości w tym zakresie. My jesteśmy za nimi 20 lat do tyłu.

 

O największej farmie solarnej możecie poczytać tutaj: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12567594,Najwieksza_farma_solarna_w_Polsce__Gdzie__W_Nowym.html

 

 

Fajnie zamontować sobie solary na dachu ale muszę być spełnione pewne warunki. Dobre nasłonecznienie itp. Sąsiad założył jeden solar . Moim zdaniem zrobił błąd.  Podczas poprzedniej zimy miał z tego jakieś efekty. Natomiast ostatnia pochmurna zima nie przyniosła żadnych korzyści.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie zamontować sobie solary na dachu ale muszę być spełnione pewne warunki. Dobre nasłonecznienie itp. Sąsiad założył jeden solar . Moim zdaniem zrobił błąd.  Podczas poprzedniej zimy miał z tego jakieś efekty. Natomiast ostatnia pochmurna zima nie przyniosła żadnych korzyści.

Chodzi ci o to, że błędem było zamotnowanie go na dachu, czy że tylko 1? Wiadomo, że nadwyżka zawsze będzie w lato, a w zimę jakoś się dzięki temu przejdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiscie błędem było zamontowanie jednego. Solar solarowi też jest nie równy . Jak już zakładać to coś lepszego. wiatraka też można sobie postawić koło domu ale to już więcej zabawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat jest bardzo ciekawy i moze byc dochodowy, tyle ze wszystko zalezy od poziomu tych doplat, a chyba ustawa jeszcze nie weszla?

Trzeba tez pamietac, ze doplata bedzie z roku na rok malec, az doprowadzi do sytuacji kiedy montaz fermy stanie sie nieoplacalny (tak jak to teraz jest we Wloszech czy Niemczech). Jezeli wiec inwestowac to wraz z wejsciem ustawy, potem bedzie coraz trudniej osiagnac rentownosc.

 

Trzeba tez pamietac, ze poziom naslonecznienia w Polsce jest gorszy niz np w Niemczech, wiec wyliczenia firm niemieckich trzeba poprawic w stosunku do polskich warunkow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomy chce wydzierżawić ziemię pod kątem instalacji solarów, które mają produkować energię.

 

Problem rozbija się o sprzedaż tej energii. Ponoć ustawy nie ma i raczej nie będzie, bo lobby węglowe do tego nie dopuści.

 

Mnie zainteresował projekt gdzie wykładasz ok 12 tys zł i masz instalacje na swoich dachu, która pokrywa zapotrzebowanie na prąd 4 osobowej rodziny.

Warunek to dach od strony południowej :)

 

Ogniwa wysokiej jakości niemieckiej produkcji. Jeśli 4 osobowa rodzina może na prąd wydać 600-1200zł na rok to masz 5-10% zwrotu rocznie z tej inwestycji.

 

Oczywiście są osoby co płaca dużo więcej za prąd, to im się taka instalacja zwróci szybciej.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeszcze miałem okazję poznać temat inwestowania w remotnowanie starych domów w Niemczech pod kątem wynajmu na domy dla opieki nad starszymi osobami. Gwarantem jest Państwo Niemieckie, które dotuje takie domy starości. Tutaj zysk był na poziomie 10% rocznie :)

 

 

Jeszcze jak ktoś ma polisę ubezpieczeniowo-inwestycyjną, to dodam że można ją "rozwalić" i wyjąć kasę beż żadnej kary. Przepisy unijne wkrótce zmuszą firmy ubezpieczeniowe to ukrócenia tych niecnych praktyk, na temat ukrywania kosztów oraz kar jeśli zrywasz polisę przed końcem umowy.

 

Kasę można zainwestować w sztabki złota w Szwajcarii, o czym miałem okazję posłuchać od znajomego, który w temat się zaangażował.

 

 

Przekazujesz całość wyprodukowanej energii. Dla siebie jak potrzebujesz, to kupujesz u dystrybutora, ale po cenie rynkowej, która jest niższa od ceny za paliwa odnawialne. Czyli w sumie i tak opłaca się sprzedawać całość wyprodukowanej energii.

 

Postaram się zdobyć analizę opłacalności takiego przedsięwzięcia.

 

O kredycie na budowę domu też słyszałem, ale moim zdaniem ktoś się zagalopował, bo to już była by bajka.

 

Aha, w Polsce łatwiej będzie o dotacje na małe instalacje. Chodzi o to, aby mogli z tego skorzystać zwykli ludzie, a nie koncerny. Podobno w Czechach większość elektrowni słonecznych jest w rękach niemieckich koncernów, bo Czesi w porę nie przygotowali odpowiednich przepisów pozwalających wziąć zwykłemu Szwejkowi kredytu na panele.

Edited by Mises

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich zainteresowanych OZE.

 

...Zastanawia mnie jeszcze fakt, czy oprócz otrzymania pieniędzy z dotacji na wybudowanie sobie paneli (farmy?) będzie można łatwiej otrzymać kredyt na budowę domu, na którego dachu lub ogrodzie, będzie można postawić owe panele. Sytuacja później jest taka sama jak w.w. - przekazujemy część energii, cieszymy się przychodem pasywnym i przy okazji spłacamy kredyt.

 

Mam także pytanie: czy opłaca się zrobić sobie taką jakby farmę? Jaki byłby ew. koszt, żeby nie umoczyć się z jakimś ogromnym kredytem, ale przy okazji spłacać go z energii swoich paneli słonecznych?

 

Jeśli chodzi o DOM - to powstało coś takiego jak "Samo spłacający się dom" - jest to taki "produkt" firmowany przez BOŚ - ekodom.eko-polska.pl/

Proszę wyszukać także w Google - jest sporo informacji na ten temat oraz gdzieś widziałem prezentację na YouTube.

 

Co do kosztów instalacji 40kW farmy fotowoltaicznej na gruncie (działka 15 ar) to koszt ok 280 000 tys zł i roczny przychód z takiej farmy szacować należy na ok. 40 000 zł

Zrobiłem kiedyś taką prostą tabelkę z uwzględnieniem warunków nasłonecznienia dla Podkarpacia wg. miesięcy, która mniej więcej pokazuje ile można zyskać ze sprzedaży prądu miesięcznie (przy stawce z projektu ustawy OZE jest to 1,1 zł za 1kW ):

 

Styczeń - 1462
Luty - 2115

Marzec - 3402

Kwiecień - 4235
Maj  - 5133
Czerwiec - 4786
Lipiec - 5448
Sierpień  - 4994
Wrzesień -  3749
Październik - 3087
Listopad - 1351
Grudzień - 1074
=========================
~40 800 zł / rok
 
PS.:
Jeśli chodzi o instalację na dachu (o odpowiedniej lokalizacji) 10kW (ok 70 m2 powierzchni - 66 000 zł) można to policzyć skrótowo tak
śr. nasłonecznienie roczne x moc instalacji x stawka sprzedaży prądu z projektu = 950 x 10 x 1,3 zł = ~12 350 zł rocznie

Share this post


Link to post
Share on other sites

W czasach gdy ludzie szukają metod zastępujących nasze elektrownie węglowe to bardzo ciekawy pomysł i zapewne dochodowy interes dla tej grupy inwestorów. Jednak nie ma się co czarować, potrzeb energetycznych kraju w stu procentach tonie zaspokoi. Niemniej to dobre uzupełnienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na potrzeby kraju - nie, Na własne potrzeby - owszem i dlatego to jest dobry plan.

Nawet z tego względu, że można "otrzymać" z tego tytułu dom. Warunek: posiadanie działki min. 2000m2 (patrz link)...

 

Z tego względu, że działki budowlane są bardzo drogie to czy ktoś się orientuje, czy taniej jest kupić taką działkę, czy może lepiej (i taniej) kupić działkę rolną i przekształcić ją w budowlaną?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo tu nie chodzi o zaspokajanie potrzeb energetycznych kogokolwiek tylko sprzedawanie przez rządy praw do emisji co2 w ramach MITYCZNEGO GlobCia (Globalnego Ocieplenia). 

Dlatego ZE zmuszone będą kupować energię ze słońca za cenę 1,10 - 1,20 pln zamiast 0,20 pln z elektrowni węglowej bo przecież  konsument i tak za tę energię zapłaci a może nawet się lepiej poczuje, że trochę opóźni GlobCia :)

 

Z tzw. Zieloną Energią jest właśnie ten problem, że nacisk na jej produkcję wynika przede wszystkim z narodowych interesów wysoko uprzemysłowionych państw Europy, które atomami produkują tyle energii, że im z powodzeniem wystacza... 

 

Co do ogniw słonecznych dziwnym trafem, właśnie teraz, by chronić niemieckich i francuskich producentów, Unia wprowada tzw. cła adntydumpingowe na ogniwa produkowane w Chinach (o ile pamiętam wzrost cła z 7 do 50-60%)...

 

Efekt prosty... Ostatecznie pieniądze od polskiego konsumenta popłyną do tych rządów co zawsze :)

 

 

Banki już zwąchały interes. Kilka ciekawych linków:

http://www.bankier.pl/wiadomosc/SAMOsplacajacy-sie-dom-nowy-projekt-szansa-na-mniejsze-raty-2854611.html

http://muratordom.pl/eko-murator/buduj-ekologicznie/panele-fotowoltaiczne-splaca-twoj-kredyt-na-dom-zostan-dostawca-zielonej-energii,116_10912.html

http://www.solarinvestmentgroup.pl/aktualnosci/samosplacajacy-sie-dom-w-ofercie-solar-investment-group

 

Czy to znaczy, że nie warto wchodzić w foltowoltaikę? 

Oczywiście, że WARTO.... Niestety, ciągle w zasadzie nie wiadomo ani jak będzie wyglądało "wspierania" fotowoltaiki przez państwo i UE ani, co chyba równie ważne, w jaki sposób przymusić ZE do nie piętrzenia trudności w przyłączeniu MES (mała eleektrownia słoneczna) o mocy pow. 40 kW do sieci. Póki co zwykle "okazuje" się, że by ZE wyprodukowaną energię zechciał odebrać wymaga przebudowy linii (a nieraz także wielu innych urządzeń sieciowych) znacznie ponad potrzeby wynikające z takiego przyłącza...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie zgadzam się z poprzednikiem. W wyniku działań lobby producentów tworzy się odpowiednie ustawy i projekty.

 

Jednakże niezależnie od tego moim zdaniem temat ogniw jest bardzo ciekawy, choćby ze względu na zaspokojenie potrzeb własnych.

 

Ciekaw jestem żywotności tych ogniw. Miał ktoś z tym styczność?

Edited by Mises

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osttanio sobie zamontowałem 5KW w domu,  fajne rozwiązanie pozwala na zmniejszenie rachunków za media do symbolicznego opląty abonamentowej:)

 

Polska obecnie nie ma kasy na wspieranie tego typu inwestycji, podobno już ukróciła wsparcie dla elektrowni wiatrowych. Efektywność ogniw oceniam na ok 10 lat, pozniej mozna sobie podarować i wymienić na nowsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobaczymy jaki postęp w nastąpi. Obecnie można znaleźć ogniwa o gwarancji producenta na 20 lat i gwarantowanej sprawności do 90% przez pierwsze 10 lat i 80% przez następne 10. 

 

Przy większych instalacjach (pow. 100 KW) w zasadzie nieopłacalne jest planowanie inwestycji na okres do 10 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie ma co wierzyc w tą gwarancje. Pamietajcie ze gwarantem jest podmiot importujacy, a one czesto sie pojawiaja i znikaja. To tak jak 7 lat gwarancji na KIA:) 

Ja mam 12 lat gwarancji na 90% sprawnosci ogniw, ale i tak w to nie wierze:)

 

Przy wieszczych tak, ale nie zawsze da się zsynchronizować z koniunktura. Wiele dużych farm bankrutowało w niemczech w ostatnim czasie. Mozna od nich było nabyć sprzet i panele po atrakcyjnych cenach. 

Edited by boba13

Share this post


Link to post
Share on other sites

To insza inszość... Jak nie będzie gwaranta to nie ma od kogo dochodzić roszczeń ale... Jeśli sprzęt faktycznie będzie działał tak, jak gwarantuje nawet zbankrutowany producent to nic strasznego się nie stanie... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nasi zachodni sąsiedzi wiedzą jak wykorzystać potencjał z fotowoltaiki. Niestety u nas chore prawo sprawie, że instalacje tego typu są opłacalne dopiero po kilku latach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dlaczego uważasz, że ma z tym coś wspólnego prawo i dlaczego twierdzisz, że jest chore?

Może to niemieckie prawo jest chore w tym zakresie.

Co rozumiesz przez potencjał fotowoltaiki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam forumowiczów,

 

Z uwagą i zaciekawieniem przeczytałem wszystkie wpisy i ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu wiele osób posługuje się niesprawdzonymi lub wręcz mocno przesadzonymi danymi.

Obecnie instalacje paneli fotowoltaicznych nawet w instalacjach sieciowych spłacają się stosunkowo długo i to przy założeniu jak największej konsumpcji energii przed wpuszczeniem jej do sieci. Ceny skupu

energii wcale nie wynoszą 1,3 zł ale - dla osób nie prowadzących działalności gospodarczej obecnie jest to niecałe 14 gr/kWh (w zeszłym roku było 16gr/kWh)

W związku z tym aby instalacja była opłacalna należy zainstalować taką instalację fotowoltaiczną na firmę

która całą wyprodukowaną energię od razu zużyje.

Według moich wyliczeń przy założeniu że cała energia będzie zużyta wewnątrz firmy taka instalacja może się spłacić w około 7 lat (dofinansowań na firmę prawdopodobnie nie będzie - kalkulacje ile lat będzie się taka instalacja spłacać są stosunkowo proste i każdy może je przeprowadzić na podstawie swoich rachunków energii elektrycznej).

Sytuacja ma się znacznie gorzej w przypadku inwestorów indywidualnych - dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej okres spłaty (również przy optymistycznych założeniach) wyniesie 14 lat - na szczęście tu mają być "dopłaty 40%" od nowego roku - wtedy okres spłaty będzie znacznei krótszy (około 7-8 lat przy optymistycznych założeniach - "dopłaty 40%" są w cudzysłowiu ze względu na podatek od dofinansowania i prowizję bankową od udzielonego kredytu przez co nigdy nie otrzymamy 40% - za to oprocentowanie ma być bardzo preferencyjne - 1% w skali roku).

 

Osobiście największe nadzieje wiążę z netmeteringiem który może zostać wprowadzony w okolicach 2016 roku

- umożliwi on rozliczanie się z dostawcą energii na zasadzie różnicy liczników (ile wpuszczę do sieci tyle mogę za darmo pobrać) - to brzmi bardzo obiecująco.

Czas pokaże co z tego będzie.

Edited by Egzekutor
dostosowanie treści do regulaminu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo na zachodzie jest te,z inny klimat, inne zachmurzenie itp. Ja bym chciał się zapytać, czy warto skorzystać z tej firmy  arka-wroclaw.eu/

Buduję dom i czy opłaca się zakładać stąd panele fotowoltaiczne? Czy ktoś korzystał?

Edited by Egzekutor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Kryptokox

      Cześć, mam dla was programik znanego admina z projektów takich jak Triton czy Nodebay, które charakteryzowały się niemal identycznymi procentami dziennymi, ale przedewszystkim też tym, że dawały dobrze zarobić. tj. w Triton chyba zrobiłem około 300%, natomiast w Nodebay w 25 dni podwoiłem wkład.
      Aktualne statystyki: DZIEŃ 4 więc jeszcze warto wejść. Szkoda, że nie wiedziałem przed startem o tym projekcie, ale wchodzę za 0.1 BTC

      Ciekawym aspektem jest 1 poziom poleceń - 7% od depozytu poleconego.
      Mamy 3 plany inwestycyjne. Wszystkie na 30 dni, a ich naliczenia zależą od kwoty depozytu. Wygląda to tak jak na grafice poniżej:
      MIN. 0.001 BTC

      Całkowity zwrot po 30 dniach: 210%; ZYSK 110%
      Nieco więcej w droższych planach. Np całkowity zwrot w drugim 240% a w trzecim 270%
      Firma klasycznie zarejestrowana w UK



      CEO: Russel York
      CTO: Paul Lewis
      CMO / CRYPTO TRADER: Freddie Ramirez
      MOŻEMY ZARABIAĆ NAWET TYLKO NA POLECANIU BEZ INWESTYCJI


      REJESTRACJA:
      https://laredo.io/?ref=Kryptokox
      Tak wyglądają aktualne statystyki:


      Dla nowych osób przypominam o ryzyku inwestycyjnym. Jest to program HYIP i inwestujesz na własną odpowiedzialność. Wiąże się to z potencjalnie DUŻYM zarobkiem, ale też DUŻYM ryzykiem utraty części lub całości kapitału.
       
    • By Lorenz
      Witajcie.
      Stworzyłem swoją pierwszą stronę lądującą, w której przedstawiłem mam nadzieję że wystarczająco rzetelnie projekt ReCyclix.
      W programie inwestuje od kilku miesięcy ale dopiero od niedawna postanowiłem rozpocząć aktywną działalność i promować go zarówno w internecie jak i w realnym życiu. Strona jest stworzona dzięki generatorowi WIX.com jednak szablon strony w zupełności został stworzony od zera przeze mnie. Nie miałem do czynienia wcześniej z tego typu przedsięwzięciem więc proszę was o opinie i ewentualne porady. 
       
      EkoZarobek
    • By TRex4eX
       
       
      Żródło: Onebiz system publikowania treści - www.onebiz.com


×